Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 20 sierpnia 2026 11:40
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Demografia puka do drzwi tomaszowskich szkół. Czy miasto ma plan, zanim pojawią się puste klasy?

Demografia coraz mocniej zagląda do tomaszowskich szkół. Jeśli spadek liczby urodzeń się utrzyma, Tomaszów Mazowiecki stanie przed koniecznością reorganizacji sieci przedszkoli i podstawówek oraz przygotowania planu, zanim pojawią się puste klasy.

Tomaszów Mazowiecki stoi przed jednym z najważniejszych wyzwań najbliższych lat. W całej Polsce miasta mierzą się z gwałtownym spadkiem liczby urodzeń. Eksperci ostrzegają, że najpierw zamykane będą żłobki i przedszkola, później szkoły. W Tomaszowie Mazowieckim problem żłobków nie wydaje się dziś najostrzejszy. Coraz poważniejsze pytania pojawiają się jednak przy sieci przedszkoli i szkół podstawowych. Jeśli obecne trendy demograficzne się utrzymają, miasto może w najbliższych latach stanąć przed koniecznością trudnej reorganizacji oświaty.

Demografia nie krzyczy. Nie wychodzi na ulicę z transparentem. Nie robi konferencji prasowej. Przychodzi po cichu — w statystykach urodzeń, w coraz mniejszych rocznikach, w tabelach arkuszy organizacyjnych, w klasach, w których z roku na rok robi się luźniej. I właśnie dlatego jest tak groźna. Bo kiedy widać ją już gołym okiem, często jest za późno na spokojne decyzje.

Związek Miast Polskich alarmuje, że sytuacja demograficzna polskich miast staje się jednym z najważniejszych wyzwań najbliższych dekad. W pierwszym półroczu 2025 roku w polskich miastach urodziło się 82 786 dzieci, czyli o ponad 7 procent mniej rok do roku. W ponad 90 miastach odnotowano mniej niż 10 urodzeń, w 15 miastach mniej niż pięć. To dane, które pokazują skalę problemu nie tylko w wielkich aglomeracjach, ale także w miastach średniej wielkości.

To nie jest abstrakcyjna statystyka z Warszawy, Poznania czy Gdańska. To jest także pytanie o przyszłość Tomaszowa Mazowieckiego.

Najpierw przedszkola, potem szkoły

Ryszard Grobelny, dyrektor Biura Związku Miast Polskich, ujął problem bez znieczulenia: jeżeli dzieci się nie rodzą, to za kilka lat nie pójdą do szkoły. To zdanie brzmi banalnie tylko do momentu, w którym zaczniemy liczyć oddziały, etaty, koszty ogrzewania, remonty, stołówki, świetlice, dowozy, pensje i subwencję.

GUS podaje, że w roku szkolnym 2024/2025 działało w Polsce 22,3 tysiąca placówek wychowania przedszkolnego, czyli o 200 mniej niż rok wcześniej. Uczęszczało do nich prawie 1,5 miliona dzieci — o 59,7 tysiąca mniej niż rok wcześniej.

To pierwszy etap. Najpierw mniej dzieci pojawia się w przedszkolach. Potem fala przechodzi do szkół podstawowych. Wtedy demografia w oświacie przestaje być hasłem z raportów, a staje się decyzją: utrzymywać placówki w dotychczasowym kształcie, łączyć oddziały, zmieniać obwody, ograniczać nabory, a w najbardziej radykalnym wariancie — zamykać szkoły.

W Tomaszowie Mazowieckim żłobki nie są dziś najważniejszym punktem zapalnym. Znacznie poważniej wygląda pytanie o sieć przedszkoli i szkół podstawowych. Jeżeli liczba dzieci w kolejnych rocznikach będzie spadać, miasto może stanąć przed koniecznością reorganizacji. Nie dziś, nie jutro, być może nie w tym roku szkolnym. Ale w perspektywie kilku lat taka rozmowa może okazać się nieunikniona.

Tomaszów się kurczy. A szkoły nie znikają z kosztów

Według danych demograficznych Tomaszów Mazowiecki od lat traci mieszkańców. To nie jest kosmetyczna zmiana. To miasto mniejsze o tysiące ludzi. Mniejsze o rodziny, podatników, pracowników, dzieci i przyszłych uczniów.

Przez lata lokalne samorządy planowały rozwój w logice wzrostu: nowe osiedla, nowe inwestycje, remonty, większe potrzeby. Dziś coraz częściej trzeba będzie nauczyć się innej sztuki — mądrego zarządzania kurczeniem się miasta. To brzmi niewygodnie, bo nikt nie lubi mówić mieszkańcom, że pewne struktury tworzone w innych realiach demograficznych mogą nie pasować do miasta, które ma mniej dzieci i coraz więcej seniorów.

Szkoła podstawowa w Tomaszowie Mazowieckim nie jest tylko budynkiem. To emocje, wspomnienia, nauczyciele, historia osiedla. Każda próba rozmowy o zmianie sieci szkolnej wywołuje naturalny opór. Rodzice boją się dalszej drogi dziecka do szkoły. Nauczyciele boją się o pracę. Mieszkańcy boją się utraty ważnego punktu lokalnej tożsamości. To wszystko są realne argumenty.

Ale realne są też liczby. Utrzymywanie zbyt rozbudowanej sieci placówek przy malejącej liczbie uczniów może oznaczać coraz większy koszt jednostkowy kształcenia. A pieniądze wydawane na puste metry, ogrzewanie i administrację nie trafiają wtedy na zajęcia dodatkowe, wsparcie psychologiczne, nowoczesne pomoce dydaktyczne, remonty czy lepsze warunki pracy nauczycieli.

Dlatego rozmowa o przyszłości tomaszowskich szkół nie może być sprowadzona do prostego hasła: zamykać albo nie zamykać. To musi być rozmowa o odpowiedzialnym zarządzaniu miastem.

Czy Tomaszów wie, co go czeka?

Najgorszym scenariuszem nie jest sama reorganizacja. Najgorszy scenariusz to reorganizacja przeprowadzana nagle, pod presją budżetu, po cichu i bez wcześniejszej rozmowy z mieszkańcami.

Dlatego dziś najważniejsze pytanie nie brzmi: którą szkołę zamknąć? Tak postawione pytanie byłoby przedwczesne i społecznie nieodpowiedzialne. Prawdziwe pytanie brzmi: czy Tomaszów Mazowiecki ma aktualny, publicznie znany plan dostosowania sieci przedszkoli i szkół do sytuacji demograficznej?

Miasto powinno pokazać mieszkańcom twarde dane. Ile dzieci mieszka w poszczególnych obwodach szkolnych? Jak wyglądają roczniki, które za dwa, trzy, pięć i siedem lat trafią do szkół? Ile oddziałów funkcjonuje dziś w każdej placówce? Jaki jest koszt utrzymania ucznia w poszczególnych szkołach? Jak wykorzystane są budynki? Jakie są prognozy naboru? Czy analizowana jest zmiana obwodów? Czy rozważane jest łączenie oddziałów? Czy w którymkolwiek scenariuszu pojawia się ryzyko zamknięcia jednej lub dwóch podstawówek?

To są pytania niewygodne, ale konieczne. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, czy temat jest analizowany, czy zamiatany pod dywan.

Demografia uderza nie tylko w szkoły

Zapaść demograficzna to nie jest wyłącznie problem oświaty. To układ naczyń połączonych. Mniej mieszkańców w wieku produkcyjnym oznacza mniejsze wpływy podatkowe. Więcej seniorów oznacza większe potrzeby w zakresie opieki zdrowotnej, transportu, pomocy społecznej, dostępności przestrzeni publicznej i usług opiekuńczych.

Samorząd będzie miał jednocześnie więcej zadań i mniej ludzi, którzy finansują je podatkami. Będzie musiał utrzymać szkoły, drogi, komunikację miejską, kulturę, sport, pomoc społeczną, gospodarkę komunalną i inwestycje. A przy tym rosnąć będą oczekiwania mieszkańców, zwłaszcza starszych, którzy będą potrzebowali coraz większego wsparcia.

W ponad 900 polskich miastach w 2024 roku odnotowano zmniejszenie liczby mieszkańców w wieku produkcyjnym, łącznie o 155 tysięcy. Według prognoz do 2035/2040 roku wiele miast będzie doświadczać pogłębiającej się depopulacji i starzenia mieszkańców. To znaczy, że temat nie dotyczy wyłącznie dzieci i szkół. Dotyczy całego modelu funkcjonowania samorządu.

Właśnie dlatego rozmowa o tomaszowskiej oświacie musi być rozmową o mieście jako całości. O tym, ilu będziemy mieli mieszkańców. Ile będzie dzieci. Ilu seniorów. Ilu podatników. Jaką sieć usług publicznych da się utrzymać. I co zrobić, żeby Tomaszów nie był tylko miastem, które dostosowuje się do spadku, ale miastem, które potrafi zawalczyć o przyszłość.

Miasto musi nie tylko liczyć dzieci, ale też walczyć o mieszkańców

Jest jeszcze jedna strona tej historii. Demografia nie może być wyłącznie opowieścią o zamykaniu, cięciu i dostosowywaniu się do spadku liczby mieszkańców. Miasto, które tylko biernie obserwuje kurczenie się populacji, prędzej czy później zaczyna przypominać dom, w którym gasi się kolejne światła. Tomaszów Mazowiecki powinien więc nie tylko analizować sieć szkół i przedszkoli, ale także konsekwentnie budować warunki, które zachęcą ludzi do zamieszkania właśnie tutaj.

To oznacza coś więcej niż hasła promocyjne. Młode rodziny nie wybierają miasta na podstawie folderu reklamowego. Wybierają miejsce, w którym da się normalnie żyć: znaleźć mieszkanie, pracę, przedszkole, dobrą szkołę, lekarza, bezpieczną drogę do domu, park na spacer, plac zabaw, ścieżkę rowerową, miejsce do odpoczynku nad wodą i przestrzeń, w której nie czuje się ciągłej prowizorki.

Tomaszów ma atuty, których wiele miast mogłoby mu zazdrościć. Pilica, Niebieskie Źródła, Błonia, bliskość Spały, Zalewu Sulejowskiego i terenów rekreacyjnych to nie są dodatki do miejskiej układanki. To może być jeden z fundamentów polityki przyciągania mieszkańców. W czasach, gdy coraz więcej osób szuka równowagi między pracą a życiem prywatnym, miasto średniej wielkości, zielone, położone blisko dużych aglomeracji, może stać się atrakcyjną alternatywą dla zatłoczonych metropolii.

Ale do tego potrzebna jest świadoma polityka. Parki w Tomaszowie Mazowieckim, skwery, miejsca rekreacji, infrastruktura sportowa, czyste i bezpieczne osiedla, estetyczna przestrzeń publiczna oraz oferta kulturalna nie są fanaberią. Są elementem konkurencji o mieszkańca. Tak samo jak dobra edukacja. Rodzic, który myśli o przeprowadzce, pyta nie tylko o cenę mieszkania. Pyta, do jakiej szkoły pójdzie dziecko, czy są zajęcia dodatkowe, czy placówki mają dobrą opinię, czy miasto inwestuje w edukację, czy tylko administruje problemami.

Ogromne znaczenie ma również skomunikowanie Tomaszowa Mazowieckiego z aglomeracjami. Dobre połączenia z Łodzią, Warszawą, Piotrkowem Trybunalskim czy aglomeracją śląską mogą sprawić, że Tomaszów będzie miejscem do życia dla osób pracujących częściowo zdalnie, dojeżdżających kilka razy w tygodniu albo szukających spokojniejszego miasta bez rezygnowania z dostępu do dużego rynku pracy. Współczesna konkurencja między miastami coraz częściej rozgrywa się właśnie na tym polu: kto potrafi połączyć jakość życia z dostępnością komunikacyjną, ten ma większe szanse zatrzymać i przyciągnąć ludzi.

Dlatego rozmowa o demografii nie może kończyć się na pytaniu, które szkoły utrzymać. Musi zaczynać się od pytania, jakim miastem Tomaszów chce być za 10, 15 i 20 lat. Czy ma być miejscem, z którego młodzi wyjeżdżają po maturze i wracają już tylko na święta? Czy miastem, do którego można wrócić z rodziną, kupić mieszkanie, posłać dziecko do dobrej szkoły i korzystać z terenów zielonych bez poczucia, że życie dzieje się gdzie indziej?

Jeśli Tomaszów Mazowiecki chce zatrzymać negatywne trendy, musi prowadzić politykę demograficzną szerzej rozumianą niż tylko jako zarządzanie oświatą. To powinna być polityka dobrego życia: mieszkań, edukacji, pracy, transportu, zieleni, bezpieczeństwa, kultury i rekreacji. Bo mieszkańców nie przyciąga się jednym projektem. Przyciąga się codziennością.

Inne miasta już tną. Tomaszów powinien rozmawiać wcześniej

W większych miastach skutki demografii bywają maskowane przez migrację, nowe osiedla i napływ mieszkańców z okolic. Ale nawet tam zaczynają pojawiać się trudne decyzje. W Warszawie radny Damian Kowalczyk informował, że w 2025 roku zlikwidowano 35 oddziałów przedszkolnych i trzy przedszkola. W mniejszych i średnich miastach podobne procesy mogą być jeszcze bardziej bolesne, bo każda placówka ma większe znaczenie społeczne.

Tomaszów Mazowiecki nie powinien czekać, aż temat wybuchnie jak źle zabezpieczony piec w środku zimy. Lepiej wcześniej pokazać dane, scenariusze i możliwe warianty działań. Lepiej powiedzieć mieszkańcom prawdę, nawet jeśli jest niewygodna, niż udawać, że problemu nie ma, a potem tłumaczyć decyzje podejmowane w pośpiechu.

Bo demografia ma tę cechę, że jest przewidywalna. Dzieci, które pójdą do szkoły za sześć czy siedem lat, albo już się urodziły, albo ich nie ma. Tego nie da się przykryć kampanią promocyjną, hasłem o rozwoju ani kolejną wizualizacją inwestycji.

Nie chodzi o zamykanie szkół. Chodzi o plan

Tomaszów Mazowiecki potrzebuje dziś spokojnej, ale uczciwej rozmowy o przyszłości oświaty. Nie po to, by straszyć rodziców i nauczycieli. Nie po to, by wskazywać palcem konkretną szkołę. Po to, by miasto nie obudziło się za kilka lat w sytuacji, w której decyzje będą już wymuszone przez liczby.

Jeżeli obecne trendy demograficzne się utrzymają, reorganizacja sieci szkolnej w Tomaszowie Mazowieckim może stać się jednym z najtrudniejszych tematów tej albo kolejnej kadencji. W najbardziej radykalnym scenariuszu może pojawić się konieczność zamknięcia jednej lub dwóch szkół podstawowych. Dziś nie wolno przedstawiać tego jako przesądzonego faktu. Ale nie wolno też udawać, że taki scenariusz nie istnieje.

Demografia nie przychodzi z hukiem jak burza. Przychodzi cicho — najpierw w statystykach urodzeń, potem w pustych miejscach w przedszkolach, następnie w szkolnych ławkach. I dopiero wtedy miasto orientuje się, że decyzje, których nikt nie chciał podjąć, stały się nieuniknione.

Tomaszów powinien zacząć tę rozmowę, zanim zrobią to za nas puste klasy. Ale ta rozmowa nie może dotyczyć wyłącznie tego, co zamknąć, ograniczyć albo połączyć. Musi dotyczyć również tego, co zrobić, aby ludzie chcieli tu mieszkać, pracować, zakładać rodziny i zostać na dłużej.

Bo przyszłość miasta nie rozstrzygnie się tylko w arkuszach organizacyjnych szkół. Rozstrzygnie się także na placach zabaw, w parkach, na dworcach, w mieszkaniach, w szkołach, na ulicach i w codziennym poczuciu, że Tomaszów Mazowiecki jest dobrym miejscem do życia. Nie tylko wspomnieniem miasta, które kiedyś miało więcej mieszkańców.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

20 sierpnia. Od Krzywoustego i Prusa po PAST-ę i czołgi w Pradze. Dziś także wielki wieczór polskich klubów

Czwartek, 20 sierpnia 2026 roku, prowadzi nas przez niemal tysiąc lat historii. Od narodzin Bolesława Krzywoustego, przez Bolesława Prusa i Brata Alberta, dramat Zagłady, powstańczą Warszawę i czołgi tłumiące Praską Wiosnę, aż po współczesną debatę o bezpieczeństwie Polski. Wieczorem historia ustąpi miejsca futbolowi – aż cztery polskie drużyny będą walczyły o europejskie puchary. Data dodania artykułu: 20.08.2026 06:49
20 sierpnia. Od Krzywoustego i Prusa po PAST-ę i czołgi w Pradze. Dziś także wielki wieczór polskich klubów

Środa w kraju i na świecie. Podatki, droższe paliwo, samoloty NATO i wielka wygrana Świątek

Podatkowa zapowiedź, która może zostawić więcej pieniędzy w kieszeniach części pracujących Polaków. Kolejna podwyżka maksymalnych cen paliw. Więcej samolotów NATO nad Polską. Nowy zwrot w śledztwie dotyczącym wysadzenia Nord Stream, tragedia polskich pielgrzymów na Węgrzech i zwycięstwo Igi Świątek. Środa, 19 sierpnia, przyniosła wiadomości z gatunku tych, które jednego dnia prowadzą od domowego portfela aż po wielką geopolitykę. Data dodania artykułu: 19.08.2026 23:33
Środa w kraju i na świecie. Podatki, droższe paliwo, samoloty NATO i wielka wygrana Świątek

19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek

19 sierpnia w historii Polski zadziwiająco często pojawia się w chwilach przełomu. Tego dnia wybierano króla, rozpoczynało się powstanie, rodził się legendarny prezydent Warszawy, a Tadeusz Mazowiecki otrzymywał misję stworzenia rządu, który stał się symbolem końca pewnej epoki. Ale 19 sierpnia ma też swoją muzykę: od Ginger Bakera i Iana Gillana, przez Queen i Deep Purple, po Pet Shop Boys i Björk. Data dodania artykułu: 19.08.2026 07:07
19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek

Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

19 sierpnia nie jest świętem łatwego optymizmu. Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej przypomina o ludziach, którzy jadą tam, skąd inni uciekają. Z wodą, lekarstwami i żywnością. Czasem tylko z apteczką i telefonem satelitarnym. Coraz częściej płacą za to życiem. Data dodania artykułu: 18.08.2026 07:37
Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

Wtorek, 18 sierpnia, jest 230. dniem 2026 roku. Słońce wschodzi o godz. 5.38, a zachodzi o 19.55. Imieniny obchodzą dziś Bogusław, Bronisław, Helena i Ilona. Data dodania artykułu: 18.08.2026 06:55
18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

17 sierpnia to jedna z tych dat, w których polska historia układa się w opowieść niemal filmową. Jest w niej średniowieczna wyprawa Bolesława Chrobrego, narodziny przyszłego pogromcy Turków spod Wiednia, dramat Wojciecha Korfantego, wojenne losy gwiazdy przedwojennego kina, drewniany krzyż ustawiony przez robotników Stoczni Gdańskiej i polityczne negocjacje, które w 1989 roku otworzyły drogę Tadeuszowi Mazowieckiemu do objęcia stanowiska premiera. Data dodania artykułu: 17.08.2026 05:32
17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

Nie tylko bieda, kryzys czy życiowe dramaty wystawiają człowieka na próbę. Równie trudne może być dobre wykorzystanie wolności, bezpieczeństwa i materialnego dobrobytu – mówił w niedzielę, 16 sierpnia, w Piekarach Śląskich abp Zbigniew Zieliński. Metropolita poznański podczas Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt mówił również o zmęczeniu współczesnych kobiet, samotności, rodzinie i świecie, w którym coraz więcej czasu poświęcamy obserwowaniu życia innych, a coraz mniej ludziom stojącym tuż obok. Data dodania artykułu: 16.08.2026 20:22
Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

Są takie daty, które wyglądają, jakby ktoś zbyt hojnie obdzielił je historią. 16 sierpnia jest właśnie jednym z takich dni. Średniowieczni najemnicy sprzedają krzyżackie zamki polskiemu królowi, rodzi się człowiek, który po latach złamie tajemnicę Enigmy, na Śląsku wybucha powstanie, w gdańskiej stoczni rodzi się solidarność większa niż pojedynczy zakład pracy. A na drugim końcu tej opowieści są Beatlesi, Madonna, Genesis, Elvis Presley i Aretha Franklin. Data dodania artykułu: 16.08.2026 07:18
16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

Polecane

Dla kogo te zmiany? Dla partyjnych działaczy? Podatkowa ulga zaczyna się przy pensji około 12 tys. zł brutto

Dla kogo te zmiany? Dla partyjnych działaczy? Podatkowa ulga zaczyna się przy pensji około 12 tys. zł brutto

Rząd mówi o uldze dla klasy średniej i 3,5 mln podatników, którzy mają skorzystać na zmianach w PIT. Tyle że liczby opowiadają co innego Pierwsze korzyści pojawiają się przy pensji około 12 tys. zł brutto miesięcznie. Przy tej kwocie pracownik zyska… około 20 zł miesięcznie. Prawdziwie odczuwalna ulga zaczyna się jeszcze wyżej. Tymczasem połowa zatrudnionych Polaków zarabia poniżej 7691 zł brutto, a w powiecie tomaszowskim mediana była jeszcze niższa. Powstaje więc pytanie: dla kogo właściwie szykowana jest ta reforma? Dla szeroko rozumianej klasy średniej czy dla dobrze wynagradzanej części pracowników, menedżerów, wyższych urzędników i zawodowych polityków? Data dodania artykułu: Dzisiaj, 09:12
L4 zmorą nie tylko małych firm. Samorządy także znają ten problem. W Tomaszowie chorobowe miało już polityczny wymiar

L4 zmorą nie tylko małych firm. Samorządy także znają ten problem. W Tomaszowie chorobowe miało już polityczny wymiar

Jednego dnia przy biurku brakuje pracownika. Drugiego zaczynają przesuwać się terminy. Po kilku dniach jego obowiązki przejmują inni, a w niewielkiej firmie albo małej instytucji cały organizacyjny mechanizm zaczyna zgrzytać. Zwolnienia lekarskie są oczywistym prawem chorego pracownika. Problem zaczyna się tam, gdzie L4 jest wykorzystywane niezgodnie z przeznaczeniem. I nie dotyczy to wyłącznie prywatnych przedsiębiorców. W powiecie tomaszowskim zwolnienia lekarskie osób związanych z lokalną polityką już kilka miesięcy temu stały się przedmiotem publicznej dyskusji. Data dodania artykułu: Wczoraj, 09:56 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Ks. Strzelczyk: ludzi do konfesjonałów przychodzi mniej, ale spowiedzi są bardziej pogłębione (wywiad) Dla kogo te zmiany? Dla partyjnych działaczy? Podatkowa ulga zaczyna się przy pensji około 12 tys. zł brutto Mają ponad 110 lat, a ich układ odpornościowy wciąż walczy. Naukowcy znaleźli niezwykłe komórki Mława wreszcie zdobyta! Lechia Tomaszów wygrywa po szalonym meczu 3:2 Turyści zachwyceni przewodnikiem z Grot Nagórzyckich. Nie kryją zaskoczenia... 20 sierpnia. Od Krzywoustego i Prusa po PAST-ę i czołgi w Pradze. Dziś także wielki wieczór polskich klubów Powiedz to głośno. 20 sierpnia obchodzimy Dzień Wyznawania Miłości Zofia i Nikodem znów na szczycie. Imiona wracają do rodzinnych albumów. A co wybierają tomaszowianie? Handlowy gigant przy S8. W Tomaszowie planują blisko 37 tys. m² sklepów Nowa stawka 24 proc. i wyższy próg PIT. Kto naprawdę zyska na planie Tuska? Od pomysłu do ekspansji. PARP pokazuje, jak Fundusze Europejskie i Fundusze Norweskie mogą przyspieszyć rozwój polskich firm L4 zmorą nie tylko małych firm. Samorządy także znają ten problem. W Tomaszowie chorobowe miało już polityczny wymiar
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Raczek Treść komentarza: Będzie pomiędzy dwoma rzekami Czarna i Wolborka i w bezpośrednim sąsiedztwie osiedla Nieborów zachód , około 1,5km od galerii Tomaszów . Znowu będzie niszczenie terenów zielonych gdzie w ich miejscu powstanie kolejna betonowa pustynia dzięki której ul Zawadzka zostanie kolejną Wenecją w Tomaszowie , a hałas i spaliny przy wietrze zasadniczym od zachodu będzie zatrzymywać się na pierwszych blokach przy ul. Dzieci polskich. Tak tylko na marginesie , masowa się pytanie , - czy w obecnych czasach i sytuacji widma wojny na świecie w Tomaszowie są budowane schrony dla ludności cywilnej . Źródło komentarza: Handlowy gigant przy S8. W Tomaszowie planują blisko 37 tys. m² sklepów Autor komentarza: Animator Treść komentarza: Czepiacie sie pana radnego, tylko czy on sam wsadził sie na ten stołek! Źródło komentarza: Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat Autor komentarza: Rektor Treść komentarza: A może, jak poszedł w politykie, to ukończył zaocznie UW jako prymus ... Źródło komentarza: Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Wszyscy (z każdej politycznej strony) politycy wiedzą, że Polacy mają w bankach około 5-6 bilionów oszczędności. To samo wiedzą i inwestorzy takich centrów handlowych, bo dodatkowo zawsze mają świetne informacje na temat rynku konsumenckiego w każdej dziedzinie życia na danym terenie. Dlatego wiedzą, że ich inwestycja przy Orzeszkowej też wypali Źródło komentarza: Handlowy gigant przy S8. W Tomaszowie planują blisko 37 tys. m² sklepów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: woody. Jeżeli piszesz: "...chyle glowe przed potega...", to ja mam w dupie takie przeprosiny. Do szkoły, ku..a, nie chodziłeś - głupku ?! Źródło komentarza: Niewiadów inwestuje 7 mln zł. NPGM wchodzi w hutnictwo i buduje polski łańcuch produkcji dla wojska Autor komentarza: woody Treść komentarza: przepraszam chyle glowe przed potega intelektu i wiedzy wszelakiej Źródło komentarza: Niewiadów inwestuje 7 mln zł. NPGM wchodzi w hutnictwo i buduje polski łańcuch produkcji dla wojska
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 337

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 337

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 337 w wykonaniu standardowym w kolorze buk. Akcesoria: stolik Rubens 3 w kolorze buk.Łóżko PB 337 jest szczególnym łóżkiem do opieki długoterminowej, które w przeciwieństwie do klasycznych łóżek posiada możliwość opuszczenia krawędzi leża do poziomu ok. 23 cm. Niskie, dolne położenie leża ułatwia dostęp osobom z problemami z koordynacją ruchową i zwiększa bezpieczeństwo pacjenta nawet przy opuszczonych barierkach bocznych.Więcej informacjiKolory standardowe: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 23 cm od podłogi4. Solidne koło z hamulcem2. Zabudowane napędy podnoszenia łóżka5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Leże z regulacją twardości6. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • zmiana kolorystykiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 23 do 63 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:219 × 102 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 7 cmCiężar całkowity:101,4 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-337 [PDF]
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 340

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 340

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 340 w rozmiarze 120×200 cm w kolorze buk z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: stolik Rubens 9 w kolorze buk.Wyjątkowa propozycja wśród łóżek, zaprojektowana z myślą o komforcie i bezpieczeństwie użytkowników o zwiększonej masie ciała. Wzmocniona konstrukcja, szersze leże oraz dostosowane do dużych obciążeń napędy, pozwalają na korzystanie z tego łóżka przez użytkowników o maksymalnej wadze do 215 kg. Z uwagi na ponadprzeciętne parametry techniczne, łóżko PB 340 przeznaczone jest szczególnie dla pacjentów bariatrycznych.DETALE PRODUKTU:1. Szerokość leża 100 i 120 cm4. Wytrzymałe, higieniczne leże2. Dopuszczalne obciążenie 250kg5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Nowoczesny napęd podnoszenia łóżka6. Osłona frontu (opcja)OPCJE:osłona frontu • zmiana długości i szerokości leżaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze250 kgMaksymalna waga użytkownika215 kgRegulacja wysokości leża:od 30 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 112 (132) cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:109,8 (123,5) kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem
Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientówWygodna pozycja siedzącaOchrona przed napięciami mięśniowymiOdciążenie kręgosłupaSeat Comfort to idealne rozwiązanie dla osób szukających komfortu i prawidłowego ułożenia ciała podczas siedzenia. Dostosowująca się do ciężaru użytkownika pianka z pamięcią kształtu umożliwia właściwą pozycję i równomierne rozłożenie ciężaru ciała. Dzięki temu odciążony jest kręgosłup, co niweluje odczucie zmęczenia podczas czynności wykonywanych na siedząco. W zajęciu prawidłowej pozycji pomagają dodatkowe wyprofilowania pod uda.Poduszka uniwersalna ze względu na swoją elastyczność i możliwość dopasowania do miejsca, w którym jest stosowana. Idealna do wykorzystania w domu, pracy, samochodzie lub na wózku inwalidzkim. Spód wykonany jest z materiału antypoślizgowego, dzięki czemu poduszka nie przesuwa się i w przeciwieństwie do innych tego typu wyrobów, doskonale działa ze śliskimi powierzchniami (np. metal, tworzywo sztuczne).Wskazania: Profilaktyka w powstawaniu odleżyn, przeciążenie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, wymuszona długotrwała pozycja siedząca.Przeciwwskazania: Nie stwierdzonoKonserwacja: Pianka z pamięcią kształtu nie nadaje się do prania. Pokrowiec zewnętrzny jest zdejmowalny i może być prany w temperaturze do 30°C/ 86°F. Ze względu na sposób transportu, poduszka po wyjęciu z opakowania może mieć "zapach fabryczny". Aby zniknął, przed pierwszym użyciem, wystarczy przewietrzyć poduszkę.Skład:Poduszka: 100% PUPoszewka (góra i boki): 93% poliester, 7% spandex, z uchwytem z bokuPoszewka (spód): 100% poliester z kropkami antypoślizgowymiWymiary: 45X 37X9cmGęstość: 45kg/m3

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama