Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 19:04
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Modlitwa na koszt podatnika. Węgrzynowski u Rydzyka

Wystarczy nie kraść! Tak krzyczała na wiecach była Premier polskiego Rządu Beata Szydło. Równocześnie sprawując swoją funkcję pełnymi garściami czerpała z profitów władzy, bo... jej się to "po prostu należało". Niestety wszystko należy się politykom na każdym szczeblu władzy, od samorządów w małych gminach, po posłów, senatorów i członków tzw. Rady Ministrów. Czasami ma się wrażenie, że ludzie ci są niczym małe dzieci, które dorwawszy się do zabawek, wykorzystują je ponad miarę, a często w sposób niezgodny z ich przeznaczeniem. Nic dziwnego, że szybko ulegają one zepsuciu, szczególnie, gdy są używane do bicia innych dzieciaków w piaskownicy. W powiecie tomaszowskim jest dokładnie tak samo. Starosta Węgrzynowski przez 3 lata swojego rządzenia napsuł co tylko było możliwe, bo jego misją nie jest zarządzanie a chrystianizacja prostego i ciemnego ludu, który już dawno został ochrzczony i deklaruje na co dzień bardzo konkretne wyznanie, nawet jeśli jego przesłania nie do końca rozumie. Tak zresztą, jak nie pojmuje go sam Mariusz Wegrzynowski. Takie przynajmniej ja odnoszę wrażenie, ale oczywiście nie każdy musi się ze mną zgadzać. Wszak ludzie wybrali i ludzie wiedzieli kogo wybierają. Ja mogę się mylić, bo może faktycznie politykom można pozwalać na więcej, przecież nikt nie ma pretensji do clowna w cyrku, kiedy ten ochlapie go bitą śmietaną
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Po tym miłym, skądinąd, wstępie wyjaśnię dokładnie, o co chodzi. Otóż 10 lipca na częstochowskiej Jasnej Górze odbyła się dwudniowa Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja. Po raz trzydziesty pierwszy sympatycy rozgłośni ojca Tadeusza Rydzyka zgromadzili się tłumnie na błoniach pod klasztorem. Dzień wcześniej na szczycie odbyły się koncerty i inauguracyjna msza święta. Na takiej imprezie nie mogło oczywiście zabraknąć starosty Mariusza Węgrzynowskiego i szeregu polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy szerokim gestem Tadeusza Rydzyka sponsorują — o czym możemy przeczytać w mediach zarówno prorządowych, jak i antyrządowych. W tym, że starosta pojechał na pielgrzymkę, nie ma oczywiście nic złego, niezależnie od naszej osobistej oceny samego duchownego z Torunia oraz treści przekazywanych przez należące do niego media. Jak kto celebruje własną wiarę, to jego sprawa — nawet jeśli czasem ta celebracja wydaje nam się bałwochwalcza.

Znam sporo działaczy partii Jarosława Kaczyńskiego i nie ukrywam, że wielu z nich po prostu lubię. To normalni i bardzo przyzwoici ludzie, którzy niestety wierzą politykom i głoszonym przez nich sloganom. Nie dziwię się nawet, jeśli zdarza im się nerwowo reagować na słowa krytyki, bo reakcja taka jest w pełni uzasadniona. Dlaczego? Z powodów czysto psychologicznych. Ktoś zbudował im idealny obraz świata, zgodny z ich własnymi poglądami. Podświadomie czują, że są oszukiwani, ale fakt ten wypierają. Stąd agresja, często niewspółmierna do przyczyn, które ją wywołały. W każdym razie zachęcam do tego, by nie oceniać ludzi na podstawie deklarowanych sympatii politycznych, bo zwolennicy każdej z opcji to — cytując Jacka Kurskiego — „ciemny lud, który wszystko kupi”. Nawet jeśli ów „lud” posiada doktorat albo tytuł profesorski. Emocje wyłączają myślenie.

Jedna z takich właśnie osób zadzwoniła do mnie w niedzielę rano, 10 lipca. Rozmowa była prowadzona z Sanktuarium na Jasnej Górze, tuż po dziesiątej. Pytanie, jakie usłyszałem, brzmiało: czy wiem, że starosta Mariusz Węgrzynowski jest na Pielgrzymce Radia Maryja w Częstochowie. Zapewne domyślacie się, co sobie pomyślałem w tym momencie: na Boga, co mnie obchodzi, gdzie jest starosta Węgrzynowski i co robi zamiast jeść śniadanie z rodziną. Mniej więcej w tak delikatny sposób odpowiedziałem rozmówcy. Wydawało mi się, że temat zamknąłem, ale mój rozmówca nie dawał za wygraną. Zaczął dopytywać, czy wobec tego uczciwe i zgodne z prawnem jest, aby na takie wyjazdy zabierać służbowy samochód ze starostwa. Działacz PiS, kończąc rozmowę, stwierdził, że liczy na to, iż zainteresuję się tym tematem zarówno jako radny, jak i dziennikarz. Chwilę później zacząłem otrzymywać MMS-y ze zdjęciami i filmami z jasnogórskiego parkingu, z wyraźnie widocznym tłem i tablicą rejestracyjną.

Temat musiał poczekać ponad dwa tygodnie, bo — zajęty innymi sprawami, w tym uruchamianiem nowego CMS-a dla portalu — zwyczajnie nie miałem na to czasu. Wczoraj wybrałem się do odpowiedniego wydziału Starostwa Powiatowego w Tomaszowie Mazowieckim, by informacje mojego rozmówcy zweryfikować. Zgodnie z ustawą o samorządzie powiatowym, jako radny mam pełne uprawnienia kontrolne. Mogę wchodzić w dowolnej chwili do każdego działu będącego częścią powiatu, żądać dokumentów, ich kopii oraz informacji. Dokładnie z tego prawa skorzystałem — ku zdziwieniu pracujących tam osób, w dużej mierze również działaczy PiS. Urzędnicy nie mieli pojęcia, że mam prawo do takiej kontroli, a oni mają obowiązek mi ją umożliwić. Zaczęło się telefonowanie. Dowiedziałem się, że nie mogę otrzymać kopii ewidencji przebiegu pojazdu. Na pytanie o podstawę prawną usłyszałem, że „starosta zabronił”. Niczym w „Antygonie”: „Państwo to ja, nie słucham tłuszczy”; albo — jeśli ktoś woli inny cytat — „nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi”. Cóż, wczoraj miałem mało czasu, ale następnym razem wezwę policję, w związku z utrudnianiem wykonywania mandatu radnego.

Czegoś się jednak dowiedziałem — i to kilku istotnych rzeczy. Przede wszystkim starostwo powiatowe posiada cztery samochody służbowe. Trzy z nich są dostępne dla pracowników, którzy muszą wyjechać w sprawach służbowych. Czwarty, czyli skoda superb, pozostawiona jest do wyłącznej dyspozycji starosty. Właściwie nikt inny z tego pojazdu nie korzysta. O ile w przypadku trzech samochodów prowadzona jest dość solidna ewidencja i karty pojazdu, o tyle samochód wykorzystywany przez Mariusza Węgrzynowskiego rozpisywany jest — jak możecie zobaczyć na poniższej fotografii — byle jak. Panuje tam chaos i pełna dowolność. Nie ma nic solidnie udokumentowanego. Całość prowadzona jest w Excelu. Sami urzędnicy potwierdzają, że można te dane dowolnie uzupełniać i zmieniać. Skąd wiedzą, co i kiedy wpisywać w przypadku wspomnianej wyżej skody?

Teoretycznie dokumentację powinien prowadzić dysponent pojazdu. Na karcie powinien notować początkowy i końcowy stan licznika, a także cel i godziny wyjazdu. Tych informacji jednak nie znajdziemy. Dane wpisywane są na podstawie informacji przekazywanych codziennie przez zatrudnionych w starostwie kierowców. Czy aby na pewno? I dlaczego kierowcy mieliby podawać stan licznika samochodu, którego nie użytkują? Trudno znaleźć odpowiedzi na te pytania. Jeszcze trudniej zaś na pytanie: gdzie w ewidencji wyszczególniono wyjazd na Pielgrzymkę Rodziny Radia Maryja w dniu 10 lipca br.?

Przebieg z Tomaszowa do Częstochowy to około 250 kilometrów w obie strony. Skoro nie ma tej trasy w wykazie, to znaczy, że ktoś ten wyjazd „rozpisał” na inne kursy, które w wykazie zostały ujęte? Wszystko na to wskazuje, a jeśli tak było w rzeczywistości, to mamy do czynienia z przestępstwem urzędniczym polegającym na fałszowaniu dokumentacji. Najzabawniejsze jest to, że — w mojej ocenie — jeśli w ogóle mamy do czynienia z przestępstwem, to nie dopuścił się go Mariusz Węgrzynowski, lecz… pracownicy wspomnianego wydziału. Czy mają tego świadomość? Po wczorajszej rozmowie raczej wątpię. W każdym razie im to uświadomiłem.

Zdjęcie, które udało mi się zrobić (w związku z odmową wykonania wydruku), jest ciekawe jeszcze z innego względu. Uwagę zwraca data tankowania samochodu — 10 lipca. Oznacza to, że auto zatankowano mimo tego, że nie wyjeżdżało z garażu. Podpowiem Staroście szybkie wytłumaczenie: benzynę zakupiono do kanistrów, a do baku wlano dopiero w poniedziałek.

Być może komuś wyda się to błahe, ale wcale takie nie jest, bo co prawda koszt wyjazdu do Częstochowy to zaledwie ok. 170 złotych, jednak w skali roku kwoty te sięgają tysięcy, jeśli nie dziesiątek tysięcy złotych. Czy naprawdę Mariusza Węgrzynowskiego nie stać na to, by pojechać na pielgrzymkę prywatnym samochodem? Nie realizował tam żadnego zadania wynikającego z ustawy o samorządzie powiatowym. Pojechał na zupełnie prywatną imprezę o charakterze liturgicznym. Według złożonego oświadczenia majątkowego jego dochód za ubiegły rok to ponad 181 tysięcy złotych. W tym roku, w związku z wysoką podwyżką uposażeń, będzie to grubo ponad 200 tysięcy złotych. Oznacza to ni mniej, ni więcej, że ktoś, kto uczestniczy w obrzędach religijnych, kompletnie nie pojmuje religii, którą ma na sztandarach.

„By Europa mogła przetrwać, musi wyzwolić się z pychy i niszczącego jej jedność egoizmu” — mówił bp Wiesław Szlachetka podczas Mszy św. inaugurującej 31. Pielgrzymkę Rodziny Radia Maryja. Trudno się z kapłanem w tym przypadku nie zgodzić. Przy czym ja zacząłbym od lokalnych polityków. Po co pychy i egoizmu szukać od razu na europejskich salonach? Czy ktoś jest w stanie logicznie wytłumaczyć, po co w niedzielę, w dniu wolnym od pracy, na wycieczkę do Częstochowy zabiera się kamerzystkę zatrudnioną w starostwie, która na profilu Starostwa na Facebooku relacjonuje na żywo udział Mariusza Węgrzynowskiego w nabożeństwie? Ja tego wytłumaczyć nie potrafię.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Kojo 22.08.2022 18:26
To skoro zauważył Pan fakt ,,,nieprawa,, to proszę złożyć info do prokuratury, a nie krzyczeć w mediach, do następnego artykułu... aż temat ucichnie....
Ajdejano 16.08.2022 00:02
Do "Poinformowany " - poniżej: ja też nie jestem wielbicielem Jureczka K. I tez wiem, co On robi i gdzie jest każdego dnia. Jednak, nie jestem taką dworską gnidą, jak ty - "Poinformowany" - lokalny szpiclu-donosicielu.
Ajdejano 15.08.2022 23:50
Ludziska: ci wszyscy, którzy atakujecie oponentów katechety i jego sługusów, uważajcie ...... Do tego momentu, ten przygłup, ma jeszcze Maciara i lokalnych proboszczów. I teraz wybierajcie: ...... dziwcie się, że nic nie napisałem ?! No, to może Wy coś napiszcie .... ????
POINFORMOWANY 02.08.2022 20:41
KOWALCZYK OD LAT SŁUZBOWYM JEŹDZI NA ZAKUPY NA RYNKU TOMASZOWSKIM I CO?
Polak 04.08.2022 14:05
Ten nienachalny ?
You 02.08.2022 05:19
Prowadź mnie, co dnia wciąż wyżej i wyżej, prowadź mnie Panie mój wyżej wciąż, prowadź mnie, z dnia na dzień wciąż wyżej i wyżej, chcę kiedyś zobaczyć Twoją twarz.
Z Bartosza 02.08.2022 01:02
Na starostę to trzeba mieć rozum i wygląd. No cóż, wszystkiego brakuje. Zapewne dobrze prowadził ongiś sklepik osiedlowy, bo nic nie odbiło się echem
Knur 01.08.2022 23:27
Skoda, z zarżniętym silnikiem stoi w warsztacie. Koszt naprawy ok 5 tysiaków. Niestety, silnik 1,4 nie dał rady. Następnym razem trzeba kupić dostawczaka z silnikiem co najmniej 2,5 turbo dizel.
Nieumiarkowaniewjedzeniu 02.08.2022 05:16
Za gruba tusza obżartucha
Xperia 01.08.2022 00:14
Więcej kwiatków w jego rządach. Pan Bóg już ma dość na to patrzeć i na wszystkie machlojek nieudaczka. Czy myślicie że wszędzie są ślepi idioci? Wstyd bronić i zabierać głos jak się nie wie. Jak sprawdza to wyjdzie szydło
WuPe 30.07.2022 21:54
Jak szef bierze pracownicę na ,,wyjazd służbowy" w dniu wolnym do pracy, to bardzo łatwo można sobie wytłumaczyć po co czyż nie? A przynajmniej dorośli ludzie są w stanie przewidzieć konsekwencje swoich zachowań.
Zainteresowana 30.07.2022 17:07
Słuszna uwaga... Tak wyglada zarządzenia przez młode i niedoświadczone osoby w tym wydziale. A jedna pani pracująca pani B. mogłaby się zająć w końcu pracą a nie tylko na telefonie siedzi... Jaki Pan taki kram. Za poprzedniej pani naczelnik było zupełnie inaczej i praca była bardziej systematyczna i nie było takiego chaosu… Żałosne…
mk 30.07.2022 09:13
Można być w grupie religijnej Odnowa i pozostać nieodnowionym, jak Basia. Dekalog 7. Nie kradnij. Ewangelia Łk 16,10 "Kto w drobnej rzeczy jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w drobnej rzeczy jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie." Ważne są uczynki. Biblia Jk, 2, 14-26 Wiara bez (dobrych) uczynków jest martwa.
Basia z Ruchu Odnowy 29.07.2022 11:30
Dobrze że mamy takiego pobożnego Starostę, oby większość tomaszowian zaczęła go naśladować to już będzie dobrze.
podatnik 29.07.2022 19:20
Proszę nie bronić chytruska bo za swoje nie pojechał.
parafianka 04.08.2022 19:31
Chytrusek? a osobiście widziałam że na tace daje gruby pieniądz.
Ave Maria 29.07.2022 04:54
Odczepcie się od Mariusza sami go sobie wybraliście na swój obraz i podobieństwo !
mieszkaniec 28.07.2022 22:06
dziękuję za artykuł i poświęcony czas. Jak można działać aby doczekać się poniesienia konsekwencji ze strony p. Węgrzynowskiego?

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026

Polecane

Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów 11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon” Toy Story 5, Grogu i „Pianista”. Helios zaprasza na tydzień pełen filmowych emocji Ponad 20 drogowych problemów na jednym posiedzeniu. Mieszkańcy chcą bezpieczniejszych ulic, przejść i porządku z parkowaniem
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama