Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 00:34
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Czy miasto i powiat dzięki radnym PIS stracą miliony złotych? Starosta Węgrzynowski zadowolony

Kilka lat temu z budynku Starostwa Powiatowego w Tomaszowie Mazowieckim zniknęły flagi Unii Europejskiej. Wisiały tam obok polskich barw narodowych i flagi z herbem powiatu. Dzisiaj miejsca na ich umocowania są puste. To drobna rzecz, jednak pokazuje pewien sposób myślenia. I nie chodzi wcale o to, czy obecny Starosta jest zwolennikiem czy przeciwnikiem europejskiej wspólnoty. Rzecz w tym, że opiera on się na ślepym fanatyzmie i... hipokryzji. Zresztą, jak całe pięcioletnie rządy Mariusza Węgrzynowskiego.
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Co by tu jeszcze zepsuć Panowie i Panie

Warto zacząć od tego, że na przestrzeni minionych 5 lat w powiecie tomaszowskim ni powstał żaden wniosek, czy projekt, który mógłby być finansowany z tzw. środków Unii Europejskiej. Mariusz Węgrzynowski uznał, że złych europejski Euro wcale nie potrzebuje. Poniekąd miał nawet rację, bo w czasie kiedy u sterów ,władzy krajowej byli jego partyjni koledzy, przygotowywanie skomplikowanych wniosków unijnych nie było potrzebne, bo panowie i panie rozdawali pieniądze na lewo i prawo na podstawie jedynie "fiszek" zawierających kilka zdań uzasadnienia dla udzielenia potencjalnej dotacji. Komu chcieli, temu dali. Mądrzy samorządowcy realizowali mądre inwestycje, głupi... no wiadomo.  Przez ostatnie kilka lat mogliśmy obserwować dziesiątki nietrafionych i niepotrzebnych ludziom "inwestycji"

Z tak zwanymi środkami unijnymi, których najnowsza perspektywa właśnie startuje jest jednak nieco inaczej. Tu potrzeba uzasadnienia, analizy i wskazania konkretnych efektów działań popartych obiektywnymi wskaźnikami. Jeśli udziela się dotacji o charakterze ekologicznym, należy wskazać ich wymierne skutki a następnie udokumentować je liczbami. Sformułowania "tak zwane środki unijne użyłem oczywiście nieprzypadkowo. Tak jak Margaret Thatcher mawiała o pieniądzach, którymi dysponują rządy, tak samo unijne pieniądze nie są pieniędzmi unijnymi. Czyimi więc? Oczywiście naszymi. Korzystając z nich, wydajemy naszą kasę. I nie chodzi tu tylko o składki, jakie nasz kraj wnosi na rzecz wspólnoty, ale przede wszystkim o otwarcie naszego rynku wewnętrznego, korytarzy transportowych, drenowanie rynku pracy itd. 

Powiat Tomaszowski od czasu naszej akcesji z funduszy z budżetu UE często korzystał. Korzystały też okoliczne gminy i miasto.  Udało się przeprowadzić dziesiątki inwestycji. Możemy mieć jednak z tym problem w najbliższych latach. Niedługo po objęciu rządów w Starostwie Powiatowym, Mariusz Węgrzynowski zaczął wprowadzać "Nowy Ład" po swojemu. Zdemolował wydział pozyskiwania środków pomocowych i rozłożył wydział Inwestycji. Zrobienie naczelnikiem "kumpla" z kościelnej ławki okazało się katastrofalnym pomysłem, którego nie udawało się przez długi czas wybić Staroście z głowy. W końcu naczelnik po serii wpadek zwiał ze starostwa i nadal trwa naprawa tego, co zostało zepsute. 

Niestety naprawić wydziału wyspecjalizowanego w pozyskiwaniu Funduszy już się raczej nie da. Pracownicy w dużej mierze znaleźli sobie pracę tam, gdzie ich wiedza i umiejętności są szanowane i doceniane. Pracują więc z Łodzi i okolicznych gminach, ku chwale i na pożytek wójtów. Ale to nie jest jedyny problem. 

Unijne pieniądze (nie) śmierdzą

Pecunia non olet. W przypadku wspomnianych Funduszy zasada ta również się spełnia. Mariusz Węgrzynowski uważa jednak, że nie śmierdzą one tylko wtedy, kiedy nie wskazuje się ich pochodzenia. W ten sposób wznosimy się na prawdziwe wyżyny hipokryzji. Pieniędzy przecież nie chcemy, ale efektami ich pozyskania chętnie się przecież pochwalimy. Pozwolimy nawet pochwalić się nimi swoim partyjnym koleżkom, którzy przecież na unijne euro patrzą z takim samym obrzydzeniem, jak i sam Starosta. W ten sposób chwalono się inwestycjami w samochodówce, czy w PCAS, na które środki pozyskał poprzedni Starosta, Mirosław Kukliński, a dokładniej ujmując Wydział, którego już... nie ma. 

Pieniądze pod znakiem zapytania

Pieniądze popłyną szerokim strumieniem. Właściwie to zaczynają już płynąć w kierunku samorządów. Zgodnie jednak z podpisanymi umowami, mogą z nich korzystać podmioty, które stosują się do zawartych w nich zapisów. Wśród nich znajdują się obowiązki i uprawnienia wynikające z Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej. Wśród nich znajduje się między innymi artykuł 21 mówiący o dyskryminacji ze względu na poglądy, religię, płeć, czy też orientację seksualną. Z ubiegania się o środki z automatu wykluczane są podmioty, które w sposób dyskryminujący odnoszą się do wskazanych wyżej grup. 

Za taki przejaw dyskryminacji uznawane są też uchwały mające w swoim założeniu wspierać tradycyjny model rodziny. W Powiecie Tomaszowskim  również taka uchwała funkcjonuje. Gdyby zawierała same zapisy dotyczące wspierania rodzin nie byłoby zapewne wielkiego problemu. W swojej treści ma też niestety zapisy wykluczające.  Jednym z nich jest współpraca z organizacjami, które można uznać za negujące tradycyjne wzorce.  Specjaliści od oświaty wskazują też na szereg zapisów negujących prawo oświatowe, 

Co ciekawe uchwała nie niesie za sobą żadnych skutków prawnych. Stanowi pewną deklarację światopoglądową. Zresztą deklarację, której w praktyce nikt nie wprowadzał w życie. Starosta nie był w stanie wskazać ani jednego działania, jakie byłoby jej skutkiem, Z drugiej strony, przy jej uchwalaniu nikomu nie przyszło do głowy, że grupa lewicowych aktywistów z drugiego końca Polski, wywoła histerię, która poskutkowała tym, że europejscy urzędnicy (nie tylko unijni - tak jest w przypadku Funduszy Norweskich) zaczęli domagać się od samorządów zmian lub uchylania przyjętych uchwał.  Tak się stało w przypadku samorządu miejskiego. 

Wczoraj grupa radnych podjęła kolejną próbę jej uchylenia, niestety nieskuteczną. Nie udało się bowiem zebrać wymaganego kworum. 

Hipokryzja niejedno ma imię 

Obecna sesja samorządu obfituje w sesje nadzwyczajne. Najczęściej uchwalane są na nich uchwały, które można przyjąć w normalnym trybie. Są one wygodne dla starosty. Nie można na nich powiem złożyć wniosku o rozszerzenie programu o wniosek o jego odwołanie. Nie ma pytań, nie ma dyskusji. Nie ma obowiązku na nich bywania. Radnym nikt nie potrąca części diety za nieobecności. Tak więc, czy się stoi, czy się leży 3000 się należy. Zwykłe sesje, zgodnie z regulaminem trzeba zwoływać raz na trzy miesiące. nie oznacza to, że nie można częściej. Nawet powinno się. Nie można jednak rzadziej. 

Dwa miesiące temu na wniosek Starosty (czy bardziej formalnie Zarządu Powiatu) dwa razy zwoływano nielegalnie sesje nadzwyczajne. Za pierwszym razem zrobiono to, gdy sesja w pierwszym terminie nie doszła do skutku, bo radni postanowili zbuntować się przeciwko temu trybowi. Za drugim, gdy i drugi termin nie doszedł do skutku. Za trzecim razem się udało ale z uwagi na nielegalność procedur, powstaje pytanie, czy uchwały na sesji podjęte są legalne. 

Tydzień temu grupa radnych zaproponowała zwołanie sesji nadzwyczajnej, kiedy nie udało się wprowadzić do porządku obrad punktu dotyczącego unieważnienia karty praw rodzin. Mariusz Węgrzynowski raz jeszcze postanowił zademonstrować swoją hipokryzję i zwrócił uwagę, że wniosek o sesję powinien być złożony co najmniej dzień wcześniej. Kiedy robił to samo dwa miesiące wcześniej podobnych zastrzeżeń nie miał. 

Nie jest on jednak jedynym, któremu hipokryzja nie jest obca. Po poprzednim "buncie" radnych, Martyna Wojciechowska próbowała przeforsować pomysł, by radnych karać za nieobecności na sesjach nadzwyczajnych. Nawet takich o których informację otrzymywali już po tym, jak się one odbyły. Równocześnie wczoraj nie przeszkodziło jej to, by na sesję, która została zwołana tydzień wcześniej nie przybyć (podobnie jak całemu klubowi radnych PiS).  Trudno radnej nie nazwać inaczej niż hipokrytką, gotową wykonać bezdyskusyjnie i bezmyślnie każde polecenie Starosty. Nawet te najbardziej nikczemne i najgłupsze. 

Kworum nie udało się zebrać, mimo że radni PiS na czele ze starostą obecni byli w budynku. Zlekceważyli obrady, radnych i oczywiście wyborców.  Warto tu przy okazji wspomnieć, że Starosta Węgrzynowski jest równocześnie radnym i na sesje powinien przychodzić obowiązkowo. 

Na sesję nie przyszedł też żaden z członków Zarządu. Elżbieta Łojszczyk zaglądał co jakiś czas sprawdzić, czy przypadkiem  nie uda się jednak kworum zebrać, bo czym biegła na górę zdać raport szefowi. Tymczasem przynajmniej jedna osoba powinina się na sali się zjawić. Dlaczego? Bo to jej grozi ewentualne postępowanie prokuratorskie. Ale o tym za chwilę. 

Miliony do straty, miliony do zwrotu 

Być może z uchyleniem wspomnianej Karty Praw Rodzin można byłoby poczekać do kolejnej kadencji samorządu. W kwietniu przyszłego roku planowane są wybory i raczej nikłe są szanse, by ktokolwiek zgodził się na to, by starostą powtórnie został Mariusz Wegrzynowski. Fanatyzm, zaślepienie, brak dialogu i mściwość w stosunku do osób nie dających się podporządkować, zaowocuje mocnym upadkiem. Z wysokich stołków upadek bywa bardziej bolesny. Jednak czekać dłużej nie można. Tomaszowski MOPS przygotował program wspierania seniorów o wartości prawie 30 milionów złotych. Dotacja to prawie 23 miliony. Warunkiem jest współpraca z organizacjami społecznymi i samorządem powiatowym, by beneficjantami programu mogli być też mieszkańcy m.in. gminy wiejskiej Tomaszów. Nabór wniosków trwa. Środki są dostępne. Dyrektor Jolanta Szustorowska twierdzi, że bez uchylenia uchwały pieniędzy nie dostaniemy. Nie dostaną ich też seniorzy. 

Niestety jest jeszcze gorzej. Elżbieta Kudlik, dyrektorka Powiatowego Urzędu Pracy twierdzi, że jest wysokie prawdopodobieństwo, że Powiat Tomaszowski będzie musiał zwrócić prawie 7 milionów złotych dotacji ze środków EFS. Przeznaczone sa one na staże, prace interwencyjne, bony szkoleniowe, dotacje na rozpoczęcie działalności gospodarczej, bony zasiedleniowe itd. 

Dyrektor twierdzi, że środki PUP otrzymał na bazie wniosku, którego częścią było oświadczenie, że w powiecie nie funkcjonują uchwały o charakterze dyskryminacyjnym. Podpisał je prawdopodobnie Starosta Węgrzynowski, zdaniem radnych poświadczając w ten sposób nieprawdę, co z kolei może spowodować wszczęcie postępowania prokuratorskiego. Jest to tym bardziej groźne, że może okazać się, że w ten sposób wyrządzono szkodę znaczących rozmiarów. 

Elżbieta Kudlik wyjaśniała nam wczoraj, że ma codzienne telefony z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w sprawie naszej powiatowej uchwały. Nie tylko nie może aneksować umowy o kolejne 300 tys. zł. ale WUP powołał specjalną komórkę, która ma oceniać wnioski i prawdopodobnie weryfikować  złożone oświadczenia. Funkcjonowanie naszego powiatu w Atlasie Nienawiści do takiej kontroli nas oczywiście typuje w pierwszej kolejności. 

Może się zdarzyć, że wydatki poniesione przez PUP zostaną uznane jako niekwalifikowane i pieniądze trzeba będzie zwrócić. 

Dla powiatu to katastrofa. W Budżecie na 2024 rok zaplanowano zadłużenie na poziomie ponad 80 milionów złotych. To prawie połowa dochodów ogółem. Sama spłata odsetek to ponad 5 milionów. Konieczność zwrotu pieniędzy wyłączy nam możliwości inwestycyjne na kolejne 5 lat. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Bartosz 10.12.2023 11:52
Radny Wojewódzki PO Arkadiusz Gajewski przestrzegał przed tym ryzykiem utraty środków dla PUP i kłopotami z kasą z UE szerzej już w maju bieżącego roku. Teraz przy MOPS nagle aferka. Oczywiście śmiano się z gościa wtedy. Tak to jest jak imbecyli się wybiera na funkcję z nadania Macierewicza, a nie słucha rozsądnych ludzi za z pojęciem o czym mówią ....

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama