Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 13:58
Reklama
Posłowie zawsze tacy sami

15 procent mniej – 100 lat później. Dieta, którą łatwo strawić

W „Expressie Ilustrowanym” z 25 stycznia 1931 r. czytamy, że obniżenie diet poselskich o 15 proc. „da Państwu milion złotych oszczędności”, a każdy poseł i senator straci miesięcznie około 150 zł. Posłowie spierali się, czy przy okazji nie należałoby przyciąć także pensji urzędnikom, ministrom i wiceministrom. Krótko mówiąc: kryzys, budżet w stresie, politycy odkrywają instrument „oszczędności na własnym garnuszku”. Brzmi znajomo? Tylko czarno-białe zdjęcia inne.

Gdyby przenieść tę debatę w nasze czasy, komunikat brzmiałby podobnie: „Drodzy obywatele, tniemy sobie 15 proc. To będzie miliony”. Wprawdzie dziś skala budżetu państwa jest trochę większa niż w II RP, ale mechanizm PR-owy ten sam. Ma być efektowny rachunek na konferencję: cyferka z dwoma zerami i słowo „odpowiedzialność”. Nikt nie dodaje, że w wielkim bilansie państwa to kwota z tego samego działu co wygaszacze ekranu.

W 1931 r. dieta poselska była dodatkiem na „utrzymanie mandatu”: dojazdy, noclegi, kawa w barze mlecznym. Dzisiaj nadal jest dodatkiem, tyle że system opieki nad parlamentarzystą urósł jak dobrze nawożony trawnik. Jest ryczałt na biuro poselskie, bezpłatne przejazdy koleją i samolotem, zwrot kosztów noclegów w Warszawie, kilometrówki służbowe i prywatne, odprawy na do widzenia, dodatki funkcyjne, a nad tym wszystkim rozpięty parasol immunitetu. To nie jest krytyka – to opis stanu faktycznego. Państwo uznało, że reprezentant narodu ma być mobilny, dostępny i niezależny finansowo. Problem zaczyna się wtedy, gdy z tych cegiełek buduje się twierdzę, której nie rusza żaden „15 procent”.

Wyobraźmy sobie więc współczesne cięcie. Dieta spada o 15 proc. – pięknie brzmi. Jednocześnie bez zmian zostaje cała reszta pakietu: ryczałt na biuro płynie jak rzeka, noclegi rozliczają się elegancko, paliwo nie pyta o partie, a darmowe przejazdy wciąż mają klasę… cóż, nie zawsze ekonomiczną. Oszczędność jest, ale przypomina odchudzanie się przez odstawienie jednej kostki cukru. Widać gest, mniej widać efekt.

„To może zetnijmy wszystko po kolei” – zaproponowałby zapewne duch posła z 1931 r. I to jest akurat konkretna propozycja na dziś. Jeśli politycy chcą naprawdę zagrać w drużynie budżetu, wystarczy kilka prostych reguł: noclegi w standardzie trzy gwiazdki, limit lotów krajowych z wyjątkiem spraw państwowych udokumentowanych w kalendarzu, kilometrówka jak dla zwykłych podatników, jawne – co do złotówki – rozliczenia biur poselskich w sieci. Do tego zasada „zero dystansu”: każde odstępstwo wyjaśnione publicznie w 48 godzin. Nie trzeba rewolucji. Wystarczy, żeby obywatel zobaczył, że „reprezentowanie” nie znaczy „odcinanie kuponów”.

Zwolennicy status quo powiedzą, że to populizm. Posłowie pracują ciężko, a koszt reprezentacji jest realny – i to prawda. Tylko że satysfakcja podatnika nie bierze się z faktu, że poseł zapłaci mniej za obiad, lecz z tego, że system nie wygląda jak program lojalnościowy dla klasy politycznej. Jeżeli już mówimy o „15 procentach”, to może umówmy się na 15 proc. więcej jawności. Wtedy każdy rachunek stanie się strawniejszy.

Historia z 1931 r. ma jeszcze jeden wątek. W dyskusji padły propozycje, by ciąć także pensje ministrów, wiceministrów i „urzędników tej samej kategorii”. Dziś powiedzielibyśmy: całość „łącznego kosztu polityki”. Jeśli celem jest oszczędność, to liczy się nie tylko dieta, ale też gabinety polityczne, doradcy, samochody, tłumaczenia, delegacje i… prężnie rozwijająca się gałąź „konferencjologii”. Jedno zdjęcie z mównicy i pięć banerów nie czyni inwestycji – robi koszt. Skromność w formie też jest oszczędnością, choć księgowo nie zawsze ją widać.

Czy zatem obniżać diety? Oczywiście można. Dobrze jednak pamiętać, że prawdziwy rachunek zaczyna się poza dietą. Jeśli zdejmiemy 15 proc., a jednocześnie zostawimy wszystkie przywileje bez zmian, to wyjdzie nam klasyczna polska kompromisowa zupa: trochę za słona, trochę za rzadka, ale za to podana z komunikatem, że „naród będzie zadowolony”. Naród, jak wiadomo, bywa wybredny. W 1931 r. był i dziś też ma do tego prawo.

Puenta z epoki? „Obniżenie djet o 15 proc. da milion złotych oszczędności”. Puenta dzisiejsza: obniżenie diety o 15 proc. da ładny tytuł. Prawdziwe oszczędności da dopiero system, w którym przywilej jest narzędziem pracy, a nie abonamentem. I tu, jak przed wojną, wszystko rozbija się o wolę polityczną. W czasach czarno-białej prasy przynajmniej nikt nie miał złudzeń, że ton nadaje budżet. Dziś budżet wciąż gra pierwsze skrzypce – tylko orkiestra lubi udawać, że to solówka.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Była noc z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Cicha, spokojna, jak tysiące innych w radzieckiej rzeczywistości, gdzie system miał być nieomylny, a technologia – niezawodna. Kilka minut po pierwszej w nocy w elektrowni jądrowej w Czarnobylu wydarzyło się jednak coś, co rozbiło tę iluzję w pył. Dosłownie.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:39
Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

Niedziela, 26 kwietnia, to 116. dzień roku. Słońce wzeszło o 5:18, zajdzie o 19:50. Imieniny obchodzą m.in. Marzena, Aureliusz, Dominik, Grzegorz, Mariusz, Piotr i Ryszard. To dzień, który niesie w sobie ciężar historii i rytm, który – jak dobra muzyka – wraca, rezonuje i nie pozwala o sobie zapomnieć.Data dodania artykułu: 26.04.2026 11:39
Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością

Sobota, 115. dzień roku. Słońce wstaje wcześnie – o 5:20, jakby chciało przypomnieć, że wiosna nie zna lenistwa. Zachód o 19:48 zamyka dzień długi i gęsty od znaczeń. Imieniny obchodzą dziś m.in. Jarosław, Marek, Franciszka i Stefan – imiona, które jak echo powracają w polskiej historii.Data dodania artykułu: 25.04.2026 08:19
25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością
Reklama

Polecane

Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyBrąz z Gostynia. Młody zawodnik Pilicy Tomaszów na podium Mistrzostw PolskiAmbicja i talent drogą do sukcesuKorytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?Lechia Tomaszów Mazowiecki z reprezentantami Polski U22. Klub potwierdza siłę szkoleniaChór Artis Gaudium świętuje 10-lecie. Jubileuszowy koncert w MCK TkaczŻołnierze 25 Brygady ćwiczą w Drawsku. Trwa intensywne szkolenie inżynieryjno-bojoweBrzegi Pilicy znów oddychają. Wspólna akcja sprzątania w Tomaszowie MazowieckimŻołnierze i weterani uczą młodzież, jak reagować na zagrożenia, dezinformację i kryzysyInowłódz wprowadza Kartę Mieszkańca. Nowy program dla rozliczających PIT w gminieUstawa „wrzuci” tysiące mieszkań na rynek?Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagi
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Mam nadzieję, że to tylko wymóg ustawowy.Treść komentarza: Poznawszy niestety już trochę mentalność i poziom intelektualny podtomaszowskich tomaszowian, to lepiej by uwag było jak najmniej. W sprawach wykraczających poza otoczenie własnej działki to tym bardziej. Bo to są pomysły typu: ścieżki rowerowe w pierwszej kolejności do kilkunastoosobowych wsi, bez potencjału przemysłowego, ale nawet i turystycznego. Oprócz budowy potem zawsze jakieś stałe koszty sa. Choćby odśniezanie. Plus jak zwykle gadżeciarnia - do niedawna były to tablice informacyjne z wyświetlaczani na wzór tej przy informacji turystycznej na placu Kościuszki w Tomaszowie, która działała kilka miesięcy, a przez ponad 10 lat coś z niej tylko burczy (czyli prąd pobiera). Lepiej już nic nie zgłaszajcie, niech zostaną przekopiowane nawet jeden do jednego rozwiązania z mądrzejszych społeczności z obważanka dużych miast.Źródło komentarza: Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagiAutor komentarza: TMTreść komentarza: A kogo mieli wybrać tęczowego Rafała co się z pedofilem z Targówka fotografował?Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: W języku polski imiona piszemy z dużej litery! Trochę szacunku!Źródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnejAutor komentarza: AdiksTreść komentarza: Kilkanaście mln zł w rundzie wydanej na transfery i podnieta, że bramkami udało się uciec że spadkowej. W ,,normalnej" firmie zarząd, menadżerowie od transferów do zwolnienia. Kurde ale muszą ,,doić" sponsora.Źródło komentarza: Widzew jeszcze żyje. Wieczór, który przywrócił nadzieję przy PiłsudskiegoAutor komentarza: Ewa SzlakTreść komentarza: No cóż gość jest z pokolenia lewicy, która nie zna słowa empatia, kultura, wyczucie.Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: MisierwiczTreść komentarza: Co z tego, że na zwolnieniu. On tam był prywatnie :-)Źródło komentarza: Zwolnienie lekarskie i partyjny wiec. Czy radnym wolno więcej?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama