Najlepsza polska sprinterka w sobotę wywalczyła złoty medal na najkrótszym dystansie podczas zawodów w Tomaszowie Mazowieckim. Ziomek-Nogal jechała w ostatniej parze z Andżeliką Wójcik, zwyciężając z czasem 37,79. O 0,48 s wyprzedziła swoją koleżankę z reprezentacji, która zdobyła srebro.
- Stojąc na podium naprawdę się wzruszyłam. To było niesamowite uczucie usłyszeć polski hymn. Pomyślałam, że jestem z siebie przeogromnie dumna. Podczas poprzednich mistrzostw Europy moja córka miała pół roku, a ja nie byłam jeszcze w stanie startować. Uświadomiłam dziś sobie, jak długą i ciężką drogę przebyłam, żeby zdobyć to złoto. To było ukoronowanie tego, co zrobiłam do tej pory – powiedziała.
28-letnia łyżwiarka przyznała, że wróciła do sportu po macierzyństwie, żeby zdobyć olimpijski medal na igrzyskach w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo, które rozpoczną się 6 lutego.
- Mam nadzieję, że medal mistrzostw Europy jest tylko przedsmakiem i potwierdzeniem, że do tego dążę. Ja naprawdę o tym marzę i zrobię wszystko, żeby polski hymn usłyszeć też w Mediolanie. Na tych zawodach pokazujemy, że jesteśmy potęgą i marzę o tym, by za miesiąc to udowodnić – podkreśliła.
Ziomek-Nogal w piątek razem z Karoliną Bosiek i Martyną Baran wywalczyła złoto w sprincie drużynowym.
Oceniła, że początek sezonu w jej wykonaniu był słabszy niż zakładała, ale – jak dodała – obecnie ustabilizowała formę, a sukcesy z Tomaszowa Mazowieckiego dodadzą jej pewności siebie przed najważniejszą imprezą czeterolecia.
Jak mówiła, według trenera to jeszcze nie jest jej szczyt formy i ma rezerwy na szybszą jazdę. – Jeśli on tak mówi, to ja mu wierzę i bardzo się na to cieszę. Może więc być jeszcze szybciej. Teraz będziemy mieć kilka dni na odpoczynek w domu, ale już 14 stycznia jedziemy trenować do Inzell. Tam czeka nas jeszcze start w Pucharze Świata, a po nim będziemy mieć jeszcze chwilę, żeby bezpośrednio przygotować się do startu na igrzyskach – tłumaczyła Ziomek-Nogal.(PAP)































































Napisz komentarz
Komentarze