Polski dzień na Roland Garros
Najważniejszym akcentem dnia były występy polskich tenisistów w Paryżu. Iga Świątek rozpoczęła walkę w French Open tak, jak przyzwyczaiła kibiców przez ostatnie lata — pewnie, szybko i bez zbędnego teatru. Pokonała Australijkę Emerson Jones 6:1, 6:2, potwierdzając, że korty Rolanda Garrosa wciąż są dla niej miejscem szczególnym. Oficjalny serwis turnieju potwierdził wynik meczu, który trwał godzinę.
Świątek ma już w Paryżu cztery triumfy, ale sama wie najlepiej, że wielkoszlemowy turniej to nie sprint, lecz tenisowy maraton. Pierwsza runda bywa jak otwarcie powieści — niby znamy bohaterów, ale prawdziwy konflikt dopiero nadchodzi. Serwisy relacjonujące drugi dzień turnieju podkreślały, że Polka awansowała pewnie, choć w trakcie spotkania korzystała z pomocy medycznej przy problemie z pęcherzem.
Jeszcze większym echem odbiło się zwycięstwo Mai Chwalińskiej, która pokonała Chinkę Qinwen Zheng 6:4, 6:0. To wynik, który wygląda jak sportowy nokaut zapisany w dwóch setach. Zheng, mistrzyni olimpijska, była faworytką, ale Chwalińska rozegrała mecz odważnie i bez kompleksów. Zagraniczne media pisały o jednej z największych niespodzianek dnia, a Chwalińska w kolejnej rundzie ma zagrać z Belgijką Elise Mertens.
Do polskiego kompletu dołączył Hubert Hurkacz, który wygrał z Hiszpanem Jaume Munarem 6:3, 6:3, 2:6, 6:3. Wrocławianin miał moment słabości w trzeciej partii, ale w czwartym secie wrócił do kontroli nad meczem. Jego następnym rywalem będzie rozstawiony z numerem 19 Amerykanin Frances Tiafoe, który również awansował po czterosetowym pojedynku.
Golf, rajdy i piłkarskie decyzje
Poza kortami również sporo się działo. Radosław Frańczak ponownie został prezesem zarządu Polskiego Związku Golfa. Wybory odbyły się podczas Sprawozdawczo-Wyborczego Walnego Zgromadzenia Delegatów PZG w Warszawie. Związek wcześniej informował, że na kadencję 2026–2030 zgłoszono dwie kandydatury: Radosława Frańczaka i Jakuba Malke.
Z Argentyny napłynęły dobre informacje dla fanów motorsportu. Eryk Goczał z pilotem Szymonem Gospodarczykiem w Toyocie wygrali pierwszy etap Desafío Ruta 40 YPF, trzeciej rundy mistrzostw świata w rajdach terenowych. Sama impreza jest jedną z najważniejszych południowoamerykańskich prób w kalendarzu cross-country.
We Włoszech zakończyła się kolejna odsłona trenerskiej karuzeli. AC Milan rozstał się z Massimiliano Allegrim po sezonie, w którym klub nie osiągnął celu minimum w postaci awansu do Ligi Mistrzów. Jeszcze przed finiszem rozgrywek włoskie i klubowe media pisały, że przyszłość Allegriego w Mediolanie pozostaje niepewna.
W Polsce uwagę przyciągnęły decyzje dotyczące klubów z Krakowa. Mariusz Jop ma pozostać trenerem Wisły Kraków, która wywalczyła awans do ekstraklasy. Z kolei Wieczysta Kraków otrzymała licencję na grę w ekstraklasie w sezonie 2026/2027, choć sama licencja nie oznacza jeszcze awansu — klub musi go wywalczyć sportowo w barażach.
NBA i NHL: play-offy bez oddechu
Za oceanem trwa walka, w której każdy mecz ma wagę wyroku. San Antonio Spurs pokonali Oklahoma City Thunder 103:82 w czwartym meczu finału Konferencji Zachodniej NBA i wyrównali stan rywalizacji na 2–2. Według amerykańskich relacji kluczową postacią był Victor Wembanyama, który zdobył 33 punkty, a Spurs skutecznie ograniczyli lidera rywali Shaia Gilgeousa-Alexandra.
W NHL Vegas Golden Knights odrobili trzybramkową stratę i pokonali Colorado Avalanche 5:3, obejmując prowadzenie 3–0 w finale Konferencji Zachodniej. Hockey-Reference potwierdza układ serii: Vegas wygrało trzy pierwsze mecze, a czwarte spotkanie zaplanowano na 26 maja.
Sportowy poniedziałek z polskim akcentem
Ten poniedziałek miał w sobie rytm dobrze zmontowanego filmu sportowego: szybkie otwarcie Świątek, niespodziewany zwrot akcji Chwalińskiej, solidny powrót Hurkacza, gabinetowe decyzje w piłce i ciężkie play-offowe starcia za oceanem. Dla polskich kibiców najważniejsze jest jednak jedno: Roland Garros rozpoczął się dla biało-czerwonych bardzo obiecująco.





























































Komentarze