Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 12 lipca 2026 17:25
Reklama
Reklama

Polska mama coraz później rodzi pierwsze dziecko. GUS pokazuje, jak zmieniło się macierzyństwo

Statystyczna kobieta, która w Polsce zostaje matką, ma dziś ponad 31 lat. Jeśli rodzi pierwsze dziecko — niespełna 30 lat. Główny Urząd Statystyczny z okazji Dnia Matki pokazał portret współczesnego macierzyństwa: późniejsze decyzje o dziecku, mniej urodzeń niż przed dekadami i coraz większy odsetek dzieci przychodzących na świat poza małżeństwem.

Polska mama w statystykach GUS. Coraz późniejsze macierzyństwo i mniej urodzeń

Jeszcze nie tak dawno trzydziestolatka spodziewająca się pierwszego dziecka bywała w społecznych rozmowach traktowana jak ktoś, kto „czekał długo”. Dziś to raczej znak czasu niż wyjątek. Zmieniły się życiowe scenariusze, rynek pracy, edukacja, model rodziny, a wraz z nimi także wiek, w którym kobiety decydują się na macierzyństwo.

Z okazji Dnia Matki Główny Urząd Statystyczny przeanalizował dane demograficzne, pytając wprost: kim jest współczesna polska mama? Odpowiedź jest złożona, bo statystyka — choć chłodna jak szkło laboratoryjne — opowiada tu historię bardzo osobistą. O kobietach, rodzinach, wyborach, możliwościach i ograniczeniach. O Polsce, która w ciągu jednego pokolenia zmieniła się bardziej, niż czasem chcemy przyznać. Według danych przywoływanych przez GUS kobieta, która w 2025 roku została matką, miała przeciętnie ponad 31 lat, czyli o około pięć lat więcej niż 25 lat wcześniej.

Pierwsze dziecko coraz bliżej trzydziestki

Jeśli kobieta rodziła po raz pierwszy, była statystycznie nieco młodsza — miała średnio niespełna 30 lat. GUS wskazuje, że najmłodsza matka w 2025 roku miała 13 lat, a najstarsza 54 lata. Kobiety decydujące się na drugie dziecko robiły to zazwyczaj około dwóch lat po pierwszym porodzie.

To przesunięcie wieku macierzyństwa nie jest polską osobliwością. W całej Europie kobiety rodzą pierwsze dziecko coraz później. Eurostat podaje, że w 2024 roku średni wiek kobiet w Unii Europejskiej przy urodzeniu pierwszego dziecka wynosił 29,9 roku. Najmłodsze pierwszorazowe matki były w Bułgarii, gdzie średnia wynosiła 26,9 roku, a najstarsze we Włoszech — 31,9 roku.

Polki, mimo wzrostu wieku macierzyństwa, nadal należą więc do młodszych matek w europejskim porównaniu. Ten obraz dobrze pokazuje paradoks naszych czasów: z jednej strony macierzyństwo jest późniejsze niż kiedyś, z drugiej — na tle zachodniej Europy Polska wciąż nie jest krajem najpóźniejszych decyzji o dziecku.

Mniej dzieci niż kiedyś

Najmocniej wybrzmiewa jednak nie sam wiek matek, lecz liczba urodzeń. Według danych przywołanych przez GUS ogólna liczba urodzeń spadła z niemal 700 tys. w 1980 roku do ponad 238 tys. w 2025 roku.

To nie jest tylko suchy wykres, który można odłożyć do segregatora z napisem „demografia”. To sprawa, która będzie wracać jak refren w kolejnych debatach o szkołach, rynku pracy, systemie emerytalnym, ochronie zdrowia i lokalnych budżetach. Mniej urodzeń oznacza w przyszłości mniej uczniów, mniej pracowników, większą presję na usługi publiczne i coraz trudniejsze pytania o to, jak zorganizować państwo oraz samorząd w starzejącym się społeczeństwie.

Dane demograficzne są jak długi cień rzucany przez dzisiejsze decyzje. Nie widać ich skutków natychmiast, ale po latach okazuje się, że to one zmieniły pejzaż całego kraju.

Coraz więcej dzieci poza małżeństwem

GUS zwraca uwagę także na wyraźną zmianę w strukturze rodziny. W 1980 roku dzieci pozamałżeńskie stanowiły 4,8 proc. ogółu żywych urodzeń. W 2000 roku było to już 12,1 proc., a w 2025 roku — 28,4 proc. To nieco mniej niż w 2024 roku, kiedy odsetek ten wynosił 28,9 proc.

Za tymi liczbami stoi wielka społeczna zmiana. Małżeństwo nie zniknęło z polskiego krajobrazu rodzinnego, ale przestało być jedyną oczywistą ramą dla rodzicielstwa. Coraz więcej par żyje w związkach nieformalnych, część kobiet decyduje się na macierzyństwo poza małżeństwem, zmieniły się też społeczne normy i język, którym opisujemy rodzinę.

Warto jednak zachować ostrożność w prostych ocenach. Statystyka pokazuje kierunek, ale nie opowiada wszystkich biografii. Nie mówi o jakości relacji, odpowiedzialności rodziców, bezpieczeństwie dziecka ani codzienności rodzin. A to właśnie tam — w porannym pośpiechu, nocnym czuwaniu przy gorączce, rozmowach przy kuchennym stole — rozgrywa się prawdziwe życie.

Kim jest statystyczna polska mama?

Z danych GUS wynika, że najwięcej kobiet rodziło dzieci w miastach województwa mazowieckiego. Statystyczna polska matka najczęściej miała wykształcenie wyższe i była mężatką. Na pierwsze dziecko decydowała się zwykle w pierwszym roku małżeństwa.

Obraz macierzyństwa w Polsce uzupełniają cudzoziemki. GUS wskazuje, że wśród matek bez polskiego obywatelstwa dominowały obywatelki Ukrainy i Białorusi, a ich nowonarodzone dzieci stanowiły w 2025 roku 83 proc. wszystkich urodzeń wśród cudzoziemek mieszkających w Polsce.

Ten fragment danych jest szczególnie ważny w regionach, gdzie po 2022 roku wyraźnie wzrosła obecność rodzin ukraińskich. Szkoły, przedszkola, przychodnie i lokalne wspólnoty od dawna widzą to nie jako abstrakcyjną statystykę, lecz jako codzienność: nowe dzieci w klasach, nowe języki na korytarzach, nowe historie wpisane w mapę miast.

Jak rodzą się dzieci w Polsce?

GUS pokazał też kilka ciekawostek z porodówek. Najwięcej dzieci przychodzi na świat w lipcowe wtorki, a noworodek nieco częściej jest chłopcem niż dziewczynką. Dziecko rodzi się zazwyczaj w 39. tygodniu ciąży. Statystyczny maluch waży około 3,5 kg, choć w 2025 roku odnotowano zarówno dziecko ważące prawie 6 kg, jak i maleństwo o masie zaledwie 350 g.

Ciąże pojedyncze stanowią zdecydowaną większość porodów. Wieloraczki pozostają rzadkością. W 2025 roku 37 kobiet w Polsce zostało mamami trojaczków, a bliźnięta urodziło niespełna 3 tys. mam. Bliźnięta ważą zazwyczaj około kilograma mniej niż dzieci z ciąż pojedynczych.

Te drobne szczegóły łagodzą surowość demograficznych wykresów. Bo za każdą liczbą kryje się pierwszy krzyk, pierwsze imię zapisane w dokumentach, pierwsza noc bez snu i czyjeś życie rozpoczynające się w świecie, który nieustannie się zmienia.

Demografia to nie tylko liczby. To pytanie o warunki życia

Późniejsze macierzyństwo nie jest zwykle wynikiem jednej decyzji. To suma wielu czynników: dłuższej edukacji, wejścia kobiet na rynek pracy, niepewności mieszkaniowej, kosztów życia, dostępności żłobków i przedszkoli, jakości opieki zdrowotnej, stabilności związków i poczucia bezpieczeństwa. Eurostat zwraca uwagę, że w Europie obserwowany jest wieloletni trend opóźniania decyzji o pierwszym dziecku, a średni wiek pierwszorazowych matek w UE wzrósł z 28,8 roku w 2013 roku do niemal 30 lat w najnowszych danych.

Dlatego rozmowa o urodzeniach nie może kończyć się na moralizowaniu. Nie wystarczy powiedzieć młodym ludziom: „miejcie dzieci”. Państwo i samorządy muszą zadawać trudniejsze pytania: czy młode rodziny mają gdzie mieszkać, czy rodzice mogą liczyć na opiekę instytucjonalną, czy praca pozwala łączyć zawodowe ambicje z rodzicielstwem, czy lokalna infrastruktura odpowiada na realne potrzeby dzieci i rodziców.

Bez tego demografia pozostanie tabelą, nad którą wszyscy będą załamywać ręce, ale niewielu będzie chciało zajrzeć do przyczyn.

Polska mama między tradycją a nowoczesnością

Portret współczesnej matki nie mieści się już w jednej ramce. To kobieta po studiach, pracująca, coraz częściej później decydująca się na dziecko. Czasem żona, czasem partnerka, czasem samotna matka. Polka albo cudzoziemka, mieszkanka dużego miasta, małej miejscowości albo wsi. Ktoś, kto próbuje pogodzić miłość, odpowiedzialność, pracę, dom i własne plany.

W statystykach GUS widać Polskę, która odchodzi od dawnych schematów. Ale widać też coś niezmiennego: macierzyństwo nadal jest jedną z najważniejszych opowieści społecznych. Zmieniają się daty, modele rodzin, wiek i okoliczności. Nie zmienia się ciężar pierwszego spojrzenia na dziecko — chwili, która dla wielu kobiet staje się początkiem zupełnie nowego rozdziału.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Zabrali ich z domów i wymazali ze świata. 600 Polaków przepadło podczas Obławy Augustowskiej

12 lipca 1945 roku rozpoczęła się jedna z najmroczniejszych operacji sowieckiego aparatu terroru na ziemiach polskich. Żołnierze Armii Czerwonej, funkcjonariusze NKWD i kontrwywiadu Smiersz przeczesywali wsie, lasy i miasteczka Suwalszczyzny. Zatrzymano tysiące ludzi. Około 600 z nich nigdy nie wróciło do swoich domów. Do dziś nie odnaleziono ich grobów. Data dodania artykułu: 12.07.2026 10:22
Zabrali ich z domów i wymazali ze świata. 600 Polaków przepadło podczas Obławy Augustowskiej

12 lipca. Pamięć o spalonych wsiach, ofiarach „Małego Katynia” i świecie Brunona Schulza

Dziś jest niedziela, 12 lipca – 193. dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.27, a zajdzie o 20.54. Imieniny obchodzą Bruno, Piotr, Weronika, Janina, Andrzej, Leon, Natan, Feliks, Brunon, Marcjanna, Bonifacy, Euzebiusz i Wera. Data dodania artykułu: 12.07.2026 10:03Liczba komentarzy artykułu: 1
12 lipca. Pamięć o spalonych wsiach, ofiarach „Małego Katynia” i świecie Brunona Schulza

Wieś, która żywiła i walczyła. 12 lipca obchodzimy Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej

Nie miała murów obronnych, schronów ani ciężkiej broni. Miała pola, stodoły i ludzi, którzy dzielili się ostatnim kawałkiem chleba. W czasie niemieckiej okupacji polska wieś stała się zapleczem podziemia, schronieniem dla prześladowanych, ale także celem brutalnych represji. 12 lipca obchodzimy Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej. Data dodania artykułu: 12.07.2026 00:25
Wieś, która żywiła i walczyła. 12 lipca obchodzimy Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej

Krwawa niedziela. Dzień, w którym Wołyń spłynął polską krwią

11 lipca 1943 roku ukraińscy nacjonaliści rozpoczęli skoordynowany atak na polskie wsie i osady na Wołyniu. Mordowano całe rodziny, palono domy, niszczono kościoły. Ludzi zabijano także podczas niedzielnych nabożeństw. Krwawa niedziela stała się symbolem ludobójstwa, którego ofiarami padło około 100 tysięcy Polaków. Data dodania artykułu: 11.07.2026 11:32Liczba komentarzy artykułu: 1
Krwawa niedziela. Dzień, w którym Wołyń spłynął polską krwią

11 lipca. Dzień pamięci o ofiarach Wołynia i rocznica urodzin Tomasza Stańki

Dziś jest sobota, 11 lipca — sto dziewięćdziesiąty drugi dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.26, a zajdzie o godz. 20.55. Imieniny obchodzą Benedykt, Jan, Kalina, Olga i Pelagia. W kalendarzu data szczególna: dzień pamięci o Polakach zamordowanych na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, ale także rocznica urodzin Tomasza Stańki — artysty, którego trąbka potrafiła brzmieć jak samotny głos dochodzący z drugiego brzegu nocy. Data dodania artykułu: 11.07.2026 10:07
11 lipca. Dzień pamięci o ofiarach Wołynia i rocznica urodzin Tomasza Stańki

KO nadal prowadzi, ale wyraźnie traci. Nowy sondaż przynosi kilka zaskoczeń

Koalicja Obywatelska pozostaje liderem poparcia, jednak notuje wyraźny spadek. Zyskują natomiast ugrupowania z dalszych miejsc stawki. Według najnowszego sondażu pracowni Opinia24 dla Onetu do Sejmu weszłoby pięć ugrupowań, a największy wzrost odnotowała Lewica. Data dodania artykułu: 10.07.2026 23:15
KO nadal prowadzi, ale wyraźnie traci. Nowy sondaż przynosi kilka zaskoczeń

9 lipca: od Wyszehradu i Katarzyny Wielkiej po NATO, Dylana, AC/DC i „Every Breath You Take”

Dziś jest czwartek, 9 lipca, sto dziewięćdziesiąty dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.24, zajdzie o godz. 20.56. Imieniny obchodzą m.in. Weronika, Sylwia, Zenon, Aleksander, Adrian, Joanna, Jan, Antoni, Adrianna, Mikołaj, Łucja, Róża, Kornel, Augustyn i Cyryl. Data dodania artykułu: 09.07.2026 08:42
9 lipca: od Wyszehradu i Katarzyny Wielkiej po NATO, Dylana, AC/DC i „Every Breath You Take”

Dziś w kraju i na świecie. 8 lipca: od pokoju kaliskiego po szczyt NATO w Ankarze

Środa, 8 lipca, to 189. dzień roku. Słońce wzeszło dziś o godz. 4.23, a zajdzie o 20.57. Imieniny obchodzą: Elżbieta, Adrian, Prokop, Adrianna, Piotr, Jan, Eugeniusz, Adolf i Edgar. Data dodania artykułu: 08.07.2026 10:04
Dziś w kraju i na świecie. 8 lipca: od pokoju kaliskiego po szczyt NATO w Ankarze
Zawody Ogólnopolskie, Regionalne i Towarzyskie w Skokach przez Przeszkody – Eliminacje do Polskiej Ligi Jeździeckiej

Zawody Ogólnopolskie, Regionalne i Towarzyskie w Skokach przez Przeszkody – Eliminacje do Polskiej Ligi Jeździeckiej

Jeździeckie emocje w BogusławicachW dniach 17–19 lipca 2026 roku w Stadzie Ogierów w Bogusławicach odbędą się Zawody Ogólnopolskie, Regionalne i Towarzyskie w Skokach przez Przeszkody, będące jednocześnie eliminacjami do Polskiej Ligi Jeździeckiej. To wydarzenie skierowane jest zarówno do zawodników, jak i do publiczności, która chce z bliska zobaczyć sportową rywalizację na wysokim poziomie.Atrakcje dla całych rodzinOrganizatorzy przygotowali także bogatą ofertę dodatkowych atrakcji. W sobotę i niedzielę dostępna będzie Zagroda Zabaw dla dzieci, w której znajdą się między innymi plac zabaw, trening hobby horse, zwiedzanie obiektu z przewodnikiem, przejazdy bryczką, mini zoo z karmieniem kucyków, spotkania z alpakami, dmuchańce, minigolf oraz animacje i oprowadzanie na kucyku dla najmłodszych.Zagroda Zabaw czynna będzie w godzinach 11:00–17:00. Dodatkowo w sobotę i niedzielę w godzinach 13:00–17:00 goście będą mogli skorzystać z oferty Restauracji w Pałacu, serwującej wyjątkowe dania i desery.Strefa gastronomicznaPrzez cały czas trwania zawodów dostępny będzie duży, dobrze zaopatrzony bar oferujący domowe posiłki, pizzę, zapiekanki, przekąski, napoje i desery lodowe. Otwarta będzie również strefa Grill Bar oraz food truck z lodami świderkami, watą cukrową, popcornem i goframi.ZaproszenieWydarzenie będzie świetną okazją do spędzenia czasu w sportowej atmosferze, kibicowania zawodnikom i rodzinnego wypoczynku na terenie wyjątkowego obiektu jeździeckiego. Organizatorzy zapraszają zawodników do zgłoszeń oraz wszystkich miłośników koni do udziału w tym letnim wydarzeniu. Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026

Polecane

„Budujmy, zamiast niszczyć i sprzedawać”. Ordynator ginekologii TCZ przerywa milczenie

„Budujmy, zamiast niszczyć i sprzedawać”. Ordynator ginekologii TCZ przerywa milczenie

Dyskusja o przyszłości Tomaszowskiego Centrum Zdrowia przestała być wyłącznie politycznym pojedynkiem na słowa. Po raz pierwszy publicznie głos zabrał lekarz kierujący jednym z kluczowych oddziałów szpitala. Mateusz Nowak, ordynator oddziału ginekologiczno-położniczego, ostrzega przed skutkami planowanej konsolidacji i pyta wprost: jaka to „szansa” dla Tomaszowa, skoro podobne procesy w innych miejscach kończyły się zamykaniem oddziałów, ograniczaniem świadczeń i marginalizacją mniejszych placówek? Pod jego wpisem pojawiły się dziesiątki komentarzy pacjentek. To nie są polityczne slogany. To są świadectwa kobiet, które na tym oddziale rodziły, przechodziły operacje onkologiczne i walczyły o życie. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 12:58 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 5
Polowanie na „niebieskie karty”. Radny Kucharski chce uszczelniać system kosztem osób z niepełnosprawnościami Złamane drzewo i słup energetyczny zablokowały drogę wojewódzką nr 713 w Ujeździe „Budujmy, zamiast niszczyć i sprzedawać”. Ordynator ginekologii TCZ przerywa milczenie 12 lipca. Pamięć o spalonych wsiach, ofiarach „Małego Katynia” i świecie Brunona Schulza Wieś, która żywiła i walczyła. 12 lipca obchodzimy Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej Lechia prowadziła do przerwy, ale przegrała ze Starem Starachowice. Niewykorzystany karny mógł odmienić mecz Widzew nie przestraszył się tureckiego giganta. Beşiktaş pokonany, łodzianie nadal bez straty gola Armatni huk w Niewiadowie. Słowacka broń kalibru 30 mm przeszła testy pod Tomaszowem Tor wrotkarski na Niebrowie utknął przed startem. Pierwszy przetarg bez ani jednej oferty Jak przygotować udany festyn lub rodzinne przyjęcie w ogrodzie? Moment prawdy dla przyszłych żołnierzy 9 ŁBOT. Pętla taktyczna sprawdziła ich odporność i umiejętności Ostry spór o przyszłość tomaszowskiego szpitala. Konrad Borowski odpowiada Kazimierzowi Mordace: „Mija się pan z prawdą”
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Taa Treść komentarza: I co na to Pani Alicja Zwolak - Plichta? Przyboczna Witczaka? Źródło komentarza: „Budujmy, zamiast niszczyć i sprzedawać”. Ordynator ginekologii TCZ przerywa milczenie Autor komentarza: Strong Treść komentarza: Zero pomocy i kasy dla ukrainy. Nie zapomnimy Wołynia i innych miejscowości, ludobójstwa ukrom, banderyzacji 🔱 zbrodniarzom. Ukry wypad z Polski 🇵🇱 Brak akceptacji do wejścia do UE ukrainy banderowskiej. Teraz tylko Polska i sprawy polskie 🇵🇱 Źródło komentarza: 12 lipca. Pamięć o spalonych wsiach, ofiarach „Małego Katynia” i świecie Brunona Schulza Autor komentarza: Strong Treść komentarza: Zero więcej pomocy i kasy dla ukrainy. Nie zapomnimy Wołynia i innych miejscowości, ludobójstwa ukrom, banderyzacji 🔱 zbrodniarzom. Ukry wypad z Polski 🇵🇱 Brak akceptacji ukrainy w UE. Teraz tylko Polska i sprawy polskie 🇵🇱 Źródło komentarza: Krwawa niedziela. Dzień, w którym Wołyń spłynął polską krwią Autor komentarza: ;) Treść komentarza: Pragnę doprecyzować, że akurat ośrodek z poligonem gdzie te armaty grzmią jest położony w Małczu a nie w Niewiadowie. Źródło komentarza: Armatni huk w Niewiadowie. Słowacka broń kalibru 30 mm przeszła testy pod Tomaszowem Autor komentarza: Dorota P. Treść komentarza: Dlaczego nie ma zdjęcia laureatów konkursu? Ważniejsi są ci, którzy rozdawali puchary i dyplomy? Dziwne... Źródło komentarza: 45. Wąglański Konkurs „Maj Poezji” podsumowany. Do Wąglan napłynęły wiersze z 24 krajów Autor komentarza: Strong Treść komentarza: Zero pomocy i kasy dla ukrainy. Nie zapomnimy Wołynia i innych miejscowości, ludobójstwa ukrom, banderyzacji 🔱 zbrodniarzom. Ukry wypad z Polski 🇵🇱 Teraz tylko Polska i sprawy polskie 🇵🇱 Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki oddał hołd ofiarom ludobójstwa na Wołyniu. Wieczorem odsłonięcie tablicy „Ronda Pamięci” i pokaz filmu „Wołyń”
Reklama
Reklama
Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientówWygodna pozycja siedzącaOchrona przed napięciami mięśniowymiOdciążenie kręgosłupaSeat Comfort to idealne rozwiązanie dla osób szukających komfortu i prawidłowego ułożenia ciała podczas siedzenia. Dostosowująca się do ciężaru użytkownika pianka z pamięcią kształtu umożliwia właściwą pozycję i równomierne rozłożenie ciężaru ciała. Dzięki temu odciążony jest kręgosłup, co niweluje odczucie zmęczenia podczas czynności wykonywanych na siedząco. W zajęciu prawidłowej pozycji pomagają dodatkowe wyprofilowania pod uda.Poduszka uniwersalna ze względu na swoją elastyczność i możliwość dopasowania do miejsca, w którym jest stosowana. Idealna do wykorzystania w domu, pracy, samochodzie lub na wózku inwalidzkim. Spód wykonany jest z materiału antypoślizgowego, dzięki czemu poduszka nie przesuwa się i w przeciwieństwie do innych tego typu wyrobów, doskonale działa ze śliskimi powierzchniami (np. metal, tworzywo sztuczne).Wskazania: Profilaktyka w powstawaniu odleżyn, przeciążenie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, wymuszona długotrwała pozycja siedząca.Przeciwwskazania: Nie stwierdzonoKonserwacja: Pianka z pamięcią kształtu nie nadaje się do prania. Pokrowiec zewnętrzny jest zdejmowalny i może być prany w temperaturze do 30°C/ 86°F. Ze względu na sposób transportu, poduszka po wyjęciu z opakowania może mieć "zapach fabryczny". Aby zniknął, przed pierwszym użyciem, wystarczy przewietrzyć poduszkę.Skład:Poduszka: 100% PUPoszewka (góra i boki): 93% poliester, 7% spandex, z uchwytem z bokuPoszewka (spód): 100% poliester z kropkami antypoślizgowymiWymiary: 45X 37X9cmGęstość: 45kg/m3

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama