Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 14 września 2026 04:29
Reklama
Reklama
Cyniczna gra ponad podziałami

Witczak, Węgrzynowski, Macierewicz. Co łączy tych ludzi? Nienawiść do Marcina Witko

O współpracy tomaszowskiej Platformy Obywatelskiej z frakcją Antoniego Macierewicza i Mariusza Węgrzynowskiego w PiS na terenie powiatu tomaszowskiego, robi się coraz głośniej. Dwaj posłowie: Witczak i Macierewicz odgrywają co prawda na sejmowych korytarzach skonstruowane pod publiczkę scenki rodzajowe, w których Witczak wysyła na przykład marszałka seniora na śmietnik historii. w rzeczywistości jednak trzymają w Tomaszowie sztamę. Fakty mówią same za siebie. Przez ponad rok torpedowali próby odwołania Starosty, a teraz, kiedy pytamy radnych PO w powiecie czy podpiszą wniosek o odwołanie Starosty, twierdzą, że mają zakaz i że zagrożono im poważnymi konsekwencjami, gdyby coś takiego zrobili. Nie do wiary? Jak dla kogo. Dla tych, którzy uwierzyli w "święte wojny" i fanatycznie rzucili się w szał internetowej walki, zapewne tak. Dla tych, którzy przyglądają się bez emocji i znają polityczne realia niekoniecznie. O co więc chodzi? Jak to wytłumaczyć? W dodatku w stosunkowo przystępny sposób.
Witczak, Węgrzynowski, Macierewicz. Co łączy tych ludzi? Nienawiść do Marcina Witko
Na fotografii Paweł Jabłoński (KO) wyjaśnia radnym (PiS) jakie głosowanie będzie dla nich właściwe.

Być może dobrym punktem wyjścia będzie kabaretowa „rolka” Adriana Witczaka, na której wytropił on Marcina Witko na zjeździe Prawa i Sprawiedliwości w Łodzi. W tonie kiepskiego żartu ogłosił, że prezydent Tomaszowa Mazowieckiego jest związany z PiS. No cóż, to naprawdę „sensacja” — zwłaszcza że Witko tego wcale nie ukrywa, a niedawno, w kampanii wyborczej, otwarcie popierał kandydaturę Karola Nawrockiego. Był też radnym PiS, liderem tej partii w mieście i, oczywiście, posłem. Za pierwszym i drugim razem kandydował na prezydenta miasta z pisowskiego komitetu wyborczego, a dopiero dwie ostatnie kadencje można uznać za jakiś krok w stronę samorządowej niezależności. Nie znaczy to jednak, że z PiS został wykluczony. Myślę, że jak dotąd wszystko jest dość jasne. Pora więc wysypać z pudełka puzzle i ułożyć z nich obrazek — sami się przekonacie, że jesteście po prostu oszukiwani.

W tym miejscu zaznaczmy jednak, że współpraca różnych komitetów, często bardzo odmiennych światopoglądowo, nie jest w samorządzie niczym złym, o ile służy mieszkańcom. Zwykło się mówić, że ulice nie mają partyjnych barw — chyba że którąś nazwie się imieniem Donalda Tuska lub Jarosława Kaczyńskiego. Natomiast w przypadku decyzji personalnych można mieć już sporo wątpliwości, bo, na przykład, jak może ortodoksyjny katolik, który krytykuje nawet halloweenowe zabawy, widząc w nich elementy „szatańskiego planu”, popierać „tęczystowskiego” Pawła Jabłońskiego, który w dodatku nie kryje, że PiS głosuje w radzie miejskiej niemal pod dyktando KO, a więc Adriana Witczaka? Przynajmniej dla przyzwoitości można wyjść z sali lub wstrzymać się od głosu. Tyle że w takim przypadku miejsca na liście wyborczej za cztery lata może nie być. Więc osobisty interes zwycięża „niezłomne” idee.

Być może do tej „egzotycznej” współpracy nigdy by nie doszło, gdyby w ubiegłej kadencji posłowie PiS nie narozrabiali. Postanowili wprowadzić ograniczenie liczby kadencji samorządowców, równocześnie wydłużając kadencję do pięciu lat. Nie łudźcie się — nie chodziło o to, by odpolitycznić samorządy i uczynić zarządzanie nimi lepszym i sprawniejszym. Wręcz przeciwnie: chodziło o to, by spróbować przejmować duże miasta, w których silni samorządowcy wybierani są na kolejne kadencje, jeśli rzeczywiście są dobrze oceniani przez mieszkańców.

Ofiarą tej ustawy jest między innymi Marcin Witko. Jeśli przepisy wyborcze się nie zmienią, jest to jego ostatnia kadencja w roli prezydenta miasta. Wydawać by się mogło, że sytuacja jest w miarę czytelna i oczywista: szykujemy się na nowe wybory i trzeba znaleźć kandydatów. Moim zdaniem w Tomaszowie żadna jasno świecąca gwiazda się nie pojawiła. Spośród aktualnych radnych trudno byłoby wskazać choć jedną taką osobę — i to w każdym z komitetów.

Po co więc koalicja Witczak–Węgrzynowski–Macierewicz? To dość oczywiste: Witko to stosunkowo młody polityk, lokalnie lubiany i szanowany, ze sporym doświadczeniem i zapleczem organizacyjnym, złożonym z ludzi różnych środowisk. Jest raczej pewne, że weźmie udział w parlamentarnym starciu. Właśnie ten fakt spędza sen z powiek wspomnianej wyżej trójce panów — i nie tylko im.

Można niemal z 99-procentową pewnością stwierdzić, że Witko zdobędzie mandat poselski. Oznacza to jednak, że ktoś z obecnych posłów go straci. O ile Antoni Macierewicz może być spokojny — podobnie jak Robert Telus — to już posłanka Milczanowska (z którą również związany jest Węgrzynowski) może nie dać rady. Pozostali posłowie w starciu z tomaszowskim prezydentem też mogą mieć problem, a na większą liczbę mandatów PiS raczej liczyć u nas nie może. Nie można się też spodziewać, by Konfederacja wystawiła u nas silnego lokalnego kandydata z biorącym miejscem na liście.

Problem mają jednak nie tylko posłowie PiS. W podobnej sytuacji jest Adrian Witczak, który w Tomaszowie mocno stracił, a jego medialne występy raczej mu szkodzą niż pomagają. Zgarnięcie przez Witko części wyborców o umiarkowanych poglądach może sprawić, że szef tomaszowskiej PO przegra kolejne starcie z Magdą Spólnicką. To dlatego jest tak aktywny w Piotrkowie. Tomaszów Witczaka już poznał — i to nie z najlepszej strony. A poseł, wbrew temu, co kiedyś deklarował, prezydentem miasta wcale zostać nie chce.

Co ma z tym wspólnego Mariusz Węgrzynowski? Sam przecież do parlamentu jest niewybieralny. Zrobi jednak wszystko, by Witko posłem nie został. Powód jest oczywisty: jako poseł to on rozdawałby karty i to Witko tworzyłby kolejne listy wyborcze w wyborach samorządowych. Jest niemal pewne, że grupa obecnych akolitów ze starostą na czele raczej by się na nich nie znalazła.

Trwa więc prawdziwa walka o życie… Mariusza Węgrzynowskiego i Adriana Witczaka. Nic tak nie scala jak wspólny wróg. Dlatego nie wystarczyła cicha koalicja — PiS wspólnie z Witczakiem próbują stale kompromitować prezydenta. Dlatego też starano się doprowadzić do referendum, a wcześniej składano „dęte” donosy w upolitycznionej prokuraturze. Wyeliminowanie Witko stało się dla tych osób celem nadrzędnym.

Warto też zwrócić uwagę, że radni KO właściwie nie krytykują pisowskich władz powiatu. Nawet kiedy pojawiają się słowa krytyki, natychmiast wplatane jest nazwisko prezydenta, mimo że z placówkami takimi jak DPS (poza tym, że MOPS finansuje pobyty), Środowiskowy Dom Samopomocy czy Dom Dziecka nie ma nic wspólnego. To celowa i świadoma manipulacja, a nie pomyłki mało doświadczonych radnych.


Mamy do czynienia z typową, cyniczną, polityczną grą. I moglibyśmy w sumie przejść obok niej bez większych emocji. Tak się jednak nie dzieje. Ulegamy narracjom, które z prawdą i faktami niewiele mają wspólnego. Są starannie zaplanowane i obliczone na konkretny cel — polaryzację. Emocje wyłączają zdrowy rozsądek i łatwiej wszystkimi manipulować. Pan Waldek nienawidzi pana Janka. Ten drugi nie jest mu wcale dłużny. Przestają ze sobą rozmawiać. Nawet nie chcą się słuchać. Wystarczy obrazek, by reagowali agresją, która często nie ma żadnych podstaw.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A.D..A. 03.10.2025 11:33
Ciekawe komu tak bardzo zależy na swataniu Witczaka z Macierewiczem bo widać to dokładnie.

racjonalny 03.10.2025 09:18
Ciekawe będą przyszłe wybory samorządowe. Zobaczymy czy pan poseł z czystymi bucikami wystartuje w walce o fotel prezydenta i kto będzie przeciwnikiem namaszczonym przez obecnego prezydenta. Zobaczymy też ile list będzie do R.M i R.P po prawej stronie, bo w poprzednim rozdaniu były jaja i rządzi ( o zgrozo!) POPIS! Do wyborów co prawda daleko, ale już się po kostkach wszyscy podgryzają!

Tomaszów 02.10.2025 17:32
Wegrzynowski taki zły i tak dokucza Witce a na Naszym Tomaszowie co druga artykuł o Wegrzynowskim;)

Ajdejano 02.10.2025 16:44
Ten materiał powyżej, dodany w tym medium o godz. 14:20 należy obowiązkowo skojarzyć z innym materiałem w tym medium o godz. 13:09 i dotyczącym budowy nowego skrzyżowania u zbiegu ulic Warszawskiej i Ujezdzkiej. Aktorami pierwszoplanowymi w tych obydwu przedstawieniach będą: Klimczak, Witko, Witczak, Macierewicz, Węgrzynowski. Aktorami drugoplanowymi będą: obecni posłowie PiS z piotrkowskiego okręgu wyborczego nr 10 Telus i Milczanowska. Role poszczególnych aktorów w tym przedstawieniu będą następujące: 1. Klimczak. On dobrze wie, że buractwo z PSL-u ma tak niskie poparcie, że do parlamentu nie wejdzie. I już od pewnego czasu ten Aktor szykuje sobie ciepłe gniazdko na pozycji Prezydenta Miasta Tomaszowa i stąd Jego dobre działania inwestycyjne w Tomaszowie i w powiecie tomaszowskim. Ten Aktor nr 1 jest popierany przez Aktora nr 2, czyli M. Witko. 2. Marcin Witko. Prezydent Miasta Tomaszowa wie, że jeżeli nie zmienią się przepisy, obecna samorządowa kadencja jest jego ostatnią jako Prezydenta Miasta. I teraz zaczynają podchody pod PiS po to aby został wpisany na listy wyborcze PiS -u w 2027 roku do Sejmu RP. I to jest świetny numer tego Aktora. Dogadał się z Aktorem nr 1 w taki sposób: teraz działamy razem dla miasta i powiatu, co sprawi, że potem ty zostaniesz Prezydentem Miasta Tomaszowa, a ja posłem na Sejm z list PiS-u. I ta ścieżka mi się podoba, bo nie zaszkodzi Macierewiczowi (aktor nr 4), a wyeliminuje raz na zawsze Witczaka (Aktor nr 3) i Węgrzynowskiego (Aktor nr 5). 3. Witczak. Ten Aktor, z powodu swojej bezdennej, samorządowej i parlamentarnej miernoty zginie, jak Andzia w lesie, w każdych następnych, obojętnie jakich wyborach. I z tego też bardzo się cieszę. 4. Macierewicz. Przyszłość tego Aktora jest bezpieczna i z tego też się cieszę, ale wku#wia mnie niezrozumiała dla mnie Jego pomoc dla Aktora nr 5. 5. Węgrzynowski. Ten Aktor wie, że w wyborach parlamentarnych i samorządowych w powiecie nie ma najmniejszych szans, bo jest to samorządowe badziewie i podobnie z Sejmem. Więc to badziewie kombinuje, że może znajdzie się tylu głupków, iż może wygrać wybory na Prezydenta Miasta. Jednak jestem przekonany, że w takich wyborach nawet mohery nie pomogą i nie wygra z Aktorem nr 1 - Klimczakiem. I to będzie główne przedstawienie w wyborach samorządowych. Szykuje się w najbliższych latach ciekawe przedstawienie. Pozostali Aktorzy drugoplanowi: przy starcie Witko, Telus będzie bezpieczny, natomiast Milczanowska rzeczywiście może odpaść z pisowskiego peletonu. Podstawowa sprawa: trzeba będzie popierać Aktora nr 2 - M. Witko.

Patologia czy biznes polityczny 02.10.2025 13:30
A w wyborach prezydenckich wystartuje Węgrzynowski, który odda powiat Witczakowi albo na odwrót. I wszystko jasne. Jak nie wiadomo o co chodzi to o władzę: patrz kasę. A głupi lud kupi manipulację jak ciepłe bułeczki.

Marian 02.10.2025 21:03
Węgrzyn nigdy na prezydenta nie wystartuje bo doskonale wie, ze nie zostanie wybrany. Zdobędzie maks 25% i koniec to byłby totalny maks i szklany sufit. Dlatego od dawna celował i bedzie celować w powiat z racji zupełnie innego systemu wyboru. Tam uklada listy nie dla sensownych ale dla wiernych miernych rycerzy. A widząc poparcie w gminach uklada to tak aby znów zrobic sie starostą. Na żadnego prezydenta sie nie podpusci bo wie że to byłaby porażka.

Ajdejano 03.10.2025 19:44
Tak. Masz rację. Ta samorządowa miernota w następnych wyborach może się załapać tylko w powiecie i starostą, niestety, może zostać wybrany tylko przez skorumpowanych, bezideowych radnych powiatowych.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Tusk ostrzega: Rosja nasili działania. „Eskalacja może dotyczyć także terytorium Polski”

Najbliższe tygodnie i miesiące mogą przynieść wzrost rosyjskiej aktywności wymierzonej także w Polskę. Premier Donald Tusk podczas specjalnej odprawy służb w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa przyznał, że nie można wykluczyć eskalacji obejmującej terytorium naszego kraju. Słowa szefa rządu padają po kolejnej nocy rosyjskich ataków w bezpośrednim sąsiedztwie polskiej granicy. Data dodania artykułu: 13.09.2026 17:32
Tusk ostrzega: Rosja nasili działania. „Eskalacja może dotyczyć także terytorium Polski”

Rosyjskie drony uderzyły kilometr od granicy z Polską. Sikorski: bezpieczeństwo Polski i Ukrainy jest nierozerwalnie związane

Rosyjskie drony zaatakowały zachodnią Ukrainę zaledwie kilka kilometrów od granicy z Polską. Jeden z nich uderzył około kilometra od naszego terytorium, inny – pięć kilometrów od granicy. Celem ataku był również pociąg relacji Kijów–Warszawa. Polska poderwała myśliwce. – Bezpieczeństwo Polski i Ukrainy są ze sobą nierozerwalnie związane – mówił w niedzielę w Kijowie wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Data dodania artykułu: 13.09.2026 17:17
Rosyjskie drony uderzyły kilometr od granicy z Polską. Sikorski: bezpieczeństwo Polski i Ukrainy jest nierozerwalnie związane

Rosyjskie drony uderzyły tuż przy polskiej granicy. Szef MSWiA: traktujemy to z najwyższą powagą

Rosyjski dron uderzył około kilometra od granicy z Polską, kolejny zaatakował pociąg relacji Kijów–Warszawa. W nocy i nad ranem w polskiej przestrzeni powietrznej operowało lotnictwo wojskowe, a mieszkańcy Lubelszczyzny i Podkarpacia otrzymali alerty RCB. – Wydarzenia te traktujemy z najwyższą powagą – podkreślił minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Data dodania artykułu: 13.09.2026 12:34
Rosyjskie drony uderzyły tuż przy polskiej granicy. Szef MSWiA: traktujemy to z najwyższą powagą

13 września. Spała znów stolicą polskiej wsi. Frampol w ogniu, 30 lat bez Tupaca i wielkie finały

Dzisiaj wielka historia schodzi z podręczników niemal pod sam Tomaszów. Spała ponownie staje się stolicą polskiej wsi – od godz. 10.30 ruszają tam Dożynki Polskie, nawiązujące do tradycji zapoczątkowanej jeszcze w 1927 roku przez prezydenta Ignacego Mościckiego. Ale 13 września prowadzi również znacznie dalej: na równiny Québecu, gdzie w 1759 roku rozstrzygały się losy francuskiej Kanady; do Vermont, gdzie żelazny pręt przeszył czaszkę Phineasa Gage’a i zmienił historię neurologii; oraz do Frampola, który w 1939 roku Luftwaffe niemal starła z powierzchni ziemi. To także 110. rocznica urodzin Roalda Dahla, urodziny Dave’a Mustaine’a i Fiony Apple oraz dokładnie 30 lat od śmierci Tupaca Shakura. Sportowo niedziela przynosi finał US Open mężczyzn, historyczne Grand Prix F1 w Madrycie, finałowy wieczór lekkoatletycznego Ultimate Championship i klasyk Legia – Widzew. Data dodania artykułu: 13.09.2026 08:33
13 września. Spała znów stolicą polskiej wsi. Frampol w ogniu, 30 lat bez Tupaca i wielkie finały

Rosyjskie drony znów stawiają Polskę w gotowości. Saudyjski rurociąg zamknięty, ropa ponad 100 dolarów. Jutro wielkie dożynki w Spale

Sobota, 12 września 2026 roku, przypomniała, że granica między wiadomością ze świata a komunikatem na polskim telefonie zrobiła się niebezpiecznie cienka. Rosyjskie drony uderzały w zachodnią Ukrainę, Polska podniosła gotowość obrony powietrznej, a mieszkańcy Lubelszczyzny i Podkarpacia otrzymali alerty RCB. W samej Ukrainie rosyjskie naloty zabiły co najmniej osiem osób, podczas gdy Wołodymyr Zełenski deklaruje gotowość do spotkania z Władimirem Putinem na grudniowym G20. Jednocześnie drugi wielki front kryzysu przesuwa się przez Bliski Wschód: Arabia Saudyjska zamknęła strategiczny rurociąg East-West po ataku dronów, Huti zajęli wyspę Perim w cieśninie Bab el-Mandeb, a Brent zakończyła tydzień na poziomie 104,61 dolara za baryłkę. W Polsce obchodzimy dziś Święto Wojsk Lądowych – datę szczególnie bliską Tomaszowowi Mazowieckiemu, gdzie stacjonuje 25. Brygada Kawalerii Powietrznej. A jutro oczy całego rolniczego kraju zwrócą się kilkanaście kilometrów od nas: Spała będzie gospodarzem Dożynek Polskich. Stan informacji: około godz. 20.15. Data dodania artykułu: 12.09.2026 21:28
Rosyjskie drony znów stawiają Polskę w gotowości. Saudyjski rurociąg zamknięty, ropa ponad 100 dolarów. Jutro wielkie dożynki w Spale

Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września)

Dziś jest sobota, 12 września, dwieście pięćdziesiąty piąty dzień roku. Do jego końca pozostało 110 dni. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 6.09, a zachodzi około 19.01. Data dodania artykułu: 12.09.2026 08:04
Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września)

11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach

Nie ma wielu dat, które stały się nazwą wydarzenia. „11 września” należy do nich. Dokładnie 25 lat temu cztery porwane samoloty zamieniły zwykły wtorkowy poranek w jeden z najbardziej przejmujących obrazów początku XXI wieku. Dwie wieże World Trade Center runęły, płonął Pentagon, a lot 93 zakończył się na polu w Pensylwanii. Ale 11 września ma znacznie dłuższą historię: tego dnia William Wallace zwyciężał pod Stirling, ginęli Żwirko i Wigura, wojska gen. Kutrzeby odbijały Łowicz, rozpoczęto budowę Pentagonu, armia obalała Salvadora Allende, a Węgry otwierały granicę dla obywateli NRD. Muzycznie mamy dziś 45. rocznicę powstania Lady Pank oraz urodziny Moby’ego, Harry’ego Connicka Jr. i Ludacrisa. Sportowo zaczynają się pierwsze w historii World Athletics Ultimate Championship, Polki grają z Beninem na mundialu U-20, Formuła 1 po raz pierwszy wyjeżdża na Madring, a Lechia Tomaszów walczy w Ząbkach o pierwsze wyjazdowe zwycięstwo sezonu. Data dodania artykułu: 11.09.2026 09:22
11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach

Huti biorą Mokhę, ropa ponad 105 dolarów. Polska poderwała lotnictwo. Łódź żegna dzieci wojny

Czwartek, 10 września 2026 roku, pokazał, że światowa mapa bezpieczeństwa zaczyna przypominać system naczyń połączonych. Huti przejęli strategiczny port Mokha w Jemenie i znaleźli się jeszcze bliżej cieśniny Bab el-Mandeb, przez którą prowadzi jeden z najważniejszych szlaków handlowych świata. Ropa Brent przebiła dziś 105 dolarów za baryłkę, a Europejski Bank Centralny odpowiedział na rosnącą presję inflacyjną podwyżką stóp procentowych. Nad ranem rosyjskie drony atakujące zachodnią Ukrainę po raz kolejny postawiły na nogi polskie lotnictwo; RCB wysyłało alerty mieszkańcom Lubelszczyzny i Podkarpacia, a ruch w Rzeszowie i Lublinie został czasowo wstrzymany. W kraju po tragicznej katastrofie kolejowej rząd zapowiada odbieranie prawa jazdy za wjazd na przejazd przy czerwonym świetle, TSUE wydał ważny wyrok dla frankowiczów, a Łódź po dziesięcioleciach żegnała dzieci zamordowane i wyniszczone w niemieckim obozie przy Przemysłowej. W Tomaszowie natomiast zaczęło się dziś głosowanie, w którym mieszkańcy zdecydują, jak wydać 1,7 mln zł z Budżetu Obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 20.00. Data dodania artykułu: 10.09.2026 21:22
Huti biorą Mokhę, ropa ponad 105 dolarów. Polska poderwała lotnictwo. Łódź żegna dzieci wojny

Polecane

Walne pod lupą. Prawo, procedury i słabe punkty wersji Jarosława Batorskiego

Walne pod lupą. Prawo, procedury i słabe punkty wersji Jarosława Batorskiego

„Trzeba zażegnać ten konflikt” – pod takim tytułem „Tomaszowski Informator Tygodniowy” opublikował 11 września rozmowę z Jarosławem Batorskim, przewodniczącym burzliwego Walnego Zgromadzenia Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik”. To ciekawy kontrapunkt dla zamieszczonego stronę wcześniej wywiadu z Janem Nowakowskim. Batorski znacznie częściej mówi o uchwałach, pełnomocnictwach, absolutorium i procedurach niż o politycznych układach. Tyle że samo powoływanie się na prawo nie czyni jeszcze każdej interpretacji prawa prawidłową. Sprawdziliśmy więc jego argumenty dokładnie tak samo krytycznie, jak wcześniej twierdzenia Jana Nowakowskiego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 22:41
Czy głos naprawdę kosztował 100 złotych? Sprawdzamy słowa Jana Nowakowskiego z wywiadu dla TIT

Czy głos naprawdę kosztował 100 złotych? Sprawdzamy słowa Jana Nowakowskiego z wywiadu dla TIT

„Głos kosztował 100 złotych” – takim tytułem „Tomaszowski Informator Tygodniowy” opatrzył obszerny wywiad Andrzeja Kucharczyka z Janem Nowakowskim dotyczący konfliktu w Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik”. Tytuł brzmi jak stwierdzenie faktu. Tymczasem gdy zaczniemy czytać rozmowę zdanie po zdaniu i zestawiać wypowiedzi prezesa z ustawami, orzecznictwem i zwyczajną logiką, obraz robi się znacznie mniej jednoznaczny. Są w tej rozmowie pytania naprawdę ważne. Są argumenty, które zasługują na sprawdzenie. Są jednak również sugestie, dla których w samym wywiadzie nie przedstawiono dowodów. Typowe? Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:44 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Widzew postawił się Legii. Remis w Warszawie na debiut Mateusza Stolarskiego Walne pod lupą. Prawo, procedury i słabe punkty wersji Jarosława Batorskiego Czy głos naprawdę kosztował 100 złotych? Sprawdzamy słowa Jana Nowakowskiego z wywiadu dla TIT Tusk ostrzega: Rosja nasili działania. „Eskalacja może dotyczyć także terytorium Polski” Rosyjskie drony uderzyły kilometr od granicy z Polską. Sikorski: bezpieczeństwo Polski i Ukrainy jest nierozerwalnie związane Dożynki Polskie w Spale przyciągnęły tłumy. Tradycja wróciła nad Pilicę Lechia Tomaszów z medalami i rekordami po mityngu w Piotrkowie Trybunalskim Rosyjskie drony uderzyły tuż przy polskiej granicy. Szef MSWiA: traktujemy to z najwyższą powagą Narodowe Czytanie w Wiadernie połączyło mieszkańców wokół „Dziadów” Finał projektu w Lubochni. Seniorzy pokazali, że miłość naprawdę nie zna wieku Rzecznik z Tomaszowa na forum UOKiK. Mówił o problemach konsumentów w branży OZE Lechia zaczęła ligę od porażki. W Siedlcach nie brakowało walki
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Człowieku: rzeczywiście jesteś taki durny, czy tylko takiego durnia walisz - co?! Kto od kilku lat proponował dialog i z kim? Spółdzielcy nic nie wiedzą... I dobrze im tak!!! Głupkom lepiej nic nie mówić, bo nie wiadomo do czego mogą użyć brzytwy. To jest sedno działania szefostwa SM Przodownik. Nie wiedziałeś o tym ?! Z ch...a się urwałeś?! Więc do kogo pretensja: do garbatego, że ma dzieci proste?! Źródło komentarza: Nowy prezes SM Przodownik zapowiada audyt i porządkowanie spraw po burzliwym walnym w Tomaszowie Mazowieckim Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowny Kolego. W tej sprawie jeszcze przez pewien czas będziemy odbiorcami informacji, których zadaniem będzie wprowadzanie nas w błąd. A potem, jak wszystko ucichnie, nowy prezes już zacznie szukać nowego, piątego, albo szóstego, dobrze płatnego stołka. Spoko, Zdzichu, spoko! Będzie tak, jak zawsze.... Źródło komentarza: Kim jest Jakub Pietkiewicz, nowy prezes SM Przodownik? Po latach wraca do Tomaszowa Autor komentarza: wolne słowo Treść komentarza: Dlaczego dożynki przyciągnęły "tłumy"? Dożynki Polskie Spała 2026. To dożynki PSL-owskich zdrajców rolnictwa i rolników. A wiecie co było największą atrakcją tej rzundowej imprezy PSL-owskich złodziei❓ Wlezienie tego niby ministra Krajewskiego do beczki po ⛽ropie i podmywanie🥚jaj🥚 Oby tylko organizatorzy nie spuszczali wody z tej ⛽beczki do Pilicy bo zatrują 🐊🐊ryby. Źródło komentarza: Dożynki Polskie w Spale przyciągnęły tłumy. Tradycja wróciła nad Pilicę Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ten materiał powyżej jest "piękny". Wraz "piękny" wziąłem w cudzysłów, ponieważ odnoszę wrażenie, że jest to piękna i cukrowata laurka dla obecnej "wadzy". Władzy, która bezpardonowo topi polskie rolnictwo, która nie cierpi tej "zacofanej", bogobojnej polskiej wsi, wsi, która to wieś zdecydowanie optuje za prawicą, władzy, która kocha sprowadzać płody rolne z Ukrainy i z Ameryki Płd. Ponadto, w tradycji polskiej, w Spale OD ZAWSZE odbywały się dożynki prezydenckie, bo na tych dożynkach ZAWSZE był Prezydent Polski. A co było dzisiaj? A wielka bryndza. Minister rolnictwa.... Żałosny i bezwolny facet, który bez mrugnięcia okiem, realizuje niemiecką politykę niemiecko-polskiego premiera. Parodia westernu... PS. Jedyną informację o tych parodystycznych dożynkach polskich uzyskałem z tego materiału powyżej. Dlaczego tylko od Was? Bo w południe żadna telewizja nie i inne media nie pokazywały tych "dożynek polskich". Natomiast ta tvp w upadłości, jako jedyna pokazała w całości Dożynki Prezydenckie na Podkarpaciu. I po raz pierwszy mogłem te dożynki obejrzeć w tym medialnym ścieku, którego nie cierpię, bo nie miałem innego wyjścia. Ale u Wy-Redakcjo nie puściliście nawet małego bączka, ale włazicie w d.... tym którzy zorganizowali dożynki w Spale... I jeszcze jedno: jakoś, dziwnym trafem, nie zobaczyłem zdjęć z tego dożynkowego "tłumu" w Spale. To do Was niepodobne... Źródło komentarza: Dożynki Polskie w Spale przyciągnęły tłumy. Tradycja wróciła nad Pilicę Autor komentarza: m Treść komentarza: "Od kilku lat proponowano dialog, kompromis i uwzględnienie postulatów mieszkańców." Dlaczego spółdzielcy nic niewiedzą o prowadzonych rozmowach. Jakie były tematy oraz postulaty mieszkańców. O jakie dialogi i kompromisy chodzi i w czyim interesie. Źródło komentarza: Nowy prezes SM Przodownik zapowiada audyt i porządkowanie spraw po burzliwym walnym w Tomaszowie Mazowieckim Autor komentarza: Brawo Treść komentarza: FC Tomaszów Źródło komentarza: Batorski znowu narozrabiał? Dwa jego projekty wygrały w Budżecie Obywatelskim Województwa Łódzkiego
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama