Z badania wynika, że frekwencja wyborcza mogłaby być wysoka – udział w głosowaniu deklaruje 76,7 proc. ankietowanych.
W porównaniu ze styczniem notowania KO praktycznie się nie zmieniły (29,3 proc. miesiąc wcześniej). PiS odnotowało spadek o 2,1 pkt proc., natomiast Konfederacja WiN zyskała 2,2 pkt proc. i umocniła swoją pozycję. Stabilny pozostaje wynik Konfederacji Korony Polskiej, która utrzymuje się tuż poniżej 10 proc.
Pod kreską znalazły się m.in. Nowa Lewica – 4,6 proc., partia Razem – 3,7 proc., Polska 2050 – 2 proc. oraz PSL – 1,7 proc..
Co istotne, rośnie grupa wyborców niezdecydowanych. Aż 15,1 proc. osób deklarujących udział w wyborach nie wie jeszcze, na kogo oddałoby głos. To wzrost o 2,3 pkt proc. w porównaniu ze styczniem. Jednocześnie 1,7 proc. respondentów odmówiło ujawnienia swoich preferencji politycznych.
CBOS – podobnie jak w poprzednich badaniach – spróbował oszacować, jak mogłyby rozłożyć się głosy osób wahających się. Po uwzględnieniu czynników społeczno-demograficznych KO mogłaby liczyć nawet na 32,9 proc., PiS na 25,6 proc., Konfederacja WiN na 16 proc., a KPP na 11,9 proc.. Nowa Lewica mogłaby w takim wariancie przekroczyć próg, osiągając 5,4 proc..
Nadal poniżej progu wyborczego znalazłyby się: Razem (4 proc.), Polska 2050 Szymona Hołowni (1,3 proc.) oraz PSL (1,7 proc.).
Badanie przeprowadzono metodą CATI (80 proc.) oraz CAWI (20 proc.) w dniach 23–26 lutego 2026 r. na próbie 1000 dorosłych mieszkańców Polski. (PAP)
























































Napisz komentarz
Komentarze