„Dlaczego on może, a ja nie?”. Dzieci wolą karę niż nierówne traktowanie
Jedno dziecko dostaje uwagę, drugiemu za dokładnie to samo przewinienie uchodzi wszystko na sucho. Dla dorosłego może to być drobiazg, wynik sytuacji albo zwyczajnej pobłażliwości. Dla dziecka – sygnał, że reguły przestały działać. Najnowsze polsko-amerykańskie badanie pokazuje, że dzieci potrafią zaakceptować nawet nieprzyjemną konsekwencję. Znacznie trudniej godzą się natomiast z podwójnymi standardami.
Dzisiaj, 09:28