Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 8 sierpnia 2026 22:44
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Ekspert: konflikt izraelsko-palestyński raczej nie wpłynie na debatę publiczną w Polsce

Głęboka polaryzacja polityczna przykrywa w Polsce zagadnienia z nią niezwiązane. Nie ma więc dużych szans, by konflikt izraelsko-palestyński miał znaczący wpływ na debatę publiczną w Polsce – ocenił badacz ruchów społecznych dr Piotr Kocyba.

PAP: Od wielu lat bada pan protesty, a dziś rozmawiamy w momencie, kiedy przez świat, a także przez Polskę, przetacza się fala studenckich demonstracji poparcia dla Palestyny i sprzeciwu wobec działań rządu Izraela. Porównując obecną falę strajków z innymi, jakie pan widzi podobieństwa, a jakie różnice między nimi.

Dr Piotr Kocyba: Okupacja budynków uniwersyteckich, stawianie namiotów na terenie uczelni, nawet starcia z policją, to coś, co ma już długą tradycję i nie jest nowym fenomenem. Tylko temat jest tym razem inny niż bywał w przeszłości. Np. w roku 1968 i w późniejszych latach w Niemczech była nim rewolta studencka przeciw brakowi wystarczającego rozliczenia się z odpowiedzialności za zbrodnie Niemiec hitlerowskich. Z kolei w Stanach Zjednoczonych w tym czasie mobilizowały się przede wszystkim ruchy praw obywatelskich i protesty przeciw wojnie w Wietnamie.

PAP: Polscy studenci także protestowali w marcu 1968 r., tyle że ich strajk miał charakter polityczny – buntowali się przeciw cenzurze, dyktaturze komunistycznej i relegowaniu z uczelni ich kolegów.

P.K.: Ten kontekst jest bardzo trudny do porównania, ponieważ w Polsce nie mieliśmy wtedy państwa demokratycznego, władza bezwzględniej reagowała na takie protesty, nawet w porównaniu z tą przemocą, którą można było zaobserwować np. w Stanach Zjednoczonych. W Polsce protesty studenckie skończyły się surowymi wyrokami i antysemicką kampanią sterowaną przez polskie państwo komunistyczne, a w konsekwencji exodusem polskich Żydów.

PAP: Wracając do obecnych protestów, to wiele osób zastanawia się czy jest to rzeczywiście oddolny ruch studencki, czy może inspirowany przez jakieś potężne ośrodki? W tym kontekście często wymienia się Moskwę.

P.K.: Szczerze mówiąc, w tych protestach czy to w Polsce, czy np. w Niemczech albo w Stanach Zjednoczonych, nie widzę żadnych poszlak, by za ich pomocą Moskwa prowadziła swoją wojnę hybrydową. Według mojej percepcji i tego co czytam w literaturze albo jak koledzy i koleżanki, którzy zajmują się tymi protestami się wypowiadają, są to ruchy oddolne różnych, mniejszych lub większych grup o charakterze lewicowym lub dokładniej antykolonialnym i antyimperialnym.

PAP: Kiedy rozmawiałam z uczestnikami tych protestów w Warszawie, moje wątpliwości wzbudziło to, że oni nie wykazują się samodzielnym myśleniem tylko powtarzają wyuczone formułki, hasła, a kiedy drąży się temat, milkną albo uciekają.

P.K.: To jest ruch globalny, podobnie jak w przypadku protestów Black Lives Matter. Są to ruchy, które zaczynają się przeważnie w Stanach Zjednoczonych i potem oddziałują na inne, przede wszystkim zachodnie społeczeństwa. We wczesnej fazie prawie dosłowne powtarzanie haseł i żądań ruchu oryginalnego jest znane i dobrze opisane. To typowe zachowanie tak zwanych wczesnych liderów (early adopters), którzy bardzo blisko trzymają się oryginału. Gdyby w Polsce powstał szerszy ruch, który by się angażował w sprawy palestyńskie, na pewno moglibyśmy obserwować, jak ci późniejsi liderzy (late adopters) z czasem zaczną importowane żądania i hasła wplatać w kontekst polski, żeby w bliższy polskim odbiorcom sposób odnieść się do konfliktu między Izraelem a Palestyną – konfliktu, który historycznie też ma polskie wątki.

PAP: Nie uważa pan, że w takich państwach jak Niemcy, ale także Polska, nazywanie Izraela zbrodniarzem, a Żydów mordercami brzmi niezręcznie?

P.K.: Co najmniej niezręczne, ale wydaje mi się, że takie hasła nie zdominują tych protestów. Mnie dziwi np. jedno z żądań, które pojawiło się podczas protestów propalestyńskich także w Polsce, a mianowicie, żeby uczelnie zerwały współpracę z instytutami badawczymi w Izraelu. Może to przypominać niemiecką politykę sprzed wybuchu II wojny światowej, kiedy naziści zniechęcali do kupowania u Żydów. Trzeba uważać, aby nie powstało wrażenie kolektywnego obarczania winą za to, co się dzieje teraz w Gazie, wszystkich instytucji izraelskich, Izraelczyków lub Żydów. Pokazuje także, że Izrael jest traktowany inaczej niż pozostałe państwa – wszak wiele instytucji, np. z USA czerpie zyski z tego konfliktu, a jakoś nie słyszałem postulatów, żeby zerwać współpracę ze Stanami.

PAP: Dlatego proponuję, abyśmy wrócili do kwestii inspiratorów tych ruchów, bo jeśli jestem w stanie sobie wyobrazić, że wrażliwa lewicowa młodzież postanawia protestować przeciw zabijaniu cywilów w Strefie Gazy, to trudniej mi przyjąć, że sama wpada na pomysł postawienia takich żądań.

P.K.: Moim zdaniem wpływ na radykalizm niektórych żądań mają antyimperialne i antykolonialne postawy poszczególnych lewicowych ugrupowań, w których ugruntowane jest postrzeganie konfliktu Izraela z Palestyną w kategoriach postkolonializmu, a samego Izraela jako ostatniego państwa kolonialnego porównywanego np. do Afryki Południowej za czasów apartheidu. I w tym szukałbym źródła wydźwięku antysemickiego niektórych haseł.

PAP: Czy uważa pan, że ten protest propalestyński może przynieść jakieś efekty? Ruch Black Lives Matter zmienił Amerykę.

P.K.: Na pewno nie będzie tak, że przez protesty w Polsce, w Niemczech, Francji, Anglii czy w Stanach Zjednoczonych nagle Benjamin Netanjahu ustąpi z fotela premiera i w Izraelu powstanie nowy rząd bez polityków o radykalnych poglądach. Niemniej, pośrednio, takie protesty zawsze mają wpływ na politykę. Np. w Stanach Zjednoczonych, gdzie ten ruch jest mocny, a wybory prezydenckie się zbliżają, presja młodzieży już wpływa na decyzje prezydenta (Joe - PAP) Bidena, który niejednokrotnie otwarcie wyrażał krytykę w stosunku do niektórych decyzji militarnych rządu izraelskiego. Ale w takich państwach jak Polska, gdzie ten ruch jest mniejszy, będzie miał też mniejszy wpływ na rzeczywistość.

PAP: Jakie warunki powinny być spełnione, by ów ruch zintensyfikował działania w naszym kraju?

P.K.: Polska specyfika ma to do siebie, że istnieje bardzo głęboki podział między zwolennikami Platformy Obywatelskiej a Zjednoczonej Prawicy i konflikt między nimi przykrywa inne zagadnienia. Dlatego uważam, że nie ma dużych szans, aby tematyka konfliktu izraelsko-palestyńskiego miała tak duży wpływ w Polsce, jak np. w Stanach Zjednoczonych. Działacze, którzy stoją na czele tego ruchu, mogą, jak bywało to w przypadku innych protestów, wchodzić głębiej w aktywizm i stawać się częścią innych, większych progresywnych ruchów.

PAP: Zawodowi rewolucjoniści?

P.K.: Oni nie kwestionują porządku demokratycznego państwa polskiego, im nie chodzi o obalenie systemu. To nie są ruchy rewolucyjne lub antysystemowe, lecz raczej takie, które starają się wpływać na stopniową ewolucję społeczeństwa. Tak było i jest w przypadku tzw. nowych ruchów społecznych – np. ekologicznego czy feministycznego – które od lat 60. XX w. głęboko wpływają na transformację wartości wyznawanych w zachodnich społeczeństwach.

Dr Piotr Kocyba – badacz ruchów społecznych związany z EFBI (Uniwersytet w Lipsku) oraz IFiS PAN, założyciel Grupy Badawczej Demonstracje w Polsce. Zajmuje się protestami ulicznymi, ruchami prawicowymi oraz społeczeństwem obywatelskim w Europie Środkowo-Wschodniej. (PAP)

 

Rozmawiała: Mira Suchodolska (PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Polecane

Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania

Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową? Data dodania artykułu: Dzisiaj, 11:42 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Ujazd wybrał wykonawcę altany. Inwestycja na działce rekreacyjno-sportowej ruszy po podpisaniu umowy Wielki dzień małych bohaterek. Pod Tomaszowem pszczoły dały początek niezwykłej rodzinnej marce Słońce wraca nad Tomaszów. Spokojna sobota, a w niedzielę nawet 26 stopni Nocny Teatr zagrał nad Pilicą. Letnia Scena nie zwalnia – za tydzień Voice Ekipa Tomaszowskie Centrum Zdrowia zaprasza na praktyki i staże w nowej lokalizacji Strażacy z gminy zmierzyli się na stadionie. Znamy wyniki zawodów OSP Polowania zbiorowe w gminie Lubochnia. Znamy 12 terminów – pierwsze już 5 września Letnie ślizgawki wracają do Areny. Sprawdź, co oznacza to dla mieszkańców Koniec „zabiegów walizkowych”. NFZ zmienia zasady. Co to oznacza dla pacjentów z Tomaszowa? Strzelcy z Tomaszowa ćwiczyli maskowanie w lesie. Była teoria i praktyka Zmiana dowództwa w PKW KFOR. Polski kontyngent kontynuuje misję w Kosowie
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: lokator Treść komentarza: Dlaczego rozliczenia mediów ( woda, ogrzewanie )nie są w kopertach? Dostarczane są przez pracowników spółdzielni . Tak nie powinno być!! Moja sąsiadka nie musi wiedzieć ile pobieram wody i jak się ogrzewam. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Ujazd Treść komentarza: To ta altana będzie pewnie pozłacana Ludzie nie dajcie się dymac Źródło komentarza: Ujazd wybrał wykonawcę altany. Inwestycja na działce rekreacyjno-sportowej ruszy po podpisaniu umowy Autor komentarza: ...) Treść komentarza: dziękuję za wyjaśnienie teraz już będę wiedział ale nie będę stosował tego nazewnictwa Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W ogóle nie chce mi się w całości czytać tego tekstu powyżej. Ten tekst pokazuje tę totalną siermięgę, a może nawet i to totalne oszustwo, dotyczące tego MBA, które to MBA traktuje się, jak wybawienie dla różnych, lokalnych, mniej lub więcej debilnych, tzw. działaczy i formujących lokalne społeczności. To MBA, to jest dokładnie to samo, co kiedyś działało przy KC PZPR: tam była taka niby naukowa szkoła partyjnych działaczy PZPR. Podsumowanie: komuna, na czele z towarzyszem czarzastym ma się u nas dalej bardzo dobrze... Źródło komentarza: Nie tylko MBA. Także retoryka i dyplomy za publiczne pieniądze. Co zyskali mieszkańcy Tomaszowa? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Dziecko drogie: Janka i Grzesia znam dobrze i równie dobrze znałem innych, poprzednich prezesów ( Jasiu Piątek, śp. Koszuta), a byłem również w radzie nadzorczej. Z tych informacji wynika, że chyba byłem członkiem spółdzielni - co?! Więc nie pier... mi tutaj dziewucho jakichś, tanich farmazonów. Jeśli akurat nie masz dobrych, łóżkowych układów z partnerem, to już nie moja wina. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: No i bardzo dobrze myślisz, ale tylko w sprawie tego swojego rowerka. Twój, ekologiczny (totalnie głupi) mózg ogarnia tylko ten Twój obsrany rowerek i te obsrane topole, ale już nie obejmuje tego, że przy znacznie większej hali nie będzie miejsca dla tych Twoich, obsranych topoli. . Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama