– Taka liczba ofert to dla nas bardzo dobry sygnał. Pokazuje, że inwestycja jest atrakcyjna, dobrze przygotowana i po prostu potrzebna – podkreśla samorządowiec zaangażowany w projekt. – Buków zasługuje na przestrzeń, która będzie żyła przez cały rok, a nie tylko przy okazji zebrań czy festynów.
Przetarg przyciągnął zarówno lokalne firmy budowlane, jak i wykonawców z doświadczeniem w realizacji obiektów użyteczności publicznej. To daje szansę na wybór oferty, która połączy rozsądną cenę z wysoką jakością wykonania.
Dlaczego świetlica jest tak ważna dla mieszkańców? Dla wielu osób to nie tylko budynek, ale przyszłe centrum życia społecznego wsi.
– Dziś często brakuje nam miejsca, gdzie można się spotkać, zorganizować zajęcia dla dzieci czy zwyczajnie porozmawiać przy kawie – mówi jedna z mieszkanek Bukowa. – Taka świetlica to coś, co naprawdę integruje ludzi.
Jak podkreślają przedstawiciele gminy, obecnie trwa szczegółowa analiza dokumentacji przetargowej.
– Sprawdzamy oferty bardzo dokładnie – liczy się nie tylko cena, ale też doświadczenie, terminy i jakość proponowanych rozwiązań – zaznacza członek komisji przetargowej. – Chcemy mieć pewność, że wybierzemy wykonawcę, który zrealizuje to zadanie solidnie i bez niespodzianek.
Po zakończeniu procedur mieszkańcy mają zostać niezwłocznie poinformowani o wyborze firmy i planowanym harmonogramie robót.
– Zależy nam na transparentności. Gdy tylko zapadnie decyzja, przekażemy ją publicznie – zapowiada przedstawiciel władz lokalnych. – To inwestycja dla ludzi i z myślą o ludziach.
Nowa świetlica ma służyć różnym grupom – od najmłodszych, przez młodzież, po seniorów. W planach są zajęcia edukacyjne, spotkania kół gospodyń, wydarzenia integracyjne oraz inicjatywy oddolne, które do tej pory nie miały gdzie się odbywać.
– Chcemy, żeby to miejsce było otwarte, nowoczesne i dostępne dla każdego – słyszymy w urzędzie. – Nie kolejny „martwy” obiekt, ale prawdziwe serce Bukowa.
Hasło towarzyszące inwestycji nie jest przypadkowe: „Działamy. Zmieniamy. Budujemy.”
– To nie są puste słowa. Ten przetarg pokazuje, że rozwój mniejszych miejscowości naprawdę jest dla nas priorytetem – podsumowuje samorządowiec.


































































Napisz komentarz
Komentarze