Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 11:04
Reklama
Reklama

Kapelan prezydenta: politycy mogliby się wiele nauczyć od kibiców pielgrzymujących na Jasną Górę (wywiad)

Politycy mogliby się wiele nauczyć od kibiców pielgrzymujących na Jasną Górę, chociażby tego, że możemy się nie zgadzać, ale istnieją wartości ważne dla wszystkich Polaków, obojętnie po której stronie sporu politycznego stoją – powiedział PAP kapelan prezydenta Karola Nawrockiego, ks. Jarosław Wąsowicz.

PAP: Wielokrotnie współorganizował ksiądz pielgrzymki środowiska kibiców na Jasną Górę. Dlaczego zdecydował się ksiądz objąć duchową opieką właśnie to środowisko?

Ks. Jarosław Wąsowicz: Ja po prostu jestem kibicem, więc kiedy zostałem księdzem, to naturalne dla mnie było, żeby w swoim kapłaństwie służyć ludziom, wśród których odnajduję swoje korzenie. Pomysłodawcą zorganizowania pielgrzymki kibiców był ś.p. Tadeusz Duffek, legendarny kibic Lechii Gdańsk, który zmarł w młodym wieku. To właśnie Tadeusz przypomniał nam, że w latach 80. jako kibice Lechii jeździliśmy na pielgrzymki organizowane przez ks. Jerzego Popiełuszkę. Tadeusz zmarł w 2005 r., a my, w gronie jego przyjaciół, postanowiliśmy zrealizować to jego wielkie marzenie i zorganizować pielgrzymkę kibiców na Jasną Górę. Początkowo pielgrzymki gromadziły 200-300 kibiców, teraz co roku przyjeżdżają ich tysiące. To jest fenomen w skali świata, ponieważ środowisko kibiców jest kojarzone z różnymi sprawami, ale na pewno nie z religijnością.

PAP: To środowisko kojarzone z patriotyzmem, z hasłem: „Bóg, honor, ojczyzna”, ale też z bójkami na stadionach i tzw. ustawkami. Jak ksiądz to widzi?

Ks. J.W.: Wśród kibiców, podobnie jak w innych środowiskach, widzę i dobro, i zło. Faktem jest rywalizacja między klubami, która nieraz przyjmuje drastyczne formy. Zachowania przemocowe to jest jakaś ciemna strona sportu w ogóle, nie tylko świata kibicowskiego. Od czasów starożytnych były bójki na stadionach i chyba nie da się ich całkiem wyeliminować.

Natomiast największy problem widzę w tym, że nikt nie dostrzega dobrej strony tego środowiska. Jeśli gdzieś w mediach mówi się o kibicach, to tylko w kontekście bójek, nigdy w kontekście akcji patriotycznych i charytatywnych, w które się kibice angażują. Osobiście uważam, że zło można zwyciężać dobrem i staram się to robić poprzez propagowanie w środowisku kibicowskim pozytywnych inicjatyw. Jedną z nich jest właśnie pielgrzymka na Jasną Górę, która gromadzi kibiców wokół wspólnych wartości. To jest niezwykłe doświadczenie, z którego wiele mogliby się nauczyć chociażby politycy. Bo można się nie zgadzać, ale powinny być pewne wartości i wyzwania ważne dla wszystkich Polaków, obojętnie po której stronie sporu politycznego stoją.

Pierwszym momentem, kiedy kibice zwaśnionych klubów – Cracovii i Wisły, Lechii i Arki, Polonii i Legii – podali sobie ręce, była śmierć papieża Jana Pawła II. Przerwano wtedy mecz między Lechem i Pogonią. To był punkt zwrotny. Wtedy okazało się, że są wydarzenia, które są w stanie nas zjednoczyć. Z upływem czasu antagonizmy odżyły, ale myślę, że to doświadczenie gdzieś w kibicach pozostało. Nie wiem, czy wspólne pielgrzymowanie kibiców na Jasną Górę byłoby możliwe, gdyby nie to wydarzenie.

Widzę też, jak to środowisko zmieniło się na przestrzeni lat. Po smutnym okresie lat 90., kiedy ludzie byli biedni, nie mieli perspektyw i cała ta frustracja znajdowała ujście w zachowaniach chuligańskich, na początku XXI wieku wyraźnie widać wśród kibiców zwrot ku postawom patriotycznym. Kibice Legii przygotowują oprawy meczów związane z upamiętnianiem Powstania Warszawskiego, przywożą powstańców na uroczystości, organizują się, by ich wspierać w ciągu roku. W Poznaniu kibice upamiętniają powstańców wielkopolskich i bohaterów poznańskiego czerwca, w Gdańsku – bohaterów Solidarności, we Wrocławiu – żołnierzy wyklętych.

Jedną z inicjatyw charytatywnych środowiska kibiców jest także akcja pomocy dzieciom polskim na Litwie, Białorusi i Ukrainie pod hasłem Jeden Naród Ponad Granicami. Im więcej ludzi będzie się angażowało w takie właśnie formy aktywności środowiska kibicowskiego, tym lepiej.

PAP: Na czym polegają księdza nowe obowiązki jako kapelana prezydenta? I czy da się je pogodzić z księdza dotychczasową działalnością?

Ks. J.W.: Kapelan prezydenta robi to, co każdy ksiądz: sprawuje sakramenty święte. Bycie kapelanem prezydenta to nie jest jakaś funkcja polityczna, wiążąca się z aktywnościami innymi niż te, które należą do duchownego. Jako kapelan odprawiam codziennie mszę świętą dla pracowników Kancelarii Prezydenta RP i staram się uczestniczyć we wszystkich ważniejszych wydarzeniach religijnych, w których bierze udział prezydent i pierwsza dama.

Natomiast poza tym pan prezydent pozwolił mi kontynuować moje zaangażowania związane z pracą z młodzieżą i z pracą naukową. Jako salezjanin jestem członkiem zakonu, którego charyzmatem w Kościele jest praca z młodzieżą. Realizuję to zadanie, m.in. organizując obozy dla polskich dzieci z Kresów Wschodnich. Natomiast jako historyk zajmuję się badaniami związanymi z najnowszą historią Polski, m.in. od martyrologii Polaków w czasie II wojny światowej, przez antykomunistyczne podziemie, po dzieje Kościoła w tym okresie i w czasach komunistycznych.

Jedną z patriotycznych inicjatyw, z którą związany jestem od lat i którą mam zamiar kontynuować, jest akcja upamiętnienia sanitariuszki 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej Danuty Siedzikówny pod hasłem „Serce dla Inki”. 28 września w Różanymstoku będzie miało miejsce odsłonięcie dwudziestego szóstego serca, w którym znajdzie się ziemia z grobu Inki, odnalezionego na cmentarzu garnizonowym w Gdańsku.

Te wszystkie inicjatywy związane z upamiętnianiem polskich bohaterów są dla mnie szczególnie ważne. Uważam, że historia uczy życia. Te wszystkie trudne doświadczenia, które się w naszej polskiej historii wydarzyły, pokazują, że zawsze wtedy, kiedy byliśmy wierni wartościom wypływającym z Ewangelii, potrafiliśmy się zjednoczyć. I pomimo wojen, pomimo masowej eksterminacji, potrafiliśmy wywalczyć niepodległość. Myślę, że tego warto uczyć dzisiaj polską młodzież, zwłaszcza że czasy są trudne. Zresztą zawsze takie były.

Nie zgadzam się z tezą, że dzisiejsza młodzież nie jest zainteresowana historią. Przeczy temu chociażby popularność naszej akcji „Serce dla Inki”. Historia młodej dziewczyny, która nie miała nawet 18 lat, kiedy została rozstrzelana, naprawdę porywa młodych. Inka pozostawiła po sobie niezwykły testament. Krótki gryps, jedno zdanie: „Powiedzcie babci, że zachowałam się, jak trzeba”. Inaczej mówiąc: pozostałam wierna, nie zdradziłam wartości, które wyniosłam z rodzinnego domu, z salezjańskiej szkoły, z oddziałów leśnych. To młodych szokuje, ale i intryguje.

Wierność jest wartością, która dzisiaj została przez świat najbardziej zdewaluowana. Wszyscy wokół mówią: ważne jest tylko to, żeby było wygodnie. Na tym tle wierność jawi się jako wyzwanie. Dlatego warto promować te postaci, którym udało się wierności dochować – takie jak Danuta Siedzikówna czy abp Antoni Baraniak – i tego uczyć polskiej młodzieży. Jestem w to zaangażowany nie tylko jako historyk, ale jako duszpasterz. Uważam, że to może uratować młode pokolenie.

PAP: W piątek przypada 72. rocznica aresztowania sekretarza i kapelana prymasa Stefana Wyszyńskiego, metropolity poznańskiego w latach 1957-1977 abpa Antoniego Baraniaka. Dlaczego ta postać jest księdzu tak bliska?

Ks. J.W.: Moje osobiste zainteresowanie postacią abpa Baraniaka wynika także z faktu, że był on salezjaninem, tak jak ja. Poza tym abp Baraniak to jedna z najbardziej świetlanych postaci polskiego Kościoła w XX wieku, męczennik czasu komunizmu. 26 września 1953 r. został aresztowany razem z prymasem Wyszyńskim i osadzony w więzieniu Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego przy Rakowieckiej. Po uwolnieniu niewiele mówił o tym, co przeszedł. Dopiero stosunkowo niedawno historycy dotarli do dokumentacji związanej z tym okresem. Okazało się, że był przesłuchiwany 145 razy, przetrzymywany nago w karcerze, bity metalowymi prętami, przypalany papierosami, a wszystko po to, żeby wymusić na nim zeznania, które pozwoliłyby komunistom wytoczyć pokazowy proces prymasowi Wyszyńskiemu. Abp Baraniak nie dał się złamać, okazał się pasterzem niezłomnym.

Od pięciu lat w rocznicę jego uwięzienia odprawiam na Rakowieckiej mszę św. w intencji rozpoczęcia jego procesu beatyfikacyjnego. Przekonanie o jego świętości było żywe wśród wiernych tuż po jego śmierci w 1977 r. i trwa do dziś. Stąd petycja do metropolity poznańskiego o rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego.

PAP: W młodości należał ksiądz do Federacji Młodzieży Walczącej. Dlaczego zaangażował się ksiądz w działalność tej organizacji?

Ks. J.W.: Urodziłem się i wychowałem w Gdańsku, w dodatku na Zaspie, która była miejscem szczególnym. Chociażby dlatego, że w latach 80. mieszkał tu Lech Wałęsa, zresztą w bloku obok. Na moich oczach działo się wiele historycznych wydarzeń. Jako młody chłopak wszedłem w środowisko kibiców Lechii Gdańsk, które również bardzo mocno zaangażowało się we wspieranie podziemnych struktur Solidarności. Stadion Lechii był wówczas uważany za bastion podziemia. Wielu kibiców było bezpośrednio zaangażowanych w działalność różnych podziemnych organizacji. Ci najmłodsi, tacy jak ja, angażowali się w działalność Federacji Młodzieży Walczącej.

W czasie strajków należałem do grona nastolatków, którzy przerzucali do Stoczni żywność. Po 1989 roku wciąż byłem zaangażowany, ale już po przeciwnej stronie niż Solidarność. Należałem do opozycji niepodległościowej, która odrzucała rozmowy Okrągłego Stołu i sprzeciwiała się wyborowi gen. Wojciecha Jaruzelskiego na prezydenta. Wszystkie te wydarzenia były dla mnie szkołą społecznego zaangażowania. To był czas nawiązywania pięknych przyjaźni, które trwają do dziś. Z wieloma kolegami od 27 lat organizujemy m.in. letni wypoczynek dla dzieci i młodzieży z dawnych Kresów Wschodnich. W tym roku gościliśmy 250 dzieci.

Rozmawiała Iwona Żurek (PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

Dziś w kraju i na świecie (poniedziałek, 26 stycznia)

26 stycznia w Warszawie prezydent Karol Nawrocki spotka się z ministrem Radosławem Sikorskim, by rozstrzygnąć spór o nominacje ambasadorskie i omówić ewentualne przystąpienie Polski do Rady Pokoju. Tego samego dnia Pałac przyjmie prezydent Mołdawii Maię Sandu, MSZ gościć będzie saudyjskiego ministra, a PKOl ogłosi skład na igrzyska w Mediolanie.Data dodania artykułu: 26.01.2026 00:00
Dziś w kraju i na świecie (poniedziałek, 26 stycznia)

34. Finał WOŚP/ W niedzielę zbiórka na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego

W niedzielę Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy będzie kwestować na rzecz diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. Na ulicach w całej Polsce tysiące wolontariuszy będzie zbierać pieniądze do puszek, odbędzie się też szereg imprez i internetowych aukcji.Data dodania artykułu: 25.01.2026 09:10Liczba komentarzy artykułu: 1
34. Finał WOŚP/ W niedzielę zbiórka na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego

50 lat temu The Beatles odrzucili miliony dolarów za powrót na scenę

30 mln dolarów - taką kwotę w styczniu 1976 r. proponował muzykom The Beatles promotor koncertowy Bill Sargent za powrót na scenę na jeden jedyny koncert. Fantastyczna Czwórka z Liverpoolu, jeden z najsłynniejszych zespołów w historii, odrzuciła lukratywną ofertę.Data dodania artykułu: 25.01.2026 09:05
50 lat temu The Beatles odrzucili miliony dolarów za powrót na scenę

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 25 stycznia)

Dziś jest niedziela, dwudziesty piąty dzień roku. Wschód słońca o godz. 7.28, zachód o 16.07. Imieniny obchodzą: Ananiasz, Apollon, Artemia, Emanuel, Emanuela, Juwentyn, Maksym, Miłobor, Miłosz i Paweł.Data dodania artykułu: 25.01.2026 00:00
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 25 stycznia)
Reklama
Styczniowe nowości w kinach Helios

Styczniowe nowości w kinach Helios

Styczeń to znakomity czas dla kina, a dowodzi tego kolejna dawka emocjonujących premier. W tym tygodniu na ekranach Heliosa pojawią się dwie gorące nowości: „Wielka Warszawska” oraz „Szybcy i sprytni”. Ponadto w repertuarze znajdą się seanse hitów, projekcje dla najmłodszych i maraton z kultową sagą „Władca Pierścieni”!Wyczekiwaną polską premierą jest „Wielka Warszawska”. Film w reżyserii Bartłomieja Ignaciuka przenosi widzów do pierwszych lat transformacji ustrojowej, kiedy świat wyścigów konnych stawał się areną nie zawsze czystych zagrywek. W takiej rzeczywistości główny bohater, Krzysiek – zdolny, ale naiwny nowicjusz – marzy o karierze dżokeja i wierzy, że ciężką pracą osiągnie sukces. Tymczasem w środowisku wyścigów konnych rządzi mafia, a często o wynikach decydują korupcja i oszustwo… W obsadzie znaleźli się między innymi Tomasz Ziętek, Marcin Bosak i Tomasz Kot. „Szybcy i sprytni” to natomiast pozytywna animacja o szopie, znanym jako „Sokół”. Bohater na gapę wsiada do superszybkiego pociągu, nie podejrzewając, że właśnie trafił w pułapkę. Tuż przed odjazdem z pociągu ewakuowani zostają wszyscy pasażerowie oprócz licznie zgromadzonych na pokładzie zwierzaków domowych. To właśnie one, z Sokołem na czele będą musiały stawić czoła żądnemu zemsty borsukowi, który przejął kontrolę nad pędzącym składem. Szop Sokół, razem z nowymi przyjaciółmi, muszą teraz powstrzymać tajemniczego porywacza…Na wielkich ekranach znajdą się również najchętniej oglądane filmy ostatnich tygodni. „Greenland 2” to kontynuacja widowiskowego thrillera katastroficznego, który przenosi widzów w świat zagrożony globalną zagładą. John Garrity wraz z żoną i synem próbują zacząć nowe życie, dlatego też wyruszają w poszukiwaniu terenów nadających się do zamieszkania. Największe zagrożenie czeka ich ze strony innych ocalałych, którzy dla przetrwania są gotowi na wszystko. Miłośnicy mocniejszych, psychologicznych historii mogą natomiast obejrzeć thriller „Pomoc domowa”. Film opowiada o młodej kobiecie, która podejmuje pracę w luksusowej willi. Z czasem odkrywa jednak, że za idealną fasadą domu kryją się mroczne tajemnice, a relacje między domownikami są pełne napięć i niedopowiedzeń. W obsadzie znalazły się gwiazdy kina: między innymi Sydney Sweeney i Amanda Seyfried. Nadal w kinach Helios można zobaczyć wielkie widowisko „Avatar: Ogień i popiół”. Trzecia odsłona sagi przenosi widzów do wulkanicznych obszarów Pandory, gdzie żyje tajemniczy klan Zaran. Helios ma także szeroką ofertę tytułów dla widzów w każdym wieku. „Miss Moxy. Kocia ekipa” to historia niesfornej kotki, która zgubiła się podczas wakacji. Bohaterka trafia w szpony Rity, przebiegłej właścicielki farmy, chcącej wykorzystać muzyczne zdolności Moxy… Kotka, pragnąc wrócić do prawdziwego domu, potrzebuje pomocy nowych przyjaciół – buldoga Brutusa i ptaka Ayo. Inną zabawną animacją jest „SpongeBob: Klątwa pirata”, w której kultowy bohater wraz z przyjaciółmi mierzy się z klątwą tajemniczego ducha pirata. SpongeBob wraz z Patrykiem zostają wciągnięci w niebezpieczną morską przygodę na pokładzie nawiedzonego statku, który zabiera ich w nieznane rejony oceanu. „Zwierzogród 2” to z kolei kontynuacja uwielbianego kinowego przeboju, w której Judy Hopps i Nick Bajer, tym razem jako pełnoprawny policyjny duet, prowadzą nowe śledztwo… Kolejną propozycją dla młodszych widzów jest polski tytuł „Psoty”. 13-letnia Frania ratuje potrąconego psa, po czym w tajemnicy przed mamą przygarnia czworonoga. Następnie zaczyna publikować w sieci filmiki z jego udziałem, które szybko zdobywają popularność. Ponadto w najbliższą niedzielę, 25 stycznia, we wszystkich kinach odbędą się Filmowe Poranki, w ramach których najmłodsi będą mogli zobaczyć bajkę „Strażak Sam”, a także wziąć udział w konkursach.W najbliższym tygodniu nie zabraknie także różnorodnych projektów specjalnych. W piątek, 23 stycznia, we wszystkich kinach sieci zaplanowano Maraton Władcy Pierścieni. Wydarzenie obejmuje nocne pokazy trzech części popularnej serii w rozszerzonych wersjach reżyserskich. Środa, 28 stycznia to czas dla maestro André Rieu i jego orkiestry, gdyż wówczas odbędzie się przedostatnia projekcja koncertu zatytułowanego „Wesołych Świąt”. W repertuarze Heliosa jak zwykle znalazł się także cykl Kino Konesera. W poniedziałek, 26 stycznia w wybranych kinach zostanie wyświetlona francuska komedia „Wysokie i niskie tony”. Znany dyrygent Thibaut odkrywa, że ma brata –skromnego puzonistę Jimmy'ego. Choć dzieli ich status materialny i styl życia, łączy miłość do muzyki.Szczegóły dotyczące aktualnego repertuaru oraz bilety dostępne są na stronie www.helios.pl, w aplikacji mobilnej oraz w kasach kinowych. Helios gra z WOŚP – w ramach aukcji charytatywnych można wylicytować wyjątkowe roczne karnety do kin naszej sieci! Więcej informacji znajduje się na stronie: www.helios.pl/aktualnosc/wosp.Data rozpoczęcia wydarzenia: 23.01.2026
Zawody Kontrolne w Arenie Lodowej

Zawody Kontrolne w Arenie Lodowej

Szybkość, setne sekundy i forma na półmetku sezonuSezon w Arenie Lodowej trwa w najlepsze – lód jest gotowy, a zawodnicy nie zwalniają tempa. Już 1 lutego 2026 roku obiekt zaprasza na Zawody Kontrolne w łyżwiarstwie szybkim. To nie jest impreza „na pokaz”, tylko konkretny, sportowy sprawdzian: pomiar aktualnej formy, test szybkości i ważny element przygotowań przed dalszą częścią sezonu.Kiedy i gdzie?📅 01.02.2026 (niedziela)🕙 10:00 – 12:00📍 Arena LodowaKto startuje i na jakich dystansach?W zawodach rywalizować będą kobiety i mężczyźni, a program obejmuje dwa klasyczne dystanse sprinterskie:500 m1000 mTo właśnie na tych odcinkach najlepiej widać, ile znaczy technika, rytm i praca nóg – a różnice na mecie potrafią zamknąć się w setnych i dziesiątych częściach sekundy.Dlaczego „kontrolne” są takie ważne?Zawody kontrolne są dla zawodników czymś w rodzaju sportowego „przeglądu technicznego”. Trenerzy dostają twarde dane:jak wygląda start,czy tempo jest stabilne,gdzie zawodnik traci czas na łukach,jak wypada praca na finiszu.A dla samych łyżwiarzy to szansa, by sprawdzić się w warunkach zbliżonych do tych najważniejszych – pod presją, z pomiarem czasu, w realnej rywalizacji.Informacje dla zawodników: zapisy📩 Zgłoszenia przyjmowane są mailowo: [email protected]🗓 do 30.01.2026 (piątek) do godz. 12:00Warto nie zostawiać tego na ostatnią chwilę – start w zawodach kontrolnych to często jeden z kluczowych punktów planu treningowego na ten etap sezonu.Zaproszenie dla kibiców: zobacz szybkość z bliskaDla kibiców to świetna okazja, by przekonać się, jak wygląda łyżwiarstwo szybkie „od środka”. Z trybun widać najlepiej, że tu nie wygrywa ten, kto jedzie „ładnie”, tylko ten, kto potrafi urwać ułamki sekund: na starcie, w dojeździe do łuku, na wyjściu i na ostatnich metrach.Jeśli lubisz sport, który jest równocześnie widowiskowy i bezlitośnie precyzyjny – 1 lutego Arena Lodowa będzie właściwym adresem.Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.02.2026

Polecane

Urodziny bliskiej osoby — jak wybrać prezent bez stresu?

Urodziny bliskiej osoby — jak wybrać prezent bez stresu?

Urodziny kogoś bliskiego zawsze wywołują podobne emocje. Chcemy sprawić radość, pokazać, że pamiętamy i że nam zależy. Jednocześnie pojawia się niepokój — czy na pewno mu się spodoba? A jeśli już to ma? I tak przy okazji — czy mój prezent nie wypadnie blado przy innych? Czas ucieka, a my wciąż stoimy przed pustką pomysłów. Większość z nas zna to uczucie. Wybór prezentu urodzinowego to nie tylko zakup rzeczy, ale gest ważny. Stajemy przed wyzwaniem: jak połączyć troskę z praktycznością? Jak sprawić radość, nie wpadając w pułapkę nietrafionego pomysłu? Dlatego warto pomyśleć o czymś, co da solenizantowi swobodę wyboru. Doskonałym przykładem jest voucher prezentowy — praktyczny, elegancki i pozbawiony ryzyka pomyłki. Pozwala solenizantowi samodzielnie wybrać to, czego naprawdę potrzebuje lub pragnie. To prezent, który łączy troskę z szacunkiem dla indywidualności. Daje komfort nam i radość osobie obdarowanej. Możemy być spokojni, że nasz wybór będzie doceniony.Data dodania artykułu: 26.01.2026 15:43
Muzyczna podróż w przeszłość w Dziennym Domu PobytuDziś w kraju i na świecie (środa, 28 stycznia)Policjanci uratowali 32-latka przed wychłodzeniem. Nocna interwencja przy ul. KoplinaUrodziny bliskiej osoby — jak wybrać prezent bez stresu?Biuro coworkingowe jako alternatywa dla home office„Cudowne” medaliki pod krzesłami radnych. Kto je przykleił i po co?Pierwszy sparing Lechii na plus. Pod „balonem” w Kręczkach padły trzy goleJuniorzy Lechii najlepsi w Łódzkiem. Trzy dni siatkarskich emocji i złoto zostaje w TomaszowieDzień Drugiej Połówki, czyli narodowe święto „co ja mam kupić, żeby było dobrze?”PŚ w łyżwiarstwie szybkim - triumf Żurka, Kania trzeci na 500 mSpołeczny asystent posła: „pomoc w terenie” wykonywana przez nastolatków?Dzień Gracza LOTTO, czyli narodowe święto „a może jednak tym razem?”
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Sprzątanie czyli obsadzenie swoimi,dawnymi ludźmi !teraz już nikomu nie będzie PRZESkadzac pensji dyrektora czy wprowadzenie prywatnych firm do robienia kasy na szpitalu!oj ten Tomaszów taki uśmiechnięty się zrobił;)już nawet Witczak nikomu nie przeszkadza;)Źródło komentarza: Zmiana warty w TCZ. Nowy Zarząd Powiatu zaczyna od szpitala i „porządków na górze”Autor komentarza: Do AdejanoTreść komentarza: Co tak wyjesz weź się pokaż no przecież od razu wygrasz w mieście,powiecie,itd a jak nie to dalej wyj!Źródło komentarza: Marcin Witko poza PiS? Narasta spór o polityczne konsekwencje powiatowego przesileniaAutor komentarza: CzłowiekTreść komentarza: CIEMNOGRÓD. Tu nigdy nie będzie normalnie.Źródło komentarza: „Cudowne” medaliki pod krzesłami radnych. Kto je przykleił i po co?Autor komentarza: DepilatorTreść komentarza: No to teraz w radzie miasta 13:10 dla Po/PisŹródło komentarza: Marcin Witko poza PiS? Narasta spór o polityczne konsekwencje powiatowego przesileniaAutor komentarza: 67 67Treść komentarza: Koleją honorowa akcja jeszcze nie tak dawno w kwestii dyrektora wykiwał pan jednego,a teraz z tym jednym i jego ekipa dile robisz:)polityka lokalna to bagnoŹródło komentarza: Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza KowalczykaAutor komentarza: TMTreść komentarza: Konfederacja to mocny odchyl w prawo a Witko to w tej chwili mocno w lewo że więc odpada:)Źródło komentarza: Marcin Witko poza PiS? Narasta spór o polityczne konsekwencje powiatowego przesilenia
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama