Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 14 czerwca 2026 08:35
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Biwak przerwany przez Policję

Polska to kraj wielu absurdów. W zeszłym tygodniu byliśmy świadkami kolejnego. Na warszawskim Bemowie ojciec postanowił 4,5 letniemu synowi zorganizować „dziki biwak”. Cała impreza skończyła się na komisariacie i zawiadomieniem do prokuratury.

Warszawska Policja 8 lipca została powiadomiona o tym, iż pobliżu rezerwatu FOSA Groty od kilku dni przebywa mały chłopiec. Tych kilka dni to zaledwie dwie doby. Funkcjonariusze miejscowej Policji udali się na wskazane miejsce i na miejscu znalazło chłopca w towarzystwie ojca, a obok nich szałas zrobiony z gałęzi i liści w którym obaj spędzili jedną noc. Druga noc to sen pod gołym niebem.

 

Funkcjonariusze rozejrzeli się po miejscu i zobaczyli że dziecko nie ma ubrań na zmianę, wody, jedzenia, a nawet - jak sami twierdzą – szczoteczki do zębów.

 

Ojciec został zabrany na komisariat, gdzie został przesłuchany. Dziecko natomiast oddane matce, która myślała, iż mały przebywa na wakacjach u dziadków. O campingu została powiadomiona prokuratura, która teraz zadecyduje czy postawić ojcu zarzuty narażanie syna na niebezpieczeństwo w postaci uszczerbku na zdrowiu, bądź utraty życia.

 

Policja tłumaczy swoją interwencję następująco:

 

- Najnormalniej w świecie byliśmy zaniepokojeni warunkami, w jakich przebywał chłopiec. W obozowisku nie było nawet butelki z wodą pitną, dziecko było mocno pogryzione przez owady i wystraszone, dlatego policjant interweniujący na miejscu podjął taką decyzję - przekazał rzecznik stołecznej policji Mariusz Mrozek.

 

- Nie przesłuchuje się człowieka w krzakach. Nie mamy takich zwyczajów. A internautom trzeba zadać pytanie, co by powiedzieli, gdyby to dziecko za tydzień wylądowało w szpitalu, np. z zapaleniem płuc? Wtedy winna byłaby policja, bo się nie zainteresowała.

 

Dość zabawne tłumaczenie. Biwak ten miał miejsce 500 metrów od domu, więc „znęcający się nad synem” ojciec w dowolnej chwili mógł zaopatrzyć się w pobliskim sklepie w wyżywienie i napoje, o czym zreszta sam powiadomił funkcjonariuszy, którzy interweniowali.

 

Co więcej patrząc na odległość, która dzieliła „camping” od miejsca zamieszkania, to tata w każdej chwili mógł iść z dzieckiem do domu po ubrania, a nawet umyć dziecku zęby.

 

Kolejne absurd tych tłumaczeń to strach nieletniego. Sądząc po wypowiedzi panom Policjantom wydało się dość dziwne, iż 4,5 latek widząc umundurowanych obcych mężczyzn był przestraszony. Zazwyczaj w tym wieku dziecku nie ma pojęcia, czym tak naprawdę zajmują się funkcjonariusze Policji, oprócz tego, iż łapią złych ludzi. Dla dziecka ojciec  (jaki by nie był) - zły nie jest, a chłopczyk zapewne sobie myślał, iż panowie chcieli przyszli żeby tacie „kuku” zrobić to i się przestraszył.

 

Jedyną słuszną uwaga pana rzecznika były pogryzienia. O ile są to komary to pół biedy. Niestety co raz głośniej słychać o pladze kleszczy. Nie zmienia to jednak faktu, iż pasożyta możemy nawet chwycić na godzinnym spacerze. Podobnie ma  się sprawa z wspomnianym zapaleniem płuc.

 

Internauci są podzieleni, chociaż większość jest poirytowana postawą Policji.

 

My jednak uważamy że interwencja była słuszna. Żyjemy w głupich czasach. Ciągle karmieni jesteśmy papką o gwałtach na nieletnich, pedofilach. Sam jestem ojcem i doskonale zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństw. Policja zrobiła bardzo dobry krok idąc i sprawdzając co się dzieje. Niestety, jeżeli chodzi o przesłuchanie i prokuraturę to już mieliśmy do czynienia z kompletnym brakiem wyczucia  danej sytuacji.

 

Reasumując tekst. Jedno jest pewne. Nie bez winy jesteśmy my rodzice. Ciągle popadamy w paranoję. Szałasy, brak toalety, brak bieżącej wody to kiedyś była norma na campingach, obozach wędrownych. Posiłki gotowało się na palenisku, a bieżące zakupy robiło w pobliskim sklepie.

 

Dzisiaj idąc na plac zabaw z dzieckiem obserwuję pięknie ubrane dzieci, bardzo bystre jak na swój wiek, a przy nich mamuś i tatuś, u których słychać – nie idź do piasku bo się pobrudzisz, nie bujaj się na tej huśtawce bo jest usmolona. Zamiast dać dziecku okazję do rozładowania swojej energii, swoich emocji, część rodziców stresuje swoje pociechy.

 

Druga sprawa to także absurd. Żyjemy w XXI wieku, gdzie dostęp do bieżącej ciepłej wody, kosmetyków, czy środków czyszczących jest nieporównywalnie większy, aniżeli w czasach PRL, czy latach dziewięćdziesiątych. Jednak patrząc na zachowanie osób bliskich dzieci na placu zabawa, ma się wrażenie wręcz odwrotnie – dziecko nie może pobrudzić rączek, nie może mieć piasku w oczach, nie może pobrudzić ubranka.

 

Czasem ma wrażenie że wraz z żoną jesteśmy nie na czasie, bowiem pozwalamy synowi na wszystko w granicach rozsądku. Ten rozsądek, być może sprawia że jesteśmy „zacofani”, ale dziecko ma czas dla siebie, na spacerze jest brudne, jednak bardzo szczęśliwe.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

siara 20.07.2014 18:01
no ale zastanawiające jest dlaczego matka o niczym nie wiedziała skoro to tak blisko domu? Wychodzi na to że ojciec raczej nie chodził do domu po wodę pitną czy jedzenie skoro chłopiec miał być rzekomo u dziadków ...
18.07.2014 20:27
To chyba najlepsza puenta: "Dzisiaj idąc na plac zabaw z dzieckiem obserwuję pięknie ubrane dzieci, bardzo bystre jak na swój wiek, a przy nich mamuś i tatuś, u których słychać – nie idź do piasku bo się pobrudzisz, nie bujaj się na tej huśtawce bo jest usmolona. Zamiast dać dziecku okazję do rozładowania swojej energii, swoich emocji, część rodziców stresuje swoje pociechy." Właśnie tacy mamuś lub tatuś byli na patrolu! W plenerek ich wysłać z gołymi rękoma- po trzech dniach padną jak muchy bez kupy!
mKIKI 18.07.2014 21:58
Tiaa najlepiej dziecko wsadzić do szklanej kuli i jeszcze przykryć, żeby czasem nie wylazło. Czyżby rodzice nie wiedzieli, że poprzez takie ubrudzenie się organizm dziecka się uodparnia na choroby? Pamiętam, jak kiedyś dzieci po ulewnym deszczu taplały się w kałuży umorusane po same noski i nikt z tego nie robił problemu. A ileż radochy miały maluchy i jakoś nie chorowały. Zarzut, że dziecko nie miało szczoteczki do zębów jest wg mnie absurdalny. Czy jeżeli dzieciak raz czy nawet trzy nie umyje ząbków to umrze od tego? Poczytajcie sobie http://kobieta.onet.pl/zdrowie...owia/6nlb3 jakie składniki groźne dla zdrowia zawierają pasty do zębów.
kiki 18.07.2014 18:17
O jej....nawet w Indian się nie można pobawić z synkiem. To po cholerę czytać mu bajki o Winetou ?...

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Amerykańskie wojska w Polsce. Rząd szykuje infrastrukturę, logistykę i pieniądze przed rozmowami w Waszyngtonie

Premier Donald Tusk poinformował, że we wtorek Komitet Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego zajmie się przygotowaniami do możliwej zwiększonej obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Chodzi o miejsca, infrastrukturę, logistykę i finansowanie. Sprawa nabiera politycznej temperatury przed wizytą prezydenta Karola Nawrockiego w Waszyngtonie, gdzie jednym z kluczowych tematów ma być bezpieczeństwo Polski i stała obecność żołnierzy USA. Data dodania artykułu: 13.06.2026 12:01
Amerykańskie wojska w Polsce. Rząd szykuje infrastrukturę, logistykę i pieniądze przed rozmowami w Waszyngtonie

13 czerwca: od Smoleńska i Rokitnej po V1, Solidarność Walczącą i pierwsze eurowybory

Sprawdziłem najważniejsze punkty. Jedna rzecz wymaga poprawki przed publikacją: Bronisław Baczko zmarł 29 sierpnia 2016 roku w Genewie, nie w 2026 roku. To warto poprawić, bo inaczej czytelnik od razu złapie tekst za gardło. Źródła potwierdzają też datę pierwszych polskich wyborów do Parlamentu Europejskiego — 13 czerwca 2004 r., 54 mandaty i bardzo niską frekwencję — oraz dzisiejszy kontekst Komisji Weneckiej i powrotu kolei do Łomży. Data dodania artykułu: 13.06.2026 09:15
13 czerwca: od Smoleńska i Rokitnej po V1, Solidarność Walczącą i pierwsze eurowybory

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Panna na Niedźwiedziu stanęła w sercu Tomaszowa. Rawicz wrócił na plac jak bohater dawnej legendy Marty McFly i Doktor Brown powracają. Kultowy „Powrót do przyszłości II” znów na wielkim ekranie Farbiarska 9/11 po wielkiej zmianie. Budynek odzyskał dawny blask IMGW ostrzega przed burzami. Alert obejmuje także Tomaszów Mazowiecki 13 czerwca: od Smoleńska i Rokitnej po V1, Solidarność Walczącą i pierwsze eurowybory Święto Dobrych Rad. Dziś każdy może zostać ekspertem od cudzego życia Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki Meyra Nano X WERSJA STAB

Wózek inwalidzki Meyra Nano X WERSJA STAB

Aktywny wózek inwalidzki na stałej ramie otwartejW naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki na stałej ramie otwartej, przeznaczony dla osób, które oczekują lekkości, wytrzymałości i bardzo dobrego dopasowania do indywidualnych potrzeb użytkownika.Rama wózka wykonana jest z wytrzymałego aluminium, stosowanego również w przemyśle wojskowym. Dzięki temu konstrukcja łączy trwałość z niską wagą i sprawdza się w codziennym, aktywnym użytkowaniu.Wózek można dopasować do sylwetki oraz sposobu poruszania się użytkownika. Dostępna jest szerokość siedziska od 30 do 50 cm, głębokość od 38 do 50 cm oraz wysokość oparcia pleców od 25 do 45 cm. Istnieje również możliwość regulacji wysokości siedziska – z przodu od 45 do 53 cm, a z tyłu od 36 do 51 cm. Różnica między przednią i tylną wysokością siedziska może wynosić do 10 cm, a kąt siedziska do 13 stopni, w zależności od długości ramy.Dużym atutem modelu jest płynna regulacja środka ciężkości, która pozwala lepiej dostosować wózek do poziomu aktywności i techniki jazdy. Wózek może być wyposażony w boczek aktywny, aluminiowy – stały lub wyjmowany. Jednoczęściowy stopień podnóżka wykonano z lekkiej i wytrzymałej płyty aluminiowej, a jego wysokość, głębokość i kąt można regulować.Model posiada wytrzymałą tapicerkę, przednie kółka w rozmiarach 4”, 5” lub 5,5”, a w wersji standardowej dostępne jest oparcie z rączkami do pchania lub bez nich.W ramach dodatkowych opcji można dobrać elementy stabilizacji, takie jak peloty, pasy piersiowe, kamizelki oraz zagłówki. Dostępne są także regulowane na wysokość rączki do pchania, szeroka gama modeli i kolorów kółek przednich oraz tylnych, bogata paleta kolorów ram i tapicerek, stopień podnóżka z oświetleniem drogowym LED, kółka podporowe oraz tylne wąsy.Z pełną ofertą wózków inwalidzkich można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż i dostawy bezpośrednio do domów pacjentów.

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama