Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 5 sierpnia 2026 09:21
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot.

To deklaracja, która może oznaczać dla polskiego przemysłu zbrojeniowego przejście z roli klienta do roli partnera. Droga do celu będzie jednak długa – strzeżona amerykańskimi procedurami, ograniczeniami eksportowymi i interesami koncernów posiadających kluczowe technologie.

Rakiety powinny powstawać w bezpiecznym miejscu

W rozmowie opublikowanej przez „Gazetę Wyborczą” Cezary Tomczyk odniósł się do ukraińskich zabiegów o pozyskanie kolejnych systemów Patriot oraz możliwości produkowania rakiet do nich.

Chcemy być pełnoprawnym uczestnikiem procesu – oświadczył wiceszef MON. Jak podkreślił, Polska przekazała stronie amerykańskiej, że jednym z bezpiecznych miejsc dla takiej produkcji mogłoby być właśnie nasze państwo.

Za deklaracją stoją nie tylko potrzeby Polski. Wojna w Ukrainie pokazała, że nawet najnowocześniejszy system obrony powietrznej staje się bezużyteczny, gdy brakuje do niego rakiet. Pociski przechwytujące są produkowane długo, kosztują fortunę, a liczba państw oczekujących na dostawy stale rośnie. Lockheed Martin zapowiedział zwiększenie zdolności produkcyjnych rakiet PAC-3 MSE, odpowiadając na szybko rosnące zapotrzebowanie Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników.

Najpierw serwis, później produkcja

Pierwszym krokiem nie będzie jednak natychmiastowe otwarcie fabryki. Podczas lipcowego szczytu NATO w Ankarze Polska, Stany Zjednoczone, Niemcy, Holandia i Szwecja podpisały porozumienie dotyczące stworzenia w Europie zaplecza serwisowego dla pocisków PAC-3.

Dotychczas część rakiet wymagających poważniejszych przeglądów trzeba było wysyłać do Stanów Zjednoczonych. Według MON cały proces – wraz z transportem, naprawą i ponowną certyfikacją – mógł trwać nawet dwa lata. Europejskie centrum ma skrócić ten czas i zwiększyć gotowość bojową systemów Patriot znajdujących się na kontynencie.

Serwis nie jest jednak tym samym co produkcja. Pozwala szkolić kadry, budować zaplecze techniczne oraz zdobywać doświadczenie, ale nie oznacza automatycznego przekazania technologii potrzebnych do samodzielnego wytwarzania rakiet.

Tomczyk traktuje centrum serwisowe jako etap otwierający następne drzwi. Polska chce, by za obsługą pocisków przyszło włączenie krajowych przedsiębiorstw w ich montaż, a docelowo – możliwie szeroka produkcja.

Część Patriotów już powstaje w Polsce

Nie byłby to start od zera. Polski przemysł uczestniczy już w programie Wisła, w ramach którego wojsko pozyskuje baterie Patriot wraz z systemem dowodzenia IBCS.

W Polsce ma powstać między innymi 48 wyrzutni M903 przeznaczonych dla drugiej fazy programu. W przedsięwzięciu uczestniczą Polska Grupa Zbrojeniowa, Huta Stalowa Wola i PIT-RADWAR, współpracujące z amerykańskim Raytheonem.

Wojskowe Zakłady Elektroniczne przeprowadziły również walidację linii związanych z produkcją elementów rakiet PAC-3 MSE. Oznacza to, że polskie przedsiębiorstwa są już częścią amerykańskiego łańcucha dostaw, chociaż na razie nie produkują kompletnego pocisku przechwytującego.

Dlatego hasło „produkcja Patriotów w Polsce” wymaga doprecyzowania. System Patriot składa się z radarów, wyrzutni, stanowisk dowodzenia, systemów łączności i różnych typów rakiet. Warszawa zabiega przede wszystkim o możliwość znacznie głębszego udziału w produkcji pocisków, nie o samodzielne wytwarzanie całego systemu od pierwszej do ostatniej śruby.

Amerykańska licencja nie przychodzi z dnia na dzień

Tomczyk studził oczekiwania dotyczące możliwości szybkiego przekazania Ukrainie licencji. Podobnie wygląda sytuacja Polski. Decyzja polityczna może rozpocząć proces, ale nie zastąpi wieloletnich negocjacji technicznych i prawnych.

Amerykańskie technologie wojskowe podlegają rygorystycznym regulacjom eksportowym ITAR. Produkcja uzbrojenia poza Stanami Zjednoczonymi wymaga między innymi pisemnej zgody amerykańskiej Dyrekcji Kontroli Handlu Obronnego. Odrębnie ustalane są zakres przekazywanej dokumentacji, dostęp do danych technicznych, możliwość eksportowania gotowych produktów oraz udział konkretnych przedsiębiorstw.

W praktyce najważniejsze pytanie nie brzmi więc: czy rakiety będą produkowane w Polsce, lecz jak duża część technologii zostanie udostępniona polskim zakładom. Możliwy jest zarówno montaż pocisków z importowanych podzespołów, jak i stopniowe zwiększanie udziału krajowych komponentów. Pełna samodzielność technologiczna pozostaje scenariuszem najbardziej ambitnym i najtrudniejszym.

Ukraiński pilot zatrzymał się przed granicą

W rozmowie poruszono także niedawny incydent, podczas którego ukraiński myśliwiec ścigał rosyjską rakietę, ale przerwał pościg przed wlotem do polskiej przestrzeni powietrznej.

Według Tomczyka decyzja wynikała między innymi z ryzyka, że ukraińska maszyna mogłaby zostać błędnie uznana przez polską obronę za zagrożenie. Wpuszczenie uzbrojonych ukraińskich samolotów nad terytorium NATO wymagałoby wcześniejszych ustaleń politycznych, prawnych i operacyjnych. Pojedynczy incydent nie może automatycznie zmienić procedur obowiązujących cały Sojusz.

Nie jest to filmowy pościg, w którym pilot przekracza granicę, ponieważ cel znajduje się kilkanaście sekund przed nim. Polska posiada całkowite i wyłączne zwierzchnictwo nad swoją przestrzenią powietrzną. Obce samoloty wojskowe nie mogą prowadzić nad nią uzbrojonych działań bez zgody polskich władz i odpowiednich ustaleń sojuszniczych.

Tomczyk przekonywał również, że rosyjski pocisk był przez cały czas obserwowany. Miał zmierzać w stronę terenu niezabudowanego. Gdyby zmienił kurs i zagroził ludziom lub infrastrukturze, według wiceministra zostałby zestrzelony. Resort zwraca jednak uwagę, że samo strącenie rakiety także tworzy ryzyko – szczątki mogą spaść na domy, drogi albo przypadkowych ludzi.

Nowa stała baza amerykańska

Drugim strategicznym tematem rozmowy była budowa kolejnej, stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce. Tomczyk twierdzi, że projekt uzyskał polityczne zielone światło, choć jego realizacja potrwa co najmniej kilka lat.

Najbardziej prawdopodobnymi lokalizacjami mają być Wielkopolska lub Dolny Śląsk. To regiony posiadające rozwiniętą infrastrukturę wojskową, transportową i logistyczną, przygotowywaną od lat do przyjęcia sojuszniczych oddziałów.

Trzeba przy tym pamiętać, że w Polsce działa już stały garnizon amerykańskiej armii z dowództwem w Poznaniu. Obsługuje on instalacje między innymi w Wielkopolsce, Powidzu, Żaganiu i Świętoszowie. Zapowiadany projekt oznaczałby jednak dalsze rozszerzenie trwałej obecności – wraz z nową infrastrukturą, zapleczem dla żołnierzy i wieloletnim finansowaniem.

Wiceszef MON zapewnia jednocześnie, że ewentualne ograniczanie liczebności wojsk USA w Europie nie powinno objąć Polski. Warszawa chce wykorzystać swój status państwa frontowego NATO i przekonać Waszyngton, że trwała obecność nad Wisłą leży również w interesie Amerykanów


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Stary duopol pękł. PiS ma 16,9 proc., ale jego wyborcy nie idą do KO

Najnowszy sondaż IBRiS nie pokazuje zwykłego przesunięcia kilku punktów procentowych. Pokazuje rozpad politycznego świata, który znaliśmy przez ostatnie dwie dekady. Prawo i Sprawiedliwość spada do 16,9 proc., Konfederacja depcze mu po piętach, Mateusz Morawiecki buduje własną partię, a Koalicja Obywatelska — choć wygrywa — nie przejmuje niemal niczego z pisowskiego odwrotu. Jak u Yeatsa: centrum przestaje trzymać. Data dodania artykułu: 03.08.2026 20:47Liczba komentarzy artykułu: 1
Stary duopol pękł. PiS ma 16,9 proc., ale jego wyborcy nie idą do KO

Polecane

Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach Nowe schronisko w Tomaszowie coraz bliżej. Przeprowadzka zwierząt ma ruszyć jesienią Gwałtowna pogoda nad Zalewem Sulejowskim. Dwie skuteczne interwencje policyjnego patrolu Nocna akcja przy granicy województw. Ratownicy z Tomaszowa pomogli odnaleźć zaginioną osobę Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak Rozbudowa drogi wojewódzkiej nr 716 nabiera tempa. Inwestycja dla powiatu tomaszowskiego Tomaszów Mazowiecki wśród gmin z szansą na wsparcie dla młodzieżowych projektów Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN? Brązowy medal żołnierza z Tomaszowa Mazowieckiego. St. szer. Aleksy na podium mistrzostw Polski 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: 1. Wycinamy duże drzewa w centrum miasta !!! 2. Budujemy nową halę w centrum miasta !!! (duża impreza - gdzie zaparkować, jak tam wtedy przejechać 3. A na błoniach ani drzew, ani korków w czasie imprezy, miejsc parkingowych "jednorazowych" na trawie setki !!! 4. I co Wy na to ? Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Aktualnie ta polska, polityczna piaskownica ma wielkie zastosowanie. Głupki ze wszystkich, politycznych stron chcą być najważniejsi w budowaniu babek i zamków z piasku w tej piaskownicy. Zobaczymy, jak to się skończy. Jak te dzieciaki porządnie nie wpier..... ryżym, wrogim Polsce niemiaszkom, to będzie źle. Źródło komentarza: Stary duopol pękł. PiS ma 16,9 proc., ale jego wyborcy nie idą do KO Autor komentarza: m Treść komentarza: Kiedy miasto doprowadzi do wymiany popiersia Jana Rodego. To co obecnie w żaden sposób nie przypomina Jana Rodego totalna maszkara. Prawidłowe popiersie Rodego znajduje się na nagrobku na cmentarzu. Prawidłowe popiersie powinno być wykonane przed obchodami w 2030 r. - nadanie praw miejskich. Źródło komentarza: Park im. Jana Rodego w Tomaszowie Mazowieckim. Zielona historia wpisana do rejestru zabytków Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Ten samorządowy ciemniak odwalił taki sam numer, jak ryży donek i jego debilowaty rząd w sytuacji tej rakiety, która wybuchła na Lubelszczyźnie. Ten ryży niemiec donek i jego inny antypolak Kosiniak Kamysz opublikowali poradnik bezpieczeństwa dla Polaków, a następnie, po wybuchu rakiety, zupełnie olali ten ich poradnik. Konkluzja: i jedni i drudzy - totalni debile. Niestety... Źródło komentarza: Radny pyta, kto wymyślił zasady, które uchwaliła Rada Miejska, a więc i on sam Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Krystyna, dziecko drogie. Pytam Ciebie: czy Ty wiesz, na jakim świecie Ty żyjesz? No, chyba nie bardzo. Z ch..oinki się urwałaś i głąba walisz ?! Źródło komentarza: Ostry spór o przyszłość tomaszowskiego szpitala. Konrad Borowski odpowiada Kazimierzowi Mordace: „Mija się pan z prawdą” Autor komentarza: F Treść komentarza: Dobre to jest, tylko szkoda. że to jest poezja napisana prozą. Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama