Finał ogólnopolski odbył się w Starogardzie Gdańskim. Z kalendarza Szkolnego Związku Sportowego wynika, że tegoroczna Ogólnopolska Licealiada w siatkówce plażowej dziewcząt i chłopców została zaplanowana w dniach 16–18 czerwca 2026 roku właśnie w Starogardzie Gdańskim.
Droga przez sportowe sito
Sukces tomaszowskich licealistów ma szczególną wagę, bo droga do finału nie była spacerem po plaży, lecz prawdziwym sportowym maratonem. W rozgrywkach na szczeblu powiatowym i wojewódzkim rywalizowało łącznie około 1000 par. Z tego tłumu, z tej gęstwiny ambicji, treningów i meczów pod presją, zawodnicy z Tomaszowa Mazowieckiego przebili się do krajowej elity.
Reprezentacja II LO wystąpiła w składzie: Maciej Tomczyk, Patryk Stachecki oraz Bartosz Gońda. Najpierw przyszło mistrzostwo powiatu, potem złoty medal w finale województwa łódzkiego, a na końcu awans do ogólnopolskiego finału, gdzie młodzi tomaszowianie zakończyli rywalizację na znakomitym, dziewiątym miejscu.
To wynik, który warto czytać nie tylko jako sportową statystykę. To także dowód, że szkolny sport w Tomaszowie Mazowieckim potrafi wychodzić poza lokalne boiska i hale. Potrafi wejść na arenę ogólnopolską bez kompleksów, bez spuszczonej głowy, z ambicją większą niż rozmiar szkolnego dziennika.
„Zostawili na boisku całe serce i litry potu”
Emocji po turnieju nie krył opiekun i trener drużyny Marcin Krawul.
– Walka na piasku była niezwykle zacięta, a poziom sportowy wręcz kosmiczny. Chłopaki zostawili na boisku całe serce i litry potu. Przejście drogi od mistrzostwa powiatu, przez złoto w województwie, aż do dziewiątego miejsca w kraju to historyczny sukces dla naszej szkoły i wielka duma dla całego Tomaszowa Mazowieckiego – podkreśla trener.
W sporcie szkolnym często mówi się o „udziale”, „doświadczeniu” i „cennej lekcji”. Tutaj trzeba powiedzieć więcej: to był wynik, który zapisuje się w historii szkoły. II LO im. Stefana Żeromskiego, działające w Tomaszowie Mazowieckim, to jedna z rozpoznawalnych placówek ponadpodstawowych w mieście. Oficjalna strona szkoły potwierdza jej patrona i lokalizację.
Sukces, który buduje markę szkoły i miasta
Dziewiąte miejsce w Polsce w finale Licealiady oznacza, że tomaszowscy siatkarze znaleźli się w gronie najlepszych szkolnych reprezentacji w kraju. To rezultat ważny dla samych zawodników, ale też dla szkoły, trenerów, rodziców i lokalnego środowiska sportowego.
W czasach, gdy młodzież zbyt często opisuje się przez pryzmat ekranów, mediów społecznościowych i statystyk siedzącego trybu życia, taki sukces działa jak dobry kontrapunkt. Pokazuje młodych ludzi, którzy wybierają wysiłek, trening, rywalizację i odpowiedzialność za drużynę. Nie ma tu hollywoodzkiego montażu z muzyką Vangelisa ani cudownego skrótu jak w filmie sportowym. Jest praca, pot, piach w butach i punkt po punkcie wywalczony awans.
Dla Tomaszowa Mazowieckiego to kolejny sygnał, że lokalny sport młodzieżowy zasługuje na uwagę, wsparcie i promocję. Bo zanim zawodnik stanie się rozpoznawalnym nazwiskiem, najpierw ktoś musi dać mu boisko, czas, trenera i wiarę, że warto walczyć o coś więcej niż zwykłe „dobrze poszło”.
W przypadku siatkarzy z II LO poszło znacznie lepiej. Poszło historycznie.




Napisz komentarz
Komentarze