Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 lutego 2026 23:48
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Zużyte opony w Polsce wciąż częściej są oddawane do spalania niż recyklingu

System obiegu opon w gospodarce, zgodnie z przepisami, obejmuje 75 proc. masy opon wprowadzonych na rynek. Pozostała jedna czwarta „gubi się”, ponieważ nikt nie odpowiada za ich zagospodarowanie. To powoduje, że nie są one poddawane ani odzyskowi energetycznemu, ani recyklingowi, a często po prostu trafiają do lasów. Eksperci podkreślają potrzebę zmiany obowiązujących od 2007 roku limitów odzysku i recyklingu, które mogłyby zwiększyć osiągane wyniki w tym zakresie. Większy udział recyklingu oznacza nie tylko korzyści środowiskowe, lecz także możliwość wykorzystania pozostałości jako surowca.

Zużyte opony trafiają do recyklingu surowcowego, ale również do odzysku energetycznego, a część z nich niestety również do środowiska. Zgodnie z przepisami niezmienionymi od 18 lat obowiązkowy poziom recyklingu w Polsce wynosi tylko 15 proc. Łącznie recykling oraz odzysk energetyczny to zgodnie z ustawą 75 proc., natomiast co się dzieje z pozostałymi 25 proc., trudno powiedzieć – mówi agencji Newseria Andrzej Kubik, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Recyklerów Opon.

Jak wynika z raportu PSRO „Historia, która kołem się toczy (2025)”, Polska zajmuje w Unii Europejskiej ostatnie miejsce pod względem poziomu recyklingu i odzysku opon oraz liczby niezagospodarowanych opon. Mamy jedne z najmniej wymagających przepisów wśród państw członkowskich.

– Recykling z tego wszystkiego stanowi od około 15 proc. do 30 proc., w zależności od rodzaju opon. Pewne rodzaje opon w ogóle nie podlegają obowiązkowi recyklingu. To tzw. opony masywne, które nie zostały uwzględnione przez jakiekolwiek ustawodawstwo, w związku z tym ich producenci nie muszą się martwić rozszerzoną odpowiedzialnością producenta. Podobnie zresztą nie muszą się tym martwić prywatni importerzy pojazdów, ponieważ opony, które wjeżdżają z każdym samochodem do Polski, nie są w żaden sposób ewidencjonowane – podkreśla Andrzej Kubik.

Te dwa strumienie opon, które nie są objęte systemem rozszerzonej odpowiedzialności producenta, to w sumie kilka milionów sztuk. Choć nie są one ewidencjonowane, to po zużyciu wymagają jednak zagospodarowania.

– Aby poprawić istniejącą i absolutnie niezadowalającą sytuację, potrzebujemy przede wszystkim zmian legislacyjnych. Jest to konieczne, żeby rozszerzona odpowiedzialność producenta zadziałała w pełnym wymiarze, wówczas będziemy mieli zarówno wyższe poziomy recyklingu, jak i mniej zanieczyszczonych lasów – mówi wiceprezes PSRO.

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez stowarzyszenie wśród ok. 100 samorządów i nadleśnictw, w latach 2019–2024 (do marca) na dzikich wysypiskach na terenie 64 podmiotów (które wiedziały o istnieniu wysypisk) porzucono ponad tysiąc ton opon. Daje to średniorocznie ok. 250 t (ok. 25 tys. sztuk) w środowisku. Natomiast w latach 2024–2025 nielegalnie składowano 840,63 t (84 630 szt.) zużytych opon – to dane zebrane z 69 jednostek, które posiadały o nich informacje.

– Do środowiska opony trafiają w wyniku pewnych zaniedbań legislacyjnych, które doprowadziły do tego, że gospodarka komunalna nie jest zainteresowana odbiorem tych opon, ponieważ nie przewidują tego budżety zakładów. W zależności od orzeczeń sądu opona raz jest odpadem komunalnym, a raz nim nie jest. W związku z tym zbiórka opon nie stanowi dla zakładów komunalnych realizacji ich obowiązku recyklingu – podkreśla Andrzej Kubik.

Jak zaznacza, branża od 2021 roku zabiega o zmianę obowiązującego prawa. W 2025 roku Ministerstwo Klimatu i Środowiska przeprowadziło prekonsultacje nowych przepisów. Jak poinformowało w październiku, w przypadku wszystkich opon pneumatycznych widzi zasadność podniesienia poziomów do 95 proc. dla odzysku i 50 proc. dla recyklingu. Zapowiedziano także rozszerzenie obowiązku na opony pełne, gdyż możliwości ich stosowania i udział w rynku wzrastają, co przekłada się na wzrost powstałych z nich odpadów. Rozważane przez MKiŚ limity odzysku i recyklingu to odpowiednio 80 proc. i 40 proc. W ślad za zmianami minimalnych poziomów resort zapowiada także dostosowanie stawek opłaty produktowej za nieosiągnięcie tych poziomów.  

Oczywiście my jako recyklerzy jesteśmy w stanie przetworzyć 100 proc. opon wprowadzanych na krajowy rynek, natomiast te 90 proc. już nas w zupełności satysfakcjonuje, zwłaszcza że podzielimy się tutaj mniej więcej pół na pół z cementowniami, które będą dokonywać odzysku energetycznego – mówi ekspert.

Jak wynika z raportu PSRO, około 8,5 mln (ponad 85 tys. t) opon w Polsce każdego roku jest spalanych w piecach cementowych. Jeśli zostałyby przekazane do recyklingu mechanicznego, można by było zaoszczędzić dodatkowo ok. 60 tys. t ekwiwalentu CO2. Analiza śladu środowiskowego w całym cyklu życia, na którą powołano się w raporcie, wykazała, że ślad węglowy recyklingu mechanicznego opon jest od czterech do pięciu razy niższy w porównaniu do spalania. Mechanizmy rynkowe powodują jednak, że bardziej opłaca się przekazać opony do odzysku energetycznego.

– Recykling surowcowy, czyli odzysk surowców wtórnych ze zużytych opon, to proces mimo wszystko bardzo pracochłonny i energochłonny. Producenci są zobligowani w ramach rozszerzonej odpowiedzialności producenta do dokonywania dopłat do tego typu procesu. Wolą więc oddać opony np. cementowni, gdzie dostają za nie pieniądze, tak jak za paliwo alternatywne. Opony mają bardzo wysoką wartość energetyczną, ponad 30 gigadżuli na tonę, w związku z czym bardziej opłaca się od strony ekonomicznej skierować je do spalania niż do recyklingu – wyjaśnia Andrzej Kubik.

Roczne możliwości recyklingu opon w firmach zrzeszonych w PSRO szacuje się na ponad 400 tys. t. Oznacza to, że można w nich zagospodarować blisko 100 proc. opon wprowadzanych rocznie na polski rynek. Zgodnie z danymi pozyskanymi dla PSRO z resortu klimatu w 2024 roku było ich 405 tys. t. W zestawieniach nie ujęto jednak opon sprowadzonych z zagranicy wraz z autami używanymi osób fizycznych.

– Łącznie zakładów zajmujących się mechanicznym recyklingiem opon mamy ponad 10 w całym kraju. Ich potencjał jest w tej chwili wykorzystywany w zaledwie połowie. I nie są to tylko opony pozyskiwane z krajowego rynku. Są to również opony, które jako recyklerzy importujemy z krajów ościennych, czyli z krajów bałtyckich: Litwy, Łotwy i Estonii, również z krajów Europy Zachodniej, czyli Niemiec, Belgii, Holandii, a nawet Francji – podkreśla wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Recyklerów Opon.

Zużyte opony mogą być źródłem wielu cennych surowców wtórnych. W efekcie recyklingu mechanicznego powstają trzy frakcje materiałowe: granulat gumowy (około 70 proc.), drut stalowy (około 15 proc.) oraz kord tekstylny (około 15 proc.).

– Frakcja stalowa trafia po prostu do hut jako złom stalowy, natomiast granulat gumowy, czyli największa frakcja, ma szereg rozmaitych aplikacji, między innymi asfalty modyfikowane gumą, cała infrastruktura drogowa, nawierzchnie sportowe, produkty, galanteria. Tych aplikacji jest sporo – tłumaczy Andrzej Kubik.

W hodowli zwierząt maty wykonane z granulatu gumowego zapewniają odpowiednią amortyzację i izolację termiczną. Znajduje on zastosowanie także w produkcji wykładzin przemysłowych, podkładek antywibracyjnych oraz różnych wyrobów technicznych. Kord tekstylny może zostać wykorzystany jako paliwo alternatywne w procesach przemysłowych, co pozwala na bardziej zrównoważony odzysk energii.

PSRO informuje, że w Polsce powstały już pierwsze nawierzchnie wybudowane z wykorzystaniem recyklatów z opon. Takie rozwiązanie z jednej strony poprawia wytrzymałość i trwałość dróg, a z drugiej zwiększa przyczepność, obniża poziom hałasu i skraca drogę hamowania pojazdów.

Konsekwencje pozostawienia sytuacji na obecnym poziomie, czyli niezmiennym od 18 lat, mogą być dramatyczne zarówno dla gospodarki, jak i dla środowiska. Opony są cennym źródłem surowców wtórnych, których wartość można liczyć w miliardach złotych, i jeżeli będą one nam uciekać, czy to z dymem, czy też zanieczyszczając środowisko, doprowadzimy do wyraźnych strat w ekonomii państwa – tłumaczy wiceprezes PSRO.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama
Reklama
MARATON KRZYKU!

MARATON KRZYKU!

 W piątek 27 lutego, NOCNE MARATONY FILMOWE HELIOS zapraszają na noc z kultową serią, którą zakończymy przedpremierowym pokazem jej najnowszej odsłony - „KRZYK 7”!  W piątek 27 lutego, kina Helios zapraszają na mrożącą krew w żyłach noc z Ghostface. Rozpoczniemy częścią piątą tej serii, zatytułowaną „KRZYK”, w której wracamy do Woodsboro dwadzieścia pięć lat po oryginalnej serii morderstw.  Dalej „KRZYK VI”, a jeśli wystarczy Wam jeszcze odwagi, na koniec premierowo „KRZYK 7”. Jesteśmy przekonani, że taka dawka obezwładniającego strachu jeszcze długo po powrocie do domu nie pozwoli Wam zasnąć. Czy jesteście na to gotowi? Start: 27.02.2026, godz. 23:00; Meta: 28.02.2026 r. około godz. 5.30 Opisy filmów:KRZYK (napisy)Dwadzieścia pięć lat po oryginalnej serii morderstw w Woodsboro pojawia się nowy zabójca, a Sidney Prescott musi wrócić, aby odkryć prawdę.KRZYK VI (napisy)Po brutalnych zabójstwach, które po raz kolejny wstrząsnęły ich rodzinnym miasteczkiem, czwórka ocalałych bohaterów opuszcza legendarne Woodsboro. Pragną rozpocząć nowy rozdział życia. Przeprowadzają się do Nowego Jorku, dynamicznego, wielkiego miasta pełnego ludzi, które ma im pomóc zapomnieć o mrocznej przeszłości. Jednak Ghostface sprawi, że Nowy Jork mieć będzie jeszcze jeden powód, aby nigdy nie zasypiać.KRZYK 7 (napisy)Gdy w miasteczku, gdzie Sidney Prescott (Neve Campbell) próbuje ułożyć sobie na nowo życie, pojawia się kolejny Ghostface, przeszłość powraca do niej z niepowstrzymaną siłą. Tym razem to nie ona jest celem zabójcy, lecz jej córka Tatum (Isabel May). Aby zapobiec najgorszemu, Sidney będzie musiała ponownie stanąć twarzą w twarz z upiorną maską i zapłacić nadzwyczaj wysoką cenę.Data rozpoczęcia wydarzenia: 27.02.2026

Polecane

More Games 2026 w Arenie Lodowej. Biegi przeszkodowe pod dachem już 28–29 marcaMiędzyszkolna rywalizacja, olimpijska wiedza i jazda na łyżwachHelios zaprasza na kinowe hity lutego„Kill Bill” w wersji Tarantino. „The Whole Bloody Affair” wraca jako jedno, kompletne widowiskoOd wtorku obowiązek oznakowania sprzedawanych owoców i warzyw flagami krajów pochodzeniaDziś w kraju i na świecie (wtorek, 17 lutego)Cynizm, nerwy i brak skruchy. Tak wyglądała reakcja Mariusza WęgrzynowskiegoKoncert Chopinowski w PCAS-ieDziś w kraju i na świecie (poniedziałek, 16 lutego)Łyżwiarstwo szybkie – Semirunnij zastanawia się, komu oddać medalDziury rosną z dnia na dzień. Wiosną poznamy prawdziwą skalę degradacji dróg w powiecieSkładka zdrowotna: minęło 100 lat, a problemy te same. Co pisał „Express Mazowiecki” w 1933 roku?
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: adamTreść komentarza: Panie Mariuszu tak trzymać...niech Pan obnaży te wszystkie mechanizmy katechety.Źródło komentarza: Cynizm, nerwy i brak skruchy. Tak wyglądała reakcja Mariusza WęgrzynowskiegoAutor komentarza: LechTreść komentarza: W Radzie Powiatu nie tylko Wegrzynowski i przyjaciele zasiadali, gdzie była reszta obecnych krzykaczy tyle lat. Brali diety, kontakt łapałi do tego momentu. Teraz czas najwyższy odebrać stołki. Za dwa lata powiedzą, że było tak źle że mimo ogromnego wysiłku nie udało się naprawić ale jak wyglądają wybory to będzie już tylko lepiej.Źródło komentarza: Cynizm, nerwy i brak skruchy. Tak wyglądała reakcja Mariusza WęgrzynowskiegoAutor komentarza: xxxTreść komentarza: Czekam aż któryś z radnych zada poprzedniemu Zarządowi Powiatu pytanie, kto i na podstawie jakich przesłanek merytorycznych zamknął most na ul. Legionów?Źródło komentarza: Cynizm, nerwy i brak skruchy. Tak wyglądała reakcja Mariusza WęgrzynowskiegoAutor komentarza: KarolTreść komentarza: Szanowni Polacy jak to z nami wszystkimi jest, że kupując sweter, zegarek, telefon, czy wybierając lekarza wertujemy oferty, przeglądamy internet, zbieramy opinie, porównujemy, etc. A jak raz na cztery albo pięć lat idziemy głosować to kierujemy się emocją, podejmujemy decyzję przy urnie albo w ogóle nie wiedzieć czemu oddajemy swój głos na indywiduum, któremu na co dzień nie podalibyśmy ręki ani nie wpuścili do domu. A później to indywiduum decyduje o naszym codziennym życiu. Dlaczego głosujemy nie kierując się kompetencjami kandydata, czy tym, co pokazał w dotychczasowym życiu, tylko tępą propagandą i przynależnością partyjną, w imię zasady „głąb, ale swój”. Ktoś nam wmówił, że wygra ten, co jest na pierwszym miejscu na liście albo ten co go w telewizji pokazują. Nic bardziej mylnego to nasz każdy pojedynczy głos decyduje! Tylko trzeba mieć tego świadomość! Jeżeli dalej tak będziemy podchodzić, że po co się trochę wysilić, po co iść na wybory, po co porównać kilku kandydatów, to wybierani będą tacy panowie jak na zdjęciu! Bo im wcale nie zależy żebyście szli na wybory albo analizowali ich kandydatury. Oni schowają się za księdzem, a jak trzeba będzie to i za krzyżem czy medalikiem, bo dla nich te symbole nic nie znaczą oprócz tego, że chcą nimi straszyć resztę społeczeństwa, na zasadzie modlą się pod figurą a diabła mają za skórą. Wszystko w myśl zasady, że cel uświęca środki!Źródło komentarza: Cynizm, nerwy i brak skruchy. Tak wyglądała reakcja Mariusza WęgrzynowskiegoAutor komentarza: GlapińskiTreść komentarza: "zniknęło 10 mln zł" - to one leżały w workach w piwnicy??? Przecież z konta nie znikają pieniądze. Są przelewane na inne konto. Ktoś to autoryzuje. Policja tego nie może wyjaśnić? To jakaś gruba ściema dla nierozgarniętych.Źródło komentarza: Cynizm, nerwy i brak skruchy. Tak wyglądała reakcja Mariusza WęgrzynowskiegoAutor komentarza: Mariusz StrzępekTreść komentarza: Tak. Mamy do czynienia z korupcją polityczną. "Branie do kieszeni" ma różne formy. Czasem jest do koperta, a czasem zatrudnienie kogoś i świadczenie wzajemne w postaci bezdyskusyjnych głosowań. To też możliwość utrzymania samego siebie na stanowisku. To oczywiste. Starosta zatrudnia radną a radna pomaga utrzymać się na stołku Staroście. To jest korupcja. Oczywiście, że sprawdzimy wszystkie rachunki i zasadność ponoszonych kosztów. Dam taki przykład. Z jednym pisowskim działaczem z Warszawy zawarto umowę cywilno-prawną na 200 tys rocznie. Kolejni zatrudniani, to kolejne setki tysięcy złotych. Certyfikaty ISO, szkolenia i wszędzie transfer pieniędzy. Zakupy traktorów, suv-ów. Setki przykładów. Dzisiaj napiszę o jednym z przykładów. Jakiś czas temu mieszkaniec Tomaszowa złożył w Prokuraturze zawiadomienie dotyczący fałszowania dokumentacji w Starostwie Powiatowym. Jak zamieciono sprawę pod dywan? Otóż ta właśnie prokuratora zmieniła kwalifikację czynu na przekroczenie uprawnień a następnie stwierdziła, że takiego nie było. Ot Pisowska sprawiedliwość.Źródło komentarza: Cynizm, nerwy i brak skruchy. Tak wyglądała reakcja Mariusza Węgrzynowskiego
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 636

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 636

Cena: Do negocjacjiZ pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 636 w kolorze dąb sonoma z dzielonymi barierkami po jednej stronie łóżka. Akcesoria: Lampa przyłóżkowa. Szczególną cechą modelu łóżka PB 636 jest możliwość opuszczenia leża do poziomu 29 cm. Niska pozycja pozwala na większy komfort użytkowania osobom o niższym wzroście oraz redukuje w znacznym stopniu możliwość odniesienia urazu w sytuacjiprzypadkowego wypadnięcia. Zakres regulacji wysokości, pozwala na pracę opiekunów w optymalnych warunkach. Możliwość stosowania dzielonych barierek powoduje, że użytkownik nie musi być na stałe ograniczony barierami w przestrzeni łóżkaKolory standardowe: Kolory niestandardowe*: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 29 cm od podłogi4. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji2. Dekoracyjna osłona leża5. Podwójne koło z hamulcem3. Nowoczesny napęd podnoszenia leża6. Dzielona barierka (opcja)OPCJE:zmiana długości i wypełnienia leża • zmiana kolorystyki • dzielone barierkiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 29 do 72 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:207 × 106 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:118,6 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-636 [PDF]
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama