Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 8 sierpnia 2026 21:10
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Dyrektor CKE: najwięcej zmian będzie na egzaminie maturalnym z języka polskiego

Najwięcej zmian w związku z uszczupleniem podstawy programowej będzie na egzaminie maturalnym z języka polskiego, zarówno pisemnym, jak i ustnym, m.in. znacznie skrócona zostanie lista pytań jawnych - powiedział PAP dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik.

Od 1 września 2024 r. w szkołach będzie realizowana "odchudzona" o około 20 proc. podstawa programowa kształcenia ogólnego, w której opisane jest to, co uczeń powinien umieć z danego przedmiotu po danym etapie edukacyjnym (każdy przedmiot jest opisany osobno). Pod koniec czerwca ministra edukacji Barbara Nowacka podpisała nowelizacje rozporządzeń w sprawie podstawy programowej.

PAP: Czy będzie to miało wpływ na maturę i egzamin ósmoklasisty?

Marcin Smolik: Tak, zmiana podstawy programowej rzutuje na wszystkie egzaminy, nie tylko egzamin ósmoklasisty i maturę, ale także na egzaminy eksternistyczne. Obecnie procedowane są projekty rozporządzeń dotyczące egzaminu ósmoklasisty i matury, w których jest wskazane, że przed 1 września Centralna Komisja Egzaminacyjna ma opublikować wszystkie informatory dotyczące egzaminu, ma też ogłosić listę pytań jawnych na ustny egzamin maturalny z języka polskiego. Pracujemy nad tym, by te informatory przygotować. Trzeba także pod kątem "odchudzonej" podstawy programowej przeanalizować przygotowane już arkusze egzaminacyjne i zadania. Zmiany są daleko idące, więc jest dla ekspertów pod tym kątem sporo pracy. Jeszcze więcej pracy czeka ekspertów w związku z koniecznością przygotowania nowych arkuszy na 2025 rok.

Arkusze egzaminacyjne na 2025 r. przygotowane zostały z założeniem, że będą w nich sprawdzane wszystkie wymagania z podstawy programowej z 2017 roku dla szkół podstawowych i z 2018 r. dla szkół ponadpodstawowych. Szykowane były też już arkusze na 2026 r., bo pracujemy w cyklu trzyletnim. W tej chwili wiemy, że część zadań z tych arkuszy wypada i trzeba je zastąpić innymi zadaniami, takimi, które będą zgodne z tym, co w podstawie programowej zostało.

PAP: Kiedy będziemy mogli zobaczyć nowe informatory i nową listę zadań jawnych, która będzie obowiązywać w 2025 r.? Dopiero przed 1 września?

M.S.: Opublikować będziemy je mogli dopiero po opublikowaniu nowelizacji rozporządzeń dotyczących egzaminu ósmoklasisty i matury. Musimy czekać na nie. Centralna Komisja Egzaminacyjna nie może sama z siebie wydać informatorów, musimy mieć na to zgodę czy polecenie ministra. Zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem takie informatory powinny być wydane nie później niż dwa lata przed egzaminem. Jeśli mamy opublikować je wcześniej, muszą być znowelizowane rozporządzenia.

Rozumiemy przyszłorocznych maturzystów i nauczycieli polonistów, którzy zwracają się do nas z prośbą, że chcieliby poznać listę pytań jawnych jak najszybciej. Dlatego w tym tygodniu ogłosiliśmy projekt komunikatu z listą zadań jawnych, tak by każdy mógł mieć do niego wgląd. Wraz z nim opublikowaliśmy komunikat zapowiadający jakiego rodzaju zmiany w jakich przedmiotach się zadzieją, jeśli chodzi o egzamin ósmoklasisty i w egzaminy maturalne.

PAP: Czy zmiany będą dotyczyć tylko treści merytorycznej arkusza, czy też jego formy, liczby zadań?

M.S.: W niektórych przedmiotach nie przewidujemy żadnych zmian, jeśli chodzi o format arkusza, czy liczbę zadań. W innych przedmiotach będą takie zmiany, chociażby w języku polskim, ponieważ wypadła spora część lektur. Musimy przeprojektować całą część testu historycznoliterackiego na poziomie podstawowym.

PAP: W tym roku po raz ostatni egzamin ósmoklasisty i matury przeprowadzano na podstawie wymagań egzaminacyjnych, które wprowadzono w związku z pandemią COVID-19. Wymagania egzaminacyjne stanowiły zawężony katalog wymagań określonych w podstawie programowej mniej więcej 20 proc. Podstawa, która będzie obowiązywać od 1 września, też została "odchudzona" o około 20 proc. Czy w związku z tym te egzaminy będą się bardzo różnić, czy też nie?

M.S.: W pewnych przedmiotach rzeczywiście egzamin nie ulegnie większym zmianom, jeśli chodzi o poziom trudności, bo też i wymagania w uszczuplonej podstawie programowej są zbliżone do wymagań egzaminacyjnych. W innych przedmiotach, w podstawie programowej uszczuplenia są inne niż były w wymaganiach egzaminacyjnych - coś, czego dotychczas na egzaminie nie było, teraz pojawi się, a nie będzie czegoś, co było przez poprzednie cztery lata. W przypadku języka polskiego listę lektur, która jest częścią podstawy programowej obcięto o zdecydowanie więcej niż 20 proc. Więc siłą rzeczy ten egzamin maturalny, jeśli chodzi o jego zakres merytoryczny, będzie obejmował nie tylko mniej niż egzamin oparty na podstawie z 2018 r., ale też mniej niż oparty na wymaganiach egzaminacyjnych.

PAP: Czy można powiedzieć, że najwięcej zmian w przyszłorocznej maturze dotyczy właśnie egzaminu z języka polskiego?

M.S.: Tak, najwięcej zmian zdecydowanie dotyczy języka polskiego. To jest w ogóle bardzo trudny przedmiot. W podstawie programowej z 2012 roku język polski skupiał się na tekstach kultury, wśród których teksty literackie były istotne, ale nie były, jak jest to w podstawie programowej z 2018 r., wskazane jako odrębny rodzaj tekstu. W podstawie programowej z 2012 r. zamierzenie było takie, że mamy mało lektur obowiązkowych, nauczyciele będą ze swoimi uczniami czytali bardzo dużo tekstów uzupełniających, poszukując tego, co będzie uczniów interesowało. Być może niektórzy tak robili, ale widzieliśmy po egzaminie maturalnym, że część młodzieży ich nie czytała, przez co chociażby wypracowania były na dość niskim poziomie, część prac była bardzo, bardzo słaba merytorycznie.

I to, co się zadziało w 2018 roku, to była próba przestawienia "wajchy" w drugim kierunku, jeśli chodzi o liczbę lektur. Poziom został podkręcony do takiego, jeśli chodzi o oczekiwania względem ucznia, że uczniowie nie są w stanie tego spełnić. Część nauczycieli od samego początku mówiła, że uczniowie nie będą w stanie tego spełnić. Stąd pewnie te wszystkie protesty dotyczące podstawy programowej. Były też komentarze, że oczywiście wszystko jest realizowalne, nie ma i nie będzie żadnego problemu. Mam co do tego coraz mniejsze przekonanie. Natomiast nie mam wątpliwości, że ograniczenie podstawy programowej było niezbędne. Na bazie próbnych zastosowań zadań i arkuszy musieliśmy rewidować swoje plany względem tego, co planowaliśmy wprowadzić w 2021 r. Widzieliśmy, że młodzież po prostu sobie z tym nie radzi, ani młodzież licealna, ani tym bardziej z techników. Tkwienie w czymś, co się nie sprawdza nie ma sensu.

To samo dotyczy części ustnej egzaminu z języka polskiego, gdzie w tej formule są zadania jawne i zadania niejawne. Lektury pojawiały się, znikały, lista była zmienna. Teraz też zmienia się w największym zakresie.

PAP: Czy ta lista zadań jawnych, która jest przygotowywana będzie krótsza niż obecnie?

M.S.: Tak, będzie krótsza, zdecydowanie krótsza. Wypadła spora część lektur obowiązkowych z poziomu podstawowego, więc automatycznie wypadły pytania dotyczące tych lektur. Spora część tekstów, to przestały być teksty czytane w całości, będą czytane we fragmentach, a to nauczyciel ma prawo dobierania fragmentów. Dlatego musieliśmy usunąć wszystkie te zadania, które dotyczyły pewnych konkretnych wątków tych lektur, zostawiając takie zadania, jak my je nazywamy, generyczne. W przypadku "Chłopów" niezależnie, który fragment się wybierze, to będzie się mówiło albo o obyczajowości wsi jako takiej, albo o przyrodzie i tego mogą dotyczyć pytania. Nie będzie zaś pytań o rozwój bohaterów, wtedy trzeba znać całą lekturę.

Nie będzie też pytań odnoszących się do lektur ze szkoły podstawowej. Kończyło się to bowiem tym, że nauczyciele oprócz tych lektur, które mieli wpisane jako obowiązkowe dla szkoły ponadpodstawowej, powtarzali te lektury ze szkoły podstawowej, które były w zadaniach jawnych, czyli "Pana Tadeusza", "Balladynę", "Zemstę".

W sumie ze 130 pytań jawnych zostało chyba 68.

Na prośbę polonistów opublikujemy też od razu listę zadań jawnych na kolejne trzy lata egzaminu maturalnego, to znaczy na 2026, 2027 i 2028 rok. Tutaj planujemy nie więcej niż 70-75 zadań, żeby była jakaś porównywalność między latami.

PAP: To listy na 2025 r. i na 2026 r. będą inne?

M.S.: Tak, lista na 2025 r. to będzie skrócona lista opublikowana w 2023 roku. Ponieważ mamy obowiązek ogłosić listę na dwa lata przed egzaminem, nie możemy nic do niej nowego dodać, możemy ją tylko skrócić. Natomiast na dwa lata wcześniej, czyli w 2024 roku, opublikujemy listę na 2026, ale od razu też na 2027 i 2028.

PAP: Jeśli tak dużo zmian dotyczy egzaminu maturalnego z języka polskiego, to czy zmieni się sam arkusz egzaminacyjny? Czy nadal na egzaminie na poziomie podstawowym będą dwa arkusze tak jak teraz? Czy będzie tyle samo zadań?

M.S.: Tak, to pozostaje. Jeśli chodzi o egzamin z języka polskiego na poziomie podstawowym, to nic nie zmieniamy. Wahamy się, co zrobić z egzaminem z języka polskiego na poziomie rozszerzonym. Przez ostatnie lata zdający pisali tylko wypracowanie na jeden z dwóch tematów do wyboru. Oryginalnie plan była taki, by na poziomie rozszerzonym był test i wypracowanie, stąd czas trwania egzaminu został wydłużony ze 180 minut do 210 minut. I teraz, zwłaszcza po tegorocznych wynikach egzaminu z języka polskiego na poziomie rozszerzonym, bijemy się z myślami, analizujemy wyniki i patrzymy na to, co można zrobić. Bo jeśli wybierając jeden z tematów zdający w wypracowaniu nie odniósł się do wskazanej lektury obowiązkowej, albo wybierający drugi temat nie wiedział, co to jest synkretyzm i tworzył jakieś przedziwne rzeczy, albo nie napisał w ogóle nic, to dostał za wypracowanie 0 punktów, tym samym za cały arkusz otrzymał 0 punktów. Obawiam się, że części zdających, nawet jeżeli przyszli nie do końca przygotowani na egzamin, może to wydawać się niesprawiedliwe. Dzięki testowi uniknęlibyśmy tego.

Nie mamy jednak jeszcze ostatecznej odpowiedzi, stąd w tym komunikacie, który ogłosiliśmy, pojawia się informacja, że ostatecznej decyzji w tej sprawie jeszcze nie ma.

PAP: Kiedy poznamy tę odpowiedź?

M.S.: Decyzje zapadną na pewno do momentu publikacji informatora, to jest do końca sierpnia.

Jest jeszcze jedna istotna informacja, która dotyczy egzaminu maturalnego w 2025 roku, i w latach następnych. W tej chwili zgodnie z ustawą o systemie oświaty, maturzysta, który przystępuje do egzaminu w tej nowej formule, czyli absolwent 4-letniego liceum, 5-letniego technikum, branżowej szkoły drugiego stopnia po 8-letniej szkole podstawowej, aby zdać maturę musi uzyskać co najmniej 30 proc. punktów z pięciu przedmiotów obowiązkowych zdawanych na poziomie podstawowym. Od 2025 r. będzie też musiał uzyskać 30 proc. punktów z jednego przedmiotu na poziomie rozszerzonym.

Tak na tę chwilę stanowią przepisy prawa i Centralna Komisja Egzaminacyjna nie ma innego wyjścia niż wydać do 20 sierpnia wszystkie informacje o sposobie organizacji i przeprowadzania egzaminu zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, czyli pojawi się informacja, że tutaj też będzie próg.

Jednocześnie uczulam maturzystów, nauczycieli i rodziców, że Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiedziało pracę nad zniesieniem tego progu na jednym egzaminie na poziomie rozszerzonym na dwa kolejne lata, czyli na rok 2025 i 2026. Nasza propozycja jest taka i być może uda się to wnieść na etapie konsultacji albo na etapie prac w Sejmie, żeby nie wprowadzać tego progu, albo przesunąć go jeszcze na rok 2027 i 2028. Rok 2027 to jest rok, w którym do matury przystąpi 500 tysięcy ludzi.

Jeżeli MEN zrealizuje swoją zapowiedź, to trzeba być gotowym na to, że publikowane przez nas w sierpniu dokumenty - w listopadzie, grudniu, bądź styczniu będą zmieniane.

Rozmawiała: Danuta Starzyńska-Rosiecka (PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Polecane

Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania

Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową? Data dodania artykułu: Dzisiaj, 11:42 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Ujazd wybrał wykonawcę altany. Inwestycja na działce rekreacyjno-sportowej ruszy po podpisaniu umowy Wielki dzień małych bohaterek. Pod Tomaszowem pszczoły dały początek niezwykłej rodzinnej marce Słońce wraca nad Tomaszów. Spokojna sobota, a w niedzielę nawet 26 stopni Nocny Teatr zagrał nad Pilicą. Letnia Scena nie zwalnia – za tydzień Voice Ekipa Tomaszowskie Centrum Zdrowia zaprasza na praktyki i staże w nowej lokalizacji Strażacy z gminy zmierzyli się na stadionie. Znamy wyniki zawodów OSP Polowania zbiorowe w gminie Lubochnia. Znamy 12 terminów – pierwsze już 5 września Letnie ślizgawki wracają do Areny. Sprawdź, co oznacza to dla mieszkańców Koniec „zabiegów walizkowych”. NFZ zmienia zasady. Co to oznacza dla pacjentów z Tomaszowa? Strzelcy z Tomaszowa ćwiczyli maskowanie w lesie. Była teoria i praktyka Zmiana dowództwa w PKW KFOR. Polski kontyngent kontynuuje misję w Kosowie
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: lokator Treść komentarza: Dlaczego rozliczenia mediów ( woda, ogrzewanie )nie są w kopertach? Dostarczane są przez pracowników spółdzielni . Tak nie powinno być!! Moja sąsiadka nie musi wiedzieć ile pobieram wody i jak się ogrzewam. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Ujazd Treść komentarza: To ta altana będzie pewnie pozłacana Ludzie nie dajcie się dymac Źródło komentarza: Ujazd wybrał wykonawcę altany. Inwestycja na działce rekreacyjno-sportowej ruszy po podpisaniu umowy Autor komentarza: ...) Treść komentarza: dziękuję za wyjaśnienie teraz już będę wiedział ale nie będę stosował tego nazewnictwa Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W ogóle nie chce mi się w całości czytać tego tekstu powyżej. Ten tekst pokazuje tę totalną siermięgę, a może nawet i to totalne oszustwo, dotyczące tego MBA, które to MBA traktuje się, jak wybawienie dla różnych, lokalnych, mniej lub więcej debilnych, tzw. działaczy i formujących lokalne społeczności. To MBA, to jest dokładnie to samo, co kiedyś działało przy KC PZPR: tam była taka niby naukowa szkoła partyjnych działaczy PZPR. Podsumowanie: komuna, na czele z towarzyszem czarzastym ma się u nas dalej bardzo dobrze... Źródło komentarza: Nie tylko MBA. Także retoryka i dyplomy za publiczne pieniądze. Co zyskali mieszkańcy Tomaszowa? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Dziecko drogie: Janka i Grzesia znam dobrze i równie dobrze znałem innych, poprzednich prezesów ( Jasiu Piątek, śp. Koszuta), a byłem również w radzie nadzorczej. Z tych informacji wynika, że chyba byłem członkiem spółdzielni - co?! Więc nie pier... mi tutaj dziewucho jakichś, tanich farmazonów. Jeśli akurat nie masz dobrych, łóżkowych układów z partnerem, to już nie moja wina. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: No i bardzo dobrze myślisz, ale tylko w sprawie tego swojego rowerka. Twój, ekologiczny (totalnie głupi) mózg ogarnia tylko ten Twój obsrany rowerek i te obsrane topole, ale już nie obejmuje tego, że przy znacznie większej hali nie będzie miejsca dla tych Twoich, obsranych topoli. . Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama