Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 03:14
Reklama
Reklama

IV Pułtusk Festiwal im. Krzysztofa Klenczona (97) - 2

Jak wspomniałem w poprzednim felietonie, pierwszy dzień IV Pułtusk Festiwał był najlepszym, najatrakcyjniejszym, na najwyższym artystycznym poziomie od poprzednich „pierwszych” dni. Ponieważ pierwszy dzień pułtuskich spotkań z Krzysztofem Klenczonem zawsze przypada w piątek więc, w/g mojej subiektywnej opinii wśród czterech piątków ten dnia 8.07.2016 roku był szczególnym, o którym będę pamiętał długo, bardzo długo. Jutro sobota wg synoptyków pogoda będzie zmienna z przewagą deszczy i burz. Czy tak się stanie? Razem z Markiem marzymy by ci od pogody, jak zresztą wiele razy, po raz kolejny się mylili. Ale tym opowiem w jej drugiej części. Zobaczymy

Sobota 9. 07. 2016 rok

 

Choć obudziliśmy się w piękny, słoneczny poranek, to w naszej pamięci mieliśmy zakodowaną informację o pogodzie czyli deszcz, burze, ochłodzenie. Urzeczeni muzycznie wczorajszym dniem, po śniadaniu udaliśmy się do Amfiteatru, bo na scenie o godz. 11.00 miała odbyć się najważniejsza część IV Pułtusk FestiwaluFestiwalowy Konkurs Zespołów i Indywidualnych Wykonawców. Jak się wcześniej dowiedziałem do konkursu wystartować miało jedenastu wykonawców.

 

Choć zrobiło się pochmurnie, nie padało, konkurs odbył się punktualnie. Pod zadaszoną wiatą za sektorami miejsc siedzących, zasiadło dziesięciu gniewnych (konkursowe jury) a wśród przesłuchujących konkursowych finalistów znaleźli się: Paweł Sztompke, Marek Gaszyński, Anna Kondratowicz,  Ryszard Poznakowski, Alicja Klenczon, Maciej Cybulski, Sylwia Barycka, Marek Różycki, Sylwia Słoikowska-Affelska, Tomasz Jaśkiewicz.

 

Na konkursowe przesłuchania finalistów, do Amfiteatru im. Krzysztofa Klenczona przybyło wielu mieszkańców Pułtuska, szczególnie spora grupa lokalnej młodzieży. Może dlatego, że w konkursie startowało sporo zespołów i osób indywidualnych z tego miasta czy pułtuskiego powiatu ale również znaleźli się, jeżeli nie wszyscy to liczni, zaproszeni goście, VIP-owie (jak chociażby nasze skromne osoby z Tomaszowa Maz. ja z Markiem Zającem czy Ewa i Krzysztof Jochanowie).

 

W konkursowych zasadach i regulaminie znalazł się bardzo prosty zapis, każdy uczestnik, wykonawca musi w swoim konkursowym repertuarze wykonać przynajmniej jeden utwór z repertuaru Krzysztofa Klenczona z różnych okresów Jego muzycznej działalności (Niebiesko Czarni, Pięciolinie, Czerwone Gitary, Trzy Korony czy twórczość na obczyźnie). Ponad dwugodzinne przesłuchania przysporzyło, nie tylko uczestnikom konkursu, wiele wrażeń i emocji. Również ja z Markiem i Kazimierzem Bihunem bardzo wciągnęliśmy się w nie, tworząc swoje osobiste rankingi. Muszę przyznać, że nasze typy wykonawców były bardzo zbieżne, choć lekko różniły się od oficjalnych jakie zaprezentowało i ogłosiło dziesięciu gniewnych czyli konkursowe jury, które to poniżej przedstawiam:

 

Ostatecznie jury IV Pułtusk Festiwalu im. Krzysztofa Klenczona przyznało nagrody:

 

Grand Prix Festiwalu im. Krzysztofa Klenczona Stowarzyszenia Artystów Wykonawców Utworów Muzycznych i Słowno-Muzycznych (SAWP)– zespół DROP. (członkowie zespołu pochodzą z Pułtuska i Warszawy)

I nagroda Burmistrza Miasta Pułtusk – SZYMON FABISIAK z okolic Pułtuska

II nagroda Burmistrza Miasta Pułtusk – zespół SETIN z Gdańska

III nagroda Burmistrza Miasta Pułtusk – zespół KOLOROWE GITARY z Idzikowic

I nagroda Alicji Klenczon  – zespół M-MAX z Pułtuska

II nagroda Alicji Klenczon  – SZYMON FABISIAK

 

 

Nagroda specjalna Stowarzyszenia Wspólnota Polska dla polonijnego uczestnika konkursu – zespół SREBRNE GŁOSY z Ukrainy

Nagroda specjalna Kryształowy Kamerton Związku Polskich Autorów i Kompozytorów (ZAKR) – zespół DROP.

Nagroda Anny Kondratowicz – zespół BIAŁO CZARNI z Warszawy

Nagroda Stowarzyszenia Polski Rock and Roll im. Krzysztofa Klenczona – zespół M-MAX

Nagroda Polskiego Radia, zaproszenie na wywiad do Programu I Polskiego Radia – ALEKSANDRA WIĘCŁAWSKA

Nagroda internautów – zespół SMOOTH DIMENSION z Gdańska

 

 

Przesłuchania konkursowe były częścią projektu „IV Konkurs Festiwalowy im. Krzysztofa Klenczona” dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego  z Programu: Wydarzenia artystyczne/Muzyka. Pozwolę sobie przedstawić nasze, subiektywne typy niektórych wykonawców, zespołów,  na które zwróciliśmy szczególną uwagę podpierając się wyśpiewanymi przez nich utworami (tytuły) Klenczona, i nie tylko. Nie będę kwalifikował utworów liczbą porządkową, rankingiem, kolejnością wykonawców. Uczynię to nie stosując powyższego. I tak:

 

- Oryginalnie, profesjonalnie i pięknie zaprezentował się (chyba najlepszy w konkursie) zespół SETIN z Gdańska, który do utworu „10 w skali Beauforta” wgrał symfoniczny wstęp niczym słynna grupa Electric Light Orchestra (ELO) w wielkim hicie Chucka Berry’ego „Roll Over Beethoven” czy w innym, mniej znanym utworze Krzysztofa „Spotkanie z diabłem”, z którego w interpretacji zespół SETIN zrobił arcydzieło.

 

- Innym dla mnie, szczególnym wydarzeniem był występ młodego, niezłego gitarzysty Szymona Fabisiaka. Przepięknie wyśpiewał przy akompaniamencie klasycznej gitary, niczym bardowie z lat 60-tych Cat Stevens czy Donovan, piękny utwór Klenczona „Raz na 1000 nocy” a swoją, indywidualną klasę wykazał w wyśpiewanej własnej kompozycji „Puch”. – Słusznie, dwukrotnie nagrodzony przez Burmistrza miasta i Alicję Klenczon.

 

- Chciałbym zwrócić uwagę na siedmioosobową grupę („Srebrne Głosy”) dziewcząt z Ukrainy, które pięknie, w stylu niczym nasze szczecińskie „Filipinki” z lat 60-tych, wyśpiewały na głosy bez akompaniamentu instrumentów dwa utwory: pierwszy Klenczona „Jesień idzie przez park” a drugi utwór to wielki, polski przebój z lat 50-tych Zbigniewa Kurtycza „Cicha Woda”.

 

- I jeszcze jedno moje indywidualne spostrzeżenie to brak w nagrodzonych i wyróżnionych w konkursie, grupy dziewcząt i jednego, starszego pana z Jeleniej Góry „Paka Buziaka”, która to grupa niczym w satyrycznym stylu amerykańskiego zespołu „Manhattan Transfer” wykonała dowcipnie Klenczona „Nikt na świecie nie wie” i słynną „Małgośkę” Maryli Rodowicz.

 

Druga część sobotniego festiwalu miała miejsce na scenie głównej pułtuskiego Rynku gdzie o godz. 18.30 miał się odbyć koncert laureatów. Z dużym opóźnieniem, prawie godzinnym wystąpili laureaci (oprócz śpiewu byli również nagradzani) konkursu co miało duży wpływ na realizację dalszych występów, innych, zaplanowanych wcześniej grup, piosenkarzy według opracowanego przez organizatorów  festiwalowego programu. Zapewne  na opóźnienie miała wpływ również pogoda. Co jakiś czas na kilka minut następowały deszczowe opady, przerwy w opadach a także kilkuminutowe ulewy a po nich kolejne przerwy. Można powiedzieć, że  pogoda stała się sinusoidalna. Miała ona także wpływ na frekwencję.

 

Co chwila publiczność, nie mająca parasoli z sobą, chowała się pod wiaty czy namioty rozstawione wokół do celów handlowych, marketingowych. Niektórzy wytrwali fani świadomie stali i mokli w deszczu, niektórzy bardziej przebiegli mieli z sobą peleryny a muzyczna karawana jechała dalej. Przepełniony liczbą występów, koncertów festiwalowy program z obiektywnych przyczyn został zweryfikowany i skrócony rzeczowo i w czasie. Kolejno po laureatach mieli wystąpić: Caroline Baran & Friends, koncert pamięci Janusza Kondratowicza (a w nim tacy wykonawcy jak Janek Samołyk, Łukasz Lach, Jacek „Budyń” Szymkiewicz, Maja Koman, Weronika Bochat i na koniec Maria Głuchowska) a zakończyć IV Festiwal miał zespół „Breakout Tour” Piotra Nalepy.

 

Chciałbym w skrócie odnieść się do finału IV Festiwalu i Konkursu im. Krzysztofa Klenczona i wyrazić swoje uczucia, estetyczno muzyczne doznania, swoją opinię subiektywną, odnosząc się do trzech poprzednich klenczonowskich przedsięwzięć. Festiwal kompleksowo jako całość wypadł okazale i trudno jest porównywać z poprzednimi festiwalami. Występowały całkowicie inne grupy muzyczne, bardziej stylem, muzyczną modą przypominające epokę Krzysztofa Klenczona czyli dwukrotnie „Czerwone Gitary”, „Żuki”, „Klenczon Prospekt” czy widowisko muzyczne Teatru Muzycznego w Gdyni „Klenczon – Poemat rockowy”. Muszę obiektywnie  przyznać, że poprzednim trzem festiwalom sprzyjała pogoda, nie padało. W tym roku w dniu najważniejszym jakim jest „dzień drugi”, deszcz zaburzył programowy porządek tak organizatorom jak i mieszkańcom miasta dlatego, że zawsze dzień drugi odbywa się przy otwartej kurtynie na scenie głównej Rynku i zgromadza wielotysięczną publiczność.

 

 

Wszyscy odpowiedzialni za imprezę pragną by ten dzień wypadł okazale. Bardzo sobie życzyliśmy powtórki koncertowej na scenie głównej Marii Głuchowskiej, która miała wystąpić przed grupą „Breakout Tour” czy ponowny koncert „Caroline BARAN & Friends”. Na szczęście występowali jako pierwsi, tuż po koncercie laureatów. Jednak z wielkim zaciekawieniem i radością oczekiwałem na koncert pamięci Janusza Kondratowicza, choć nie miałem pojęcia i wiedzy o wykonawcach tak szlachetnego tematu jakim są teksty i poezja WIELKIEGO JANUSZA.          

 

To, że organizatorzy ze względu na pogodę, skrócili czasy występów na scenie  poszczególnych wykonawców, nie jest czymś  dla mnie bolesnym. Rozumiem nieprzewidziane kłopoty. Sam niejednokrotnie organizując w moim mieście swoje imprezy, spotkania w podobne kłopoty wpadałem.

 

 

Najbardziej zawiedziony byłem wykonawstwem a właściwie ich muzycznym doborem w tak szlachetnym koncercie poświęconym poetyckiej twórczości Janusza Kondratowicza. Prezentujący poezję  śpiewaną pana Janusza, to czołowi wykonawcy hard rocka, heavy metalu czy muzyki około discopolowej byli delikatnie mówiąc profanacją tej osoby i jego twórczości, ale stało się, tego nie da się odwrócić.

 

Bardzo źle wpłynęła dla publiczności, może nie wszystkiej, zamiana kolejności występu grupy Piotra Nalepy „Breakout Tour”, która miała kończyć festiwal a, nie wiem z jakich przyczyn, kto zadecydował, kończył zespół M.A.J. Marii Głuchowskiej.

 

Kiedy koncertował „Breakout Tour” przestało padać, może padało delikatnie, a ich koncert trwał, jak na taką pogodę zbyt długo, grubo ponad godzinę, jak żaden inny zespół, któremu skrócono czas. Grali stare, dobrze znane covery Piotra rodziców. Technicznie i wykonawczo o wiele słabiej (czy to deszcz miał wpływ na ich postawę?) niż grają te same kompozycje „Old Breakout” czyli grupa Tadeusza Trzcińskiego. Miałem okazję słyszeć i jednych, i drugich. „Ciekawostką” jest to, że przyjeżdżając na festiwal imieniem Klenczona nie zagrali, choćby dla zwykłej przyzwoitości, żadnego utworu z JEGO repertuaru czy kompozycji, kto do tego doprowadził, kto o tym zadecydował?

 

Kiedy na scenę, po zamianie, weszli ostatni wykonawcy, Maria Głuchowska ze swoim zespołem, ponownie zaczęło lać jak z cebra. Zaczęły występować elektroniczne (instrumenty)  kłopoty, na które miała wpływ duża wilgotność powietrza. Nie można było dostroić gitar. Maria wykonała tylko jeden utwór, przy drugim musieli zrezygnować i zakończyć koncert i IV Festiwal w Pułtusku. A tak chciałem zobaczyć NAJJAŚNIEJSZĄ gwiazdę festiwalu.

 

Jeszcze jedno, pofestiwalowe spostrzeżenie to zbyt duża liczba uczestników (nie mylić grup, pojedynczych wykonawców występujących w konkursie) albo za krótki czas prezentowania  ich na scenie (początek godz. 18.30 + niezamierzone opóźnienie). A można było, przy takiej liczbie wykonawców, rozpocząć co najmniej o godz. 17.00. I najważniejsze jest utrzymanie w czasie zapisanych punktów programu.

 

Na scenę wyszli organizatorzy festiwalu i dla mocno „rozrzedzonej” na Rynku publiczności wszystkim obecnym, którzy pomimo deszczu wytrwali do końca, laureatom IV Pułtusk Festiwalu i Konkursu im. Krzysztofa Klenczona pogratulowano za przybycie i zaproszono za rok w to samo miejsce do udziału w  jubileuszowym V Pułtusk Festiwalu i Konkursie im. Krzysztofa Klenczona. Przy padającym deszczu, tuż przed północą, lekko zdegustowani deszczowym finałem udaliśmy się na miejsce zakwaterowania.

 

W niedzielny poranek punktualnie kwadrans po 10.00 pożegnaliśmy się z Alicją Lidią Klenczon, dziękując jej za zaproszenie życzyliśmy sobie spotkania na jubileuszowym V Festiwalu w lipcu 2017 roku po czym wsiedliśmy z Markiem do jego fiata udając się kierunek Tomaszów Maz.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Urodzony w Tomaszowie Mazowieckim 21.07.2016 15:56
Tolek, świetny pomysł! Drąż temat, oby Ci się udało!!!

Antek Malewski 20.07.2016 10:14
Na jedynym zamieszczonym FOTO stoję z grupą muzyczną z Chicago "Caroline BARAN & Friends". Caroline to dziewczyna na fotce w czarnym kapeluszu. Korzystając z tego, że jestem w rubryce KOMENTARZE pragnę podzielić się z czytającymi artykułów, felietonów na "nasz Tomaszów" o moim pomyślę związanym z DNIAMI TOMASZOWA by dotychczasowe spotkania przemianować na TOMASZÓW FESTIWAL im. BOGUSŁAWA MECA. Ale o tym, "jak do tanga trzeba dwojga" będę na bieżąco informował po stosownych w tym temacie rozmowach. Byłyby to piękne i szlachetne naprawdę tomaszowskie DNI.

Opinie

Reklama

Fałszywe nagie zdjęcia dziecka i AI. UODO: przepisy są, problemem jest ich niestosowanie (wywiad)

Sprawa deepfake’ów z udziałem dziecka z Mazowsza ujawniła problemy ze stosowaniem prawa wobec nowych technologii. Prezes UODO Mirosław Wróblewski wskazuje, że obowiązujące przepisy pozwalały na ściganie sprawców, lecz nie zostały użyte.Data dodania artykułu: 27.01.2026 09:59
Fałszywe nagie zdjęcia dziecka i AI. UODO: przepisy są, problemem jest ich niestosowanie (wywiad)

Dziś w kraju i na świecie (wtorek, 27 stycznia)

Dziś jest wtorek, dwudziesty siódmy dzień roku. Wschód słońca o godz. 7.26, zachód o 16.11. Imieniny obchodzą m.in. Chryzostom, Dacjusz, Elwira, Henryk, Jan, Jerzy, Julian, Karolina, Leander, Leandra, Przemysław, Rozalia.Data dodania artykułu: 27.01.2026 00:00
Dziś w kraju i na świecie (wtorek, 27 stycznia)

Sondaż IBRiS dla Onetu: Nawrocki numerem jeden; rośnie zaufanie do Tuska i Sikorskiego

Prezydent Karol Nawrocki pomimo lekkiego spadku utrzymuje pozycję lidera sondażu zaufania przeprowadzonego dla Onetu przez IBRiS. Na podium znaleźli się też szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski oraz premier Donald Tusk; obaj zaliczyli wzrosty o odpowiednio 3 i 4,4 pkt proc.Data dodania artykułu: 26.01.2026 21:24
Sondaż IBRiS dla Onetu: Nawrocki numerem jeden; rośnie zaufanie do Tuska i Sikorskiego

Dziś w kraju i na świecie (poniedziałek, 26 stycznia)

26 stycznia w Warszawie prezydent Karol Nawrocki spotka się z ministrem Radosławem Sikorskim, by rozstrzygnąć spór o nominacje ambasadorskie i omówić ewentualne przystąpienie Polski do Rady Pokoju. Tego samego dnia Pałac przyjmie prezydent Mołdawii Maię Sandu, MSZ gościć będzie saudyjskiego ministra, a PKOl ogłosi skład na igrzyska w Mediolanie.Data dodania artykułu: 26.01.2026 00:00
Dziś w kraju i na świecie (poniedziałek, 26 stycznia)

34. Finał WOŚP/ W niedzielę zbiórka na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego

W niedzielę Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy będzie kwestować na rzecz diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. Na ulicach w całej Polsce tysiące wolontariuszy będzie zbierać pieniądze do puszek, odbędzie się też szereg imprez i internetowych aukcji.Data dodania artykułu: 25.01.2026 09:10Liczba komentarzy artykułu: 1
34. Finał WOŚP/ W niedzielę zbiórka na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego

50 lat temu The Beatles odrzucili miliony dolarów za powrót na scenę

30 mln dolarów - taką kwotę w styczniu 1976 r. proponował muzykom The Beatles promotor koncertowy Bill Sargent za powrót na scenę na jeden jedyny koncert. Fantastyczna Czwórka z Liverpoolu, jeden z najsłynniejszych zespołów w historii, odrzuciła lukratywną ofertę.Data dodania artykułu: 25.01.2026 09:05
50 lat temu The Beatles odrzucili miliony dolarów za powrót na scenę

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 25 stycznia)

Dziś jest niedziela, dwudziesty piąty dzień roku. Wschód słońca o godz. 7.28, zachód o 16.07. Imieniny obchodzą: Ananiasz, Apollon, Artemia, Emanuel, Emanuela, Juwentyn, Maksym, Miłobor, Miłosz i Paweł.Data dodania artykułu: 25.01.2026 00:00
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 25 stycznia)

105 lat temu urodził się harcmistrz, ppor. AK Tadeusz Zawadzki „Zośka”

24 stycznia 1921 r., urodził się harcmistrz, ppor. AK Tadeusz Zawadzki „Zośka”, bohater „Kamieni na szaniec”, „Kotwicki” - zasłużony dla utrwalenia w przestrzeni okupowanej Warszawy symbolu Polski Walczącej; inicjator i uczestnik Akcji pod Arsenałem; patron powstańczego batalionu.Data dodania artykułu: 24.01.2026 11:57
105 lat temu urodził się harcmistrz, ppor. AK Tadeusz Zawadzki „Zośka”
Reklama
Styczniowe nowości w kinach Helios

Styczniowe nowości w kinach Helios

Styczeń to znakomity czas dla kina, a dowodzi tego kolejna dawka emocjonujących premier. W tym tygodniu na ekranach Heliosa pojawią się dwie gorące nowości: „Wielka Warszawska” oraz „Szybcy i sprytni”. Ponadto w repertuarze znajdą się seanse hitów, projekcje dla najmłodszych i maraton z kultową sagą „Władca Pierścieni”!Wyczekiwaną polską premierą jest „Wielka Warszawska”. Film w reżyserii Bartłomieja Ignaciuka przenosi widzów do pierwszych lat transformacji ustrojowej, kiedy świat wyścigów konnych stawał się areną nie zawsze czystych zagrywek. W takiej rzeczywistości główny bohater, Krzysiek – zdolny, ale naiwny nowicjusz – marzy o karierze dżokeja i wierzy, że ciężką pracą osiągnie sukces. Tymczasem w środowisku wyścigów konnych rządzi mafia, a często o wynikach decydują korupcja i oszustwo… W obsadzie znaleźli się między innymi Tomasz Ziętek, Marcin Bosak i Tomasz Kot. „Szybcy i sprytni” to natomiast pozytywna animacja o szopie, znanym jako „Sokół”. Bohater na gapę wsiada do superszybkiego pociągu, nie podejrzewając, że właśnie trafił w pułapkę. Tuż przed odjazdem z pociągu ewakuowani zostają wszyscy pasażerowie oprócz licznie zgromadzonych na pokładzie zwierzaków domowych. To właśnie one, z Sokołem na czele będą musiały stawić czoła żądnemu zemsty borsukowi, który przejął kontrolę nad pędzącym składem. Szop Sokół, razem z nowymi przyjaciółmi, muszą teraz powstrzymać tajemniczego porywacza…Na wielkich ekranach znajdą się również najchętniej oglądane filmy ostatnich tygodni. „Greenland 2” to kontynuacja widowiskowego thrillera katastroficznego, który przenosi widzów w świat zagrożony globalną zagładą. John Garrity wraz z żoną i synem próbują zacząć nowe życie, dlatego też wyruszają w poszukiwaniu terenów nadających się do zamieszkania. Największe zagrożenie czeka ich ze strony innych ocalałych, którzy dla przetrwania są gotowi na wszystko. Miłośnicy mocniejszych, psychologicznych historii mogą natomiast obejrzeć thriller „Pomoc domowa”. Film opowiada o młodej kobiecie, która podejmuje pracę w luksusowej willi. Z czasem odkrywa jednak, że za idealną fasadą domu kryją się mroczne tajemnice, a relacje między domownikami są pełne napięć i niedopowiedzeń. W obsadzie znalazły się gwiazdy kina: między innymi Sydney Sweeney i Amanda Seyfried. Nadal w kinach Helios można zobaczyć wielkie widowisko „Avatar: Ogień i popiół”. Trzecia odsłona sagi przenosi widzów do wulkanicznych obszarów Pandory, gdzie żyje tajemniczy klan Zaran. Helios ma także szeroką ofertę tytułów dla widzów w każdym wieku. „Miss Moxy. Kocia ekipa” to historia niesfornej kotki, która zgubiła się podczas wakacji. Bohaterka trafia w szpony Rity, przebiegłej właścicielki farmy, chcącej wykorzystać muzyczne zdolności Moxy… Kotka, pragnąc wrócić do prawdziwego domu, potrzebuje pomocy nowych przyjaciół – buldoga Brutusa i ptaka Ayo. Inną zabawną animacją jest „SpongeBob: Klątwa pirata”, w której kultowy bohater wraz z przyjaciółmi mierzy się z klątwą tajemniczego ducha pirata. SpongeBob wraz z Patrykiem zostają wciągnięci w niebezpieczną morską przygodę na pokładzie nawiedzonego statku, który zabiera ich w nieznane rejony oceanu. „Zwierzogród 2” to z kolei kontynuacja uwielbianego kinowego przeboju, w której Judy Hopps i Nick Bajer, tym razem jako pełnoprawny policyjny duet, prowadzą nowe śledztwo… Kolejną propozycją dla młodszych widzów jest polski tytuł „Psoty”. 13-letnia Frania ratuje potrąconego psa, po czym w tajemnicy przed mamą przygarnia czworonoga. Następnie zaczyna publikować w sieci filmiki z jego udziałem, które szybko zdobywają popularność. Ponadto w najbliższą niedzielę, 25 stycznia, we wszystkich kinach odbędą się Filmowe Poranki, w ramach których najmłodsi będą mogli zobaczyć bajkę „Strażak Sam”, a także wziąć udział w konkursach.W najbliższym tygodniu nie zabraknie także różnorodnych projektów specjalnych. W piątek, 23 stycznia, we wszystkich kinach sieci zaplanowano Maraton Władcy Pierścieni. Wydarzenie obejmuje nocne pokazy trzech części popularnej serii w rozszerzonych wersjach reżyserskich. Środa, 28 stycznia to czas dla maestro André Rieu i jego orkiestry, gdyż wówczas odbędzie się przedostatnia projekcja koncertu zatytułowanego „Wesołych Świąt”. W repertuarze Heliosa jak zwykle znalazł się także cykl Kino Konesera. W poniedziałek, 26 stycznia w wybranych kinach zostanie wyświetlona francuska komedia „Wysokie i niskie tony”. Znany dyrygent Thibaut odkrywa, że ma brata –skromnego puzonistę Jimmy'ego. Choć dzieli ich status materialny i styl życia, łączy miłość do muzyki.Szczegóły dotyczące aktualnego repertuaru oraz bilety dostępne są na stronie www.helios.pl, w aplikacji mobilnej oraz w kasach kinowych. Helios gra z WOŚP – w ramach aukcji charytatywnych można wylicytować wyjątkowe roczne karnety do kin naszej sieci! Więcej informacji znajduje się na stronie: www.helios.pl/aktualnosc/wosp.Data rozpoczęcia wydarzenia: 23.01.2026
Zawody Kontrolne w Arenie Lodowej

Zawody Kontrolne w Arenie Lodowej

Szybkość, setne sekundy i forma na półmetku sezonuSezon w Arenie Lodowej trwa w najlepsze – lód jest gotowy, a zawodnicy nie zwalniają tempa. Już 1 lutego 2026 roku obiekt zaprasza na Zawody Kontrolne w łyżwiarstwie szybkim. To nie jest impreza „na pokaz”, tylko konkretny, sportowy sprawdzian: pomiar aktualnej formy, test szybkości i ważny element przygotowań przed dalszą częścią sezonu.Kiedy i gdzie?📅 01.02.2026 (niedziela)🕙 10:00 – 12:00📍 Arena LodowaKto startuje i na jakich dystansach?W zawodach rywalizować będą kobiety i mężczyźni, a program obejmuje dwa klasyczne dystanse sprinterskie:500 m1000 mTo właśnie na tych odcinkach najlepiej widać, ile znaczy technika, rytm i praca nóg – a różnice na mecie potrafią zamknąć się w setnych i dziesiątych częściach sekundy.Dlaczego „kontrolne” są takie ważne?Zawody kontrolne są dla zawodników czymś w rodzaju sportowego „przeglądu technicznego”. Trenerzy dostają twarde dane:jak wygląda start,czy tempo jest stabilne,gdzie zawodnik traci czas na łukach,jak wypada praca na finiszu.A dla samych łyżwiarzy to szansa, by sprawdzić się w warunkach zbliżonych do tych najważniejszych – pod presją, z pomiarem czasu, w realnej rywalizacji.Informacje dla zawodników: zapisy📩 Zgłoszenia przyjmowane są mailowo: [email protected]🗓 do 30.01.2026 (piątek) do godz. 12:00Warto nie zostawiać tego na ostatnią chwilę – start w zawodach kontrolnych to często jeden z kluczowych punktów planu treningowego na ten etap sezonu.Zaproszenie dla kibiców: zobacz szybkość z bliskaDla kibiców to świetna okazja, by przekonać się, jak wygląda łyżwiarstwo szybkie „od środka”. Z trybun widać najlepiej, że tu nie wygrywa ten, kto jedzie „ładnie”, tylko ten, kto potrafi urwać ułamki sekund: na starcie, w dojeździe do łuku, na wyjściu i na ostatnich metrach.Jeśli lubisz sport, który jest równocześnie widowiskowy i bezlitośnie precyzyjny – 1 lutego Arena Lodowa będzie właściwym adresem.Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.02.2026

Polecane

Urodziny bliskiej osoby — jak wybrać prezent bez stresu?

Urodziny bliskiej osoby — jak wybrać prezent bez stresu?

Urodziny kogoś bliskiego zawsze wywołują podobne emocje. Chcemy sprawić radość, pokazać, że pamiętamy i że nam zależy. Jednocześnie pojawia się niepokój — czy na pewno mu się spodoba? A jeśli już to ma? I tak przy okazji — czy mój prezent nie wypadnie blado przy innych? Czas ucieka, a my wciąż stoimy przed pustką pomysłów. Większość z nas zna to uczucie. Wybór prezentu urodzinowego to nie tylko zakup rzeczy, ale gest ważny. Stajemy przed wyzwaniem: jak połączyć troskę z praktycznością? Jak sprawić radość, nie wpadając w pułapkę nietrafionego pomysłu? Dlatego warto pomyśleć o czymś, co da solenizantowi swobodę wyboru. Doskonałym przykładem jest voucher prezentowy — praktyczny, elegancki i pozbawiony ryzyka pomyłki. Pozwala solenizantowi samodzielnie wybrać to, czego naprawdę potrzebuje lub pragnie. To prezent, który łączy troskę z szacunkiem dla indywidualności. Daje komfort nam i radość osobie obdarowanej. Możemy być spokojni, że nasz wybór będzie doceniony.Data dodania artykułu: 26.01.2026 15:43
Policjanci uratowali 32-latka przed wychłodzeniem. Nocna interwencja przy ul. KoplinaUrodziny bliskiej osoby — jak wybrać prezent bez stresu?Biuro coworkingowe jako alternatywa dla home office„Cudowne” medaliki pod krzesłami radnych. Kto je przykleił i po co?Pierwszy sparing Lechii na plus. Pod „balonem” w Kręczkach padły trzy goleJuniorzy Lechii najlepsi w Łódzkiem. Trzy dni siatkarskich emocji i złoto zostaje w TomaszowieDzień Drugiej Połówki, czyli narodowe święto „co ja mam kupić, żeby było dobrze?”PŚ w łyżwiarstwie szybkim - triumf Żurka, Kania trzeci na 500 mSpołeczny asystent posła: „pomoc w terenie” wykonywana przez nastolatków?Dzień Gracza LOTTO, czyli narodowe święto „a może jednak tym razem?”Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 25 stycznia)W 25 Brygadzie Kawalerii Powietrznej powstało laboratorium, które ma skracać drogę od pomysłu do naprawy
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama