Pod hasłem „Rowerem z pomocą” uczestnicy wyruszą o godz. 10.00 sprzed wypożyczalni Bikevolt przy ul. św. Antoniego 1 w Tomaszowie Mazowieckim.
To wydarzenie, w którym nie czas przejazdu i miejsce na mecie będą najważniejsze. Liczyć się będzie przede wszystkim wspólny cel – pomoc osobie potrzebującej kosztownego leczenia i rehabilitacji.
Z Tomaszowa przez lasy do Spały
Trasa rajdu została poprowadzona przez tereny doskonale znane tomaszowskim rowerzystom. Uczestnicy pojadą przez Luboszewy, Mariankę, Glinnik i Konewkę, a następnie dotrą do Spały.
To jeden z tych kierunków, które pokazują, jak wielki potencjał dla turystyki rowerowej mają Tomaszów Mazowiecki i jego okolice. Lasy spalskie, Konewka i drogi prowadzące w stronę Spały od lat przyciągają zarówno osoby jeżdżące rekreacyjnie, jak i bardziej doświadczonych cyklistów.
Tym razem rowerowa wyprawa będzie miała jednak przede wszystkim wymiar charytatywny.
Na mecie poczęstunek, zabawy i licytacje
Po dotarciu do Spały na uczestników czekać będą m.in. poczęstunek, rowerowe gry i zabawy oraz licytacje.
Zakończenie wydarzenia przewidziano około godz. 16.00.
Dochód uzyskany ze zbiórki oraz prowadzonych podczas rajdu licytacji zostanie przeznaczony na leczenie i rehabilitację Jagody Raczkowskiej.
W takich wydarzeniach czasem niewielki gest – opłacenie udziału, wylicytowanie przedmiotu czy po prostu obecność – składa się na pomoc, której pojedynczy człowiek nie byłby w stanie udźwignąć sam. Tutaj rower staje się czymś więcej niż środkiem transportu. Staje się narzędziem solidarności.
Można zapisać się także przed startem
Zapisy na Charytatywny Rajd Rowerowy im. Mateusza Skuzy prowadzone są za pośrednictwem platformy Evenea.
Organizatorzy pozostawiają jednak otwartą furtkę także dla tych, którzy decyzję o udziale podejmą w ostatniej chwili. Do rajdu będzie można dołączyć również w niedzielę bezpośrednio przed startem.
Start: 16 sierpnia 2026 r., godz. 10.00, ul. św. Antoniego 1 w Tomaszowie Mazowieckim.
Meta: Spała.
Planowane zakończenie: około godz. 16.00.
Jeśli więc niedzielny poranek miał upłynąć na zwykłej przejażdżce, tym razem warto nadać jej dodatkowy sens. Kilometry pozostaną te same. Cel będzie jednak zupełnie inny.




Napisz komentarz
Komentarze