Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Poniedziałek, 8 sierpnia 2022 03:05
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Prawym okiem: kamyczkami do ogródków

Wyobraźcie sobie, że posiadacie stosunkowo atrakcyjnie położoną nieruchomość. Macie też jakieś mgliste plany na jej zagospodarowanie w przyszłości, ale póki ci stoi ona całkiem niewykorzystana. Miejsce zarasta chwastami i rosną na nim sterty śmieci.
Prawym okiem: kamyczkami do ogródków

[reklama2]

Co robicie? Możecie ją oczywiście sprzedać, ale plany inwestycyjne są wciąż aktualne, tyle że ich realizacja odsuwa się w niedookreślony termin w  przyszłości. Postanawiacie więc teren wydzierżawić. Z takiego rozwiązania płyną przecież same korzyści. Teren zyska gospodarza, którego zobowiążecie do utrzymywania porządku, a dzierżawca dodatkowo będzie Wam płacił czynsz. No i fajnie - jak brzmi slogan reklamowy pewnej sieci oferującej śmieciowe jedzenie.

 

Dla obu stron wydawać powinno się oczywistym, że to rozwiązanie ma charakter tymczasowy.  Wynika to z samej definicji najmu, czy dzierżawy. Obie te formuły są ograniczone w czasie. Właściciel cały czas posiada prawo do dysponowania własną nieruchomością i decydowania o niej.

 

Dokładnie taka sytuacja ma miejsce w przypadku nieruchomości położonej przy ulicy Św. Antoniego, której właścicielem jest  miasto, a którą teraz zamierza ponoć sprzeda. Stoją na niej drewniane kioski pod które teren wydzierżawiono jeszcze w 1994 roku. Minęło więc ponad 20 lat. W kioskach funkcjonuje kilka małych firm. Jest tam jakiś szewc, kwiaciarnia i sklep (bodajże monopolowy). W ubiegłym roku dzierżawcy otrzymali wypowiedzenia umów. Rozpoczął się konflikt.

 

Jest tu kilka wątków, które należy poruszyć. Pierwszy z nich już krótko opisałem. To kwestia prawa własności i tymczasowości umów najmu. Oczywiście możemy współczuć osobom prowadzącym tu od lat działalność gospodarczą, ale nie wpadajmy w przesadną egzaltację. Warto sobie przypomnieć, że pierwsze próby sprzedaży tego terenu podejmowano jeszcze w poprzedniej kadencji samorządu, a więc gdy prezydentem miasta był Rafał Zagozdon.

 

 Wycofano się z nich pod naciskiem grupy radnych (do tego wątku jeszcze powrócę). Minęło więc kilka lat, a przedsiębiorcy nie zrobili nic, by swoją pozycję rynkową poprawić.  Mimo, że wiadomym było, że wcześniej czy później temat powróci. A wyrok jest jedynie odroczony. Było kilka lat na poszukanie nowego miejsca, dywersyfikację działalności itd. Tego rodzaju aktywność wpisuje się w strukturę pojęcia przedsiębiorczości. Reakcja na zmiany, to nie tylko protest ale poszukiwanie innych możliwości funkcjonowania.

 

Nie chodzi o to, że jestem w jakiś sposób bezduszny i brak mi zrozumienia dla wysiłku włożonego w pracę. Wręcz przeciwnie. Prowadzimy, jako rodzina podobną małą firmę. Rzecz w tym, że jestem świadom zachodzących wokół mnie zmian, a przez ostatnie ćwierć wieku zmieniły się warunki, w jakich działalność gospodarczą przychodzi nam prowadzić. Zmieniły się preferencje klientów. Zmieniają się też w końcu miasta a więc nasze otoczenie. Także Tomaszów nie jest już takim, jakim był na początku lat 90-tych ubiegłego wieku.

 

To zupełnie inny świat. Albo za nim nadążamy albo giniemy. Takie są nieubłagane rynkowe prawa i żadne pseudosocjalistyczne regulacje tego nie zmienią. Podaż - popyt - zysk lub bankructwo. Oczywiście jest ryzyko, będące wisienką na torcie przedsiębiorcy. Za to ryzyko inkasuje się właśnie zysk. Jak ktoś tego nie rozumie, powinien zamknąć firmę i poszukać sobie pracy. Jeśli w dzisiejszych czasach przedsiębiorcy nie stać na opłatę 1000-1500 złotych czynszu, to znaczy że jego działalność nie ma żadnego ekonomicznego uzasadnienia.

 

 

Warto przypomnieć tutaj przykład firm przenoszonych z terenów po dawnym Wistomie. Są oni dowodem na to, że to o czym piszę to nie są jedynie teoretyczne dywagacje. Spośród 3, czy 4 podmiotów prowadzących swoją produkcję w zrujnowanych i paskudnych fabrycznych halach z opadającym tynkiem większość swoją aktywność skupiła na możliwościach zmiany formuły funkcjonowania. Firmy te istnieją do dzisiaj i jakoś sobie radzą. Jeden z przedsiębiorców poszedł inną drogą. Postanowił pójść na zwarcie z właścicielem terenu, czyli miastem. Ciągnące się latami procesy, postępowania sądowe i prokuratorskie, generujące gigantyczne koszty. Para poszła w gwizdek. Dobrze prosperująca firma w ten sposób umarła. Nie żyje też jej właściciel, który swoją aktywność skierował w niewłaściwym kierunku. Zamiast zarabiać pieniądze, dawał je zarabiać prawnikom.

 

Jeśli mowa o zmieniających się miastach, to warto zauważyć, że znikają z nich raczej obiekty kubaturowe o charakterze barakowym. Są one wątpliwą ozdobą przestrzeni publicznej. Nawet jeśli przez lata się do nich przyzwyczailiśmy, to dopiero zmiana powoduje, że zauważamy różnicę.

 

Teraz kilka kamyków do urzędniczego ogródka. Aby płynnie do nich przejść zacznę właśnie od zagospodarowania przestrzeni publicznej. Słusznie w swoim apelu do Prezydenta Miasta zauważa Jacek Kowalewski, że miejsce to stanowi część miejskiego deptaczka (chociaż nie zgadzam się, by był to jego koniec). Wymaga więc ono zagospodarowania. Nie wiem czy powinien się na nim znaleźć łącznik do ulicy Bartosza Głowackiego, eliminujący korki ze skrzyżowania tej ulicy z ulicą Św. Antoniego. Być może i tak, nie jestem drogowcem.

 

Natomiast nie mam najmniejszej wątpliwości co do tego, że miasto nie ma żadnej konkretnej wizji urbanistycznej tego miejsca. A tak być nie powinno. Jednym z kluczowych zadań samorządu jest kształtowanie ładu przestrzennego a poprzez niego wpływanie na miejską "przestrzeń" gospodarczą.

 

Przed sprzedażą powinny być jasno określone kryteria dotyczące tego, co może w takim miejscu powstać. Można to zrobić jedynie za pomocą planu zagospodarowania przestrzennego, którego uchwalenie jest procedurą długotrwałą. Właśnie to postulowali radni w kadencji Rafała Zagozdona, argumentując zresztą słusznie, że przeznaczenie w planie będzie miało też wpływ na cenę nieruchomości. Dzisiaj ci sami radni chcą sprzedawać ten sam teren bez uchwalenia planu. Trudno się dziwić, że pojawiają się zarzuty dotyczące sprzedaży realizującej jedynie krótkoterminowe cele finansowe. Tak to niestety wygląda.

 

Kamyk numer dwa. Wspomniałem już o ryzyku prowadzenia działalności gospodarczej. Doprawdy nie pojmuję dlaczego miasto, a więc my wszyscy miałoby pokrywać koszty przenoszenia prywatnych przedsiębiorców w inne miejsca. Czy to ma być jakaś stała praktyka i w będziemy w ten sposób wspierać każdego, kto swoją działalność będzie musiał z takich czy innych względów przenosić w inne miejsce?

 

Rozumiem, że można kogoś okresowo (na czas zagospodarowania) zwolnić kogoś z opłat za czynsz, czy dzierżawę. Nie przesadzajmy jednak z innymi ponoszonymi kosztami. Poza tym ciekaw jestem co na takie rozwiązanie powiedziałaby Regionalna Izba Obrachunkowa. Zabawne, że sami dzierżawcy ponoć twierdzą, że takie rozwiązanie to absurd. Chcą zostać, tu gdzie są i żadne inne wsparcie ich nie interesuje.

 

To oczywiście nie znaczy, że jest to źle, kiedy miasto chce pomóc lokalnym przedsiębiorcom. To dobrze, że zaproponowano nowe miejsca i wsparcie logistyczne przy przenosinach, ale nie można przenosić ryzyka cudzej działalności na innych. Jest to zwyczajnie nieuczciwe wobec osób, których dotykają podobne problemy a swoją działalność prowadzą na dzierżawionych terenach i lokalach prywatnych. 

 


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Lynx 12.12.2016 13:26
Tak działka nadaje się jedynie pod zabudowę domem mieszkalnym jednorodzinnym lub małym usługowym. Dostęp z drogi dla dowozu zaopatrzenie kiepski, sąsiedztwo z tytułu szkoły - przeciętne, brak możliwości parkowania, hałas płynący z ronda od wciąż jeżdżących karetek pogotowia, itd itd. Tylko głupi lub bardzo bogaty ( ponoć bogatszy nie patrzy ) kupi tą działkę

Silv 29.11.2016 19:51
A czemu się dziwisz ? Jeśli czy wielcy pracodawcy płacą po 600 zł to wiele osób woli nie dostać tych 600 a posiedzieć z dziećmi....

Silv 29.11.2016 19:45
No tak Tomaszów jest taki duży, że bez samochodu ani rusz... Może warto by się jednak czasem przejść spacerkiem dla zdrowia ??

Lubie slychac Polskiego Radia 24, w TM przez siec 27.11.2016 00:40
Jest przynajmniej gdzie pieczywo kupic.

(_) 26.11.2016 21:20
W sumie nie jest tak źle jak tutaj piszący piszą. Burza w szklance wódy.

(_) 26.11.2016 20:21
Najfajniejszy jest ten busik z pieczywem vis-a-vis Hotelu Mazowieckiego, taki "kulorowy, taki hamerykański". Tymi swoimi żywymi kolorami wabi do siebie gości hotelowych.

multi99 26.11.2016 19:44
kolego lub koleżanko masz tam podane cztery adresy szewców w samym centrum dokładnie w promieniu 100 metrów od placu masz trzech : Jerozolimska koło dawnego kina Mazowsze, B. Joselewicza i Al. Piłsudskiego po lewej stronie przed ul.Zgorzelicką w stronę Piotrkowa...

Dzierżawcy 25.11.2016 08:32
No właśnie:dużo gadania na temat na który się nie wie nic,obrażanie dzierżawców,pouczanie co mają robić-tak to właśnie działa cały mechanizm wymądrzania się na internecie.Osoby które się tu wypowiadają[oczywiście nie wszystkie]nie mają bladego pojęcia co jest grane w temacie. A panu Strzępkowi ''dziękujemy'' za wspaniały ''rzetelny'' artykuł.Pragniemy tylko przypomnieć że jako osoby prowadzące działalność jedziemy na ty samym wózku co pan,panie Mariuszu.

kiki 24.11.2016 21:53
W mieście pozbawionym zakładów produkcyjnych, pozbawionym przemysłu - następuje degradacja handlu, usług, itd., itd.... krzyżuje się nędza z biedą i perspektyw poprawy bytu żadnej. Taka tam umieralnia na pustkowiu i w męczarniach.

24.11.2016 21:49
No tak zmuszasz mnie z jedną parą kozaków do wędrówki z Wilanowa, aż na Skarpę. Z ul.Klonowej MZK 18 do ul.Św.Antoniego, tam przesiadka na MZK 6 i jeszcze per pedes z ul.Szerokiej na Skarpą. Dzięki ci wielkie. Kupię sobie nowe.

Ajdejano 24.11.2016 20:41
Najpierw do paniusi na facebook-u powyżej: warto byłoby nauczyć się pisać po polsku, a potem udawać przemądrzałą mamuśkę. Nie piszemy "co dziennie", tylko codziennie. Jak piszemy jedno zdanie bez ładu i składu, składające się z kilku linijek - to spróbujmy w tym słownym galimatiasie zastosować różne znaki interpunkcyjne, i przystankowe, których powinniśmy się nauczyć w szkole podstawowej. Chyba, że na szkołę rzucaliśmy kamieniami. Ponadto: ta cała dyskusja idzie w cały świat. Jakoś nikt słowa nie beknął o tym, czy dla tego terenu został kiedykolwiek opracowany jakikolwiek lokalny plan zagospodarowania przestrzennego lub jakiekolwiek studium architektoniczne dla tego terenu. Jeżeli w tej chwili miasto chce sprzedać nieruchomość, to MUSI poinformować nabywcę - co może tam wykombinować. Myślę, że miasto o tym zapomniało, ale mimo to , przecież można (do p. Mariusza) wyjaśnić u tych wiecznych nieodpowiedzialnych nygusów - urzędników, jakie tam były (są) zamiary zagospodarowania tego terenu. I te wyjaśnienia nam opisać. Przy okazji: czy nie można byłoby pogodzić lokalizacji paru niewielkich pawiloników, pod konkretnymi architektonicznymi warunkami i lokalizacji jakiegoś dojazdu do B. Głowackiego ? Supermarkety miałyby rozwijać TM ?! Totalna bzdura. 80 % Tomaszowian to ludziki z pobliskich wsi (tak jak i ja, chociaż urodziłem się w tomaszówku). Idziesz ulicą i patrzysz - ile, ku......., na tych chodnikach tej sieczki z tych butów ?! Supermarkety ? Zajrzyjcie już teraz, a najlepiej za 2-3 tygodnie do tej waszej obsranej galerii ! Puchy i paru młodych, szwendających się ojszczypłotów. A małe sklepiki, pawiloniki zawsze będą miały swoich klientów.

24.11.2016 21:57
Nie krytykuj bo zadna osoba z "wyższym wykształceniem'' uczęszczajaca do wyzszej skoly bo dwupietrowej nie potrafiłaby taki elaborat napisać bez jednej kropki i jednego przecinka i w tak kwiecistym stylu opisać swoje spostrzeżenia w pewnym momencie nie trzymajace sie kupy,

Lubię słuchać Polskiego Radia 24 24.11.2016 23:23
Ajdejano jest jednym z ciekawszych komentatorów tutaj. Często czytam. Dziękuję

24.11.2016 18:55
Bzdurna i absurdalna odpowiedź;-) Kwiaciarnia jest przykładem, zamiast kwiaciarni użyj słowa monopolowy;-) Tak duży w Tumanowie miałby ogromną rację bytu;-)

24.11.2016 17:59
Mają, bo generują wewnętrzny obieg pieniądza. Tyle, że to nie jest temat tego felietonu.

Mieszkaniec 24.11.2016 16:25
No jak te budki są ładniejsze od nowych pawilonów to ja jestem chiński cesarz. Mordowania na mordowni i szewc wcale nie ostatni w mieście. Czasami strach przejść tamtędy a marzenia o inwestycjach w te budki są płonne.

varan 25.11.2016 11:35
Po drugiej stronie ulicy obok kamienicy też stoją identyczne budki postawione w tym samym okresie, które może nie dodają uroku, ale też nie szpecą bo są zadbane. Jak napisałem wcześniej zmusić dzierżawców do odnowienia lokali, wybudować jakiś sensowny chodnik z oświetleniem i wysłać patrole dzielnej straży miejskiej w celu wyeliminowania pijaczków spod sklepu z alkoholem, a może i ukarać właściciela sklepu za brak reakcji na pijących. Swoją drogą to buda cukierni wcale nie wygląda dużo lepiej, a pseudo ogrodzenie dawnej posesji Tośka z jakichś fragmentów obskórnej blachy szpeci znacznie bardziej niż te budki razem wzięte. Poza tym w miejscach bardziej reprezentacyjnych stoją podobne "lokale" zdecydowanie bardziej wyeksponowane, które pasują tam jak pięść do oka, ale jakoś nikomu z władz nie przeszkadzają np: buda na Antoniego koło "Mechanika", piekarnia w pasie zieleni przy Pl. Kościuszki - Piłsudskiego, czy stojący w okresie letnim ohydny stalowy kontener na Pl. Kościuszki.

multi99 26.11.2016 19:38
Mnie też zastanawia kto wyraził zgodę na postawienie obskurnego kontenera kolejowego przez Właściciela baru Alibi w centralnym miejscu na Placu Kościuszki ...???? Może ktoś wyjaśni ten absurd ?? Ten kontener w tym miejscu tak pasuje do otoczenia jak sorry świni siodło :) pozdrawiam

Urodzony w Tomaszowie Mazowieckim 24.11.2016 15:01
Odpowiadam Mariuszowi Strzępkowi. Pozwalam sobie mieć zdanie odrębne. Galeria daje - jednak - kilkadziesiąt miejsc pracy. Ponadto, tak jest przynajmniej wmieście w którym aktualnie mieszkam - przy każde4j z ich inwestor wykonał nowe drogi, parkingi itp. Słowem zainwestował w infrastrukturę, która, niekiedy, całkowicie zmieniła krajobraz "przed galerią".

24.11.2016 18:06
W Tomaszowie to akurat drogę wykonało Starostwo Powiatowe. Myślę też, że kilkadziesiąt miejsc pracy w handlu nie jest niczym nadzwyczajnym. Te miejsca zniknęły np. w Tomaxie. Natomiast akurat obiekt tomaszowski dobrze, że powstał, ponieważ zagospodarowano część zdegradowanych terenów pofabrycznych. Trudno zresztą zestawiać to z tematyką felietonu. Aby to zrobić należałoby dać jako przykład klub Świetlica, który funkcjonował na ulicy Barlickiego. Dokonując porównania trzeba by powiedzieć, że części terenu pod Galerię Tomaszów nie należało sprzedawać, ponieważ w starej ruinie funkcjonował fajny klub dla młodzieży, gdzie organizowano masę koncertów.

Lubie sluchac Polskie Radia 24, w TM przez siec 26.11.2016 18:00
I Hell troche wczesniej. Dzisiaj bylem przyjrzec sie "barakom" kolo Toska/Mazurka, by we "wsciekliznke" nie odrywac sie od rzeczywistosci. Kwiaciarnia jest podmurowana. Teraz wyglada bardzo porzadnie. Pozostali zrobikii by pewnie to samo. Jakas zachecamy w postaci ulgi podatkowej jak ta dla kamienicznikow i tam mogloby byc calkiem fajnie.

Lubię słuchać Polskiego Radia 24 24.11.2016 23:15
W Tomaszowie poza swoją działką nie zainwestował w nic. Póki co ostre oświetlenie parkingu wali nocą w okna przynajmniej osiemdziesięciu mieszkańcom bloków przy Barlickiego. I chyba mogą naskoczyć administracji Galerii. Bo władza opowiada, że "mieszkańcy na galerie czekali", czy "prosili o nią" Toteż ci z Barlickiego powinni się poświęcić. Pozostają im szczelne żaluzje i życie jak papuga w klatce, którą zakrywa się kocem na noc by nie skrzeczała. Strzelanie do parkingowych latarni z wiatrówek, byłoby oczywiście karane, choć moralnie uzasadnione. Każdy ma prawo do snu. Tym bardziej w kontekście dyskusji, czy LEDowe oświetlenie ulic, nie wpływa niekrzystnie na sen. Ale inwestor miał ich kompletnie w dupie, jakby nie można było ograniczyć promieni światła do granic parkingu... Nie ma takich końcówek latarni? Na pewno są. U nas wszystko jest po taniości i niedbale. W kiblach oprawy fotokomórek poinstalowali logiem do góry nogami. By poleciała kropla mydła trzeba mocno się nasilić (pierwszy męski kibel, wchodząc od Warszawskiej) Brali pod uwagę jakim mieście budują i odpuścili sobie, wiedząc, że co by nie postawili, to - niektórzy z nas - będą klaskać uszami. Miejsca pracy owszem są, ale zobaczymy jak będzie z rotacją. W tygodniu wieczorami (od 19), są pustki w Galerii Tomaszów. Nie minął miesiąc od otwarcia, ale pojedyńcze stoliki zajęte właśnie przez młodzież jak ta z lodziarni. Galeria będzie dla wielu oświetloną i ciepła ławką spod bloku. Toteż pierwsze co będą ciąć to warunki zatrudnienia. Nie chcę wymieniać nazwy z oczywistych względów, ale w jednym z marketów odzieżowych, sieci obecnej w Galerii Tomaszów, tyle że w Warszawie dziewczyny na papierze mają 1/3 etatu a pracują po 11 godzin. W mieście, gdzie podobnych prac jest dużo więcej... Proszę sobie oszczędzić argumentu za wysokich podatków w Polsce. Wszyscy je płacimy. Produkcja w przeciwieństwie do handlu, z punktu widzenia pracownika jest stabilniejsza, ponieważ obroty nie zależą od lokalnej koniunktury. Towar wywozi się z miasta, a nie do niego przywozi. Kontrahenci są zewnętrzni. To ich kondycja decyduje. Także bardziej bym się cieszył z odpalenia jakiejś fabryki w Tomaszowie niż sklepów wielkopowierzchniowych. Argument uciążliwych (raptem godzina nowym busem za 11 zł do Łodzi), podróży shopingowych jest malutki w porównaniu z brakiem pracy umożliwiającej opłacenie podstawowych rachunków. Na galerie "czekała" czy "prosiła o nią" dzieciarnia wychowywana ma "Mam talent" czy "Must be the music" No i taka tam pracuje. Z pierwszych obserwacji w Galerii Tomaszów, widzę, że za ladami pracują głównie ludzie 18-25 czyli pewnie w większości mieszkający z rodzicami. Trochę taka wyrośnięta gimbaza :) Jeszcze nie do końca kumająca co z czego wynika, ciesząca się natomiast blichtrem. Próbowałem coś załatwić ostatnio w Play'u w Galerii (bez skutecznie, koleś tam pracujący jest wyjątkowym słoniem. 40 minut tłumaczył "tajniki" oferty klientowi, któremu w końcu nic nie sprzedał...), no i wchodząc do Galerii widziałem właśnie taką gimbazę siedzącą, przy dosłownie niczym i wychodząc nadal widziałem ich tam. Pracy do przeżycia nie potrzebują. Dorabiają do budżetów rodziców. Zobaczymy, co będą czuli gdy będą chcieli założyć swoją rodzinę.

Silv 29.11.2016 19:49
Czytając twoje komentarze mogę stwierdzić tylko jedno : Jesteś typowym cebulaczkiem, który nie ważne co by było to i tak będzie narzekał"

Helios prezentuje pełen akcji letni repertuar! Helios prezentuje pełen akcji letni repertuar! W sierpniu sieć kin Helios przygotowała dla swoich widzów kolejną porcję filmowych emocji i spotkań z największymi gwiazdami na dużym ekranie! Już najbliższy weekend może upłynąć pod znakiem niekończącej się akcji z dużą dawką humoru, bez względu na których aktorów i które historie widzowie postawią! Wszystkie z prezentowanych produkcji, zarówno te dla młodszych czy starszych kinomanów, mają wspólny mianownik: świetną zabawę oraz fantastyczny humor. Pierwsza premiera nadchodzącego weekendu to zabawna, a zarazem życiowa historia pewnej patchworkowej rodziny. Pełna humoru i wzruszeń komedia „Każdy wie lepiej” opowiada o parze zakochanych, którzy stają się celem intrygi najbliższych. Główni bohaterowie filmu, Ania i Grzesiek, próbują stworzyć nową rodzinę z połączenia dwóch odmiennych światów. Jej dzieci, jego dzieci – klasyczny patchwork – trzeba zawierać kompromisy, uważać żeby nikogo nie urazić… To fascynująca układanka, ale straszliwie trudna! Dla wielu par byłby to wspaniały początek etapu „zżyli długo i szczęśliwie”, ale nie dla tej dwójki. Ich związek zostaje wystawiony na próbę, gdy zaczynają się do niego wtrącać ich rodzice oraz byli partnerzy. Dwie rodziny wiele rożni, ale mają wspólny cel – rozbić związek Ani i Grzesika. Czy nowa relacja ma szansę przetrwać najazd swoich rodzin? Widzowie przekonają się już w najbliższy piątek. Kolejna z nowości to „Lena i Śnieżek” - familijne kino przygodowe i naprawdę piękna historia… Wszystko zaczyna się od pary złodziejaszków kradnących białe lwiątko na zlecenie bogatego kolekcjonera zwierząt. Nic nie idzie jednak zgodnie z planem i maluch ucieka. Przypadkiem znajduje go właśnie Lena – nieśmiała nastolatka, która dopiero co przeprowadziła się do nowego miasta. Zwierzak, któremu nadaje imię Śnieżek, szybko staje się jej najlepszym przyjacielem. Dziewczyna boi się jednak, że lwiątko może jej zostać odebrane i dlatego postanawia ukrywać je przed tatą i resztą świata. Kiedy zdradza swój sekret niewłaściwej osobie, zaczynają się kłopoty, a na trop Śnieżka ponownie wpadają złodzieje. Czy Lena zdoła ochronić przyjaciela przed grożącym mu niebezpieczeństwem? Mały lew – wielka przyjaźń – to trzeba zobaczyć w kinie! Na ten film czekały miliony widzów! Kolejna nowość – „Bullet Train” - to szalona, nieustająca jazda przez współczesną Japonię w towarzystwie Brada Pitta. Wciela się on w tej produkcji w rolę pechowego zabójcy o imieniu "Ladybug", który po zbyt wielu nieudanych próbach chciałby spokojnie wykonywać swoją pracę. Los jednak ma inne plany, ponieważ jego najnowsza misja stoi na kursie kolizyjnym ze śmiertelnie niebezpiecznymi przeciwnikami z całego świata. Wszyscy mają powiązane, ale sprzeczne cele – w najszybszym pociągu świata... a Ladybug musi wymyślić, jak z niego wysiąść. Producentem jest spec od hollywoodzkich filmów akcji - sam Antoine Fuqua, a reżyserem David Leitch, który ma na koncie „Johna Wicka”, „Szybkich i Wściekłych” czy „Deadpoola 2”. Zapowiada się niezła jazda!  Na ekranach kin Helios wciąż szaleją zwierzaki z super mocami pod przywództwem psa Krypto, którego właścicielem jest sam Superman. „DC Liga Super-Pets” to pełna humoru i żartów sytuacyjnych animacja, w której pupile ratują herosów z Ligi Sprawiedliwości! Tego świat jeszcze nie widział żeby obrońców świata takich jak Superman, Batman czy Wonder Woman uprowadziła złowieszcza Świnka Morska?!  Jeżeli komuś umknęły filmowe hity lata to nic straconego, bo na ekranach sieci kin Helios wciąż można spotkać „Minionki: Wejście Gru”, Toma Cruise’a w „Top Gun: Maverick” czy Boga Piorunów w kolejnej części brawurowej serii „Thor: Miłość i Grom W poniedziałek, 8 sierpnia Kino Konesera zaprosi widzów na film „Księgarnia w Paryżu” - życie Vincenzo kręci się wokół miłości do książek oraz dotkniętej niepełnosprawnością córki Albertyny. Mężczyzna jest zgorzkniały, melancholijny i uważa, że już nic dobrego w życiu go nie spotka. Pewnego dnia do jego księgarni wpada Yolande. To żywiołowa, ekscentryczna, zabawna i piękna kobieta. Oczarowany jej życiową energią Vincenzo znów zaczyna odczuwać emocje, o których istnieniu już dawno zapomniał, odkrywając na nowo uroki życia. 11 sierpnia cykl Kultura Dostępna zaprezentuje natomiast film „Piosenki o miłości”. To opowieść o walce o niezależność i dochodzeniu do własnego głosu. Ten film to mocny, nowy głos polskiego kina, jak najlepszy indie-popowy kawałek uderzający w najczulsze struny – tam gdzie miłość spotyka się z kalkulacją, a pasja z karierą. Ona jest skromną dziewczyną, on pochodzi z zamożnej rodziny. Ona śpiewa o tym, co jej w duszy gra, on marzy o wydaniu płyty, którą utarłby nosa sławnemu ojcu-aktorowi. Czy dwa tak różne brzmienia mogą się zestroić? Ile razy w życiu możliwy jest bis? Tego spotkania absolutnie nie można przegapić! Po szczegółowe informacje dotyczące sierpniowego repertuaru warto zajrzeć na stronę www.helios.pl oraz do nowej, mobilnej aplikacji Heliosa. Wcześniejszy zakup biletu to nie tylko gwarancja zajęcia ulubionego miejsca w kinowej sali, ale także korzystniejsza cena.   Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.08.2022
41. Ogólnopolski Tomaszowski Bieg im. Bronisława Malinowskiego 41. Ogólnopolski Tomaszowski Bieg im. Bronisława Malinowskiego 4 września br. ulicami miasta Tomaszowa Mazowieckiego po raz 41. zostanie przeprowadzony bieg im. Bronisława Malinowskiego. Uczestnicy zawodów będą rywalizować podczas Biegu Głównego na dystansie 10 km.Celem wydarzenia jest uczczenie pamięci Bronisława Malinowskiego - wybitnego sportowca, reprezentanta Polski, uczestnika Igrzysk Olimpijskich w Monachium (1972), Montrealu (1976) i Moskwie (1980). Zawody będą również popularyzować bieganie jako powszechnie dostępną formę rekreacji oraz zdrowy styl życia wśród dzieci, młodzieży i dorosłych.Start i meta zostaną przeprowadzone na placu Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim.Program wydarzenia:• 8 - 8.45 – Przyjmowanie zgłoszeń, wydawanie numerów i kart startowych w biurze zawodów;• 9 - Otwarcie• 9.10 – Bieg Rekreacyjny pamięci Marii Grzegorzewskiej;• 9.25 – Quiz z nagrodami;• 9.40 – Bieg Główny;• Dekoracja – po zakończeniu biegu.Uczestnictwo:Bieg Rekreacyjny: - w biegu mogą uczestniczyć osoby bez ograniczeń wiekowych.- wszyscy zawodnicy biorący udział w biegu są zobowiązani do wypełnienia i podpisania deklaracji uczestnictwa (dostępna także w biurze zawodów).- podpisując deklarację, uczestnik oświadcza, że stan jego zdrowia umożliwia mu udział w biegu i że bierze udział w zawodach na własną odpowiedzialność.- za osoby niepełnoletnie oświadczenie podpisują rodzice lub opiekunowie prawni.- każdy uczestnik powinien posiadać kartę startową.Bieg Główny na 10 km – każdy uczestnik musi posiadać ubiór sportowy, czytelnie wypełnioną kartę startową lub numer startowy oraz oświadczenie o braku przeciwskazań zdrowotnych do udziału w biegu. Udział w Biegu tylko dla zawodników od 16 roku życia (posiadających zgodę rodzica/opiekuna prawnego). W Biegu obowiązuje limit czasu wynoszący 2 godziny.Zgłoszenia: - w Biegu Rekreacyjnym zgłoszenia uczestników oraz wpłaty należy dokonać w dniu imprezy w biurze zawodów (nie na konto organizatora). Zgłoszenia grup zorganizowanych przyjmowane będą do godz. 8:30. Opiekun grupy zobowiązany jest do posiadania listy zawodników oraz wymaganych do biegu deklaracji.- zgłoszenia do Biegu Głównego na dystansie 10 km przyjmowane będą drogą elektroniczną do dnia 31 sierpnia 2022 roku. - wpisowe należy wpłacić w ciągu 3 dni od dnia zgłoszenia, w przeciwnym razie zgłoszenie zostanie anulowane.- zgłoszenia do Biegu Głównego przyjmowane będą również w dniu imprezy w godz. 800 – 845 (w przypadku wolnych miejsc do określonego limitu) w biurze zawodów.UWAGA! Wszyscy uczestnicy biegu na dystansie 10 km muszą zgłosić się do biura zawodów w celu weryfikacji i pobrania numeru startowego. Zawodnik podczas weryfikacji powinien posiadać dowód tożsamości.LIMIT zgłoszeń w biegu na 10 km – 300 osób. W przypadku wyczerpania się limitu zgłoszeń do 15 sierpnia 2022 roku organizator może zwiększyć limit. O limicie zgłoszeń do biegu decydują dokonane wpłaty na konto organizatora.Wpisowe: - uczestnicy Biegu Rekreacyjnego – 5 zł płatne w dniu zawodów przy zapisach,- uczestnicy Biegu Głównego – 60 zł przy wpłacie dokonanej do 31 sierpnia 2022 roku. W dniu zawodów 80 zł.Klasyfikacja: w Biegu Rekreacyjnym nie będzie prowadzona klasyfikacja.W Biegu Głównym prowadzona będzie klasyfikacja generalna mężczyzn i kobiet oraz klasyfikacja w następujących kategoriach wiekowych:• kobiety i mężczyźni 16-19 lat;• kobiety i mężczyźni 20-29 lat;• kobiety i mężczyźni 30-39 lat;• kobiety i mężczyźni 40-49 lat;• kobiety i mężczyźni 50-59 lat;• kobiety i mężczyźni 60 lat i powyżej.Nagrody i wyróżnienia: Bieg Główny - wszyscy uczestnicy otrzymają pakiet startowy;- zwycięzcy w klasyfikacjach indywidualnych otrzymają puchary/statuetki i bony upominkowe:1. w klasyfikacji generalnej mężczyzn: I, II, III miejsce;2. w klasyfikacji generalnej kobiet: I, II, III miejsce;3. w klasyfikacji najlepszy mężczyzna mieszkaniec Tomaszowa Mazowieckiego: I, II, III miejsce;4. w klasyfikacji najlepsza kobieta mieszkanka Tomaszowa Mazowieckiego: I, II, III miejsce.• Zawodnicy, którzy zajmą I, II i III miejsca w poszczególnych klasyfikacjach indywidualnych otrzymają puchary/statuetki i dyplomy.• Wszyscy uczestnicy, którzy ukończą bieg otrzymają pamiątkowe medale oraz będą mieć możliwość wydrukowania dyplomu.• Najstarszy uczestnik i uczestniczka, który ukończyli bieg otrzymują bony upominkowe i dyplomy.Bieg rekreacyjny pamięci Marii Grzegorzewskiej z okazji 55. rocznicy śmierci twórczyni pedagogiki specjalnej, która w swojej pracy kierowała się mottem: „Nie ma kaleki – jest człowiek”. Przez całe życie zawodowe walczyła o to, by zapewnić dzieciom z niepełnosprawnościami jak najlepsze warunki do rozwoju. Zakładała szkoły specjalne i kształciła nauczycieli. Z okazji jubileuszu stulecia utworzenia Państwowego Instytutu Pedagogiki Specjalnej w Warszawie, którego założycielką i patronką jest Maria Grzegorzewska, Sejm RP ustanowił rok 2022 Rokiem Marii Grzegorzewskiej.Wszyscy uczestnicy, którzy ukończą bieg otrzymają dyplomy. Wśród nich przeprowadzony zostanie quiz z nagrodami (nagroda główna – rower).We wszystkich sprawach dotyczących imprezy prosimy kontaktować się z biurem głównego organizatora, które mieści się w Tomaszowie Mazowieckim:Stowarzyszenie Abstynenckie „Azyl”, 97-200 Tomaszów Mazowiecki, ul. Niska 81 tel. 512 993 041 e-mail: [email protected] 41. Ogólnopolskiego Tomaszowskiego Biegu im. Bronisława Malinowskiego oraz trasa Biegu Głównego w załącznikach.Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.09.2022 09:00 – Data zakończenia wydarzenia: 04.09.2022 17:00
ReklamaSklep Medyczny Tomaszów Maz.
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: SiduTreść komentarza: Przydałby się ogrodzony park dla psów.Data dodania komentarza: 07.08.2022, 16:46Źródło komentarza: Co byście tutaj zmieniliAutor komentarza: AgaTreść komentarza: To jest droga pełna absurdów. Ścieżka rowerowa kończy się przed Grotami, ale szlak rowerowy teoretycznie biegnie dalej. Wąsko tam, dziurawo i spacerowicze wkurzają się na wiecznie dzwoniących rowerzystów, którzy teoretycznie jadą po chodniku i pierwszeństwa absolutnie tam nie mają, a wręcz nie powinni pojawiać się tam w ogóle.Data dodania komentarza: 07.08.2022, 13:21Źródło komentarza: Jaki to ma sens - pyta czytelnik portaluAutor komentarza: TedTreść komentarza: Przy dzisiejszych przepisach kilku przestępców nie uzbrojonych mogą cię pobić gołymi rękoma na śmierć a ty mając broń jeśli jej użyjesz w obronie własnej zostaniesz przestępcą . co za prawo ?Data dodania komentarza: 07.08.2022, 10:32Źródło komentarza: Łatwiejszy dostęp do broni. Pozwolenie na wyciągnięcie rękiAutor komentarza: RalfiTreść komentarza: wpierw zmienić przepisy obrony koniecznej skoro przy aktualnych przepisach strach się bronić .Data dodania komentarza: 07.08.2022, 10:27Źródło komentarza: Łatwiejszy dostęp do broni. Pozwolenie na wyciągnięcie rękiAutor komentarza: StevenTreść komentarza: a tw nadal twierdzi że jest ofiarą. Pisze że uwielbia szkalowanie , wyrzucanie, deptanie . Człowieku o czym ty piszesz ? Zero , zero , zero , zero wszystkiego . Masz szansę się oczyścić i wytłumaczyć - zrobisz ten krok i odpowiesz na wszystkie pytania ?Data dodania komentarza: 06.08.2022, 21:18Źródło komentarza: TW Robert, czy Tomasz Zdonek? Ujawniamy dokumentyAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Dobrze to czytać. Kolejny generał z 25 BKPow. z Tomaszowa Maz. A jeden już jest w samym czubie polskich sił zbrojnych. I co wy NA TO, wrogowie Polski z tzw. totalnej opozycji - palanciarze?Data dodania komentarza: 06.08.2022, 19:25Źródło komentarza: Generalskie szlify dla Mariusza Pawluka. Prezydent wręczy nominacje
Reklama
Helios prezentuje pełen akcji letni repertuar! W sierpniu sieć kin Helios przygotowała dla swoich widzów kolejną porcję filmowych emocji i spotkań z największymi gwiazdami na dużym ekranie! Już najbliższy weekend może upłynąć pod znakiem niekończącej się akcji z dużą dawką humoru, bez względu na których aktorów i które historie widzowie postawią! Wszystkie z prezentowanych produkcji, zarówno te dla młodszych czy starszych kinomanów, mają wspólny mianownik: świetną zabawę oraz fantastyczny humor. Pierwsza premiera nadchodzącego weekendu to zabawna, a zarazem życiowa historia pewnej patchworkowej rodziny. Pełna humoru i wzruszeń komedia „Każdy wie lepiej” opowiada o parze zakochanych, którzy stają się celem intrygi najbliższych. Główni bohaterowie filmu, Ania i Grzesiek, próbują stworzyć nową rodzinę z połączenia dwóch odmiennych światów. Jej dzieci, jego dzieci – klasyczny patchwork – trzeba zawierać kompromisy, uważać żeby nikogo nie urazić… To fascynująca układanka, ale straszliwie trudna! Dla wielu par byłby to wspaniały początek etapu „zżyli długo i szczęśliwie”, ale nie dla tej dwójki. Ich związek zostaje wystawiony na próbę, gdy zaczynają się do niego wtrącać ich rodzice oraz byli partnerzy. Dwie rodziny wiele rożni, ale mają wspólny cel – rozbić związek Ani i Grzesika. Czy nowa relacja ma szansę przetrwać najazd swoich rodzin? Widzowie przekonają się już w najbliższy piątek. Kolejna z nowości to „Lena i Śnieżek” - familijne kino przygodowe i naprawdę piękna historia… Wszystko zaczyna się od pary złodziejaszków kradnących białe lwiątko na zlecenie bogatego kolekcjonera zwierząt. Nic nie idzie jednak zgodnie z planem i maluch ucieka. Przypadkiem znajduje go właśnie Lena – nieśmiała nastolatka, która dopiero co przeprowadziła się do nowego miasta. Zwierzak, któremu nadaje imię Śnieżek, szybko staje się jej najlepszym przyjacielem. Dziewczyna boi się jednak, że lwiątko może jej zostać odebrane i dlatego postanawia ukrywać je przed tatą i resztą świata. Kiedy zdradza swój sekret niewłaściwej osobie, zaczynają się kłopoty, a na trop Śnieżka ponownie wpadają złodzieje. Czy Lena zdoła ochronić przyjaciela przed grożącym mu niebezpieczeństwem? Mały lew – wielka przyjaźń – to trzeba zobaczyć w kinie! Na ten film czekały miliony widzów! Kolejna nowość – „Bullet Train” - to szalona, nieustająca jazda przez współczesną Japonię w towarzystwie Brada Pitta. Wciela się on w tej produkcji w rolę pechowego zabójcy o imieniu "Ladybug", który po zbyt wielu nieudanych próbach chciałby spokojnie wykonywać swoją pracę. Los jednak ma inne plany, ponieważ jego najnowsza misja stoi na kursie kolizyjnym ze śmiertelnie niebezpiecznymi przeciwnikami z całego świata. Wszyscy mają powiązane, ale sprzeczne cele – w najszybszym pociągu świata... a Ladybug musi wymyślić, jak z niego wysiąść. Producentem jest spec od hollywoodzkich filmów akcji - sam Antoine Fuqua, a reżyserem David Leitch, który ma na koncie „Johna Wicka”, „Szybkich i Wściekłych” czy „Deadpoola 2”. Zapowiada się niezła jazda!  Na ekranach kin Helios wciąż szaleją zwierzaki z super mocami pod przywództwem psa Krypto, którego właścicielem jest sam Superman. „DC Liga Super-Pets” to pełna humoru i żartów sytuacyjnych animacja, w której pupile ratują herosów z Ligi Sprawiedliwości! Tego świat jeszcze nie widział żeby obrońców świata takich jak Superman, Batman czy Wonder Woman uprowadziła złowieszcza Świnka Morska?!  Jeżeli komuś umknęły filmowe hity lata to nic straconego, bo na ekranach sieci kin Helios wciąż można spotkać „Minionki: Wejście Gru”, Toma Cruise’a w „Top Gun: Maverick” czy Boga Piorunów w kolejnej części brawurowej serii „Thor: Miłość i Grom W poniedziałek, 8 sierpnia Kino Konesera zaprosi widzów na film „Księgarnia w Paryżu” - życie Vincenzo kręci się wokół miłości do książek oraz dotkniętej niepełnosprawnością córki Albertyny. Mężczyzna jest zgorzkniały, melancholijny i uważa, że już nic dobrego w życiu go nie spotka. Pewnego dnia do jego księgarni wpada Yolande. To żywiołowa, ekscentryczna, zabawna i piękna kobieta. Oczarowany jej życiową energią Vincenzo znów zaczyna odczuwać emocje, o których istnieniu już dawno zapomniał, odkrywając na nowo uroki życia. 11 sierpnia cykl Kultura Dostępna zaprezentuje natomiast film „Piosenki o miłości”. To opowieść o walce o niezależność i dochodzeniu do własnego głosu. Ten film to mocny, nowy głos polskiego kina, jak najlepszy indie-popowy kawałek uderzający w najczulsze struny – tam gdzie miłość spotyka się z kalkulacją, a pasja z karierą. Ona jest skromną dziewczyną, on pochodzi z zamożnej rodziny. Ona śpiewa o tym, co jej w duszy gra, on marzy o wydaniu płyty, którą utarłby nosa sławnemu ojcu-aktorowi. Czy dwa tak różne brzmienia mogą się zestroić? Ile razy w życiu możliwy jest bis? Tego spotkania absolutnie nie można przegapić! Po szczegółowe informacje dotyczące sierpniowego repertuaru warto zajrzeć na stronę www.helios.pl oraz do nowej, mobilnej aplikacji Heliosa. Wcześniejszy zakup biletu to nie tylko gwarancja zajęcia ulubionego miejsca w kinowej sali, ale także korzystniejsza cena.   Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.08.2022 Helios prezentuje pełen akcji letni repertuar!
Reklama
Reklama
a