Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 16:36
Reklama

(Video) Polska - Armenia: Widzewiak, freelancer i "nocny Marek z Centralnego"

Mecz Polski z Armenią w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata, które odbędą się w 2018 roku w Rosji miał być dla biało – czerwonych przysłowiowym „spacerkiem”. Nic takiego nie miało jednak miejsca.

Godzina 15.58. Minęło około 15 lat od mojej ostatniej wizyty na Dworcu PKP w Tomaszowie. Aby zrelacjonować wam wtorkowy mecz, postanowiłem że skorzystam z opcji PKP Intercity. Taniej i szybciej.

 

Sprawdzając możliwość dojazdu w necie, jakież było moje zdziwienie że z naszych odrestaurowanych peronów, można dojechać bezpośrednio do Warszawy.  Cena takiego przejazdu (dla zainteresowanych) to 23 złociszy.

 

Półtorej godziny drogi w miłym towarzystwie, które spotkałem na dworcu minęło błyskawicznie. Niestety Warszawa przywitała mnie i mojego przypadkowo poznanego kompana chłodem i deszczem. Po krótkiej rozmowie, rozeszliśmy się, każdy w swoją stronę.

 

Kolejna podróż to stacja Warszawa – Stadion,  którą odbyłem Szybką Koleją Miejską. Dla posiadaczy biletów i akredytacji wspomniane rozwiązanie jest darmowe. Powiem szczerze, że jeżeli kiedykolwiek będziecie jechać do Warszawy na jakikolwiek mecz Reprezentacji – nie ładujcie się autem w centrum miasta, a parkujcie swoje samochody przy stacji Warszawa – Zachodnia, czy też stacji Warszawa Włochy. Stolica zapewnia kibicom bezproblemowy,  szybki kurs pociągiem na arenę piłkarską, a i sam powrót do domu będzie szybszy, gdyż ominą was korki. Składy odjeżdżają co 10 minut.

 

Pod stadion dotarłem około godziny osiemnastej. Na stacji kibiców jeszcze niewielu. Pod samym stadionem, było ich ciut więcej. W oddali było słychać trąbki, krzyki i przyśpiewki. Kilka stoisk z gadżetami Reprezentacji Nawałki o tej porze nie cieszyło zbyt wielką popularnością.

 

Po swoją akredytację musieliśmy dotrzeć pod bramę numer osiem. Pracownicy biura obsługi mediów byli bardzo mili i szybko odnaleźli nasz „papierek”.

 

Kolejnym etapem podróży, była ukryta winda, którą miałem dotrzeć do pomieszczenia przeznaczonego dla mediów. Po 25 minutach udało nam się ja znaleźć. Przy okazji zwiedziłem sobie podziemie obiektu – zrobiło ono na mnie olbrzymie wrażenie. Drugą sprawą jest fakt że stadion w tej części to istny labirynt. Mnóstwo korytarzy, kilka wind, parking. Jest na co popatrzeć.

 

Dźwig osobowy zawiózł nas do specjalnego pomieszczenia tzw. Centrum Medialnego. Ogromna, wyciszona sala może pomieścić 800 osób. Przepięknie wyposażona i bardzo komfortowa. Są telewizory rozwieszone u sufitu, jest dostęp do Internetu, jest gdzie naładować telefon i jest punkt dla fotografów z akcesoriami do czyszczenia sprzętu.

 

W środkowej części centrum przygotowano poczęstunek tj. krakersy, chipsy, rogale francuskie, oraz paszteciki ze szpinakiem. Dostępne były także napoje gazowane, kawa i herbata. Wszystkiego dość sporo, gdyż dziennikarzy było dużo. Przepychu za pieniądze podatników, jednak nie było -  co mogło się podobać.

 

Niestety o ile PZPN przygotował się na powitanie dziennikarzy z całej Polski, o tyle warto napisać że kilku Panów i Pań z tego towarzystwa to straszne „buraki”.  Skorzystanie z Cateringu nie stanowi dla Państwa wielmożnego - większego problemu. Posprzątanie po sobie tacki i kubka, czy mieszadła które upadło na ziemię – to już duuuuży problem.

 

Po wypiciu gorącej herbaty, zjedzeniu jednego rogala  i skosztowaniu pasztecika– udałem się na miejsce, z którego miałem obserwować mecz. W kuluarach dziennikarze mocno pewni - Polska strzeli trzy, cztery gole. Ja taki pewny nie byłem. Mój typowany wynik to 1:0 dla naszych. Przez chwilę u niektórych „ekspertów” – pojawił się lekko szyderczy uśmiech, a i spojrzenie w moją stronę w tym momencie dość lekceważące. Niewielu jednak wpadł pomysł do głowy pokroju, Ormian walczących o punkty, a pojedynek nie jest spotkaniem towarzyskim, ale eliminacjami do MŚ.

[reklama2]

Po odśpiewaniu przez kibiców hymnu usłyszeliśmy pierwszy gwizdek. Na początku u większości Panów redaktorów panował totalny luz. Tu Lewy miał szansę, tu za chwilę mija się z piłką Teodorczyk – widać przewagę Polaków. Niestety widać też świetne poruszanie się po boisku defensywy Armenii. Do przerwy 0:0, choć od 30 minuty gramy w przewadze. Luzu wśród mediów już nie było.

 

Wychodząc na papierosa, między drzwiami mija mnie Tomek Hajto. Facjata byłego reprezentanta kraju i gracza Schalke 04 przypominała twarz Tysona wychodzącego do ringu. Istny wariat, który najchętniej wp…olił by każdemu, kogo spotka na ulicy.  Po chwili wszedł Andrzej Janisz – uśmiechnięty, ale i zmartwiony. Michał Pol redaktor naczelny Przeglądu Sportowego jak zwykle w formie – totalnie na luzie krzykiem zapytuje swojego pracownika – czy już ma tytuł do środowego numeru pisma. Była to ironia z jego strony, ale gość rozładował atmosferę w ułamek sekundy. Dziennikarze i freelancerzy z mniejszych mediów lekko wycofani z dyskusji.

 

W przerwie wróciliśmy także do naszego grona przedmeczowego. Nie było już szyderstwa, nie było ironii, uszczypliwych uwag – była rzeczowa rozmowa.  Wspólny wniosek: szybki gol ustawi mecz.

 

Po przerwie nasi piłkarze szybko strzelają, ale i szybko tracą. Jest remis 1:1. Ostatnie 20 minut to wymiana ciosów. Polacy wyprowadzają ich więcej, ale mocniejsze wyprowadza Armenia. Ci drudzy marnują jednak dwa wyjścia „sam na sam” z Fabiańskim. Na trybunach atmosfera dobra, ale do doskonałości brakuje sporo. Chłopakom nie szło, a na obiekcie cisza. Kilka razy publiczność próbowała się zerwać z dopingiem, ale to dopiero końcowe fragmenty dały im Powera.

 

W doliczonym czasie gry niesieni już dopingiem Reprezentanci kraju z nad Wisły atakowali z całych sił. Wilczek zaliczył znakomite wejście. Można powiedzieć że zrobił więcej w trzy minuty, jak Teodorczyk przez osiemdziesiąt siedem. 

 

Gra do przodu, rozluźniła  nasze tyły. Armenia w 93 minucie ma piłkę meczową, ale zawodnik gości przestraszył się sam siebie i zamiast uderzać na długi słupek, wybiera  krótki.  Na trybunach sypią się „k….” „ch…”. Kilkadziesiąt sekund później Polska wywalczyła rzut wolny. Błaszczykowski wrzuca piłkę na głowę Lewandowskiego, a ten z około 6 metra pakuję ją do siatki. Narodowy oszalał. Wygrywamy 2:1. Już nikt nie pamięta stylu – są trzy punkty, można szczęśliwym wracać do domu.

 

 

O ile sam dojazd nie stanowił problemu, o tyle problem był z powrotem do domu, gdyż ostatni transport z Warszawy do Tomaszowa miał miejsce o godzinie 23. Mój współpasażer, a jednocześnie jak się okazało stały czytelnik portalu Nasz Tomaszów -  jeszcze w Tomaszowie stwierdził że prześpi się na Centralnym, gdyż kolejna opcja transportu to godzina 5 rano. Twardy zawodnik. Nie miałem  jednak sumienie go tak zostawiać. Miałem umówiony transport poprzez portal BlaBlaCar, więc szybki telefon jeszcze przed wyjazdem i  „nocny Marek” z Centralnego zabrał się z nami.  

 

Arek (nasz kierowca) to taki ciekawy przypadek, bowiem to kibic Widzewa Łódź z Radomska. Celem jego podróży do stolicy nie był mecz, a koncert. Chłopak pojęcie o piłce jednak ma. W pełnej dyskusji o kondycji klubów piłkarskich z regionu łódzkiego – szczęśliwie w trójkę wracamy do domu. Z "Nocnym Markiem z Centralnego" spotkam się z pewnością na Lechii w niedzielę, Z Arkiem czeka nas wspólny wyjazd do Łodzi na nowy stadion Widzewa.

 

TOMASZOWSKA TELEWIZJA SPORTOWA: https://www.facebook.com/TTS-Tomaszowska-Telewizja-Sportowa

 

[reklama2]


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

NASZ 16.10.2016 12:41
Nasz piekny dworzec- pozdrawim podroznych

Opinie

Reklama

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Była noc z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Cicha, spokojna, jak tysiące innych w radzieckiej rzeczywistości, gdzie system miał być nieomylny, a technologia – niezawodna. Kilka minut po pierwszej w nocy w elektrowni jądrowej w Czarnobylu wydarzyło się jednak coś, co rozbiło tę iluzję w pył. Dosłownie.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:39
Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

Niedziela, 26 kwietnia, to 116. dzień roku. Słońce wzeszło o 5:18, zajdzie o 19:50. Imieniny obchodzą m.in. Marzena, Aureliusz, Dominik, Grzegorz, Mariusz, Piotr i Ryszard. To dzień, który niesie w sobie ciężar historii i rytm, który – jak dobra muzyka – wraca, rezonuje i nie pozwala o sobie zapomnieć.Data dodania artykułu: 26.04.2026 11:39
Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością

Sobota, 115. dzień roku. Słońce wstaje wcześnie – o 5:20, jakby chciało przypomnieć, że wiosna nie zna lenistwa. Zachód o 19:48 zamyka dzień długi i gęsty od znaczeń. Imieniny obchodzą dziś m.in. Jarosław, Marek, Franciszka i Stefan – imiona, które jak echo powracają w polskiej historii.Data dodania artykułu: 25.04.2026 08:19
25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością
Reklama

Polecane

CBA i Policja w Starostwie! Miliony z Erasmusa pod lupą śledczych – sprawą zajmuje się OLAFSzpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyBrąz z Gostynia. Młody zawodnik Pilicy Tomaszów na podium Mistrzostw PolskiAmbicja i talent drogą do sukcesuKorytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?Lechia Tomaszów Mazowiecki z reprezentantami Polski U22. Klub potwierdza siłę szkoleniaChór Artis Gaudium świętuje 10-lecie. Jubileuszowy koncert w MCK TkaczŻołnierze 25 Brygady ćwiczą w Drawsku. Trwa intensywne szkolenie inżynieryjno-bojoweBrzegi Pilicy znów oddychają. Wspólna akcja sprzątania w Tomaszowie MazowieckimŻołnierze i weterani uczą młodzież, jak reagować na zagrożenia, dezinformację i kryzysyInowłódz wprowadza Kartę Mieszkańca. Nowy program dla rozliczających PIT w gminieUstawa „wrzuci” tysiące mieszkań na rynek?
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: rwdTreść komentarza: Jeszcze niech się zajmą przeprowadzoną kilka lat temu modernizacją ewidencji budynków i gruntów w pow. tomaszowskim. Jk została przeprowadzona i za ile.Źródło komentarza: CBA i Policja w Starostwie! Miliony z Erasmusa pod lupą śledczych – sprawą zajmuje się OLAFAutor komentarza: rwdTreść komentarza: Czyli prezes wybrany, potrzebny tylko konkurs żeby go uwierzytelnić.Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: TMTreść komentarza: A mianowany został jak?Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: Mam nadzieję, że to tylko wymóg ustawowy.Treść komentarza: Poznawszy niestety już trochę mentalność i poziom intelektualny podtomaszowskich tomaszowian, to lepiej by uwag było jak najmniej. W sprawach wykraczających poza otoczenie własnej działki to tym bardziej. Bo to są pomysły typu: ścieżki rowerowe w pierwszej kolejności do kilkunastoosobowych wsi, bez potencjału przemysłowego, ale nawet i turystycznego. Oprócz budowy potem zawsze jakieś stałe koszty sa. Choćby odśniezanie. Plus jak zwykle gadżeciarnia - do niedawna były to tablice informacyjne z wyświetlaczani na wzór tej przy informacji turystycznej na placu Kościuszki w Tomaszowie, która działała kilka miesięcy, a przez ponad 10 lat coś z niej tylko burczy (czyli prąd pobiera). Lepiej już nic nie zgłaszajcie, niech zostaną przekopiowane nawet jeden do jednego rozwiązania z mądrzejszych społeczności z obważanka dużych miast.Źródło komentarza: Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagiAutor komentarza: TMTreść komentarza: A kogo mieli wybrać tęczowego Rafała co się z pedofilem z Targówka fotografował?Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: W języku polski imiona piszemy z dużej litery! Trochę szacunku!Źródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama