Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 lipca 2026 02:34
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Kanadyjska promocja „Piętna Anioła”

„Gazeta” Toronto: 18 września o godzinie 7:00 PM w polskim Barze –Bistro „4 U” w Mississaudze (na Plazie King/Sheppard) odbędzie się kanadyjska promocja wydanej tego roku w Polsce książki Edwarda Wójciaka – „Piętno Anioła”. Na spotkaniu autorskim będzie obecna ekipa TVP Polonia, która nakręci reportaż z wydarzenia. Z tej okazji redakcja Gazety „GAZETA” przeprowadziła wywiad z autorem oraz zamieszcza niżej recenzję pióra Marii Michalskiej, wiernej czytelniczki wszystkich dotychczas wydanych powieści i opowiadań tego polsko – kanadyjskiego pisarza.

 

Słów kilka o „Piętnie Anioła”

Jak napisać kilka słów o książce, żeby pokazać jej walory, kiedy się pisać nie umie, tylko czytać!? Książka „Piętno Anioła" to jedna z niewielu w ostatnim czasie wydanych w Polsce i przeczytanych przeze mnie książek, która mnie autentycznie poruszyła. Mam na myśli te książki, które łączy to, albo wydaje mi się zaledwie że łączy je to, że są książkami wziętymi z życia. Czyli opartymi na faktach. Może nawet  na faktach wziętych z życia autora, choć ten niekoniecznie podczas spotkań autorskich do tego się przyznaje. Ale umówmy się, że oparta jest na faktach. Mimo że tragicznych, to jednak wbrew pozorom widać tu afirmację życia, widać radość jaką życie ze sobą niesie. Widać też zapamiętałą walkę ze słabością, walkę na śmierć i życie, bo taką jest walka z uzależnieniem które zabija codziennie miliony ludzi na całym świecie, a jest nim uzależnienie od alkoholu. Autor z drobiazgową pieczołowitością prowadzi czytelnika poprzez życie bohatera Filipa Krawca, którego poznałam wcześniej z poprzednich powieści: „Zupa z Króla” i „Siwy Dym”. Filip, kanadyjski nauczyciel z polskimi korzeniami, człowiek w sile wieku, podejmuje próby wyzwolenia się z choroby. Czy skutecznie? Polecam książkę, które wywarła na mnie niesamowite wrażenie. Polecam wszystkim pijącym towarzysko, czyli socjalnie, pijącym tylko w weekendy i także tym, którzy nie piją jeszcze albo przerwali picie na jakiś czas. Również młodzieży próbującej pomagać sobie zwalczać nieśmiałość lub chwilowe nieprzystosowanie do życia społecznego właśnie alkoholem.

 

Najnowsza książka Edwarda Wójciaka nie moralizuje, nie przestrzega, o nie. Autor nie musi moralizować – wystarczy że zobrazował z okrutnym realizmem sens zarówno picia, jak i niepicia. Dociera do czytelnika tym głębiej.

 

Styl, jakiego użył w „Piętnie Anioła” jest dla tej książki specjalnie jakby stworzony. Jest niezwykły i dotychczas przeze mnie nigdzie nie dostrzeżony. Przyznaję z całym przekonaniem, że nie trafiłoby do mnie to wszystko, co Autor chce mi przekazać, gdyby napisał to grzecznie układając słówka. Powstałaby następna książka ładnie wyglądająca na półce.

 

Niestety, trudno mi pisać, ponieważ  gdy myślę o tej prozie, udziela mi się styl autora. Nie do wiary, jak głęboko zakorzenił mi się w głowie podczas kilku nocy czytania tej książki. Nie uwierzycie, ale bałam się, że gdy pójdę rano po zakupy, będę mówiła do ekspedientki okrągłymi wypowiedziami  z czasownikiem na końcu zdania. Jest w tej książce poza tym i humor, i optymizm, co uwielbiam - ładna polszczyzna i to,  co cenię najbardziej – niespodziewane zakończenie. Czy z nadzieją na ciąg dalszy? Trudno powiedzieć, autor postawił bohatera w takiej sytuacji i scenerii, że można się domyślać i najgorszego i pozytywnego zakończenia historii.

 

I wszystko to, co tam jest  opisane, wydaje się mi bardzo bliskie, chociaż nie w sensie pozytywnym, wręcz przeciwnie. Przecież na co dzień widzimy przerażające obrazki z życia ludzi uzależnionych od alkoholu, choćby na ulicach naszych polskich miast. Czy zastanawiamy się nad tym, czy my wiemy, co dzieje się w takiej „zaprószonej" głowie? Autor uświadamia nam, że jednak ten człowiek, nazwijmy go po prostu – pijakiem – myśli. I stara się nam pokazać, jak on myśli. Jak bardzo jest on przywiązany do tej butelczyny, że jest ona dla niego niezbędna jak powietrze. Wracam tutaj do zagadnienia użycia przez Autora takiego właśnie a nie innego stylu i języka. Do stylu, bo ten użyty tutaj jest niezbędny do przekazania czytelnikowi oraz  podkreślenia, jak bardzo Pijący myśli inaczej niż Trzeźwy.

 

Autor przedstawia historię trzeźwienia i odrodzenia się bohatera  w trzeźwej rzeczywistości uczciwie, opisując  w naturalistyczny wręcz sposób jego  wzloty, upadki, trudności napotkane w drodze do osiągnięcia „naszej normalności” , no bo jego normalnością był stan „wiecznego rauszu”.

 

Nie jest to z pewnością powieść łatwa, którą się czyta od deski do deski w jedną noc. Ale ja nieprzejednanie, mimo tego tajemniczego zakończenia czekam,  kiedy ciąg dalszy nastąpi. Brawo Autor!  Jego książka leży obok mojego prawego łokcia!

 

 Maria Michalska

 

Wywiad jakiego udzielił Edward Wójciak polonijnej „Gazecie” Toronto:

Zbigniew Bełz:  Przyleciała za tobą z Polski  do nas, do Kanady, całkiem niezła recenzja. Nic dodać, nic ująć. Zapytam więc na początek, czy ciąg dalszy rzeczywiście nastąpi?

Edward Wójciak:  Odpowiem, opowiadając krótką historyjkę z ubiegłego roku, która wydarzyła się w moim mieście, Tomaszowie Mazowieckim. Otóż pewna moja znajoma, osoba zacna i wykształcona, znająca się na książkach jak mało kto, a przy okazji czytelniczka moich wszystkich książek, zapytała mnie kiedyś podczas przypadkowego spotkania, jak jeszcze długo mam zamiar męczyć swoich czytelników historiami z udziałem Filipa Krawca. I zasugerowała, że czas z tym zakończyć radząc, bym zmienił tematykę i bohatera. Moja koleżanka zasugerowała mi także, że chętnie zorganizuje mi spotkanie autorskie pod tytułem: „Pożegnanie z bohaterem”. Wziąłem sobie to do serca, nic jej nie mówiąc jeszcze wówczas, że samego mnie to męczy i że nawet o tym myślę, a myślenie to poparte jest oczywistym i namacalnym faktem. Otóż ja już taką powieść miałem, a była nią drukowana w twoje Gazecie w odcinkach „Idę się bać, zaraz wracam”. Postanowiłem nad nią popracować, trochę przyciąć, trochę dodać i dopisać zakończenie. I tak powstała powieść „Piętno Anioła”. Basia Ulikowska, bo o niej tutaj mowa, rzeczywiście była osobą, która znakomicie zorganizowała i poprowadziła promocję tej książki w moim mieście w piękny czerwcowy wieczór w cudownej atmosferze Klubu 6/9, który to wieczór uświetnił swoimi piosenkami łódzki bard – Jacek Bieleński, przybyły na imprezę z Violą Arlak, popularną „Wójtową” z serialu „Ranczo”. Czy więc dalszy ciąg nastąpi? No nie wiem, chyba nie, skoro się pożegnałem z bohaterem.

 

Z.B.:  Jaki masz nastrój przed promocją książki w Kanadzie?

E.W.:  Jak zwykle wyśmienity, jak zawsze, kiedy przylatuję do mojej drugiej ojczyzny. Jestem urodzonym optymistą, mam więc przeczucie, że książka będzie miała tu dobre przyjęcie. Już się sprzedaje w Księgarniach PEGAZ zlokalizowanych w sieci STARSKY oraz w Księgarniach POLIMEXU.

 

Z.B.:  A co tak naprawdę robisz w Kanadzie? Czym zajmujesz się na co dzień?

E.W.:  Odpoczywam, bo na to zasłużyłem. Sam w to nie mogę uwierzyć, ale jakoś tak nagle któregoś ranka obudziłem się…emerytem. I co? Co mam niby robić? Robię to, co mnie bawi, co mnie zajmuje, czym się interesuję najbardziej i co mnie nigdy nie znudzi . Piszę felietony do twojej Gazety, piszę następną książkę, przebywam wśród wspaniałych ludzi, moich przyjaciół. A poza tym promuję kulturę polską w Kanadzie i naszą polonijną w Polsce. Tutaj zdradzę, że ekipa TVP POLONIA i TVP KULTURA przylatuje na Festival Polski na Roncesvalles z zespołem BRAThANKI, ale z nim nie wylatuje. Zostaje ze mną w Toronto. Zostaje na cały tydzień, żeby  przy mojej pomocy i przy wsparciu ze strony Redakcji Gazety „Gazeta” nakręcić reportaże i newsy z życia kanadyjskiej Polonii według przygotowanego przeze mnie scenariusza. Obiecuję, chociaż nie grożę, że nie będziemy się nudzić w dniach 12 – 21 września. Już się na tę współpracę cieszę!

Z.B.:   To zdradź więcej: jak udało ci się nawiązać współpracę z TVP?

E.W.:  Zawdzięczam to mojemu przyjacielowi – znanemu malarzowi Wieśkowi Fiszbachowi. On pierwszy poznał tych przemiłych ludzi podczas kręcenia materiału o jego wystawie w jego Galerii „NaKole” w Berlinie. Tam pochwalił się przyjaźnią ze mną, pisarzem kanadyjsko-polskim. Wtedy ekipa przyjechała do Tomaszowa i zrobiła z nami (powracającymi co jakiś czas do Tomaszowa emigrantami) reportaż w przepięknej scenerii naszych Niebieskich Źródeł, Nagórzyckich Grot i Brzustowa – polskiej siedziby Wieśka Fiszbacha. I tam właśnie powstał pomysł,  aby polskim telewidzom na całym świecie pokazać Polonię kanadyjską i samą Kanadę. Więc przylatują.

 

Z.B.:  Na koniec tej krótkiej rozmowy zapytam cię, jak nakazuje zwyczaj, o plany literackie…

E.W.:  Marzy mi się napisanie scenariusza filmowego opartego na losach mojego, chociaż  pożegnanego już, bohatera literackiego – Filipa Krawca. Mam kilka pomysłów, spotkałem kilka ciekawych osób, które chcą mi w tym pomóc. Sprawa jest rozwojowa. Piszę też opowiadania, które są zaczynem nowej książki. O czym to będzie? O życiu, kochany – o życiu.

 

Z.B.:  Dziękuję za wywiad i do zobaczenia na Festiwalu.

(Zbigniew Bełz jest założycielem, wieloletnim właścicielem oraz Redaktorem polonijnej „Gazety” Toronto).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Mateusz Morawiecki ma za sobą połowę elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, grupę lojalnych parlamentarzystów, doświadczenie premiera i rozpoznawalność, której może mu zazdrościć większość polityków prawicy. Nie ma jednak tego, co w PiS nadal pozostaje najważniejsze: kontroli nad aparatem partii i politycznego błogosławieństwa Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż pokazuje, że były premier jest poważnym kandydatem do sukcesji. Nie oznacza jednak, że może dziś po prostu wejść do gabinetu prezesa i przejąć klucze. Data dodania artykułu: 29.07.2026 12:42
Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

Karol Nawrocki nadal jest politykiem, któremu Polacy ufają najbardziej. Jednak najważniejsza wiadomość z lipcowego rankingu zaufania IBRiS dla Onetu kryje się nie na pierwszym, lecz na czwartym miejscu. Krzysztof Bosak w ciągu miesiąca zyskał aż 10 punktów procentowych. To sygnał, że Konfederacja przestaje być wyłącznie partią protestu i zaczyna budować własne centrum politycznej grawitacji. Data dodania artykułu: 29.07.2026 11:38
Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

29 lipca prowadzi nas przez sześć stuleci historii: od królewskiego przywileju, który otworzył drogę do rozwoju Łodzi, przez wymarsz Jana III Sobieskiego pod Wiedeń, dramatyczne wezwania poprzedzające Powstanie Warszawskie, aż po śmierć Tomasza Stańki. W muzycznym kalendarzu spotykają się dziś Rush, Elvis Presley, The Beatles, Bob Dylan i The Doors. Tymczasem współczesność dopisuje kolejne rozdziały — w Sejmie, wokół praw obywatelskich i za oceanem, gdzie decyzje amerykańskiego banku centralnego mogą poruszyć światowe rynki. Data dodania artykułu: 29.07.2026 10:48
29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Nie jest to jeszcze społeczne odwrócenie się od Ukrainy ani zgoda na zwycięstwo Rosji. Wyniki badania Opinia24 dla „Polityki” pokazują jednak wyraźnie, że dotychczasowa polityka oparta na niemal bezwarunkowym poparciu dla Kijowa przestała odpowiadać nastrojom znacznej części Polaków. Najwięcej politycznie zyskuje dziś prezydent Karol Nawrocki. Najtrudniejsze zadanie stoi przed rządem, który musi jednocześnie bronić strategicznego sojuszu z Ukrainą i nie lekceważyć społecznego gniewu. Data dodania artykułu: 29.07.2026 09:32
Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Polecane

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

12 grudnia 2025 roku, kilkanaście minut po południu, policyjny patrol zatrzymał na ulicy Spalskiej samochód marki Opel Vivaro. Za kierownicą siedział radny Rady Powiatu Tomaszowskiego Leon Karwat. Pierwsze badanie wykazało 0,84 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza, czyli w przybliżeniu 1,68 promila alkoholu we krwi. Kolejne wyniki były niewiele niższe. Mimo to postępowanie karne zostało warunkowo umorzone. Prokuratura uznała taki wyrok za sprzeczny z poczuciem sprawiedliwości. Sąd drugiej instancji utrzymał jednak najważniejszą część orzeczenia o niskiej szkodliwości społecznej Data dodania artykułu: Wczoraj, 13:14 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Kortowa epopeja Piotra Kucharskiego. Radny tropił mączkę, miasto zdobyło 1,6 miliona złotych Cztery nowe korty tenisowe przy Arenie Lodowej. Tomaszów otrzymał 1,6 mln zł dofinansowania Desant na Zalewie Sulejowskim. Terytorialsi ćwiczyli działania na wodzie i w trudnym terenie Kinkiet ścienny - praktyczne światło czy tylko dekoracja? Druga odsłona Letniej Sceny Młodych. Galeria Tomaszów znów zabrzmiała muzyką lokalnych talentów Czwartek niemal bezchmurny. Upał do 36 stopni, w piątek możliwe burze Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił Najpierw milknie szkolny dzwonek. Potem umiera wieś Dieta a cholesterol. Geny mogą decydować o tym, jak organizm reaguje na tłuszcze Mieszkanie za 1% wartości? Gdzie w Polsce miasta sprzedają lokale za grosze? Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Batory Treść komentarza: Patrząc na oświadczenie majątkowe batorskiego nie dziwie się że z takim uporem brnie w obalenie zarządu SM ... bieda w garniturze Źródło komentarza: STANOWISKO ZARZĄDU SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWEJ „PRZODOWNIK” W TOMASZOWIE MAZOWIECKIM Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ten materiał o tym drogowym przestępcy Karwacie, to mistrzostwo świata. Ten materiał pokazuje, jak wygląda teoria Nejmana z PO. Będziesz z nami, będziesz zawsze bezpieczny. Ten frajer był zatrudniony w Tomaszowskim Centrum Zdrowia jako konsultant do spraw współpracy z samorządami i innymi instytucjami (zajmował więc kolejne niepotrzebne nikomu stanowisko). I dlatego czuł się bezpieczny. Oczywiście ze strony powiatowych pisiorów. Jeden z obrońców tego drogowego przestępcy - Konrad Wiwat. On jest dobry, ale dla przestępcy drogowego okazał się zbyt czerwony. Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Autor komentarza: ...) Treść komentarza: czyli pochwalasz łamanie prawa... Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Ciekawe na jakiej podstawie zatrzymali motocyklistę skoro jest brak identyfikacji pojazdu gdyż motocykl nie posiada tablicy rej, z przodu ja bym nie przyjął mandatu bo z jakiej odległości namierzali jakim sprzętem czy było zrobione zdjęcie ? Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: ;) Treść komentarza: Pana Zdonka też kiedyś przyjął Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Treść komentarza: Poprzedni zarabiał 5000tys z funkcji dyrektora plus robił jako lekarz jeden i jedyny w całym ośrodku Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama