Ustaleniem sprawcy zajęli się policjanci z Wydziału Kryminalnego tomaszowskiej komendy. Funkcjonariusze analizowali otrzymywane zgłoszenia, ustalali i przesłuchiwali świadków tych zdarzeń, typowali osoby, które mogły być sprawcami.
W końcu funkcjonariusze zdobyli informacje, które pomogły trafić na trop (jak się okazało) złodziejki. Weryfikacja zebranych danych pozwoliła zebrać dowody przeciwko 45-letniej mieszkance Radomia, która była już wcześniej karana za podobne przestępstwa.
W miniony piątek (16.10.2010), w godzinach porannych tomaszowscy „kryminalni”, patrolujący targowisko, zauważyli podejrzaną, która na widok policjantów próbowała wyjechać z Tomaszowa. Została zatrzymana i przewieziona do Komendy Policji.
W czasie prowadzonego postępowania ustalono, iż podejrzana kilkakrotnie odwiedzała Tomaszów. Celem wizyt były przede wszystkim kradzieże kieszonkowe pieniędzy. Kobieta usłyszała zarzuty kradzieży, za co grozi jej do 5 lat więzienia.
– Kieszonkowcy stosują wiele metod, by odwrócić uwagę potencjalnej ofiary. Wykorzystują zamieszanie i tłok. Często sami je wywołują, aby ułatwić sobie działanie. Miejsca ich największej aktywności to place targowe, centra handlowe, kolejki do kas, zatłoczone autobusy i pociągi – ostrzega komisarz Katarzyna Dutkiewicz-Pawlikowska.



























































Napisz komentarz
Komentarze