Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 05:42
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Bziuki, pucheroki, a nawet... kolędnicy - dawne zwyczaje wielkanocne wracają w lokalnych społecznościach

W Koprzywnicy bziuki plują ogniem, na Podkarpaciu turki pełnią straż przy grobie Pańskim, w Babicach pucheroki zbierają słodycze. Są również... kolędnicy - kuratorka kolekcji sztuki ludowej w Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie Amudena Rutkowska opowiada PAP o nieznanych zwyczajach wielkanocnych.

Polska Agencja Prasowa: Jakie zna pani najbardziej nietypowe zwyczaje związane z obchodami Świąt Wielkanocnych?

Amudena Rutkowska: Przede wszystkim warto zdefiniować "typowy zwyczaj". Dla nas dany obyczaj może się wydawać niezwykły, a dla mieszkańców lokalnej wspólnoty jest on całkiem typowy, ponieważ kultywują go na swoim obszarze. Mimo że zanikł gdzie indziej lub po prostu nie był znany w innych regionach.

Zdarza się, że zwyczaje, które przez pewien czas były w zaniku, po latach zostają reaktywowane przez społeczność regionu, pojedynczej osady czy wsi. Zapomniane zwyczaje wielkanocne odradzają się np. za sprawą grupy lokalnych pasjonatów. Przykładem takiej celebracji jest wielkanocne kolędowanie w licznych regionalnych odmianach. Zwykle kolędowanie kojarzymy z okresem Bożego Narodzenia, z przełomem starego i nowego roku, z zimą. Tymczasem przez całe stulecia grupy przebierańców, głównie młodych, nieżonatych mężczyzn, obchodziły wszystkie domy w danej wsi. Panowała niepisana zasada, że kolędników należy wpuścić do domu, wysłuchać pieśni życzeniowej w ich wykonaniu i wykupić się kawałkiem świątecznego ciasta, smakołykiem, niewielką kwotą pieniędzy lub alkoholem, a w przypadku Świąt Wielkanocnych – pisankami. Przyjmowanie kolędujących na podwórzu lub nieotwarcie im drzwi było bardzo źle widziane, uznawano to za zachowanie aspołeczne.

Kolędy wielkanocne wykonywane przez przebierańców nie mają zazwyczaj charakteru religijnego, są to raczej luźne przyśpiewki skierowane do mieszkańców danej wsi, zawierające pozytywny przekaz – życzenia mieszkańcom zdrowia, dobrobytu, urodzaju i ogólnego powodzenia. Składanie życzeń sąsiadom było czymś normalnym, kolędowanie tego typu odbywało się niegdyś kilka razy w roku: w okolicy Bożego Narodzenia, w zapusty i właśnie w okresie wielkanocnym, najczęściej – w Poniedziałek Wielkanocny. Kolędnicy organizowali np. tzw. kurek dyngusowy – w wózku wozili wykonaną z gliny, ciasta lub drewna rzeźbę przedstawiającą koguta. Figurę zdobiono źdźbłami zbóż, traw i kwiatów, ubierano w stroje. Pierwotnie używano także żywych kogutów, później zastąpiono je figurką.

PAP: Które polskie zwyczaje wielkanocne są celebrowane wyłącznie przez lokalną społeczność?

A.R.: Na przykład w Wilamowicach na Śląsku jest celebrowany śmiergust. Po okolicy wędrują grupy młodych zamaskowanych mężczyzn, którzy polewają wodą młode, zwykle niezamężne kobiety. Celebrowanie zaczyna się wieczorem z soboty na niedzielę i trwa przez całą noc aż do wielkanocnego popołudnia. To już nie obrzęd, ale np. według kulturoznawcy prof. Wojciecha Dudzika – neoobrzęd, który podkreśla lokalną tożsamość.

W Niedzielę Palmową po Bibicach pod Krakowem chodzą pucheroki – dzieci w wysokich, kolorowych czapach zbierające słodycze, smakołyki w zamian za wygłaszane dowcipne oracje i wierszyki. Także i tu sąsiedzi wpuszczają ich do swoich domów – zignorowanie ich wizyty jest źle widziane.

Innym mało znanym lokalnym zwyczajem wielkanocnym są tzw. turki. Ta tradycja jest kultywowana w kilku miejscach, głównie na Podkarpaciu, np. w Radomyślu nad Sanem. Turki to quasi-wojsko, które pełni straż przy grobie Pańskim. Dowodzi nimi basza z brodą i w długiej pelerynie. Są odziani, a raczej umundurowani, w stylu orientalnym, tureckim. Po niedzielnej rezurekcji wychodzą na zewnątrz i organizują parady z musztrą, przy akompaniamencie orkiestry dętej. Turki także kolędują po domach i składają mieszkańcom życzenia wszelkiej pomyślności, dobrych plonów oraz błogosławieństwa zmartwychwstałego Jezusa. W zamian otrzymują pieniądze, słodycze lub produkty spożywcze, np. wielkanocne jajka.

Wśród turków są także tzw. doktorzy, którzy w wojskową dyscyplinę wprowadzają zaplanowany nieład i chaos, np. skaczą podczas marszu lub musztry pozostałych turków, zaczepiają przechodniów i wykonują charakterystyczny układ taneczny z kucaniem i dynamicznymi wyskokami. Doktorzy noszą spiczaste, białe czapy z czerwonym krzyżem. To oczywiście nawiązanie do organizacji humanitarnej. Mają brody, kolorowe wstążki i współczesny element – okulary przeciwsłoneczne. Są więc zamaskowani, nierozpoznawalni dla osób z zewnątrz. Innym ciekawym, nieznanym szerzej zwyczajem są bziuki. W Koprzywnicy koło Sandomierza w trakcie procesji po rezurekcji grupa mężczyzn, zwanych również bziukami, pluje ogniem, wykonując przy tym charakterystyczny podskok.

Lokalne zwyczaje różnią od siebie, ale ich zasadniczy cel jest ten sam – to zaakcentowanie rangi Wielkiej Nocy i uczczenie zmartwychwstania Chrystusa. Celem było także wyrażenie radości z odradzającej się wiosną przyrody.

PAP: Czy podobne zwyczaje mogą występować w różnych regionach Europy?

A.R.: Tak. Przykładem jest tu zwyczaj bębnienia, a właściwie barabanienia w Wielką Sobotę w Iłży na południowym Mazowszu. Grupa kilkunastu mężczyzn o północy rozpoczyna obchód miasta, rając na bębnie zwanym barabanem. Około godziny 6 docierają do rynku, a tuż przed samą rezurekcją grają przy drzwiach kościoła. Ich trasa liczy kilka kilometrów.

W tym samym czasie ponad 2 tys. km od Iłży, w zachodnich Pirenejach, w co najmniej kilku miejscowościach regionu Nawarra odbywa się masowe, wręcz totalnie bębnienie – tam przez całą noc z soboty na niedzielę bębnią niemal wszyscy mieszkańcy, również dzieci. Zwyczaje zwane tamborradas zostały wpisane na listę UNESCO jako niematerialne dziedzictwo kulturowe ludzkości. Kiedyś wielkanocne bębnienie odbywało się zresztą także w innych krajach Europy, jednak zwyczaj przetrwał w Polsce i Hiszpanii.

PAP: Jakie zwyczaje wielkanocne zanikły?

A.R.: Od średniowiecza do XVI wieku dość powszechnym zwyczajem, nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie były pokutne procesje biczowników. Zwyczaj przetrwał poza Europą, głównie na Filipinach. Tam niektórzy uczestnicy procesji dokonują samobiczowania, i to w niezwykle drastycznej, wręcz ekstremalnej formie, okaleczając się aż do krwi.

Zwyczaj ten w Polsce zanikł już bezpowrotnie, choć kilkaset lat temu był tu niezwykle popularny. Jest drastyczny, niezwykle krwawy i we współczesnych realiach trudny do zaakceptowania.

Zanikł także inny zwyczaj – wielkanocnego pielgrzymowania do Bazyliki Grobu Pańskiego w starej części Jerozolimy. Naturalnie był to zwyczaj i przywilej dostępny wyłącznie dla najbogatszej, wąskiej grupy osób – głównie magnaterii, zamożnej arystokracji. W XVII wieku pojawiła się idea, by Jerozolimę „przenieść” na teren Rzeczypospolitej. W ten sposób powstały popularne do dziś kalwarie. Najbardziej znaną jest Kalwaria Zebrzydowska. Nawet na terenie obecnej Warszawy do ok. 1770 roku funkcjonowała Kalwaria Ujazdowska. W stołecznym kościele św. Aleksandra przy placu Trzech Krzyży zachowała się rzeźba Chrystusa z kaplicy Grobu Pańskiego z Kalwarii Ujazdowskiej. Uczestnictwo w Misteriach Męki Pańskiej na terenie niektórych kalwarii do dziś jest jednak popularne w wielu regionach Polski. (PAP)

Rozmawiał Maciej Replewicz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama
Reklama
Zawody Kontrolne w Arenie Lodowej

Zawody Kontrolne w Arenie Lodowej

Szybkość, setne sekundy i forma na półmetku sezonuSezon w Arenie Lodowej trwa w najlepsze – lód jest gotowy, a zawodnicy nie zwalniają tempa. Już 1 lutego 2026 roku obiekt zaprasza na Zawody Kontrolne w łyżwiarstwie szybkim. To nie jest impreza „na pokaz”, tylko konkretny, sportowy sprawdzian: pomiar aktualnej formy, test szybkości i ważny element przygotowań przed dalszą częścią sezonu.Kiedy i gdzie?📅 01.02.2026 (niedziela)🕙 10:00 – 12:00📍 Arena LodowaKto startuje i na jakich dystansach?W zawodach rywalizować będą kobiety i mężczyźni, a program obejmuje dwa klasyczne dystanse sprinterskie:500 m1000 mTo właśnie na tych odcinkach najlepiej widać, ile znaczy technika, rytm i praca nóg – a różnice na mecie potrafią zamknąć się w setnych i dziesiątych częściach sekundy.Dlaczego „kontrolne” są takie ważne?Zawody kontrolne są dla zawodników czymś w rodzaju sportowego „przeglądu technicznego”. Trenerzy dostają twarde dane:jak wygląda start,czy tempo jest stabilne,gdzie zawodnik traci czas na łukach,jak wypada praca na finiszu.A dla samych łyżwiarzy to szansa, by sprawdzić się w warunkach zbliżonych do tych najważniejszych – pod presją, z pomiarem czasu, w realnej rywalizacji.Informacje dla zawodników: zapisy📩 Zgłoszenia przyjmowane są mailowo: [email protected]🗓 do 30.01.2026 (piątek) do godz. 12:00Warto nie zostawiać tego na ostatnią chwilę – start w zawodach kontrolnych to często jeden z kluczowych punktów planu treningowego na ten etap sezonu.Zaproszenie dla kibiców: zobacz szybkość z bliskaDla kibiców to świetna okazja, by przekonać się, jak wygląda łyżwiarstwo szybkie „od środka”. Z trybun widać najlepiej, że tu nie wygrywa ten, kto jedzie „ładnie”, tylko ten, kto potrafi urwać ułamki sekund: na starcie, w dojeździe do łuku, na wyjściu i na ostatnich metrach.Jeśli lubisz sport, który jest równocześnie widowiskowy i bezlitośnie precyzyjny – 1 lutego Arena Lodowa będzie właściwym adresem.Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.02.2026

Polecane

Remont klatek schodowych przy ul. Piłsudskiego 26 w Tomaszowie MazowieckimDziś w kraju i na świecie ([niedziela, 1 lutego])Ekstraklasa piłkarska - trener Widzewa: porażka 1:3 to zbyt wysoki wymiar kary27 stycznia: Regionalne Akademickie Targi Edukacyjne w TomaszowieCharytatywny koncert dla Jakuba i Adama. Tomaszów Mazowiecki zagra, żeby zostać z nimi na dłużejEPiC: Elvis Presley in Concert – film, który zabierze Cię za kulisy legendy rockaDzień Gumy do Żucia, czyli święto ludzi, którzy zawsze mają plan B… pod językiemDziś w kraju i na świecie (sobota, 31 stycznia)Wizyta w Urzędzie Marszałkowskim – rozmowy o zdrowiu, edukacji i drogachBal Karnawałowy w MCK Tkacz – parkiet, który nie chciał zasnąćRadny, mundur i Marsz Niepodległości. Szczepan Goska ukarany grzywną i naganąIgrzyska 2026 - Semirunnij wciąż z nadziejami na start na 5000 m
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama