Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 października 2026 15:27
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

wypadek-na-ulicy-mostowej

Elektroniczny smoczek. Dajemy dziecku telefon dla świętego spokoju, a ono szybko poznaje zasady gry

Elektroniczny smoczek. Dajemy dziecku telefon dla świętego spokoju, a ono szybko poznaje zasady gry

Wystarczy kilka sekund. Dziecko płacze, krzyczy, tupie nogami, a zmęczony rodzic sięga do kieszeni. Na ekranie smartfona pojawia się kolorowa bajka, znajoma melodyjka, ulubiony bohater. Nagle zapada cisza. Mały człowiek, który jeszcze przed chwilą domagał się uwagi całego świata, siedzi spokojnie, zahipnotyzowany migającymi obrazami. Można dokończyć zakupy, zjeść obiad, porozmawiać przez telefon. Problem rozwiązany? Niekoniecznie. Psycholog dr Magda Rowicka ostrzega, że właśnie w takich chwilach możemy nieświadomie uczyć dzieci bardzo niebezpiecznego mechanizmu: wystarczy odpowiednio długo krzyczeć, żeby dostać to, czego się chce. Wyniki kolejnej edycji ogólnopolskiego projektu badawczego „Brzdąc w sieci” każą przyjrzeć się nie tylko temu, ile czasu najmłodsi spędzają przed ekranami, ale przede wszystkim temu, jaką rolę technologia zaczęła odgrywać we współczesnym wychowaniu.
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama