Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 14 września 2026 03:53
Reklama
Reklama

Wzrost zainteresowania kierunkami ścisłymi, ale uczelnie nie łączą go z misją kosmiczną Polaka

Na wielu uczelniach w Polsce w tegorocznej rekrutacji odnotowano wzrost zainteresowania kierunkami ścisłymi i inżynierskimi. Uczelnie nie łączą go jednak z misją kosmiczną drugiego Polaka w historii, Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego. Spodziewamy się efektu odroczonego - komentują przedstawiciele szkół wyższych.

Spektakularny wzrost zainteresowania odnotował - już po raz kolejny - Wydział Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego. W 2023 r. próg rekrutacyjny na kierunku fizyka wyniósł 69,34 punktów, w 2024 - 74,05 punkty, w bieżącym roku - niemal 80.

Prodziekan ds. studenckich wydziału dr hab. Krzysztof Turzyński uważa jednak, że nie należy łączyć wzrostu zainteresowania studiami na Wydziale Fizyki UW z misją kosmiczną Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego. - Chęć studiowania nauk ścisłych kształtuje się przede wszystkim w szkole średniej, więc spodziewam się efektu odroczonego - przekazał PAP.

Rzecznik prasowy Politechniki Warszawskiej Krzysztof Szymański również potwierdził, że zainteresowanie studiowaniem nauk technicznych wzrosło - liczba złożonych aplikacji w tegorocznej rekrutacji była większa o 10 proc. niż w roku poprzednim. Liczba aplikacji na kierunek „lotnictwo i kosmonautyka" wzrosła o ok. 33 proc. w porównaniu do roku 2024, z 777 do 1038 aplikacji. Na anglojęzyczny kierunek Aerospace Engineering w ubiegłym roku było 225 zgłoszeń, w bieżącym roku - 249 (wzrost o 10 proc.).

- Proces rekrutacji rozpoczął się jeszcze przed samym lotem Polaka, ale oczywiście informacje medialne i pozytywna promocja nauki w mediach miały miejsce już wcześniej, więc można założyć, że znalazło to odzwierciedlenie w decyzjach młodych ludzi - poinformował PAP dodając, że PW liczy na to, iż to zainteresowanie „nie jest modą i nie jest chwilowe”.

Podczas misji IGNIS Sławosz Uznański-Wiśniewski realizował na stacji kosmicznej dwa eksperymenty prowadzone przez naukowców Wojskowej Akademii Technicznej z Instytutu Optoelektroniki WAT (IOE). Jak poinformowała PAP Karolina Duszczyk z sekcji rzecznika prasowego WAT, podczas ostatniej rekrutacji na prowadzony przez IOE kierunek cywilny „inżynieria kosmiczna i satelitarna” aplikowało 86 osób, podczas gdy w roku 2024 liczba ta wyniosła 76. Limit miejsc na tym kierunku wynosi 30.

Zdaniem rzeczniczki Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie Anny Żmudy-Muszyńskiej, „efekt Sławosza” najpełniej będzie można ocenić za kilka lat, kiedy obecne młodsze pokolenie zacznie podejmować decyzje o studiach. - Dziś możemy już jednak powiedzieć, że misja polskiego astronauty zasiała ziarno ciekawości, a zainteresowanie tematyką kosmiczną jest bardzo wyraźne - powiedziała rzeczniczka. Wydział Technologii Kosmicznych AGH rozpoczął działalność całkiem niedawno, bo w kwietniu br. i rekrutacja na niego nie może być jeszcze wyznacznikiem „efektu Sławosza”.

Jak przypomniała Żmuda-Muszyńska, AGH przygotowała eksperyment MXene in LEO, który wraz ze Sławoszem Uznańskim-Wiśniewskim poleciał na Międzynarodową Stację Kosmiczną, a który dotyczył nowoczesnych nanomateriałów.

Rosnące zainteresowanie kierunkiem „lotnictwo i kosmonautyka” notuje od kilku lat Politechnika Rzeszowska. - O kilka procent rok do roku, i tak jest od około pięciu lat. To jeden z najpopularniejszych kierunków studiów na Politechnice Rzeszowskiej, na jedno miejsce przypada 5 osób. O przyjęcie starają się absolwenci szkół ponadpodstawowych z całej Polski – przekazał rzecznik prasowy uczelni Damian Gębarowski.

Rzecznik dodał, że uczelnia zwiększyła limit przyjęć na kierunek "lotnictwo i kosmonautyka”. W ubiegłym roku mogła przyjąć 180 osób, w tym roku - 210 osób.

Wzrost zainteresowania studiami związanymi z lotnictwem zauważono także w tegorocznej rekrutacji na Politechnikę Śląską. Jak podkreślił prof. Grzegorz Sierpiński, dziekan Wydziału Transportu i Inżynierii Lotniczej, liczba kandydatów na kierunek „Inżynieria lotnicza i kosmiczna” zwiększyła się, a proces rekrutacyjny nadal trwa. Zainteresowanie jest ponad dwukrotnie wyższe niż w 2022 roku, kiedy kierunek został uruchomiony. Od wielu lat obserwowane jest także duże zainteresowanie kierunkiem „Transport”.

Zdaniem dziekana to wynik nie tylko „efektu Sławosza”, ale także rosnącego zapotrzebowania rynku pracy, nowoczesnego zaplecza technicznego uczelni czy wyspecjalizowanej kadry.

Rzecznik Lotniczej Akademii Wojskowej w Dęblinie mjr Marek Przedpełski poinformował, że w bieżącym roku na studia zgłosiło się łącznie 1564 osób, przy czym limit miejsc na kierunki wojskowe wynosi 303. - Obserwujemy wzmożone zainteresowanie studiami, natomiast kierunki wojskowe od lat cieszą się dużą popularnością – stwierdził Przedpełski.

Najwięcej kandydatów ubiega się o miejsca na specjalnościach pilota i pilota-operatora bezzałogowych statków powietrznych. Kandydaci, którzy chcą studiować na tzw. kierunkach lotnych i szkolić się np. na samolotach M-346 Bielik muszą spełnić odpowiednie wymogi zdrowotne. - Kandydaci, którzy nie spełnią tych wymogów, rezygnują z nauki lub wybierają kierunki naziemne – podał rzecznik LAW.

Najwięcej, bo aż 50 miejsc przeznaczono dla przyszłych pilotów śmigłowców. - Tak wysoki limit wynika z potrzeby szkolenia kadr do obsługi śmigłowców Apache, które trafiły na wyposażenie polskich sił zbrojnych – zaznaczył.

Od 2020 r. na Politechnice Wrocławskiej, na Wydziale Mechaniczno-Energetycznym, prowadzony jest kierunek lotnictwo i kosmonautyka. - W 2024 r. i w tegorocznej rekrutacji przygotowaliśmy dla kandydatów na ten kierunek 120 miejsc. W zeszłym roku o przyjęcie starały się 482 osoby, a w tym roku było to 540 osób, jest to więc wzrost o ponad 10 proc. – powiedział PAP Michał Ciepielski z biura prasowego uczelni. W 2024 r. próg rekrutacji na lotnictwo i kosmonautykę wynosił 210,05 pkt., a w tegorocznej rekrutacji już 375 pkt.

Dużym zainteresowaniem cieszył się również nowy kierunek związany z analizą danych satelitarnych i kosmicznych na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu. Jak podkreślił dr Radosław Zajdel, kierownik zespołu odpowiedzialnego za opracowanie programu studiów na tym kierunku, oferuje on kompleksowe podejście do pracy z danymi satelitarnymi – od ich pozyskiwania, przez przetwarzanie, aż po analizę i wizualizację.

- Łączy elementy data science, informatyki oraz nauk o Ziemi, wzbogacając je o nowoczesne technologie analizy danych, w tym sztuczną inteligencję – tłumaczy dr Zajdel. Uczenia zakładała, że przyjmie na ten kierunek 30 osób, ale ostatecznie utworzono miejsca dla 35. Podania złożyło 105 kandydatów.

Politechnika Poznańska przekazała PAP, że kierunki prowadzone na uczelni m.in. Automatyka i robotyka, Informatyka, Lotnictwo, Sztuczna inteligencja/Artificial Intelligence od lat cieszą się dużą popularnością i wysokim zainteresowaniem wśród chętnych na studia. „Choć liczba kandydatów na rok akademicki 2025/2026 nie wykazuje znaczącego wzrostu, medialne zainteresowanie tematyką kosmosu może stanowić doskonałą okazję do zmiany tego trendu” - wskazano w odpowiedzi na pytania PAP.

Jak wynika z danych Politechniki Poznańskiej, w tegorocznej rekrutacji na kierunek automatyka i robotyka zgłosiło się 1399 kandydatów na 270 miejsc (5,18 kandydatów na 1 miejsce), na kierunek automatyka i robotyka/Automatic Control and Robotics - 239 kandydatów na 30 miejsc (7,97 kandydata na 1 miejsce), na kierunek informatyka – 1213 osób na 210 miejsc (5,78 kandydatów na 1 miejsce).

O przyjęcie na kierunek lotnictwo ubiegło się 1039 kandydatów na 180 miejsc (5,77 kandydatów na 1 miejsce), z kolei na kierunek sztuczna inteligencja/Artificial Intelligence – 636 kandydatów na 55 miejsc (11,56 kandydatów na 1 miejsce).

„Misja Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego z całą pewnością wpłynie na popularyzację nauk ścisłych, a jej oddziaływanie wykracza daleko poza granice samej technologii. Dzięki Jego odwadze, pasji i zaangażowaniu, wizja eksploracji kosmosu staje się coraz bardziej realna i stwarza przestrzeń dla nowych technologii, które mogą zrewolucjonizować nasze życie” – wskazała Politechnika Poznańska.

Prorektor ds. nauki prof. Łukasz Albrecht z Politechniki Łódzkiej, którą ukończył Uznański-Wiśniewski, przyznał w rozmowie z PAP, że osiągnięcia polskiego astronauty mogły stać się dla wielu młodych ludzi inspiracją do wyboru studiów technicznych.

- Jego sukces pokazał, że ścieżka od uczelni technicznej w Polsce do kariery na skalę międzynarodową jest możliwa, a to wyraźnie rezonuje wśród kandydatów. W tym kontekście „efekt Sławosza” to nie chwilowe zjawisko, ale raczej impuls, który dodatkowo napędza zainteresowanie studiami technicznymi – powiedział.

- Do tego podkreślić należy, że kosmonautyka potrzebuje nie tylko absolwentów inżynierii kosmicznej – to dziedzina niezwykle złożona, w której spotykają się kompetencje z wielu obszarów. Oprócz inżynierów projektujących rakiety i satelity potrzebni są także specjaliści od fizyki, matematyki, informatyki, automatyki, robotyki czy sztucznej inteligencji. Kosmos to przestrzeń interdyscyplinarna – aby rozwijać loty załogowe, badania naukowe czy technologie satelitarne, wymagana jest współpraca ludzi z bardzo różnych środowisk – przekonywał.

Prorektor PŁ dodał, że w tegorocznej rekrutacji widoczny był wzrost zainteresowania kierunkami inżynierskimi, szczególnie w obszarach związanych z automatyką, elektroniką, informatyką czy technologiami związanymi z wykorzystaniem AI oraz uczenia maszynowego. W niektórych przypadkach przełożyło się to na wyższe progi punktowe i większą konkurencję.

Wśród kierunków na PŁ, na które w tym roku najtrudniej było się dostać z uwagi na liczbę zgłoszeń były m.in. automatyka i robotyka oraz mechanical engineering, na które było ponad sześcioro chętnych na miejsce. Duża konkurencja (ponad trzy zgłoszenia na miejsce) była też na kierunku Electronic and Telecommunication Engineering, który w wersji anglojęzycznej ukończył polski astronauta.

Tegoroczna rekrutacja na Politechnice Morskiej w Szczecinie potwierdziła większe zainteresowanie - w porównaniu do 2024 r. - kilkoma kierunkami technicznymi. Najbardziej spektakularny, trzykrotny wzrost odnotowano na automatyce i robotyce. W związku z tym zmieniono limit przyjęć z 32 do 96. Jak poinformowała rzeczniczka prasowa PM Anna Malec, „wyraźna zwyżka” jest też na: geodezji i kartografii (z 64 do 80), informatyce (z 96 do 120), mechatronice (z 64 do 96). Dokładnie tak samo, do 96 miejsc, zwiększono nabór na kierunek inżyniera przemysłowa i morskie elektrownie wiatrowe. Natomiast na inżynierii modelowania przestrzennego przygotowano indeksy dla 64 studentów; w ubiegłym roku było 48.

W związku z tym zainteresowaniem zwiększyliśmy limity przyjęć na powyższych kierunkach. Do 15 września trwa druga tura rekrutacji, zatem dokładną liczbę przyjętych studentów będziemy mogli podać po tym terminie – wyjaśniła PAP Anna Malec.

Uniwersytet Szczeciński to uczelnia zaangażowana w naukową kosmiczną misję Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego. Astrobiolożka i astrofizyczka US prof. Ewa Szuszkiewicz kieruje projektem o nazwie „Yeast TardigradeGene", który ma odpowiedzieć na pytania, czy drożdże wzbogacone białkiem niesporczaka poradzą sobie z mikrograwitacją i promieniowaniem jonizującym w przestrzeni kosmicznej.

Wydział Nauk Ścisłych i Przyrodniczych Uniwersytetu Szczecińskiego w swojej ofercie edukacyjnej posiada potencjalnie interesujące kierunki dla tych kandydatów, na których mógł wpłynąć tzw. „efekt Sławosza”. Jak powiedziała PAP rzeczniczka prasowa US Agnieszka Lizak, choć kierunki te w poprzednich latach nie cieszyły się popularnością, szczególnie fizyka, matematyka i kosmologia, to rzeczywiście w tym roku zauważono nieznaczny wzrost zainteresowania.

Rzecznik Politechniki Gdańskiej Patryk Rosiński powiedział PAP, że nie ma zwiększonej liczby kandydatów na kierunki, które są tematycznie zbliżone do kosmosu tj. Elektronika i telekomunikacja, Fizyka techniczna czy Nanotechnologia.

- Trzeba pamiętać, że wybór kierunku studiów, w szczególności tych technicznych, to często proces kilkuletniego przygotowywania się do niego w szkole średniej. W naszej opinii na „efekt Sławosza” podczas rekrutacji na studia przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać - stwierdził.(PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Tusk ostrzega: Rosja nasili działania. „Eskalacja może dotyczyć także terytorium Polski”

Najbliższe tygodnie i miesiące mogą przynieść wzrost rosyjskiej aktywności wymierzonej także w Polskę. Premier Donald Tusk podczas specjalnej odprawy służb w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa przyznał, że nie można wykluczyć eskalacji obejmującej terytorium naszego kraju. Słowa szefa rządu padają po kolejnej nocy rosyjskich ataków w bezpośrednim sąsiedztwie polskiej granicy. Data dodania artykułu: 13.09.2026 17:32
Tusk ostrzega: Rosja nasili działania. „Eskalacja może dotyczyć także terytorium Polski”

Rosyjskie drony uderzyły kilometr od granicy z Polską. Sikorski: bezpieczeństwo Polski i Ukrainy jest nierozerwalnie związane

Rosyjskie drony zaatakowały zachodnią Ukrainę zaledwie kilka kilometrów od granicy z Polską. Jeden z nich uderzył około kilometra od naszego terytorium, inny – pięć kilometrów od granicy. Celem ataku był również pociąg relacji Kijów–Warszawa. Polska poderwała myśliwce. – Bezpieczeństwo Polski i Ukrainy są ze sobą nierozerwalnie związane – mówił w niedzielę w Kijowie wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Data dodania artykułu: 13.09.2026 17:17
Rosyjskie drony uderzyły kilometr od granicy z Polską. Sikorski: bezpieczeństwo Polski i Ukrainy jest nierozerwalnie związane

Rosyjskie drony uderzyły tuż przy polskiej granicy. Szef MSWiA: traktujemy to z najwyższą powagą

Rosyjski dron uderzył około kilometra od granicy z Polską, kolejny zaatakował pociąg relacji Kijów–Warszawa. W nocy i nad ranem w polskiej przestrzeni powietrznej operowało lotnictwo wojskowe, a mieszkańcy Lubelszczyzny i Podkarpacia otrzymali alerty RCB. – Wydarzenia te traktujemy z najwyższą powagą – podkreślił minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Data dodania artykułu: 13.09.2026 12:34
Rosyjskie drony uderzyły tuż przy polskiej granicy. Szef MSWiA: traktujemy to z najwyższą powagą

13 września. Spała znów stolicą polskiej wsi. Frampol w ogniu, 30 lat bez Tupaca i wielkie finały

Dzisiaj wielka historia schodzi z podręczników niemal pod sam Tomaszów. Spała ponownie staje się stolicą polskiej wsi – od godz. 10.30 ruszają tam Dożynki Polskie, nawiązujące do tradycji zapoczątkowanej jeszcze w 1927 roku przez prezydenta Ignacego Mościckiego. Ale 13 września prowadzi również znacznie dalej: na równiny Québecu, gdzie w 1759 roku rozstrzygały się losy francuskiej Kanady; do Vermont, gdzie żelazny pręt przeszył czaszkę Phineasa Gage’a i zmienił historię neurologii; oraz do Frampola, który w 1939 roku Luftwaffe niemal starła z powierzchni ziemi. To także 110. rocznica urodzin Roalda Dahla, urodziny Dave’a Mustaine’a i Fiony Apple oraz dokładnie 30 lat od śmierci Tupaca Shakura. Sportowo niedziela przynosi finał US Open mężczyzn, historyczne Grand Prix F1 w Madrycie, finałowy wieczór lekkoatletycznego Ultimate Championship i klasyk Legia – Widzew. Data dodania artykułu: 13.09.2026 08:33
13 września. Spała znów stolicą polskiej wsi. Frampol w ogniu, 30 lat bez Tupaca i wielkie finały

Rosyjskie drony znów stawiają Polskę w gotowości. Saudyjski rurociąg zamknięty, ropa ponad 100 dolarów. Jutro wielkie dożynki w Spale

Sobota, 12 września 2026 roku, przypomniała, że granica między wiadomością ze świata a komunikatem na polskim telefonie zrobiła się niebezpiecznie cienka. Rosyjskie drony uderzały w zachodnią Ukrainę, Polska podniosła gotowość obrony powietrznej, a mieszkańcy Lubelszczyzny i Podkarpacia otrzymali alerty RCB. W samej Ukrainie rosyjskie naloty zabiły co najmniej osiem osób, podczas gdy Wołodymyr Zełenski deklaruje gotowość do spotkania z Władimirem Putinem na grudniowym G20. Jednocześnie drugi wielki front kryzysu przesuwa się przez Bliski Wschód: Arabia Saudyjska zamknęła strategiczny rurociąg East-West po ataku dronów, Huti zajęli wyspę Perim w cieśninie Bab el-Mandeb, a Brent zakończyła tydzień na poziomie 104,61 dolara za baryłkę. W Polsce obchodzimy dziś Święto Wojsk Lądowych – datę szczególnie bliską Tomaszowowi Mazowieckiemu, gdzie stacjonuje 25. Brygada Kawalerii Powietrznej. A jutro oczy całego rolniczego kraju zwrócą się kilkanaście kilometrów od nas: Spała będzie gospodarzem Dożynek Polskich. Stan informacji: około godz. 20.15. Data dodania artykułu: 12.09.2026 21:28
Rosyjskie drony znów stawiają Polskę w gotowości. Saudyjski rurociąg zamknięty, ropa ponad 100 dolarów. Jutro wielkie dożynki w Spale

Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września)

Dziś jest sobota, 12 września, dwieście pięćdziesiąty piąty dzień roku. Do jego końca pozostało 110 dni. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 6.09, a zachodzi około 19.01. Data dodania artykułu: 12.09.2026 08:04
Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września)

11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach

Nie ma wielu dat, które stały się nazwą wydarzenia. „11 września” należy do nich. Dokładnie 25 lat temu cztery porwane samoloty zamieniły zwykły wtorkowy poranek w jeden z najbardziej przejmujących obrazów początku XXI wieku. Dwie wieże World Trade Center runęły, płonął Pentagon, a lot 93 zakończył się na polu w Pensylwanii. Ale 11 września ma znacznie dłuższą historię: tego dnia William Wallace zwyciężał pod Stirling, ginęli Żwirko i Wigura, wojska gen. Kutrzeby odbijały Łowicz, rozpoczęto budowę Pentagonu, armia obalała Salvadora Allende, a Węgry otwierały granicę dla obywateli NRD. Muzycznie mamy dziś 45. rocznicę powstania Lady Pank oraz urodziny Moby’ego, Harry’ego Connicka Jr. i Ludacrisa. Sportowo zaczynają się pierwsze w historii World Athletics Ultimate Championship, Polki grają z Beninem na mundialu U-20, Formuła 1 po raz pierwszy wyjeżdża na Madring, a Lechia Tomaszów walczy w Ząbkach o pierwsze wyjazdowe zwycięstwo sezonu. Data dodania artykułu: 11.09.2026 09:22
11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach

Huti biorą Mokhę, ropa ponad 105 dolarów. Polska poderwała lotnictwo. Łódź żegna dzieci wojny

Czwartek, 10 września 2026 roku, pokazał, że światowa mapa bezpieczeństwa zaczyna przypominać system naczyń połączonych. Huti przejęli strategiczny port Mokha w Jemenie i znaleźli się jeszcze bliżej cieśniny Bab el-Mandeb, przez którą prowadzi jeden z najważniejszych szlaków handlowych świata. Ropa Brent przebiła dziś 105 dolarów za baryłkę, a Europejski Bank Centralny odpowiedział na rosnącą presję inflacyjną podwyżką stóp procentowych. Nad ranem rosyjskie drony atakujące zachodnią Ukrainę po raz kolejny postawiły na nogi polskie lotnictwo; RCB wysyłało alerty mieszkańcom Lubelszczyzny i Podkarpacia, a ruch w Rzeszowie i Lublinie został czasowo wstrzymany. W kraju po tragicznej katastrofie kolejowej rząd zapowiada odbieranie prawa jazdy za wjazd na przejazd przy czerwonym świetle, TSUE wydał ważny wyrok dla frankowiczów, a Łódź po dziesięcioleciach żegnała dzieci zamordowane i wyniszczone w niemieckim obozie przy Przemysłowej. W Tomaszowie natomiast zaczęło się dziś głosowanie, w którym mieszkańcy zdecydują, jak wydać 1,7 mln zł z Budżetu Obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 20.00. Data dodania artykułu: 10.09.2026 21:22
Huti biorą Mokhę, ropa ponad 105 dolarów. Polska poderwała lotnictwo. Łódź żegna dzieci wojny

Polecane

Walne pod lupą. Prawo, procedury i słabe punkty wersji Jarosława Batorskiego

Walne pod lupą. Prawo, procedury i słabe punkty wersji Jarosława Batorskiego

„Trzeba zażegnać ten konflikt” – pod takim tytułem „Tomaszowski Informator Tygodniowy” opublikował 11 września rozmowę z Jarosławem Batorskim, przewodniczącym burzliwego Walnego Zgromadzenia Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik”. To ciekawy kontrapunkt dla zamieszczonego stronę wcześniej wywiadu z Janem Nowakowskim. Batorski znacznie częściej mówi o uchwałach, pełnomocnictwach, absolutorium i procedurach niż o politycznych układach. Tyle że samo powoływanie się na prawo nie czyni jeszcze każdej interpretacji prawa prawidłową. Sprawdziliśmy więc jego argumenty dokładnie tak samo krytycznie, jak wcześniej twierdzenia Jana Nowakowskiego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 22:41
Czy głos naprawdę kosztował 100 złotych? Sprawdzamy słowa Jana Nowakowskiego z wywiadu dla TIT

Czy głos naprawdę kosztował 100 złotych? Sprawdzamy słowa Jana Nowakowskiego z wywiadu dla TIT

„Głos kosztował 100 złotych” – takim tytułem „Tomaszowski Informator Tygodniowy” opatrzył obszerny wywiad Andrzeja Kucharczyka z Janem Nowakowskim dotyczący konfliktu w Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik”. Tytuł brzmi jak stwierdzenie faktu. Tymczasem gdy zaczniemy czytać rozmowę zdanie po zdaniu i zestawiać wypowiedzi prezesa z ustawami, orzecznictwem i zwyczajną logiką, obraz robi się znacznie mniej jednoznaczny. Są w tej rozmowie pytania naprawdę ważne. Są argumenty, które zasługują na sprawdzenie. Są jednak również sugestie, dla których w samym wywiadzie nie przedstawiono dowodów. Typowe? Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:44 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Widzew postawił się Legii. Remis w Warszawie na debiut Mateusza Stolarskiego Walne pod lupą. Prawo, procedury i słabe punkty wersji Jarosława Batorskiego Czy głos naprawdę kosztował 100 złotych? Sprawdzamy słowa Jana Nowakowskiego z wywiadu dla TIT Tusk ostrzega: Rosja nasili działania. „Eskalacja może dotyczyć także terytorium Polski” Rosyjskie drony uderzyły kilometr od granicy z Polską. Sikorski: bezpieczeństwo Polski i Ukrainy jest nierozerwalnie związane Dożynki Polskie w Spale przyciągnęły tłumy. Tradycja wróciła nad Pilicę Lechia Tomaszów z medalami i rekordami po mityngu w Piotrkowie Trybunalskim Rosyjskie drony uderzyły tuż przy polskiej granicy. Szef MSWiA: traktujemy to z najwyższą powagą Narodowe Czytanie w Wiadernie połączyło mieszkańców wokół „Dziadów” Finał projektu w Lubochni. Seniorzy pokazali, że miłość naprawdę nie zna wieku Rzecznik z Tomaszowa na forum UOKiK. Mówił o problemach konsumentów w branży OZE Lechia zaczęła ligę od porażki. W Siedlcach nie brakowało walki
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Człowieku: rzeczywiście jesteś taki durny, czy tylko takiego durnia walisz - co?! Kto od kilku lat proponował dialog i z kim? Spółdzielcy nic nie wiedzą... I dobrze im tak!!! Głupkom lepiej nic nie mówić, bo nie wiadomo do czego mogą użyć brzytwy. To jest sedno działania szefostwa SM Przodownik. Nie wiedziałeś o tym ?! Z ch...a się urwałeś?! Więc do kogo pretensja: do garbatego, że ma dzieci proste?! Źródło komentarza: Nowy prezes SM Przodownik zapowiada audyt i porządkowanie spraw po burzliwym walnym w Tomaszowie Mazowieckim Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowny Kolego. W tej sprawie jeszcze przez pewien czas będziemy odbiorcami informacji, których zadaniem będzie wprowadzanie nas w błąd. A potem, jak wszystko ucichnie, nowy prezes już zacznie szukać nowego, piątego, albo szóstego, dobrze płatnego stołka. Spoko, Zdzichu, spoko! Będzie tak, jak zawsze.... Źródło komentarza: Kim jest Jakub Pietkiewicz, nowy prezes SM Przodownik? Po latach wraca do Tomaszowa Autor komentarza: wolne słowo Treść komentarza: Dlaczego dożynki przyciągnęły "tłumy"? Dożynki Polskie Spała 2026. To dożynki PSL-owskich zdrajców rolnictwa i rolników. A wiecie co było największą atrakcją tej rzundowej imprezy PSL-owskich złodziei❓ Wlezienie tego niby ministra Krajewskiego do beczki po ⛽ropie i podmywanie🥚jaj🥚 Oby tylko organizatorzy nie spuszczali wody z tej ⛽beczki do Pilicy bo zatrują 🐊🐊ryby. Źródło komentarza: Dożynki Polskie w Spale przyciągnęły tłumy. Tradycja wróciła nad Pilicę Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ten materiał powyżej jest "piękny". Wraz "piękny" wziąłem w cudzysłów, ponieważ odnoszę wrażenie, że jest to piękna i cukrowata laurka dla obecnej "wadzy". Władzy, która bezpardonowo topi polskie rolnictwo, która nie cierpi tej "zacofanej", bogobojnej polskiej wsi, wsi, która to wieś zdecydowanie optuje za prawicą, władzy, która kocha sprowadzać płody rolne z Ukrainy i z Ameryki Płd. Ponadto, w tradycji polskiej, w Spale OD ZAWSZE odbywały się dożynki prezydenckie, bo na tych dożynkach ZAWSZE był Prezydent Polski. A co było dzisiaj? A wielka bryndza. Minister rolnictwa.... Żałosny i bezwolny facet, który bez mrugnięcia okiem, realizuje niemiecką politykę niemiecko-polskiego premiera. Parodia westernu... PS. Jedyną informację o tych parodystycznych dożynkach polskich uzyskałem z tego materiału powyżej. Dlaczego tylko od Was? Bo w południe żadna telewizja nie i inne media nie pokazywały tych "dożynek polskich". Natomiast ta tvp w upadłości, jako jedyna pokazała w całości Dożynki Prezydenckie na Podkarpaciu. I po raz pierwszy mogłem te dożynki obejrzeć w tym medialnym ścieku, którego nie cierpię, bo nie miałem innego wyjścia. Ale u Wy-Redakcjo nie puściliście nawet małego bączka, ale włazicie w d.... tym którzy zorganizowali dożynki w Spale... I jeszcze jedno: jakoś, dziwnym trafem, nie zobaczyłem zdjęć z tego dożynkowego "tłumu" w Spale. To do Was niepodobne... Źródło komentarza: Dożynki Polskie w Spale przyciągnęły tłumy. Tradycja wróciła nad Pilicę Autor komentarza: m Treść komentarza: "Od kilku lat proponowano dialog, kompromis i uwzględnienie postulatów mieszkańców." Dlaczego spółdzielcy nic niewiedzą o prowadzonych rozmowach. Jakie były tematy oraz postulaty mieszkańców. O jakie dialogi i kompromisy chodzi i w czyim interesie. Źródło komentarza: Nowy prezes SM Przodownik zapowiada audyt i porządkowanie spraw po burzliwym walnym w Tomaszowie Mazowieckim Autor komentarza: Brawo Treść komentarza: FC Tomaszów Źródło komentarza: Batorski znowu narozrabiał? Dwa jego projekty wygrały w Budżecie Obywatelskim Województwa Łódzkiego
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama