Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 08:22
Reklama
Reklama

Marek Karewicz – Złoty Fryderyk w Tomaszowie Maz. (4)

Kiedy powstała moja druga publikacja, A jednak Rock’n’Roll, jej wydanie zbiegło się (2011) z bardzo ważną datą dla mojego pokolenia oraz dla mojego miasta.

[reklama2]

Otóż w ferie zimowe 1961/62 powstały oddolnie w Tomaszowie Mazowieckim - w kawiarni Literacka mieszczącej się w ZDK „Włókniarz” - pierwsze taneczne, rock’n’rollowe spotkania młodzieży na tak zwanych fajfach. W 2011 roku minęło dokładnie 50 lat od tych bardzo ważnych wydarzeń w naszym mieście. Postanowiłem na tę okoliczność doprowadzić, w jeszcze wówcza istniejącej Literackiej, symbolizującej tamte czasy do Spotkania po latach. Przygotowania były dla mnie wielkim, logistycznym przedsięwzięciem, z którym przyszło mi się zmierzyć.

 

Temat dla mnie stał się dość karkołomny, ponieważ wielu kolegów i koleżanek było porozrzucanych po całym świecie, tylko nieliczni nie zmienili swojego miejsca zamieszkania. Wśród nich znalazła się między innymi moja osoba. Również dużo koleżanek i kolegów odeszło od nas na zawsze. Nie o wszystkich, którzy zmarli, wiedzieliśmy.

 

Z powstałym komitetem organizacyjnym, w którym znaleźli się moi przyjaciele, Mirek Orłowski i Jacenty Buczyński, ustaliliśmy po wcześniejszych rozmowach z najdalej mieszkającymi kolegami, Wojtkiem Szymonem z Nowego Jorku i Jurkiem Gołowkinem ze Szwecji, datę spotkania na dzień 5 marca 2011 r. Była to ostatnia sobota karnawału.

 

Na Spotkanie po latach zaprosiliśmy, poza składem zasadniczym, wielu krajowych i lokalnych VIP-ów. Nie będę ich wsystkich wymieniał, a raczej skoncentruję się na tych, którzy dotarli na nasz jubileusz. Nie było ich wielu, dlatego wymienię ich z nazwiska: z Gdyni dotarł Wiesław Wilczkowiak, v-ce Prezes Stowarzyszenia Miłośników Muzyki Krzysztofa Klenczona CHRISTOPHER, artysta fotografik - Marek Karewicz - z Warszawy oraz jego stały opiekun z Gdańska - Wiesław Śliwiński - aktualny v-ce Prezes Fundacji Sopockie Korzenie. Dwa dni wcześniej Wiesław Śliwiński przesłał kurierem z sopockiej fundacji na adres ZDK „Włókniarz”, 5 rollapów i 13 fotogramów Marka Karewicza, przedstawiające 50 -letnią historię polskiego rock’n’rolla.

 

Wystroiliśmy nimi poczekalnię kina, która pełniła funkcję na okres trwania spotkania tanecznego parkietu oraz lokal, kawiarnię Literacka. Marek Karewicz z Wiesławem Śliwińskim przybyli wcześniej, w piątek 4 marca. Zabezpieczyłem im wyżywienie i nocleg w pięknej willi u mojej koleżanki Doroty Młodzik-Gruszczyńskiej przy ulicy Jagiellońskiej. Kiedy wieczorem odwiedziłem ich na jej włościach, Marek był wniebowstąpiony:

 

 

- Antek załatwiłeś fajną sprawę z tym noclegiem, hoteli mam już dość. W swoim życiu namieszkałem się po hotelach różnych kategorii. Dorota z córką prowadzą zakład fotograficzny więc przy wspaniałej kolacji nie było innego tematu jak, fotografowanie i fotografia,. Już dziś zapraszam je do Warszawy, by pokazać im właściwe fotograficzne atelier jakie posiadam w moim klubie Tygmont. Antek, przywiozłem ci maleńki suwenir. - Wiesiu podaj  moją torbę. Wyjął z torby zawiniątko w foliowej kopercie i wręczył mi. – Proszę cię, przymnij ode mnie ten skromny upominek z podziękowaniem za zaproszenie na „Spotkanie po Latach”.

 

Wyciągnąłem z koperty czarny podkoszulek, rozwinąłem, i ujrzałem na niej wizerunek Milesa Daviesa. Fotografia na podkoszulku, to najsłynniejsze Marka zdjęcie, które na życzenie trębacza, wykonane było w dużych rozmiarach (10m x 3m) i zawisło na wieżowcach w Nowym Jorku. - Jutro widzę ciebie na spotkaniu w tej koszulce – z powagą rzekł do mnie Marek.

 

Nazajutrz, w sobotę przed południem, tradycyjnie umówiliśmy się na zapleczu w księgarni. Barbara jak zwykle przyjęła nas wspaniałym ciastem, kawą i herbatą. Karewicz będący w doskonałej formie psychicznej, jako pierwszy rozpoczął, jak zwykle, swoją retrospektywną gawędę,

 

 

[reklama2]

- Kiedy byłem 13/14-letnim chłopcem, przeważnie latem podczas wakacji, umawialiśmy się z kolegami i koleżankami z klasy, z dzielnicy, na schodkach gwiazdy wdzięczności, która stała tu blisko gdzie się znajdujemy, na przeciw Basi księgarni, i szliśmy całą paczką na Niebieskie Źródła. To była fantastyczna, letnia przygoda. A był to okres kiedy budowano naprzeciw Niebieskich Źródeł, na rzece Pilicy tamę, która służyła, jako ujęcie wody pitnej wraz z oczyszczalnią, przeznaczona dla miasta Łodzi. Zawsze kiedy tylko znalazłem się nad Niebieskich Źródeł, długo stałem wpatrzony w błękitnie, bijące, kotłujące się wywierzysko, nie mogąc nadziwić się nad tajemnicami jakie niesie przyroda. Jest to jedno z niewielu miejsc, jako zjawisko krasowe (jedyne w Europie) na świecie. Będę je pamiętał do końca życia. Zawsze w przeróżnych miejscach gdzie przebywałem czy to w Polsce czy za granicą, i była towarzyska dyskusja o największych dziwach przyrody, jej cudach, wymieniałem to miejsce z mojego dzieciństwa. Tomaszowskie Niebieskie Źródła.

 

– Drugim takim miejscem zbornym dla tomaszowskiej młodzieży były groty z piaskowca w pobliskich Nagórzycach, dziś dzielnica miasta. Chodziło się tu między innymi na wagary. Wchodziliśmy do środka z naszymi koleżankami do groty, która posiadała wiele długich, krętych korytarzy. Mnóstwo fruwających w ciemnościach nietoperzy, w przedziwnych zakamarkach groty, jak na przykład słynne zbójeckie „Łoże Madeja”. W ciemnościach straszyliśmy nasze dziewczyny, przez co trzęsące i wystraszone, zbliżały się do nas łapiąc za rękę, czy ramię. A my wtulaliśmy się w ich cudownie zaokrąglone dwa niewinne „jabłuszka”. Były to pierwsze nasze intymne kontakty z dziewczynami, w których my chłopcy poczuliśmy prawdziwy zapach kobiety, mogę przyznać, że tu się zaczynał okres tajemniczej inicjacji.

                  

Punktualnie o godzinie 18.00 Marek z Wiesiem przybyli na jubileuszowe uroczystości, gdzie nie ukrywam byli atrakcją spotkania. W poczekalni i przed szatnią zbierały się tłumy tomaszowian, byli również wśród nich zaproszeni goście na drugą część spotkania, którzy przybyli na rock’n’rollowy koncert Marka Zarzyka Zarzyckiego i Arka Elvisa Milczarka, stanowiący pierwszą część spotkania.

 

Wystrój pomieszczeń sprawiał wrażenie jakby wszyscy uczestnicy znaleźli się na wernisażu prac Karewicza, a tytuł ekspozycji 50 lat rock’n’rolla w Polsce robił wrażenie i był tematycznie adekwatny do imprezy. Sala kina Włókniarz wypełniła się po brzegi, były nawet osoby stojące pod ścianą kinowego pomieszczenia. Otwierając spotkanie miałem na sobie, dotrzymując Markowi słowa, podkoszulkę sprezentowaną mi dzień wcześniej.

 

Rock’n’rollowe rytmy w wykonaniu Marka Zarzyka i Arka Elvisa wprowadziły wszystkich uczestników w cudowny nastrój i w takim optymistycznym stanie ducha, pokonywaliśmy próg kawiarni Literacka. Za nim rozpoczęły się rock’n’rollowe szaleństwa na parkiecie poczekalni kina, mające przypominać epokę lat 60-tych minionego wieku, do stołu podano jedyne danie na gorąco, strogonowa. Po poczęstunku swoją zaplanowaną gawędę miał Marek Karewicz (który był atrakcją, gwoździem spotkania).

 

W swoich opowieściach o  pracy w zawodzie, o poznanych, światowych osobistościach, jazzowych, koncertowych trasach z największymi muzykami;  Milesem Daviesem czy Rayem Charlesem, zawsze retrospektywnie dotykał dzieciństwa spędzonego w naszym mieście, i tym razem nie było inaczej.- Moi drodzy, tu gdzie się dzisiaj dzięki Antkowi znajdujemy, w kawiarni budynku ZDK Włókniarz, jako nastoletni chłopiec w okresie Bożego Narodzenia przychodziłem z moim ojcem – był wtedy dyrektorem Fabryki Skór i Prezesem Stowarzyszenia Sportowego TUR – na uroczystości choinkowe. Jako dzieci dostawaliśmy wielkie paczki z owocami, słodyczami, ale również znajdowała się w nich czekolada i pomarańcze co było w tamtych czasach wielkim, niespotykanym na co dzień  rarytasem. Na zakończenie choinkowego spotkania, po rozdaniu dzieciom paczek i zabawie, przechodziliśmy do sali kinowej. Tutaj wyświetlano nam zawsze bajki czy filmy produkcji radzieckiej. Pamiętam przepiękną baśń filmową „Sadko” i wiele kreskówek, z których najbardziej zapamiętałem bajkę „Konik Garbusek”. Cieszę się, że po 60 latach było mi dane przebywać w tych pomieszczeniach. Przybliżyły mi one wspomnienia z dziecięcych, beztroskich lat spędzonych w Tomaszowie.

 

 

rarytasem. Na zakończenie choinkowego spotkania, po rozdaniu dzieciom paczek i zabawie, przechodziliśmy do sali kinowej. Tutaj wyświetlano nam zawsze bajki czy filmy produkcji radzieckiej. Pamiętam przepiękną baśń filmową „Sadko” i wiele kreskówek, z których najbardziej zapamiętałem bajkę „Konik Garbusek”. Cieszę się, że po 60 latach było mi dane przebywać w tych pomieszczeniach. Przybliżyły mi one wspomnienia z dziecięcych, beztroskich lat spędzonych w Tomaszowie.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Polecane

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski przez lata był przedstawiany jako nauczyciel i katecheta, osoba wierząca manifestująca przy każdej okazji swoje związki z Kościołem. Pielgrzymki służbowym autem do Częstochowy, comiesięczne zawierzenia i okrzyki na sesjach: ja Pana w kościele nie widuję. Jak by to bywanie na mszach świadczyć miało o jakości samorządowca. Dziś wiadomo, że były Starosta nie posiada ważnej misji kanonicznej, a więc kościelnego skierowania niezbędnego do nauczania religii. Czy do jej utraty przyczynił się śp. ksiądz Grad? Tak twierdzą inni katecheci z sanktuarium Św. Antoniego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:30 Liczba komentarzy: 4 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie Bezpłatne konsultacje o bonach rozwojowych w Tomaszowie Mazowieckim Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Remis na otwarcie. Widzew i Motor dali kibicom mecz pełen zwrotów akcji Tomaszów sprzed stu lat. Miasto, które budowało szkoły, mosty i własną przyszłość Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu Lechia zdała próbę generalną. Zielono-czerwoni pokonali Spartakusa Daleszyce „Ja nie zapomnę o tobie”. Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych Tragiczny wypadek na DK74. Nie żyje dwoje dzieci, pięć osób zostało rannych Zaginął Kacper Sapieszek. Policja i rodzina proszą o pomoc
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ostatnie zdanie tego materiału powyżej brzmi: "Mieszkańcy Będkowa nie potrzebują kolejnej politycznej opowieści. Potrzebują lekarza." Jednak dobrze, że taka opowieść polityczna w odniesieniu tylko do jednej gminy została przedstawiona. Podobna, ale bardzo dużą i szeroka opowieść polityczna w dalszym ciągu jest przekazywana w ogólnopolskich, niezależnych mediach o Szpitalu Południowym w Warszawie i o tego typu zdarzeniach w innych częściach Polski. Takie opowieści, to jest świetna lekcja dla tzw. elektoratu wyborczego. Jest tylko jeden problem: czy ten elektorat wyborczy wyciągnie z tej lekcji jakiekolwiek wnioski. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Masz rację. I w obrębie tylko tej rady powiatu nie trzeba długo szukać. Pierwszy z brzegu: święto...liwy Szczepan Goska, przyjaciel równie świeto...liwego , byłego katechety. Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Świetny tekst demaskujący obłudników. Może przyjrzeć się jeszcze innym wielce pobożnym... Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Lojola Treść komentarza: Nie wojój z kościołem bo cię spalą na stosie Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi
Reklama
Reklama
Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Cena: 385000 PLN Na sprzedaż jasne, funkcjonalne mieszkanie w Tomaszowie Mazowieckim, położone przy spokojnej ulicy Smugowej. Lokal znajduje się na trzecim piętrze trzypiętrowego bloku z 2011 roku. To propozycja dla osób, które szukają ciszy, wygody i dobrej komunikacji z miastem, ale nie chcą rezygnować z bliskości sklepów, szkół, przedszkola czy terenów spacerowych.Mieszkanie ma 46,50 m² powierzchni i składa się z dwóch pokoi, oddzielnej kuchni, łazienki z WC oraz przedpokoju. Do lokalu przynależy duża komórka w piwnicy o powierzchni 11,99 m², co jest dużym atutem dla osób potrzebujących dodatkowej przestrzeni do przechowywania. W mieszkaniu znajduje się także balkon, a sam lokal jest dwustronny, dzięki czemu wnętrze jest dobrze doświetlone.Układ pomieszczeń jest praktyczny i wygodny. Pokoje mają powierzchnię 20,98 m² oraz 10,72 m², kuchnia 6,43 m², łazienka 3,90 m², a przedpokój 4,45 m². Na podłogach w pokojach położono deskę barlinecką, natomiast w kuchni, łazience i przedpokoju gres. W korytarzu i łazience zastosowano ogrzewanie podłogowe. Lokal jest w stanie do wprowadzenia i może zostać sprzedany jako w pełni umeblowany oraz wyposażony.Budynek znajduje się na zamkniętym i monitorowanym osiedlu, zaprojektowanym w sposób estetyczny i przyjazny mieszkańcom. Klatka schodowa jest czysta i dobrze utrzymana. Ogrzewanie pochodzi z sieci miejskiej, okna są PCV, a instalacje określono jako dobre. Czynsz administracyjny wynosi około 728 zł i obejmuje m.in. centralne ogrzewanie, śmieci, fundusz remontowy oraz zaliczki na ciepłą i zimną wodę. Opłaty według liczników dotyczą prądu i wody.Dodatkowym atutem jest możliwość zakupu miejsca postojowego w garażu podziemnym za 35 000 zł. To szczególnie ważne w przypadku osób, które cenią wygodę i bezpieczeństwo codziennego parkowania.Lokalizacja przy ul. Smugowej łączy spokój osiedla mieszkaniowego z dostępem do miejskiej infrastruktury. W pobliżu znajdują się markety, szkoły podstawowe, przedszkole, szpital, tereny zielone oraz trasy piesze i rowerowe. To miejsce dobre zarówno dla singla, pary, rodziny z dzieckiem, jak i inwestora szukającego mieszkania pod wynajem długoterminowy.Cena mieszkania wynosi 385 000 zł, czyli 8 279,57 zł/m². Oferta dostępna jest na wyłączność w biurze Nieruchomości Kawaciuk. (nieruchomosci-kawaciuk.pl)

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama