Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 8 sierpnia 2026 03:23
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

NFOŚiGW: w nowym „Czystym Powietrzu” zawarto umowy na 100 mln zł

Od startu nowej edycji programu „Czyste Powietrze” zawarto umowy na 100 mln zł - podał PAP wiceszef NFOŚiGW Robert Gajda. W ciągu trzech miesięcy złożono 14 tys. kompletnych wniosków o dotacje; do prokuratury i policji trafiło prawie 300 zgłoszeń ws. potencjalnych nadużyć wobec beneficjentów programu - dodał.

Z końcem marca br., po czterech miesiącach przerwy, ruszyła nowa odsłona programu „Czyste Powietrze”. Jak przekonywali przedstawiciele Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) oraz resortu klimatu, to nieprawidłowości miały być głównym powodem czasowego wstrzymania przyjmowania wniosków. Dlatego program przeszedł reformę. M.in. dotację na termomodernizację można otrzymać na jeden dom, trzeba też udowodnić, że jest się właścicielem lub współwłaścicielem nieruchomości przez minimum trzy lata (z wyjątkiem spadków). Przy niektórych inwestycjach muszą być obecni operatorzy prowadzący termomodernizację od początku do końca wraz z właścicielami domów, określono też maksymalne koszty na poszczególne elementy inwestycji.

Nowością w programie jest konieczność przeprowadzenia audytu energetycznego budynku jeszcze przed jego termomodernizacją, a po niej trzeba przedstawić świadectwo charakterystyki energetycznej, które wykaże oszczędności zużycia energii.

Niedawno Polski Alarm Smogowy informował, że w ciągu trzech miesięcy od startu programu wpłynęło ponad 11 tys. wniosków o dotacje - siedmiokrotnie mniej niż w ubiegłym roku.

Robert Gajda pytany przez PAP, czy to oznacza, że program jest w zapaści, odpowiedział, że „absolutnie nie, a program będzie przyspieszać”.

Fundusz poinformował, że w pierwszych trzech miesiącach nowej odsłony programu wpłynęło blisko 30 tys. wniosków, z czego 14 tys. „kompletnych”; reszta musi zostać uzupełniona głównie przez dołączenie audytu energetycznego. Wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej, które przyjmują dokumenty, podpisały ponad 2,2 tys. umów z beneficjentami na 100 mln zł. Gajda zwrócił uwagę, że umowy są zawierane dużo szybciej niż w poprzedniej wersji programu, kiedy te złożone w kwietniu były rozpatrywane nawet pod koniec roku.

Gajda przyznał, że w niektórych częściach Polski na audyt energetyczny trzeba czekać nawet dwa miesiące. - Audytorzy też musieli się do programu przygotować. Dla nas nie jest najważniejsza statystyka, tylko jakość składanych wniosków - tak, by ludzie, którzy skorzystają z programu, nie byli potem straszeni tzw. rachunkami grozy – wskazał. Podkreślił, że audyty oraz świadectwa charakterystyki energetycznej budynku mają temu zapobiec.

Porównywanie liczb z poprzednich lat do obecnej sytuacji - zdaniem Gajdy - jest niewłaściwe, ponieważ program działał wówczas na innych zasadach. W kwietniu ub.r., tuż przed zmianami, liczba przyjmowanych wniosków wzrosła - podkreśla Fundusz. - Mamy teraz problem, jeśli chodzi o wykonawców czy niektórych beneficjentów programu. Są zwroty zaliczek i całych dofinansowań - zwrócił uwagę Gajda, mówiąc o poprzedniej wersji programu.

Pytany, ile osób musi teraz zwrócić zaliczki, odpowiedział, że ponad 900 osób, które mają do oddania 35 mln zł. - Dlatego teraz taką uwagę przykładamy, żeby było wszystko transparentne, aby wszystkie strony były poinformowane, na jakich zasadach wchodzą w ten program, jakie ponoszą koszty, bo też musimy pamiętać, że beneficjenci również ponoszą koszty, o czym wcześniej się tak głośno nie mówiło – podkreślił Gajda.

Przedstawiciel NFOŚiGW zwrócił też uwagę na jeden z problemów, jaki pojawił się w związku z VAT-em; podatek ten nie jest kosztem kwalifikowanym przy realizacji inwestycji i jego koszt musi ponosić beneficjent. - Kontrole Funduszu wykazały, że część beneficjentów nie wpłaciła ani złotówki podatku VAT i nie wiedzieli, skąd ten VAT. Część wykonawców brała go na siebie, a później koszty inwestycji były zawyżane, bo wiadomo, że nikt tego nie robi charytatywnie. Dotacje są pieniędzmi publicznymi i nie możemy pozwolić na takie praktyki – wskazał Gajda.

Jedną z nowości w programie jest też obowiązkowy udział tzw. operatorów przy inwestycjach kwalifikujących się do najwyższego wsparcia; przy podwyższonym udział operatora jest fakultatywny. Obecnie są trzy wysokości dotacji - do 40 proc. kosztów kwalifikowanych inwestycji; do 70 proc. i do 100 proc. Operatorzy są też niezbędni przy prefinansowaniu, czyli zaliczkowaniu inwestycji, ale w najwyższym i podwyższonym poziomie dotacji. Operatorzy wspierają beneficjentów i prowadzą ich przez całą inwestycję, od podjęcia decyzji o dofinansowaniu, przez realizację przedsięwzięcia po jej zakończenie i rozliczenie.

Gajda przekazał, że udziału operatora wymaga ok. 30 proc. inwestycji z „Czystego Powietrza”, a 18 proc. dotyczy wniosków o najwyższą dotację. - Niemal 1400 gmin zgłosiło się do bycia operatorem, a z ponad 1200 podpisano już porozumienia w tej sprawie. Jeżeli na danym terenie nie ma gminnego operatora, wchodzi w tę rolę wojewódzki fundusz - wskazał. Zaznaczył, że rola i liczba operatorów będzie rosła. - My jako Fundusz szkolimy te osoby online, dodatkowe szkolenia i spotkania dla gmin organizują poszczególne wojewódzkie fundusze. Pokazujemy im, że nie taki diabeł straszny, jak go malują – podkreślił.

Gajda odniósł się też do zarzutów przedsiębiorców, którzy wskazują na zbyt niskie maksymalne koszty poszczególnych elementów inwestycji w programie, które - ich zdaniem - nie odpowiadają stawkom rynkowym. Zdaniem przedstawiciela Funduszu ma to zapobiec zawyżaniu kosztów termomodernizacji i sprawić, że ceny usług będą niższe. - Zrobiliśmy to na prośbę firm, aby wiedziały, w jakich ramach mogą się poruszać - powiedział. Dodał, że zarzuty w tej sprawie pojawiają się wobec starych umów sprzed reformy. - Są sytuacje, gdzie wiemy, że koszty musiały być wyższe. Wówczas wojewódzkie fundusze proszą o dodatkowe wyjaśniania i jeśli są one wiarygodne, to uwzględniamy korektę. Ale jeśli metr kw. ocieplenia domu kosztuje 250 zł, a nagle na fakturze od wykonawców jest 1000 zł, to coś jest nie tak - ocenił.

Przedsiębiorcy narzekają również na przewlekłość rozliczania faktur przez wojewódzkie fundusze. Gajda przyznał, że takie sytuacje dotyczą kilku funduszy, do których trafiło najwięcej wniosków o dotacje. - Umówiliśmy się z przedsiębiorcami, że cały 2024 r. zostanie w pełni rozliczony przez wojewódzkie fundusze do końca września br. – przekazał.

Poinformował jednocześnie, że NFOŚiGW przygotował zbiór wytycznych, które mają usprawnić m.in. rozliczanie wniosków między firmami a wojewódzkimi funduszami. - „Czyste Powietrze” to program żywy i będziemy reagować na bieżąco – dodał.

Gajda w rozmowie z PAP zwrócił ponadto uwagę na beneficjentów, którzy zostali lub mogli zostać wykorzystani przez nieuczciwych wykonawców. Poinformował, że do tej pory do prokuratury i policji wpłynęło ok. 270 zgłoszeń.

- Takim ludziom, którzy zostali ewidentnie oszukani, trzeba pomóc. Powołaliśmy zespół, który pracuje nad tym, by tacy ludzie nie musieli zwracać pieniędzy. Sprawdzamy też, jaka była skala tego zjawiska. Problemem jest to, że takie sprawy nie są zgłaszane, a powinny, bo wówczas łatwiej będzie nam podejmować dalsze kroki – ocenił Gajda. Dodał, że najwięcej wątpliwości dotyczyło najwyższych dotacji i prefinansowania, gdzie połowa kwot trafiała na konto firm. Fundusz również wskazywał, że nakłaniano beneficjentów do podpisywania szerokich pełnomocnictw, instalowano u nich pompy ciepła gorszej jakości lub niewłaściwie ocieplano dom, co podnosiło koszty ogrzewania.

Od startu programu „Czyste Powietrze”, czyli od września 2018 r., złożono ponad 1 mln wniosków na blisko 38,8 mld zł dotacji. Wojewódzkie fundusze podpisały ponad 900 tys. umów na kwotę ponad 32 mld zł. Wypłacono do tej pory beneficjentom 16,7 mld zł. (PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Polecane

Nocny Teatr zagrał nad Pilicą. Letnia Scena nie zwalnia – za tydzień Voice Ekipa Tomaszowskie Centrum Zdrowia zaprasza na praktyki i staże w nowej lokalizacji Strażacy z gminy zmierzyli się na stadionie. Znamy wyniki zawodów OSP Polowania zbiorowe w gminie Lubochnia. Znamy 12 terminów – pierwsze już 5 września Letnie ślizgawki wracają do Areny. Sprawdź, co oznacza to dla mieszkańców Koniec „zabiegów walizkowych”. NFZ zmienia zasady. Co to oznacza dla pacjentów z Tomaszowa? Strzelcy z Tomaszowa ćwiczyli maskowanie w lesie. Była teoria i praktyka Zmiana dowództwa w PKW KFOR. Polski kontyngent kontynuuje misję w Kosowie Trzy ciche zagrożenia wiążą się z niemal 13 latami mniej życia bez demencji Nadwaga w dzieciństwie może zostawić ślad na całe życie. Nowe badanie: mniejsza szansa na macierzyństwo Opieka zaczyna się od człowieka. 7 sierpnia dziękujemy tym, którzy są przy seniorach każdego dnia Świątek rozbiła Golubic, Jagiellonia pokonała Rangersów. Sportowy czwartek pełen emocji
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Dziecko drogie: Janka i Grzesia znam dobrze i równie dobrze znałem innych, poprzednich prezesów ( Jasiu Piątek, śp. Koszuta), a byłem również w radzie nadzorczej. Z tych informacji wynika, że chyba byłem członkiem spółdzielni - co?! Więc nie pier... mi tutaj dziewucho jakichś, tanich farmazonów. Jeśli akurat nie masz dobrych, łóżkowych układów z partnerem, to już nie moja wina. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: No i bardzo dobrze myślisz, ale tylko w sprawie tego swojego rowerka. Twój, ekologiczny (totalnie głupi) mózg ogarnia tylko ten Twój obsrany rowerek i te obsrane topole, ale już nie obejmuje tego, że przy znacznie większej hali nie będzie miejsca dla tych Twoich, obsranych topoli. . Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Totalne chamstwo i prostactwo prezentujesz. Taki ktoś nie może być zwolennikiem PiSu. W PiSie są w większości ludzie wykształceni na poziomie. Powściągliwi w obelgach i ubliżaniu. Człowieku kim Ty jesteś, kogo reprezentujesz?. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ewa. Treść komentarza: Ostro , głupio i bez sensu masa epitetów które świadczą o Twoim bardzo niskim poziomie .Tykanie przez użycie samych imion osób ze spółdzielni to objaw Twojego prostactwa i flustracji. Człowieku układy komunistyczne odeszły wraz z komunizmem. Zapewniam Cię że Pan Prezes Jan Nowakowski wyrósł dawno z takich pojęć jak,, komunistyczny układ". Masz alerię na starą ideologię, weż coś na opanowanie i nie obrażaj ludzi .Członkowie spółdzielni nie są "ciemną masą" no chyba że są Twojego pokroju. To że nie doszło do walnego zgromadzenia to bardzo dobrze się stało. Do Twojej wiadomości nie pracuję w spółdzielni, nie mam też w niej układów nie bywam na walnych zebraniach. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Wg mnie, zboczone określenie "psycholożki" oznacza specjalistki, czyli (w normalny języku) kobiety, zajmujące się psychologią (np. psychologią tłumu, psychologią społeczną, itp.). Obecnie (i niestety) obowiązuje debilowaty, czyli tzw. nowoczesny język (debilowata nowomowa) tupu: pani profesora, pani magistra, pani dyrektora, psycholożka. Podsumowanie: debili nie sieją, sami się rodzą. Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Na spokojnie nie gonić nie gonić opozycja zawsze była jest i będzie UCZYĆ,UCZYĆ KAŻDA LEKCJA TO NAUKA I DOŚWIADCZENIE KTÓREGO NIGDY NIE JEST ZA DUŻO. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama