Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Tomaszowie Mazowieckim opublikowała coroczny raport o stanie sanitarnym powiatu za 2025 rok. Dokument liczy ponad sto stron i jest czymś więcej niż urzędowym zestawieniem kontroli. To lokalna kronika zdrowia publicznego — taka, której nie czyta się jak powieści sensacyjnej, choć są w niej i liczby, i ostrzeżenia, i momenty, przy których warto się zatrzymać.
Najważniejsza informacja brzmi uspokajająco: Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Tomaszowie Mazowieckim ocenił stan sanitarny powiatu tomaszowskiego jako dobry. Kontrole, działania nadzorcze i profilaktyczne miały potwierdzić, że pojawiające się nieprawidłowości nie stanowiły istotnego zagrożenia dla zdrowia publicznego i były usuwane w wyznaczonych terminach.
Ale diabeł — jak zwykle — mieszka w szczegółach. A tych w raporcie nie brakuje.
Powiat mniejszy, ale wyzwań nie ubywa
Raport obejmuje teren całego powiatu tomaszowskiego, czyli miasta Tomaszów Mazowiecki oraz gmin: Inowłódz, Ujazd, Będków, Budziszewice, Czerniewice, Lubochnia, Rokiciny, Rzeczyca, Tomaszów Mazowiecki i Żelechlinek. Według danych ujętych w opracowaniu liczba mieszkańców powiatu spadła z 110 634 osób w 2023 roku do 109 588 w 2025 roku.
Sanepid nadzorował w 2025 roku ogromny przekrój lokalnej rzeczywistości: żywność, wodę, szkoły, przychodnie, szpitale, zakłady pracy, fryzjerów, salony kosmetyczne, obiekty wypoczynku, cmentarze, imprezy masowe i inwestycje budowlane. To świat zwykle niewidoczny, dopóki coś nie zaczyna szwankować. Trochę jak instalacja elektryczna w starym domu — nikt o niej nie mówi, póki światło się pali.
W zbiorczym podsumowaniu raport wskazuje, że w 2025 roku pod nadzorem tomaszowskiego sanepidu znajdowały się 2234 obiekty, wykonano 1374 kontrole, a w 121 obiektach stwierdzono poprawę warunków sanitarnych. Wydano też 673 decyzje ogółem, w tym 450 decyzji merytorycznych i 223 płatnicze, a także 76 grzywien w formie mandatu.
Chorób zakaźnych było więcej, ale hospitalizacji mniej
Najbardziej wymowny fragment raportu dotyczy chorób zakaźnych. W 2025 roku na terenie powiatu tomaszowskiego zarejestrowano 4381 przypadków zachorowań z powodu chorób zakaźnych i zakażeń. Rok wcześniej było ich 3904. Jednocześnie spadła liczba hospitalizacji — z 488 w 2024 roku do 403 w 2025 roku. Odnotowano 9 zgonów związanych ze zgłoszonymi zakażeniami i chorobami zakaźnymi.
To pokazuje ciekawy paradoks współczesnej epidemiologii: zachorowań przybywa, ale nie każde musi oznaczać dramatyczny przebieg. Lepsza diagnostyka, testy, szybciej wykrywane infekcje, większa czujność lekarzy — wszystko to wpływa na statystyki. Liczby nie zawsze krzyczą tym samym głosem. Czasem mówią: „chorujemy częściej”, ale jednocześnie dodają: „umiemy część tych chorób wcześniej rozpoznać i lepiej prowadzić”.
Największy skok widać przy grypie. W 2025 roku zgłoszono 2206 przypadków grypy, z czego 2200 potwierdzono testami antygenowymi, a 6 badaniem PCR. Hospitalizowano 49 osób, odnotowano 2 zgony. Dla porównania: w 2024 roku przypadków grypy było 799. Raport wskazuje także, że żadna z hospitalizowanych osób nie była zaszczepiona przeciw grypie.
COVID-19 wyraźnie osłabł. W 2025 roku odnotowano 1025 zachorowań, przy 33 hospitalizacjach. Rok wcześniej było 1588 zachorowań i 126 hospitalizacji. Nie odnotowano ognisk epidemicznych spowodowanych SARS-CoV-2.
Kleszcze przypomniały o sobie boleśnie
Jednym z najmocniejszych sygnałów ostrzegawczych w raporcie jest borelioza. W 2025 roku w powiecie tomaszowskim zarejestrowano 95 potwierdzonych przypadków boreliozy z Lyme. Rok wcześniej było ich 45. To niemal dwukrotny wzrost. Nie odnotowano hospitalizacji z powodu boreliozy, a w większości przypadków podstawą rozpoznania był rumień wędrujący.
Ta liczba powinna mocno wybrzmieć szczególnie w regionie, w którym lasy, Pilica, Spała, okolice Smardzewic czy Inowłodza są naturalnym miejscem weekendowych ucieczek. Kleszcz nie ma w sobie filmowej grozy rekina ze „Szczęk”, ale statystycznie potrafi być znacznie bliżej. Wystarczy spacer, działka, grzyby, pies przebiegający przez wysoką trawę.
W 2025 roku odnotowano także 3 przypadki kleszczowego zapalenia mózgu. Wszystkie wymagały hospitalizacji.
Salmonella, ogniska domowe i lekcja z kuchni
W obszarze chorób szerzących się drogą pokarmową nadal głównym problemem była Salmonella. W 2025 roku potwierdzono 34 zachorowania wywołane tą bakterią, podczas gdy w 2024 roku było ich 20. Sanepid zarejestrował również 11 ognisk zatruć pokarmowych lub zakażeń jelitowych. Większość — aż 9 — stanowiły ogniska domowe. Pozostałe dotyczyły uczestników obozu sportowego i przyjęcia okolicznościowego.
To ważna informacja, bo często myślimy o zatruciach pokarmowych jak o problemie restauracji, barów czy stołówek. Tymczasem raport pokazuje, że kuchnia domowa także bywa miejscem ryzyka. Deska do surowego mięsa, niedomyte jajka, zbyt długo stojąca sałatka, niewłaściwa temperatura przechowywania — drobne zaniedbania, które latem mogą nabrać tempa jak źle prowadzony eksperyment chemiczny.
Szczepienia: poziom zadowalający, ale trend wymaga uwagi
W powiecie tomaszowskim działały 34 podmioty lecznicze realizujące szczepienia ochronne. Raport ocenia wykonanie obowiązkowych szczepień jako zadowalające, ale wskazuje, że ogólny poziom zaszczepienia dzieci i młodzieży wyniósł 74 proc.
W większości wymaganych szczepień w 2025 roku odnotowano nieznaczny spadek wyszczepialności. Wyjątkiem były szczepienia przeciw rotawirusom, gdzie poziom wzrósł średnio o około 4 proc. Sanepid wskazuje też na wzrost liczby rodziców uchylających się od obowiązku szczepień dzieci. Do stacji wpłynęły zgłoszenia dotyczące 72 rodziców i 57 dzieci. Wysłano 59 listów intencyjnych, wystawiono 26 upomnień i 34 tytuły wykonawcze.
Na tym tle ciekawie wygląda program szczepień przeciw HPV. Do końca 2025 roku udział w akcji zadeklarowało 20 z 34 szkół podstawowych z terenu powiatu tomaszowskiego. Wydano 1917 dawek szczepionki Gardasil 9, z czego 623 do realizacji szczepień w szkołach.
Szpitale pod kontrolą. Trzy ogniska, wszystkie wygaszone
W 2025 roku sanepid kontrolował m.in. Tomaszowskie Centrum Zdrowia, Centrum Kardiologii Scanmed, Specjalistyczny Szpital Onkologiczny NU-MED oraz zakład opiekuńczo-leczniczy w Łaznowskiej Woli. Kontrole w trzech szpitalach nie wykazały nieprawidłowości w zakresie stanu sanitarno-technicznego. W przypadku NZOZ Zacisze stwierdzono nieprawidłowości dotyczące pomieszczeń oraz części sprzętów i wyposażenia, ale zostały one usunięte w wyznaczonym terminie.
W tomaszowskich placówkach lecznictwa zamkniętego działają zespoły i komitety kontroli zakażeń szpitalnych. W 2025 roku zarejestrowano 3 ogniska epidemiczne, wszystkie w Tomaszowskim Centrum Zdrowia. Jedno było związane z Klebsiella pneumoniae MBL-NDM, drugie z Klebsiella pneumoniae KPC+, a trzecie z wirusem grypy typu A. Wszystkie ogniska mają status wygaszonych.
To część raportu, która brzmi technicznie, ale dotyczy spraw fundamentalnych. W szpitalu higiena nie jest detalem. Jest granicą między leczeniem a dodatkowym zagrożeniem.
Woda: lepiej niż wcześniej, choć były zakazy i Legionella
W 2025 roku w ewidencji znajdowały się 43 urządzenia do zaopatrywania w wodę. Sanepid pobrał 201 próbek wody przeznaczonej do spożycia. Wydano jedną decyzję o braku przydatności wody do spożycia z uwagi na przekroczenia mikrobiologiczne — bakterie grupy coli oraz Escherichia coli — i jedną decyzję o warunkowej przydatności ze względu na podwyższoną ogólną liczbę mikroorganizmów w 22°C. Raport podkreśla jednak, że w 2025 roku odnotowano wyraźną poprawę jakości wody.
Osobnym tematem była ciepła woda użytkowa badana pod kątem bakterii Legionella. Pobrano 26 próbek, z czego w dwóch obiektach stwierdzono przekroczenia. Decyzje administracyjne dotyczyły Centrum Kardiologii Scanmed oraz Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. Po działaniach naprawczych jakość ciepłej wody odpowiadała wymaganiom.
Pilica i sinice. Letnia sielanka z ostrzeżeniem
W 2025 roku w powiecie funkcjonowały dwa kąpieliska: „Przystań” na rzece Pilicy przy ul. PCK 10A w Tomaszowie Mazowieckim oraz kąpielisko na sztucznym zbiorniku rzeki Pilicy przy ul. Klonowej 2 w Smardzewicach.
Na „Przystani” pobrano 4 próbki wody i wydano 4 oceny stwierdzające przydatność wody do kąpieli. Jednocześnie z uwagi na zakwit sinic wydano jedną decyzję o tymczasowym zakazie kąpieli, obowiązującą 27 sierpnia. Jakość wody w kąpielisku, na podstawie danych z czterech sezonów, sklasyfikowano jako dobrą.
W Smardzewicach sytuacja była trudniejsza. Pobrano 5 próbek, w tym jedną poza harmonogramem z powodu ponadnormatywnej liczby enterokoków. Wydano decyzję o tymczasowym zakazie kąpieli w okresie od 7 do 21 sierpnia, a ponadto w sezonie pojawiały się kolejne zakazy związane z zakwitem sinic.
To ważne zwłaszcza dla mieszkańców, którzy latem traktują Pilicę i okolice Zalewu Sulejowskiego jak lokalny odpowiednik włoskiego wybrzeża. Natura jest piękna, ale nie zawsze łaskawa.
Fryzjer, kosmetyczka, hotel i stacja paliw
Sanepid sprawdzał również obiekty użyteczności publicznej. W ewidencji było 546 takich obiektów, skontrolowano 175. W 2025 roku przeprowadzono 303 kontrole. Nieprawidłowości stwierdzono w 4 obiektach.
Szczególną grupą były zakłady fryzjerskie, barberskie, kosmetyczne, tatuażu, odnowy biologicznej i solaria. Nadzorem objęto 279 zakładów, skontrolowano 85. W 3 salonach fryzjerskich za zły stan sanitarnohigieniczny zastosowano mandaty na łączną kwotę 800 zł. Wśród innych obiektów mandat w wysokości 400 zł nałożono także w stacji paliw.
Nie jest to może materiał na dramat w stylu „Czarnobyla”, ale dla klienta fotel fryzjerski, narzędzia kosmetyczne czy miejsce tatuażu są kwestią zaufania. W takich miejscach higiena nie jest dodatkiem do usługi. Jest jej fundamentem.
Żywność pod nadzorem: ponad 1200 obiektów
W obszarze bezpieczeństwa żywności, żywienia i produktów kosmetycznych pod nadzorem znajdowało się 1213 obiektów oraz środki transportu. Skontrolowano 470 obiektów, zatwierdzono 147, przeprowadzono łącznie 627 kontroli sanitarnych, w tym 96 interwencyjnych. Na podstawie arkusza oceny stanu sanitarnego oceniono 347 zakładów — wszystkie jako zgodne z wymaganiami.
To jeden z tych fragmentów raportu, który mieszkańcy odczuwają najbardziej bezpośrednio, choć zwykle o nim nie myślą. Sklep, piekarnia, restauracja, szkolna stołówka, transport żywności — wszystko to tworzy niewidzialny łańcuch bezpieczeństwa. Gdy działa dobrze, nikt nie bije braw. Gdy zawodzi, problem szybko trafia na talerz.
Szkoły i dzieci: mniej nieprawidłowości
W zakresie higieny dzieci i młodzieży sanepid obejmował nadzorem 87 placówek stałych, m.in. żłobki, przedszkola, szkoły podstawowe, licea, zespoły szkół i świetlice. Skontrolowano 72 obiekty i wykonano 152 kontrole. Stwierdzono 2 nieprawidłowości, co w porównaniu z poprzednimi latami oznacza poprawę.
Kontrole dotyczyły nie tylko stanu sanitarnego budynków. Sanepid oceniał również higienę procesu nauczania, ergonomię mebli szkolnych, rozkład zajęć, ciężar tornistrów, zaplecze sanitarne i warunki do utrzymania higieny osobistej. To szczegóły, które w codziennym szkolnym biegu łatwo przeoczyć, a które składają się na zdrowie dzieci tak samo jak szczepienia czy profilaktyka.
Profilaktyka: sanepid nie tylko kontroluje
Raport pokazuje też mniej „urzędowe” oblicze sanepidu. W 2025 roku prowadzono liczne działania edukacyjne. Pracownik Oświaty Zdrowotnej i Promocji Zdrowia przeprowadził 126 spotkań profilaktycznych dotyczących m.in. dopalaczy, higieny jamy ustnej, uzależnień behawioralnych, fonoholizmu, siecioholizmu, zdrowia psychicznego, raka piersi i raka szyjki macicy.
To szczególnie ważne, bo współczesne zdrowie publiczne nie kończy się na mandacie i decyzji administracyjnej. Coraz częściej zaczyna się od rozmowy — z uczniem, rodzicem, seniorem, nauczycielem, pracownikiem.
Dobry stan sanitarny, ale bez samozadowolenia
Najkrótsze podsumowanie raportu mogłoby brzmieć: jest dobrze, ale trzeba patrzeć uważnie. Powiat tomaszowski nie miał w 2025 roku zagrożeń epidemicznych o charakterze masowym, a sanepid ocenił ogólny stan sanitarny jako dobry.
Jednocześnie raport przypomina, że bezpieczeństwo sanitarne nie jest dane raz na zawsze. Grypa wróciła mocniej. Borelioza niemal podwoiła statystyki. Salmonella przypomniała o kuchennej dyscyplinie. Szczepienia wymagają dalszej pracy edukacyjnej. Kąpieliska potrzebują stałego monitoringu. Salony usługowe muszą pilnować standardów. Szkoły, zakłady pracy, szpitale i restauracje pozostają elementami jednego organizmu.
To trochę jak w „Dżumie” Camusa — choroba publiczna nigdy nie jest tylko sprawą lekarzy i urzędników. Jest sprawą wspólnoty. Rąk mytych przed obiadem. Szczepienia dziecka. Sprawdzenia skóry po spacerze w lesie. Zgłoszenia nieprawidłowości. Odpowiedzialności właściciela lokalu. Decyzji dyrektora szkoły. Czujności lekarza.
Raport sanepidu nie krzyczy. Ale kto czyta go uważnie, słyszy wyraźnie: zdrowie powiatu zaczyna się w codziennych drobiazgach. W wodzie z kranu, w czystej desce do krojenia, w szkolnej ławce, w szczepieniu, w rękawiczkach jednorazowych, w informacji wywieszonej przy kąpielisku. I właśnie dlatego warto o nim pisać.





























































Komentarze