Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 stycznia 2026 09:02
Reklama
Reklama

Ciężki bój o Puchar Polski

W środę piłkarze Lechii rozegrali finał Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim. Rywalem tomaszowskich piłkarzy była trzecioligowa Warta Sieradz.

Mecz na Nowowiejskiej rozpoczął się od odważnej gry drużyny gości. Gospodarze szybko jednak zdołali opanować sytuację i w 8 minucie wywalczyli rzut rożny. Dośrodkowanie na długi słupek dobrze zamknął Paweł Magdoń. Piłka po strzale głową naszego stopera minęła bramkarza z Sieradza, po czym odbiła się od słupka i wpadła do siatki Warty. Lechia szybko wyszła na prowadzenie 1:0.

 

Lechia poszła za ciosem i w 14 minucie wywalczyła kolejny „róg”. Wysoka piłka w pole karne zagrana przez Matuszczyka wywołała w szesnaste przyjezdnych zamieszanie, w którym świetnie odnalazł się Jardel. Wlazłowski tym razem stanął na wysokości zadania i rozpaczliwą interwencją uratował swój zespół przed utratą kolejnego gola.

 

Mija 60 sekund i tym razem to Sieradz popisał się świetną kontrą, po której Marcin Kobierski stanął przed szansą wyrównania. Na szczęście najskuteczniejszy napastnik ligowy Warty pomylił się i rezultat nie uległ zmianie.

 

W 19 minucie mamy pierwszą zmianę w szeregach zielono – czerwonych. Kontuzjowany Rozwandowicz musi opuścić murawę. W jego miejsce pojawia się Baraniak.

 

Lechia z biegiem gry powoli straciła inicjatywę i w 26 minucie oglądamy ładny strzał piłkarza Warty. Grejber jednak nie musiał interweniować.

 

Sześć minut później kibice na trybunach chwilowo wstrzymują oddech. Piękna akcja zespołowa zielono – białych kończy się uderzeniem z 11 metra. Oddychamy z ulgą – skutecznego uderzenia dla Warty wciąż brak.

 

 

W 39 minucie oglądamy drugą bramkę dla Lechii. Szymczak pięknie wypuszcza Mireckiego i ten nie ma problemów z pokonaniem Mateusza Wlazłowskiego. Liniowy podnosi jednak chorągiew w górę i bramka nie zostaje uznana.

 

Tuż przed końcem regulaminowego czasu gry akcja prawą stroną drużyny Lechii kończy się podaniem w pole karne Zięby do Jardela. Brazylijczyk w iście latynoskim stylu podwyższa prowadzenie zielono – czerwonych.

 

W doliczonym czasie pierwszej części swoją szansę ma jeszcze Szymczak, ale wynik nie ulega zmianie i w czasie przerwy fani z Nowowiejskiej są w pozytywnych nastrojach. Lechia zagrała dobrą połowę i przez większość czasu kontrolowała pojedynek. Sieradzanie w trzecim kwadransie gry postawili jednak trudne warunki i można było się spodziewać próby odrabiania strat w drugiej odsłonie.

 

 

 

W 53 minucie goście zaskoczyli ciekawym wykonaniem rzutu rożnego. Piłka ustawiona przy lewym narożniku została mocno kopnięta w okolice 18 metra. Tomasz Bogołębski szybkim sprintem dobiegł do niej, po czym oddał niski strzał. Futbolówka minęła nasz blok defensywny, Grejbera i tym samym goście mogli się cieszyć z bramki kontaktowej.

 

Mija 180 sekund gry. Lechia dalej prezentuje swoją grę pozycyjną i powoli stara się punktować przeciwnika. W 59 minucie jeden z naszych piłkarzy (bodajże Zięba) staje przed doskonała szansą na trzeciego gola, ale jej nie wykorzystuje. Na szczęście futbolówka wraca na pole gry i wpada pod nogi, Jardela, który nie ma problemów z umieszczeniem piłki w siatce. Lechia obejmuje prowadzenie 3:1. Rywale protestują gdyż dopatrzyli się jakiegoś przewinienia Lechistów, po czym wymachują rękoma w kierunku sędziego. Na murawie robi się gorąco.

 

Po chwili przerwy spowodowanej gorącym głowami piłkarzy Warty - Lechia dalej robi swoje i w 65 minucie oglądamy akcję, po której w znakomitej sytuacji znajduje się Kamil Szymczak. Kapitan Lechii ustawiony jednak na 5 metrze otrzymawszy długie podanie z głębi pola – fatalnie pudłuje. Można sobie w tym przypadku zadać pytanie – Jak Kamil tego nie trafił? No cóż zdarza się nawet najlepszym.

 

Lechia stwarza okazje. W 70 minucie Mirecki po podaniu Jardela staje przed szansą pokonania Wlazłowskiego, ale bramkarz dobrze skraca kąt wyjściem z bramki i mocny strzał ustawionego po lewej stronie pola karnego zawodnika  jest nieskuteczny. Mija dziewięć minut i Mirecki tym razem ustawiony z prawej strony „tańczy” z obrońcą gości, po czym przymierza i trafia w słupek.

 

 

Niestety w kolejnych minutach mamy powtórkę z pierwszej połowy, tyle że tym razem po przeciwnej stronie. We wspomnianym fragmencie gry to Warta prowadziła grę, a Lechia strzeliła drugiego gola. Tym razem było na odwrót. W 81 minucie nasza defensywa zaspała i Kamil Pluta ładnym uderzeniem wlał nadzieje w serca nielicznej grupy kibiców przyjezdnych.

 

Niespełna 60 sekund później Sieradzanie próbuje uderzenia z dystansu, ale tym razem szczęście gościom nie dopisuje.

 

Lechia straciła inicjatywę, ale Warta nie potrafiła wykorzystać tej zadyszki. W drugiej minucie doliczonego czasu gry Greber decyduje się na daleki wykop do Kolasy. Skrzydłowy Lechii wygrywa pojedynek z rosłym obrońcą przeciwnika, po czym decyduje się na piękny lob nad wychodzącym z bramki Wlazłowskim. Piłka o centymetry mija bramkę Warty.

 

W 94 minucie cały spektakl zamyka strzał rozpaczy jednego z graczy gości. Piłka ląduje w rękawicach Grejbera. Sędzia podnosi rękę, wkłada w usta gwizdek i kończy spotkanie. Co ciekawe piłkarzy Warty nie odpuszczają sędziemu i dalej rozdrapują sytuację z 59 minuty po którym Lechia strzeliła trzeciego gola. Co więcej rozmowy te kontynuowane są jeszcze godzinę po meczu, kiedy sędziowie i zawodnicy gości spotkali się na terenie klubu tuż przed wejściem tych drugich do autokaru.

 

Lechia po raz trzeci w ostatnich czterech latach wygrywa rozgrywki Pucharu Polski na szczeblu wojewódzki i tym samym będzie reprezentować region w rozgrywkach na szczeblu centralnym. Brawo! Brawo! Brawo!

 

Nagrodą za zwycięstwo był czek na 30 tysięcy złotych. Sieradzanie za zajęcie drugiego miejsca otrzymali 5.000zł.

 

 

RKS Lechia  – Warta Sieradz 3:2 (2:0)
Bramki: Paweł Magdoń 8, Jardel Muniz Cruz 43, 59 – Tomasz Bogołębski 53, Kamil Pluta 86

 

Lechia: Grejber – Król, Cyran, Magdoń, Matuszczyk – Zięba (83′ Kolasa), Maksymilian Rozwandowicz, Szymczak, Mirecki, Jakub Rozwandowicz (19′ Baraniak) – Jardel (85′ Janiec)

 

Warta Sieradz: Wlazłowski – Krymarys, Sosnowski (82′ Bartłoszewski), Nawrocki, Mitek (68′ Pluta) – Bogołębski, Piotr Kobierski, Szyc (60′ Bogdan), Idzikowski, Narożnik (75′ Serwaciński)- Marcin Kobierski

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

G 09.06.2016 20:23
LE UEFA faza grupowa już niedługo w TM.

Abc 09.06.2016 11:10
Nie zdobyli pucharu po raz 3 z rzędu ponieważ w poprzednim roku przegrali w finale z Boruta Zgierz w rzutach karnych

fan 09.06.2016 07:19
jaki był wynik ;)

anty 09.06.2016 00:42
super !!! tylko Szymczak i prezes G spod znaku L

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.Data dodania artykułu: 18.01.2026 21:24 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 4
Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ulicy Legionów pozostaje zamknięty dla ruchu od 17 listopada i – jak dziś wynika z deklaracji Zarządu Dróg Powiatowych – na szybkie rozpoczęcie przebudowy nie ma co liczyć. Wszystko wskazuje na to, że prace ruszą dopiero wiosną, a kluczową przeszkodą ma być brak uchwalonego budżetu powiatu, co blokuje możliwość ogłoszenia przetargu. Kazimierz Mordaka oraz radni PiS i KO postanowili, że przerwa w obradach Rady Powiatu może potrwać półtora miesiąca, mimo, że budżet należy przyjąć do 30 stycznia. Zgodnie z propozycją Starosty Dariusza Kowalczyka sesja budżetowa powinna się odbyć jutro.Data dodania artykułu: 18.01.2026 19:50 Liczba komentarzy: 2
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.Data dodania artykułu: 17.01.2026 11:41 Liczba komentarzy: 15 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 11
Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Noc w Śródziemiu w Heliosie. Maraton „Władcy Pierścieni” w wersjach reżyserskichProf. Przemysław Kosiński: poród może w sekundę z fizjologii przerodzić się w patologię (wywiad)Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawaMost nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąUKS Pilica rocznik 2019 najlepszy w Ekstralidze Talentów w SosnowcuDziś w kraju i na świecie (niedziela, 18 stycznia)Czwartek z PLS 1. Ligą: CUK Anioły Toruń – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0Złota Łyżwa w Tomaszowie: pierwszy dzień Ogólnopolskich Zawodów Dzieci za nami.Perspektywy 2025: jak wypadły szkoły z Tomaszowa Mazowieckiego i co mówią o rankingu sami pedagodzy?Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza KowalczykaJeden telefon może uratować życie. Policyjna interwencja na ul. Tkackiej w Tomaszowie
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.
Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

W powiecie tomaszowskim wrze. Radni Koalicji Obywatelskiej najpierw odwołują Mariusza Węgrzynowskiego, a później go próbowali powołać ponownie. Nie wyszło, bo zabrakło jednego głosu. Co więc wydarzyło się takiego, że chwilę później nie udało się powołać pełnego składu Zarządu? Należałoby o to zapytać Mariusza Węgrzynowskiego oraz Michała Jodłowskiego. Stojąc na korytarzu obserwowaliśmy, jak dwaj ci panowie "ganiali" Leona Karwata. Do pokoju wrócił wyraźnie przestraszony. Ktoś temu człowiekowi groził? Wszystko na to wskazuje. Niestety kolejna sesja też nie przyniosła rozwiązania. Dzięki wnioskowi Kazimierza Mordaki. Poprosił o półtoramiesięczną przerwę. Genialne? Skrajnie głupie i nieodpowiedzialne. Niestety tak jest, kiedy ludzie bez odpowiedniej wiedzy starają się dorwać do władzy najgorzej jest wtedy, kiedy im się to udaje. Jaki jest efekt działania radnego z Wąwału. Skutki mogą być bardzo poważne. I nie chodzi o to, że mogą się odbyć kolejne wybory i miejsce obecnych radnych zgodnie z prawem Kopernika. Dzięki Kazimierzowi Mordace dzieci z tomaszowskich szkół mogą nie pojechać na Erazmusa, most na Legionów nie może być remontowany a osoby niepełnosprawne nie dostaną pieniędzy na rehabilitację.
Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.
Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety Polskiej

Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety Polskiej

Powiatowego cyrku autorstwa Mariusza Węgrzynowskiego i radnych PiS ciąg dalszy. Dzisiaj przez cały dzień, nowy Starosta próbował objąć swoją funkcję w zakresie, na jaki jego zdaniem oraz zdaniem prawników, którzy go reprezentują, pozwala ustawa. Chodzi głównie o zadania, które nie są dedykowane Zarządowi Powiatu a przynależą bezpośrednio do Starosty, choćby z zakresu administracji rządowej. Dariusz Kowalczyk chciał aby przekazano mu gabinet, w którym mógłby normalnie pracować. Węgrzynowski odmówił. Później nowy Starosta chciał zorganizować spotkanie z naczelnikami wydziałów. Stary zabronił im w tym uczestniczyć. Ale prawdziwy cyrk dopiero miał się zacząć....
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: xxxTreść komentarza: Według pana Marka mają takie samo prawo - czyż nie! Jeżeli tylko chcieli bronić pana Mariusza to kto im broni ?Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: EllaTreść komentarza: Brawo nauczyciele, brawo uczniowie. Swietna mlodziez, tak trzymac.Źródło komentarza: Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Dobry artykul, autora prosimy. Tych ludzi ze zdjecia to juz chyba nie ma. A jednak sa, dzieki zdjeciu.Źródło komentarza: 18 stycznia 1945: przeprawy przez Pilicę i walka o miastoAutor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Dobrze że nie wściekłe Lampertowe,kurdej szafranowe;)czy tęczowo lewackie napinatory!Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: niebrowiakTreść komentarza: Lewa strona miasta licząc od Warszawskiej ma dwa mosty dla pojazdów a prawa tylko jeden. I dlatego te korki, rozumnym myśleniem dochodzimy do wniosku że po prawej od Warszawskiej powinny być też dwa mosty to nie byłoby bałaganu. Zaniechanie tego tematu przed laty mści się teraz na mieszkańcach, którzy przeklinają...Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: BeriaTreść komentarza: "ludzie ludziom zgotowali ten los ..." Znacie ten cytat? Tylko Stalin mógłby pomóc.Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną
Reklama
Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Cena: Do negocjacjiZ pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientówWygodna pozycja siedzącaOchrona przed napięciami mięśniowymiOdciążenie kręgosłupaSeat Comfort to idealne rozwiązanie dla osób szukających komfortu i prawidłowego ułożenia ciała podczas siedzenia. Dostosowująca się do ciężaru użytkownika pianka z pamięcią kształtu umożliwia właściwą pozycję i równomierne rozłożenie ciężaru ciała. Dzięki temu odciążony jest kręgosłup, co niweluje odczucie zmęczenia podczas czynności wykonywanych na siedząco. W zajęciu prawidłowej pozycji pomagają dodatkowe wyprofilowania pod uda.Poduszka uniwersalna ze względu na swoją elastyczność i możliwość dopasowania do miejsca, w którym jest stosowana. Idealna do wykorzystania w domu, pracy, samochodzie lub na wózku inwalidzkim. Spód wykonany jest z materiału antypoślizgowego, dzięki czemu poduszka nie przesuwa się i w przeciwieństwie do innych tego typu wyrobów, doskonale działa ze śliskimi powierzchniami (np. metal, tworzywo sztuczne).Wskazania: Profilaktyka w powstawaniu odleżyn, przeciążenie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, wymuszona długotrwała pozycja siedząca.Przeciwwskazania: Nie stwierdzonoKonserwacja: Pianka z pamięcią kształtu nie nadaje się do prania. Pokrowiec zewnętrzny jest zdejmowalny i może być prany w temperaturze do 30°C/ 86°F. Ze względu na sposób transportu, poduszka po wyjęciu z opakowania może mieć "zapach fabryczny". Aby zniknął, przed pierwszym użyciem, wystarczy przewietrzyć poduszkę.Skład:Poduszka: 100% PUPoszewka (góra i boki): 93% poliester, 7% spandex, z uchwytem z bokuPoszewka (spód): 100% poliester z kropkami antypoślizgowymiWymiary: 45X 37X9cmGęstość: 45kg/m3
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama