Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 15:43
Reklama

Artystyczne widzenie otaczającego świata

Pierwsze „szlify” jako plastyk-amator zdobywałem w latach 1966-69 w Domu Kultury Dzieci i Młodzieży, zajmującym dawną kamienicę przy ówczesnej Alei Wyzwolenia (obecnie – ulica Św. Antoniego). Udział w zajęciach funkcjonującego tam kółka plastycznego łączyłem od 1968 roku z przynależnością do utworzonego dwa lata wcześniej Stowarzyszenia Amatorów Plastyków. Była, to, nie tylko w moim przypadku, poniekąd naturalna droga. Wraz ze mną do SAP przystąpiła: Halina Jędrychowicz i Bożena Rudnicka.

Wtedy to zacząłem szerzej patrzeć na sztukę i na tworzących ją ludzi, także tych żyjących w Tomaszowie. Zobaczyłem, jak różne i inne od mojego, a często zaskakujące jest ich artystyczne widzenie otaczającego nas świata. Była to również świetna okazja do konfrontacji swojego warsztatu plastycznego. Taką możliwość dawały zwłaszcza organizowane przez SAP doroczne wystawy prac jego członków. Po raz pierwszy w takim towarzystwie  mogłem szerzej zaprezentować swoje prace na III Wystawie Stowarzyszenia w 1969 roku.

 

Pamiętam, że odbyła się ona w dużej sali tomaszowskiego muzeum, a otwarciu nadano uroczystą oprawę. Zaproszono na nie m.in. przedstawicieli Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi, z którą tomaszowski SAP nawiązał bliską współpracę. Przedstawiciel tej uczelni był członkiem komisji kwalifikującej prace zgłoszone na tę wystawę. To, że znalazła się na niej moja olejna martwa natura z bukietem chryzantem było dla mnie dużym wyróżnieniem. Sporą satysfakcją było dla mnie sąsiadowanie na wystawie z takimi autorami, jak: sławny później piosenkarz - Bogusław Mec, czy  niemniej znany dzisiaj reżyser filmowy - Arkadiusz Drabiński. Obydwaj pochodzący autorzy z Tomaszowa zaprezentowali swoje szkice portretowe, wykonane na studiach plastycznych.

 

Z kolei na IV dorocznej wystawie SAP, odbywającej się w 1970 roku w sali na I piętrze MzDK „Włókniarz”,  miałem przyjemność pokazać swoje prace obok moich, wcześniej wspomnianych mentorów z plastycznej niwy: Stanisława Wilczyńskiego i Marii Cieślik-Bunzel. Cieszyłem się ze sporego zainteresowania, jaki wzbudził wtedy wykonany przez mnie węglem szkic do planowanego porteru mojej babci – Katarzyny Kobalczyk. Bardzo żałuję, że do tej pory nie udało mi się spełnić tego zamiaru…

 

Pamiętam, że te pierwsze SAP-owskie wystawy charakteryzowała wyjątkowa różnorodność w podejściu do plastycznej materii. Obok prac wykonanych tradycyjnymi technikami malarskimi i graficznymi trafiały na nie formy na poły użytkowe, a nawet ocierające się o prymitywizm, jak np. okazy tzw. korzenioplastyki wykonywane przez Damazego Wołosewicza. Duże, emocjonalne  wrażenie na widzach wzbudzało wykonane w gipsie przez Franciszka Pośpiecha portretowe popiersie jego tragicznie zmarłego syna. Autor umieścił na nim… pozostawione przez syna autentyczne okulary.

 

Takiej swobodzie artystycznej ekspresji hołdował ówczesny Prezes Zarządu SAP, ale też artystyczny opiekun Stowarzyszenia – znany i ceniony artysta plastyk Jerzy Kustrzyński. Jako początkujący adepci plastyki bardzo liczyliśmy się z jego opiniami, których, zresztą, mimo mocno szwankującego zdrowia nigdy nam nie skąpił. Z wdzięcznością wspominam życzliwe oceny moich prac, jakie uzyskiwałem od Pana Ryszarda w jego mieszkaniu w bloku przy ulicy Polnej. Na podobne wsparcie tomaszowski SAP mógł wtedy liczyć także ze strony innego  tomaszowskiego malarza-profesjonalisty, Stanisława Pawłowskiego.

 

[reklama2]

 

Inną, poza dorocznymi wystawami, okazją do integracji członów SAP, jak też poznania działań na niwie plastycznej w innych ośrodkach były wycieczki organizowane przez Stowarzyszenie. Jeździliśmy autokarem do Warszawy, Łodzi, Piotrkowa Trybunalskiego i Radomska, by zapoznawać się z prezentowanymi  tam wystawami  malarstwa czy rzeźby. Pamiętam, jak zazdrościliśmy działającym w tych miastach środowiskom plastycznym, tak profesjonalnym, jak i amatorskim, obiektów i pomieszczeń służących im  za pracownie i sale wystaw.

 

Ich brak w tamtych latach był największą bolączką tomaszowskiego SAP, który musiał korzystać z okazjonalnie użyczanych pomieszczeń w miejskich placówkach kultury. Poprawę sytuacji przyniosła dokonana w 1969 roku adaptacja zabytkowego budynku dawnych jatek miejskich na obiekt kultury pod nazwą „Galeria Pod Arkadami”. Formalnie stał się on filią tomaszowskiego muzeum, ale udostępniono go również naszemu Stowarzyszeniu.

 

W tym czasie moje związki z SAP nieco się rozluźniły, ale nie ustały zupełnie. Życiowe losy rzuciły mnie poza Tomaszów; najpierw do Gdyni, a potem do Piotrkowa. Nie traciłem jednak więzi z moim rodzinnym miastem i tutejszym środowiskiem plastycznym, w czym bardzo pomocna była moja wieloletnia praca dziennikarska. Wielokrotnie na łamach regionalnej prasy pisałem o kolejnych osiągnięciach tomaszowskiego SAP i jego członków.  Szczególnie dogodnym forum do tego stał się stworzony przeze mnie w 1995 roku „Piotrkowski Informator Kulturalny”.

 

Na łamach tego popularnego miesięcznika, wydawanego do 1999 roku przez ówczesny Wojewódzki Dom Kultury w Piotrkowie, tomaszowski SAP był stałym gościem. W każdym niemal wydaniu PIK-u pojawiały się informacje o plenerach, wystawach i innych przedsięwzięciach tomaszowskiego Stowarzyszenia. Prace jego członków były często również prezentowane w stałej „Galerii PIK-u”, zajmującej kolorową okładkę. W 1996 roku w istniejącej przy PIK-u oficynie wydawniczej miałem przyjemność redagować katalog wydany na 30-lecie tomaszowskiego SAP. Z kolei w 1999 roku pod jego egidą odbyła się w Dzielnicowym Ośrodku Kultury w Tomaszowie-Białobrzegach wystawa moich rysunków. I dzisiaj, mimo upływu  lat wciąż czuję się członkiem naszej SAP-owskiej rodziny.  Cieszę się z tego, że dołączają do niej kolejne pokolenia ludzi owładniętych, tak jak ja,  twórczą pasją i wyznających przyświecające naszemu Stowarzyszeniu już od 50 lat credo: ARS LONGA VITA BREVIS!  

 

Brzustówka, w listopadzie 2016 roku.                                                                            
Kobalczyk Andrzej

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Blackcolour Lover 17.12.2016 20:48
Bardzo apetyczna ta "Czarna Śmieszka"

Urodzony w Tomaszowie Mazowieckim 17.12.2016 11:28
Red. KOB!!!! Ale się zmieniłeś. Schudłeś!!! Moje gratulacje. A słowa dalej płyną, płyną... Andrzej, pozdrawiam.

Opinie

Reklama

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Była noc z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Cicha, spokojna, jak tysiące innych w radzieckiej rzeczywistości, gdzie system miał być nieomylny, a technologia – niezawodna. Kilka minut po pierwszej w nocy w elektrowni jądrowej w Czarnobylu wydarzyło się jednak coś, co rozbiło tę iluzję w pył. Dosłownie.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:39
Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

Niedziela, 26 kwietnia, to 116. dzień roku. Słońce wzeszło o 5:18, zajdzie o 19:50. Imieniny obchodzą m.in. Marzena, Aureliusz, Dominik, Grzegorz, Mariusz, Piotr i Ryszard. To dzień, który niesie w sobie ciężar historii i rytm, który – jak dobra muzyka – wraca, rezonuje i nie pozwala o sobie zapomnieć.Data dodania artykułu: 26.04.2026 11:39
Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością

Sobota, 115. dzień roku. Słońce wstaje wcześnie – o 5:20, jakby chciało przypomnieć, że wiosna nie zna lenistwa. Zachód o 19:48 zamyka dzień długi i gęsty od znaczeń. Imieniny obchodzą dziś m.in. Jarosław, Marek, Franciszka i Stefan – imiona, które jak echo powracają w polskiej historii.Data dodania artykułu: 25.04.2026 08:19
25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością
Reklama

Polecane

CBA i Policja w Starostwie! Miliony z Erasmusa pod lupą śledczych – sprawą zajmuje się OLAFSzpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyBrąz z Gostynia. Młody zawodnik Pilicy Tomaszów na podium Mistrzostw PolskiAmbicja i talent drogą do sukcesuKorytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?Lechia Tomaszów Mazowiecki z reprezentantami Polski U22. Klub potwierdza siłę szkoleniaChór Artis Gaudium świętuje 10-lecie. Jubileuszowy koncert w MCK TkaczŻołnierze 25 Brygady ćwiczą w Drawsku. Trwa intensywne szkolenie inżynieryjno-bojoweBrzegi Pilicy znów oddychają. Wspólna akcja sprzątania w Tomaszowie MazowieckimŻołnierze i weterani uczą młodzież, jak reagować na zagrożenia, dezinformację i kryzysyInowłódz wprowadza Kartę Mieszkańca. Nowy program dla rozliczających PIT w gminieUstawa „wrzuci” tysiące mieszkań na rynek?
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Mam nadzieję, że to tylko wymóg ustawowy.Treść komentarza: Poznawszy niestety już trochę mentalność i poziom intelektualny podtomaszowskich tomaszowian, to lepiej by uwag było jak najmniej. W sprawach wykraczających poza otoczenie własnej działki to tym bardziej. Bo to są pomysły typu: ścieżki rowerowe w pierwszej kolejności do kilkunastoosobowych wsi, bez potencjału przemysłowego, ale nawet i turystycznego. Oprócz budowy potem zawsze jakieś stałe koszty sa. Choćby odśniezanie. Plus jak zwykle gadżeciarnia - do niedawna były to tablice informacyjne z wyświetlaczani na wzór tej przy informacji turystycznej na placu Kościuszki w Tomaszowie, która działała kilka miesięcy, a przez ponad 10 lat coś z niej tylko burczy (czyli prąd pobiera). Lepiej już nic nie zgłaszajcie, niech zostaną przekopiowane nawet jeden do jednego rozwiązania z mądrzejszych społeczności z obważanka dużych miast.Źródło komentarza: Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagiAutor komentarza: TMTreść komentarza: A kogo mieli wybrać tęczowego Rafała co się z pedofilem z Targówka fotografował?Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: W języku polski imiona piszemy z dużej litery! Trochę szacunku!Źródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnejAutor komentarza: AdiksTreść komentarza: Kilkanaście mln zł w rundzie wydanej na transfery i podnieta, że bramkami udało się uciec że spadkowej. W ,,normalnej" firmie zarząd, menadżerowie od transferów do zwolnienia. Kurde ale muszą ,,doić" sponsora.Źródło komentarza: Widzew jeszcze żyje. Wieczór, który przywrócił nadzieję przy PiłsudskiegoAutor komentarza: Ewa SzlakTreść komentarza: No cóż gość jest z pokolenia lewicy, która nie zna słowa empatia, kultura, wyczucie.Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: MisierwiczTreść komentarza: Co z tego, że na zwolnieniu. On tam był prywatnie :-)Źródło komentarza: Zwolnienie lekarskie i partyjny wiec. Czy radnym wolno więcej?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama