Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 8 czerwca 2026 21:54
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Potrójne rozczarowanie

Odkąd tylko funkcjonować zaczęły w Wolnej Polsce samorządy wojewódzkie Tomaszów nie miał szczęścia do własnych reprezentantów w tym samorządowym gremium najwyższego szczebla. Najpierw radnym wojewódzkim był Mirosław Kukliński, który równolegle występował też w roli posła. Nie wiadomo co zajmowało go bardziej. Faktem jest, że pieniądze na konto wpływały z dwóch źródeł. W dodatku pieniądze nie małe, bo razem ze zwrotami kosztów dojazdu dieta radnego wojewódzkiego przekraczała kilkakrotnie „najniższą krajową”. Dzisiaj, po ponad 10 latach trudno dostrzec pożytki z bycia radnym byłego prezydenta miasta. Niewątpliwie łączenie tych dwóch funkcji nie podobało się wielu osobom i było jednym ze źródeł lokalnych konfliktów.

 

Po Mirosławie Kuklińskim funkcję radnego wojewódzkiego, związanego z powiatem tomaszowskim pełnić zaczął Jacek Popecki z Samoobrony. Jego jednak mniej zajmowało zabieganie o interesy mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego niż sprawowanie funkcji asystenta posła Łyżwińskiego. Śmiem twierdzić, że pożytek z tego radnego mieliśmy niewielki.

 

Jego miejsce po czterech latach zajął, umieszczony jako „jedynka” na liście syn posła Samoobrony, mieszkaniec podradomskiej miejscowości, specjalnie na potrzeby wyborów zameldowany w mieszkaniu należącym do pracownicy biura poselskiego własnego ojca. W Tomaszowie dzień po wyborach ślad po nim zaginął. Wyborcy mogli jedynie pluć sobie w brody, że dokonują absurdalnych i w żaden sposób nie uzasadnionych wyborów.

 

Minęły kolejne 4 lata, nadeszły następne wybory samorządowe. Wszyscy wiązaliśmy z nimi wielkie nadzieje. To przecież samorząd wojewódzki dysponuje ogromnymi pieniędzmi unijnymi, które zasilają Regionalny Program Operacyjny. Oczywistym było, że warto mieć w Sejmiku swojego człowieka a może nawet kilku. Wszystkie lokalne media zachęcały do głosowania na „swojaków”. Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania. Aż trzy osoby z Tomaszowa zostały radnymi wojewódzkimi. Cezary Krawczyk z Platformy Obywatelskiej, Anna Grabek z Prawa i Sprawiedliwości oraz Andrzej Barański z Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

 

Wiele osób ogarnęła euforia. Niestety minęła ona bardzo szybko a na jej miejsce przyszło rozczarowanie. Nie upłynął jeszcze rok funkcjonowania a trójka naszych wybrańców już się zmęczyła podróżami do Łodzi. Jak jeden mąż (i żona) postanowili spróbować swoich sił w wyborach parlamentarnych. Swoją energię zamiast zaangażować w sprawy naszego miasta skierowali na załatwianie sobie miejsca na listach wyborczych. O ile w przypadku Andrzeja Barańskiego jego kandydowanie nie wiązało się z jakąś specjalną dla nas stratą, ponieważ jego miejsce w przypadku sukcesu wyborczego zająłby związany z Tomaszowem Mirosław Kik, to już na miejsce pozostałej dwójki trafiliby reprezentanci innych miast i powiatów. Niezależnie jednak od wszystkiego tego typu zachowanie jest dla mnie zwyczajnym oszustwem dokonanym na wyborcach, którzy w dobrej wierze oddali swoje głosy na te właśnie osoby.

Nasi radni w Sejmiku nie błyszczą, chociaż trzeba przyznać, że radny SLD wykazał się jakąś aktywnością składając wniosek o umieszczenie w budżecie województwa na ubiegły rok przebudowy skrzyżowania Warszawskiej i Szerokiej. Mimo, że nie został on uwzględniony, to pod presją mediów inwestycję zrealizowano.

 

Przeglądając wnioski, zapytania i interpelację radnych, jakie publikowane są na stronach Urzędu Marszałkowskiego zdziwienie budzić może ich mała ilość. Jak już się jakieś pojawiają, to ich tematyka wzięta jest raczej z kosmosu. Trudno stwierdzić na ile dane dostępne w Internecie są kompletne, ale nie znaleźliśmy żadnych zapytań, interpelacji czy wniosków składanych przez radnych Barańskiego i Krawczyka, za to dwie interpelacje złożyła Anna Grabek. Pierwsza z nich dotyczyła stadniny koni w Bogusławicach a druga składowiska odpadów w Sulejowie. Radna PiS złożyła także wniosek w sprawie powołania Społecznej Rady konsultacyjnej ds. Konsumentów. Wniosek i interpelacja oraz ich uzasadnienie są na żenująco niskim poziomie merytorycznym.

 

Co wobec tego robią wybrani przez nas radni Sejmiku wojewódzkiego? Poza uczestnictwem w różnego rodzaju uroczystościach, akademiach i wieczornicach wykazują duże zaangażowanie w załatwianiu spraw osobistych.

 

Warto zwrócić uwagę, że cała trójka samorządowców od lat utrzymuje się z posad w tzw. sferze budżetowej, najczęściej związanej z Urzędem Miasta albo Starostwem Powiatowym w Tomaszowie Mazowieckim.

 

 Cezary Krawczyk był już prezydentem miasta, a przez kilka kadencji wójtem gminy Inowłódz. Pracownikiem samorządowym Starostwa jest też żona byłego wójta. Andrzej Barański pełnił funkcję radnego miejskiego i powiatowego, przewodniczącego Rady Powiatu, Starosty, prezesa TTBS a obecnie prezesa miejskiej spółki ZGWiK. Anna Grabek pracowała w MDK, była radną Rady Miejskiej.

Po wyborach samorządowych pozycja Andrzeja Barańskiego niewiele się zmieniła. Ze szczebla powiatu przeszedł o jeden stopień wyżej, ale zamiast przewodniczącym Rady stał się szeregowym radnym opozycyjnego klubu SLD.

 

Nieco dłuższy skok wykonała natomiast Anna Grabek, ambitna ta osóbka, została powołana od razu na funkcję wiceprzewodniczącej Sejmiku. Szybko też zmieniła się jej sytuacja zawodowa i specjalnie dla niej stworzono nikomu niepotrzebne stanowisko drugiego wicedyrektora Młodzieżowego Domu Kultury. Sytuacja jest tym bardziej skandaliczna, że tata wiceprzewodniczącej - wicedyrektorki jest równocześnie przewodniczącym Komisji Rewizyjnej w Radzie Powiatu Tomaszowskiego. Tym samym tata będzie kontrolował działalność własnej córki. Wyobrażam sobie, że karą za niewłaściwe zachowanie będzie tutaj kilka klapsów. Anna Grabek ma jednak większe ambicje. Pełnienie funkcji zastępcy szefa w instytucji, gdzie tych zastępców niedługo będzie więcej niż szeregowych pracowników jej nie zadowala. Niedawno wzięła udział w konkursie na wicedyrektora Ośrodka Przygotowań Olimpijskich w Spale. Skutek starań trudno oceniać, ponieważ sam konkurs pozostawiono nierozstrzygniętym.

 

Prawdziwym jednak rekordzistą jest Cezary Krawczyk. Swoje trzecie życie samorządowca rozpoczął od załatwienia sobie funkcji przewodniczącego Komisji  Rozwoju Regionalnego, Gospodarki Przestrzennej, Transportu i Komunikacji w Sejmiku Wojewódzkim. Następnie partyjny kolega z Platformy Obywatelskiej, Piotr Kagankiewcz, załatwił mukolejną fuchę w podległym sobie urzędzie. Tym razem jest to Naczelnik Wydziału komunikacji Starostwa Powiatowego. By jednak dochody radnego nie były zbyt niskie wsparcie zapewnili mu także partyjni koledzy z województwa załatwiając miejsce w radzie nadzorczej jednej z samorządowych spółek w Łowiczu.

 

Jak widać radni potrafią być wyjątkowo zaradni. Potrafią doskonale i prężnie działać, tyle że nie zawsze te działania są pro publico bono. Do radnych wrócimy jeszcze przy okazji złożenia przez nich oświadczen majątkowych.


Podziel się
Oceń

Komentarze

zawiedziony 10.03.2013 19:39
to samo dotyczy radnych miasta i powiatu tez własne interesy i kasa dla sie
koszszok 09.03.2013 19:01
zadziwiające jak zwykły szary człowiek nic nie wiem, o niczym nie ma pojęcia. Jeszcze do niedawna wierzyłam, że ci ludzie startują w wyborach, żeby działać dla Tomaszowa, dla naszego dobra. Ale bezrobocie od 7 miesięcy wybiło mi to z głowy. Któryś radny chętny żeby znaleźć mi ciekawą posadkę? p. Mariuszu robi Pan wielką rzecz, w kolejnych wyborach zagłosuje mądrzej.
babcia Kazia 18.02.2013 11:19
Plaga, plaga, to miasto nachodzą nie tylko jehowi ale również różni domokrążcy oferujący kredycik _- na gębę, na Pit, na Walentynki, na Ostatki a teraz o zgrozo ,,wielkopostny" dlaczego w tym kraju z porządnego człowieka na siłę chce się zrobić tumana, diabeł ma się dobrze w tym kraju!
d 18.02.2013 08:49
Jak działają powiązania? Oto przykład: Pies pani, nauczycieli i działaczki pogryzł człowieka. Policjant z polecania przełożonego poszedł na interwencję do właścicielki psa, spisał wymagane dokumenty dotyczące zajścia. Pani użyła znajomości, z polecenia wójta gminy wycofano dokumenty spisane przez policjanta. Finał: policjant przestał pracować, właścicielka psa i wójt gminy awansowali. Czy wszelkie podobieństwa osób wymienionych w artykułach Pana Mariusza są przypadkowe?
Do wpisu 37 18.02.2013 08:37
Powinieneś zapewne wiedzieć, że Pani Grabek w MDK pracuje już ponad 10 lat i na dobrą sprawę wcale mnie to nie dziwi, że została wicedyrektorem. A nie zdiwiło Cię stanowisko Pana Pająka, który przyszedł do MDK chyba 2 lata temu ( nie wiem z czyjego polecenia), i szybko został wicedyrektorem. Prawdopodobnie ma jescze jeden pełen etat nauczyciela historii w Gimnazjum Nr 7. Jak dzieli czasowo te dwa etaty. Jak starostwo i miasto do tego dopuściło? W dobie takiego kryzysu, likwidacji szkół, likwidacji stanowisk, jeden nauczyciel może pracować na dwóch etatach, a inny rejestruje się w " pośredniaku" i szuka jakiejkolwiek pracy, by wyżywić rodzinę - nikt tego nie widzi.
myślący tomaszowiak 17.02.2013 20:40
p. Mariuszu odrzucił pan kilka moich komentarzy na inne tematy,moim zdaniem bardzo trafionych ,wiem że pan się pewnych spraw boi?,ale jeszcze spróbuję pan A. Barański to gość namaszczony przez Tow L. Millera przegrał wtedy wybory , ale jego brudy są dużo większe,tak sobie myślę,że niedługo zrezygnuje,z niektórych,inaczej współpracownicy zmuszeni pomogą panu /Prezesowi/.
antybolszewik 17.02.2013 19:11
@38 - MASZ RACJĘ ZACNY CZŁOWIEKU.
Ulka 17.02.2013 17:08
Prawda i. Tylko prawda. Z tröjki tej znam Barańskiego. Głöwnym jego zajęciem jesrobienie swoich interesöw. Kto nie jest jego pachołkiem to jestmu niepotrzebny igoniszczy. Ostatnio. Załatwił swojemu synowi radnemu z ttbs mieszkanie. Na polnej.. Cogo interesuje nasz tomaszöw. Prywata i tylko prywata. Ja juz nigdy nie oddam glosu na tego człowieka
anon 17.02.2013 16:59
Czy ktoś widział grabie, które by od siebie grabiły?
stary wyga 17.02.2013 15:18
nic im nie zrobicie!!! - od kiedy postkomuna przejęła władzę uwłaszczając wszystko dla siebie, -jest teraz Panem Sytuacji. A za obrazę godności osobistej może Wam zagrozić paragrafem, także,, ich własność osobista" jest nienaruszalna i chroniona prawnie. Demokracja to tylko zabawa dla nich- tj. starych towarzyszy, wymyślają czym by tu zainteresować czy zamulić mózgi naiwnym wyborcom.
Mirek Z 17.02.2013 13:10
Panie redaktorze ma Pan całkowicie rację. Cała trójka to osoby zabiegające tylko i wylącznie o swój interes. Pani Grabek otrzymała na siłę stanowisko, które faktycznie nie jest potrzrebne, Pan Krawczyk udaje że jest naczelnikiem wydziału, a faktycznie rządzi nim Pani Hajkowska osoba o dużej wiedzy, Pan Barański który nie robi nic poza załatwianiem radnemu Trzonkowi pracy od 6 miesięcy. No i mu się udało Trzonek został dyrektorem Domu Dziecka, a Barański spłacił zobowiązania za nieudany start do parlamentu.
zawiedziona 17.02.2013 11:47
Ludzie dopóki będzie koleś kolesia wspierał nic się nie zmieni.Niestety rządzi u nas POLITYKA .Ludzi, którzy coś umieją, chcą zrobić coś dobrego wyklucza się .Mówi się Im ,że nie widzisię z Nimi dalszej współpracy.Tacy są zresztą zagrożeniem dla ludzi przykutych do ciepłych fotelików.Kiedy wreszcie zaczną brać pod uwagę kwalifikacje a nie będą przysyłać na intratne posady ludzi z zwewnątrz? CZy u nas nie ma odpowiednich ludzi do kierowania placówką - "tubylcowi" zależałoby aby przetrwała , a" obcemu "zależy tylko na tym ,żeby jak najdłużej mógł kierować i chwalić się na posiedzeniach jak to wyprowadził na prostą .
inowłodzanka 17.02.2013 10:37
P. Krawczyk pozostawił nam wielki spadek w postaci zadłużenia i niedoinwestowania. Patrząc na inne gminy z powiatu możemy tylko pozazdrościć. No cóż- głos ludu go wybierał. Nie na darmo miał przydomek "ZŁOTOUSTY". Może jeszcze coś obieca?
oj panie pośle 16.02.2013 17:38
zalazłeś koleżance za skórę, aż strach się bać
kama77 16.02.2013 16:03
Ma pan rację, panie M. Poseł ma do tego tyle, co czyjś ojciec albo spadkobiercy po Łyżwińskim. Pan poseł zresztą do niewielu rzeczy, z wyjątkiem żądzy władzy, ma cokolwiek. A jeśli chodzi o znikanie z Pis-u... Są tacy, którzy w PiS są i będą poza sceną, bo ich nie interesuje pokazywanie się, blichtr i gra pozorów, a interesuje ich jedynie spokojna, mozolna i wierna praca dla dobra ludzi. Natomiast ci ze sceny baaaaaaardzo często znikają, co jak donoszą dobrze poinformowane źródła, w krótkim czasie zobaczymy i radośnie odnotujemy.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

8 czerwca: Wawel, Chopin, Kora, Kubica i pytanie o pamięć, która nie daje się zamknąć w gablocie

Dziś jest poniedziałek, 8 czerwca, sto pięćdziesiąty dziewiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.16, zajdzie o godz. 20.53. Imieniny obchodzą: Jakub, Maria, Wilhelm i Seweryn. Data dodania artykułu: 08.06.2026 09:57
8 czerwca: Wawel, Chopin, Kora, Kubica i pytanie o pamięć, która nie daje się zamknąć w gablocie

7 czerwca: Jagiellończyk, powstanie śląskie, Papcio Chmiel, „Dzień świra” i fioletowy deszcz Prince’a

Dziś jest niedziela, 7 czerwca 2026 roku, sto pięćdziesiąty ósmy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.17, zajdzie o godz. 20.52. Imieniny obchodzą: Anna, Antoni, Jarosław, Jeremi, Lukrecja, Paweł i Piotr. Data dodania artykułu: 07.06.2026 10:20
7 czerwca: Jagiellończyk, powstanie śląskie, Papcio Chmiel, „Dzień świra” i fioletowy deszcz Prince’a

Czarnek w Łódzkiem: „Ideologia klimatyczna prowadzi do zubożenia Europy”. PiS zapowiada walkę z ETS i broni lasów

W Świętych Nowakach pod Skierniewicami PiS z Jarosławem Kaczyńskim i Przemysławem Czarnkiem wystąpił przeciw ETS, Zielonemu Ładowi i ograniczeniom w gospodarce leśnej. W centrum sporu znalazły się ceny energii, przyszłość przemysłu i dostęp do polskich lasów. Data dodania artykułu: 06.06.2026 21:34
Czarnek w Łódzkiem: „Ideologia klimatyczna prowadzi do zubożenia Europy”. PiS zapowiada walkę z ETS i broni lasów

6 czerwca: Dąbrowski, Orzeszkowa, D-Day, Beatlesi i mały Fiat, który zmotoryzował Polskę

Sobota, 6 czerwca, sto pięćdziesiąty siódmy dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.17, zajdzie o godz. 20.51. Imieniny obchodzą dziś m.in. Dominika, Maria, Paulina, Aleksander, Filip, Klaudiusz, Norbert i Wawrzyniec. Dzisiejsze kalendarium brzmi jak wielka, wielowątkowa symfonia: jest w nim generał zapisany w polskim hymnie, pisarka znad Niemna, huk alianckich barek w Normandii, sceniczny temperament Romana Wilhelmiego, dźwięk silnika Fiata 126p, elektroniczne pejzaże Tangerine Dream, pierwszy studyjny krok Beatlesów i jarociński wybuch Maanamu. Data dodania artykułu: 06.06.2026 09:33
6 czerwca: Dąbrowski, Orzeszkowa, D-Day, Beatlesi i mały Fiat, który zmotoryzował Polskę

5 czerwca: Kraków dostaje miejskie serce, ziemia drży pod Wawelem, Miłosz wraca do Polski, a Europa patrzy na Bałkany

Piątek, 5 czerwca 2026 roku. Sto pięćdziesiąty szósty dzień roku. Słońce wstało dziś o 4.18, zajdzie o 20.50. Imieniny obchodzą Bonifacy, Igor, Jakub, Ferdynand i Waleria. To dzień, w którym historia idzie przez Polskę szerokim traktem: od średniowiecznego Krakowa, przez wojny, okupację i powroty emigrantów, aż po współczesną Europę, która znowu spogląda ku Bałkanom jak na mapę pełną nierozwiązanych pytań. Data dodania artykułu: 05.06.2026 11:45
5 czerwca: Kraków dostaje miejskie serce, ziemia drży pod Wawelem, Miłosz wraca do Polski, a Europa patrzy na Bałkany

Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Większość z nas stanowi mieszankę różnych cech, choć zwykle jeden wzorzec pozostaje dominujący i to on w największym stopniu wpływa na nasze decyzje, emocje i relacje – powiedział PAP Marcin Cząba, współautor książki o dziewięciu typach osobowości. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:30
Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w najbliższą niedzielę, KO mogłaby liczyć na 29,3 proc. głosów, a PiS na 23,7 proc. - wynika z sondażu IBRiS dla Polsat News. Kolejne miejsce zajęła Konfederacja z wynikiem 13,4 proc. oraz Lewica (8,1 proc.). Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:20
Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Mija 35. rocznica IV pielgrzymki Jana Pawła II do Polski poświęconej Dekalogowi. Była to jedyna wizyta w ojczyźnie, podczas której poczuł się jak persona non grata - powiedział PAP Ignacy Masny, historyk z Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:09
Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata
Kino Kobiet – Drugie życie

Kino Kobiet – Drugie życie

Wieczór filmowy dla kobietZapraszamy na specjalny seans z cyklu Kino Kobiet, podczas którego pokazany zostanie film Drugie życie. To propozycja dla miłośniczek kina obyczajowego i inspirujących historii o zmianie oraz nowym początku.Szczegóły wydarzeniaSeans odbędzie się 10 czerwca o godz. 18:00 w kinie sieci Helios. Na plakacie promowany jest film z Carmen Maurą w roli głównej, nagrodzony podczas festiwalu w Wenecji.„Drugie życie” w czerwcowym Kinie Kobiet w HeliosieHelios zaprasza na kolejne spotkanie z cyklu Kino Kobiet. W środę, 10 czerwca na wielkich ekranach zagości ciepły i poruszający tytuł „Drugie życie”. To opowieść o trudnych doświadczeniach, które niespodziewanie przynoszą szansę na pozytywne zmiany – bez względu na wiek. Jak co miesiąc, seansom będą towarzyszyć konkursy z nagrodami!Bohaterką filmu jest María Ángeles – Hiszpanka mieszkająca od czterdziestu lat w marokańskim Tangerze. Znajdujący się tam rodzinny apartament jest dla kobiety miejscem pełnym ważnych wspomnień, jednak jej córka – bez jej wiedzy – postanawia go sprzedać. María Ángeles rozpoczyna wtedy walkę o zachowanie ukochanego domu i prawa do decydowania o sobie. To, co początkowo wydaje się bolesnym końcem pewnego etapu, niespodziewanie staje się dla niej nowym początkiem, którzy przynosi przyjaźnie, pomysł na biznes, a także płomienne uczucie. Główną rolę kreuje Carmen Maura, znana z dzieł Pedro Almodóvara, a sam film zdobył nagrodę publiczności na festiwalu w Wenecji.Cykl Kino Kobiet skupia się na prezentowaniu filmowych tytułów w wyjątkowej, siostrzanej atmosferze. To także przestrzeń do wspólnej zabawy i spotkań, gdyż wydarzeniom towarzyszą angażujące atrakcje, takie jak między innymi konkursy i warsztaty. Podczas każdego seansu obowiązuje również tematyczny dress code – tym razem będą to sportowe stylizacje inspirowane piłką nożną.Jedyne w swoim rodzaju połączenie filmowych emocji i dobrej zabawy – to właśnie Kino Kobiet! Zgodnie z hasłem „Wcześniej kupujesz, więcej zyskujesz” Helios zachęca do zakupu biletów we wcześniejszym terminie oraz do zapoznania się ze szczególnie korzystną ofertą dla grup. Szczegóły i bilety dostępne są na stronie: www.helios.pl.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.06.2026
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026

Polecane

Pogoda 8–9 czerwca: ciepło, ale nie do końca spokojnie. Nad Pilicę wrócą przelotne opady i burze

Pogoda 8–9 czerwca: ciepło, ale nie do końca spokojnie. Nad Pilicę wrócą przelotne opady i burze

Początek tygodnia w Tomaszowie Mazowieckim i powiecie tomaszowskim zapowiada się jak klasyczny czerwcowy kadr: trochę słońca, trochę chmur, ciepłe powietrze i ta dobrze znana niepewność, czy spacer nad Pilicą nie skończy się ucieczką przed deszczem. Według informacji IMGW Polska znajdzie się w obszarze podwyższonego ciśnienia, w dość ciepłej masie powietrza polarnego morskiego. W praktyce oznacza to pogodę zmienną, chwilami przyjemną, ale z ryzykiem przelotnych opadów i burz. Dla Tomaszowa Mazowieckiego prognoza wskazuje w poniedziałek około 24°C i możliwy przelotny deszcz, a we wtorek około 27°C i krótkotrwałe opady. Data dodania artykułu: Wczoraj, 16:39
PILNE: Zaginął 11-letni Adam Krześlak z Tomaszowa Mazowieckiego Konkurs na dyrektora I LO rozstrzygnięty. Jedyną kandydatką była dotychczasowa dyrektorka 8 czerwca: Wawel, Chopin, Kora, Kubica i pytanie o pamięć, która nie daje się zamknąć w gablocie Pogoda 8–9 czerwca: ciepło, ale nie do końca spokojnie. Nad Pilicę wrócą przelotne opady i burze Wakacje zaczną się od krzyku. Maraton Horrorów już 26 czerwca Z piasku na krajowy finał. Siatkarze z II LO najlepsi w województwie łódzkim Dlaczego wierzymy w spiski? Psycholog: ta podejrzliwość jest w nas od wieków 7 czerwca: Jagiellończyk, powstanie śląskie, Papcio Chmiel, „Dzień świra” i fioletowy deszcz Prince’a Czujesz się starzej, niż masz w dowodzie? Sen może być pierwszym sygnałem, że organizm prosi o uwagę 6 czerwca: Dąbrowski, Orzeszkowa, D-Day, Beatlesi i mały Fiat, który zmotoryzował Polskę Biesiada Świętojańska wraca do PCAS-u. Będą wianki, korowód i koncert pod gwiazdami Spacer pod koronami tomaszowskich drzew przypomniał o zielonym dziedzictwie miasta
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 325

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 325

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 325 w kolorze buk, z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: szafka Rubens 1 w kolorze buk.Ekonomiczne łóżko PB 325 wyróżnia się lekką konstrukcją przy zachowaniu wszystkich funkcji i wymogów nowoczesnego łóżka do opieki długoterminowej. Model ten sprawdza się doskonale zarówno w środowisku domowym jak i placówkach opiekuńczych. Z uwagi na szczególne parametry, łóżko to również idealnie wpisuje się w oczekiwania wypożyczalni sprzętu rehabilitacyjnego.DETALE PRODUKTU:1. Dopuszczalne obciążenie 200 kg4. System napędowy Linak2. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji5. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu (opcja)3. Solidne koło z hamulcem6. Osłona frontu (opcja) OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • funkcja TrendelenburgaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze200 kgMaksymalna waga użytkownika165 kgRegulacja wysokości leża:od 40 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 102 cmCiężar całkowity:87,0 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJE ŁÓŻKA REHABILITACYJNEGODO POBRANIA: Karta produktu [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama