Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 31 lipca 2026 03:51
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Mentalność kibica - polaka

Za nami pierwsze półfinałowe spotkania w Lidze Mistrzów. Zespoły z Bundesligi, miały zmierzyć się z zespołami, które wg. mediów są z innej Galaktyki. Ku zdziwieniu, jednych i drugich Liga Niemiecka zdemolowała Hiszpańską Primera Division. Dla sympatyków tej pierwszej nie było to trudne do przewidzenia - wyniku 8:1 niewielu się jednak spodziewało.

Wtorek - FC Barcelona przegrywa z kosmicznym w tym roku Bayernem Monachium aż 0:4. Biorąc pod uwagę formę sportową, klubu z Katalonii, można było się spodziewać remisu, minimalnej porażki. Sprawdziło się jednak to, co pisałem w sierpniu, w dniu, kiedy rozpoczął się sezon. Niestety od KILKU lat wicemistrz Hiszpanii kładzie nacisk na ofensywę, zapominając o defensywie. Miał wystarczyć Puyol, Abidal, Pique, Alves i sprowadzony latem Alba . Kosztem Agera, Hummelsa, Vidica, przez ostatnie dwa lata klub wzmocnili Fabregas, Sanchez i kilku zdolnych wychowanków takich jak Cuenca, oraz Tello.

 

Po odejściu Gaurdiolli ten sezon dobitnie pokazał starą prawdę, iż zespół zaczyna się od budowy obrony. To, co kiedyś zaskakiwało (mam na myśli TIKI TAKĘ), dzisiaj na rywalach nie robi już większego wrażenia.

 

Nie zmienia to jednak faktu, iż teza o tym że Legenda Barcelony upada jest mocno przesadzona.  Barcelona kupi dwóch trzech światowej klasy stoperów, położy większy nacisk na szkolenie defensywne w swoich szkółkach i wyjdzie na prostą.

 

Wygrana Bayernu, ucieszyła kibiców Realu Madryt. Jednak włączając się do dyskusji na Twiterze, wspomniałem o tym, co się stało w zeszłym roku, kiedy to Barcelona w półfinale odpadła z Chelsea. Wówczas radości Madritas była podobna, ale trwała niespełna 24 godziny. Historia się powtórzyła.  

 

Borussia pokonała w Dortmundzie Real 4: 1, a tak naprawdę wynik podobnie jak we wtorkowym meczu mógł być wyższy na korzyść zwycięzcy.

Fenomenalne spotkanie zagrał nasz reprezentant Robert Lewandowski, autor czterech goli dla drużyny niemieckiej. Takie rzeczy dokonał tylko Węgier Ferenc Puskas w roku 1960. Polak także, jako pierwszy w historii piłkarz zaaplikował Realowi Madryt cztery trafienia.

 

Czy same rozstrzygnięcia to jakaś wielka sensacja? Patrząc na przebieg rywalizacji w Champions League– odpowiedź brzmi: nie.

 

Obie hiszpańskie drużyny miały ogromne problemy z awansem do półfinałów. Real tak naprawdę powinien już odpaść w 1/8 z Manchesterem Utd. Wówczas ćwierćfinały „uratował” im Turecki arbiter, który wręczając czerwoną kartkę Portugalczykowi Naniemu, w znacznym stopniu przyczynił się do zmiany wyniku.

 

Można by rzec, iż Real przecież i tak musiał strzelić dwa gole i awans zdołał wywalczyć na boisku, jednak przy tak wyrównanej stawce i tak genialnych drużynach, absencja jednego z graczy ma olbrzymi wpływ na ustawienie i założenia taktyczne.

 

Kolejnym etapem Realu był ćwierćfinał z Galatasaray. Galacticos zdemolowali Turków na Bernabeu, ale w rewanżu, byli blisko pożegnania się z sezonem w Champions League.

 

Podobne losy w drodze do awansu towarzyszyły Barcelonie, która spisywała się jeszcze gorzej. Porażka z Milanem i festiwal strzelecki na Camp Nou dał awans do ¼. Z PSG było już o wiele trudniej i o awansie zadecydował remis 2:2 w Paryżu w pierwszym meczu.  

 

Wracając jednak do Lewandowskiego. Ku mojemu zdziwieniu od pewnego czasu w środowisku dziennikarskim i kibicowskim dostrzegłem pewne zjawisko – część kibiców i dziennikarzy niedowierza temu, że Polak jest już gwiazdą światowego futbolu. Co więcej nie dopuszcza nawet takiej myśli.

 

Głośno mówi się o transferze Roberta do innego klubu. Część z osób interesujących się piłką nożna pyta? Po co Robert chce opuszczać klub, w którym czuje się dobrze.

 

Odpowiedź jest prosta. Jeżeli Reus zarabia w Dortmundzie 5 mln, Goetze oficjalnie w Monachium wyciągnie 7,5 mln za sezon + premie, to 1,5 mln Polaka wypada blado.

 

Nasz napastnik wart jest przynajmniej siedmiu, a śmiem twierdzić, że nawet 8 – 9, bowiem dzisiaj Lewandowski to już klasa światowa, stawiana na równi z takimi graczami jak Ibrahimovic, Aguero, Rooney, Falcao i nie chodzi tu tylko o wynik strzelecki Roberta we wczorajszym meczu. Z roku na rok były gracz Lecha Poznań, Znicza Pruszków prezentuje, co raz odważniejsze zagrania. Lekkość, z jaką zdobywa swoje bramki jest porażająca!

 

Zawodnik dzisiaj występuje w najsilniejszej lidze świata i udanie walczy o koronę króla strzelców, (tak tak nie pomyliłem Bundesliga od dwóch lat jest najlepszą ligą na świecie). 40 mln odstępnego za jego transfer to nie jest wygórowana kwota, wręcz przeciwnie jest to kwota promocyjna, bowiem Robert poradzi sobie w każdych rozgrywkach na świecie.

 

W Hiszpanii idealnie wpasowałby się w styl Realu Madryt. W Anglii najlepszym rozwiązaniem byliby United, City i Arsenal. We Włoszech Milan i Juventus.

 

Lewandowskiemu zarzuca się także brak strzału z dystansu, oczekiwania na podania kolegów – gorszych bzdur już chyba nie słyszałem, a największym argumentem piłkarze jest fantastyczna, trzecia bramka zdobyta z Realem Madryt, oraz „trzynastka”, która wskazuje liczbę asyst naszego reprezentanta w tym sezonie.

 

 Reasumując należy pogodzić się wreszcie z tym, iż polska piłka nożna, my kibice oraz pokolenie młodych adeptów futbolu doczekało się gwiazdy światowego formatu, pokroju Zbigniewa Bońka – prościej mówiąc: pewna historia „pisze się” na naszych oczach.

 

Niestety podobne zjawisko obserwujemy na naszym rodzimym podwórku. Po porażce Lechii z Ursusem Warszawa, oraz remisie z GKP Targówek, w stronę trenera posypały się nieprzyjemne komentarze.  Lechia z Ursusem zagrała słaby mecz, ale do 90 minuty utrzymywał się wynik bezbramkowy, na Targówku zagraliśmy zdecydowanie lepiej, a jednak bardzo dobrze spisujący się w bramce Michał Chachuła popełnił błąd, który kosztował dwa punkty (jeden udało się wywalczyć). My Polacy mamy dość dziwną przypadłość, narzekania  i szukania „dziury w całym”, chociaż tak naprawdę tej „dziury nie ma”. Drużynie brakuje po prostu szczęścia. Pewne mankamenty w grze są, ale zadajmy sobie pytanie – kiedy ich nie było i kto ich nie ma?

 

 Gdyby to szczęście nam dopisało zamiast 3 pkt. dzisiaj Lechiści zainkasowaliby siedem. Jak na razie wydaje się, iż wszystko idzie w dobrym kierunku, zdobywamy doświadczenie, ogrywamy się w III lidze, skupiamy się na Pucharze Polski. Poczekajmy z oceną jeszcze dwa – trzy pojedynki, bowiem najważniejsze mecze sezonu o awans do PP na szczeblu centralnym dopiero przed nami.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

26.04.2013 16:07
Do multi99: Zrzucanie winy na naszych reprezentacyjnych pomocników usprawiedliwiając słabą postawę Lewego w reprezentacji jest niepoważne. Może po prostu Borussia ma dobra drużynę, a Robert nie jest jeszcze światowym piłkarzem? Jest wiele przykładów świetnych napastników, którym nigdy nie przeszkadzali słabsi koledzy z kadry. Co ma taki Drogba powiedzieć, albo Szewczenko, Stoiczkow...? Albo porównajmy z naszego podwórka grę Ljuboi w Legii. Przepaść, a jakoś mu to nie przeszkadza w byciu najlepszym piłkarzem naszej ekstraklasy. Tu chodzi o to, że zarówno Lewandowski, Błaszczykowski jak i Piszczek nie wyróżniają się zbytnio biegając po murawie w meczu naszej reprezentacji, więc nie można powiedzieć, że ,, sami w 3 meczu nie wygrają" bo oni nawet nie próbują. O co tu zatem chodzi? Brak motywacji do grania w kadrze? Nie wydaje mi się. Może zatem słusznie Reus i Goetze zarabiają o wiele więcej niż nasi? Za duże oczekiwania. To nie przypadek, że Robert w kadrze nie wie co z piłką zrobić.

multi99 26.04.2013 08:43
PRZESTAŃCIE WIESZAC PSY NA TYM LEWANDOWSKIM recepta jest bardzo prosta: w Reprezentacji Polski niestety nie graja Kevin Grosskreutz ,Mats Hummels, Marcel Schmelzer; Ilkay Guendogan, Mario Goetze, Marco Reus dlatego ROBERT LEWANDOWSKI nie może w kadrze pokazac tego co robi w BVB , wystarczy popatrzec tylkoi porównac jak biegają i walcza piłkarze BORUSSI a naszej kochanej REPREZENTACJI smutne ... porównajcie gwiazdy BORUSSII z naszymi idolami OBRANIAKIEM , Polańskim, WAWRZYNIAKIEM, KRYCHOWIAKIEM, czy BORYSIUKIEM... Prosze mi odpowiedziec z kim ten biedny ROBERT ma grac z Błaszczykowskim i Piszczkiem tylko ???? sami w 3 meczu nie wygrają ..... TAKA JEST SMUTNA PRAWDA ....

lpg 26.04.2013 07:59
przestancie z tym lewandowskim - tam gra, umie sie ustawic itp. a jak przyjedzie do Polski to o wlasne nogi sie przewraca i jakby zapomnial o grze w pilke talentu mu nie ujmuje

Opinie

Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Mateusz Morawiecki ma za sobą połowę elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, grupę lojalnych parlamentarzystów, doświadczenie premiera i rozpoznawalność, której może mu zazdrościć większość polityków prawicy. Nie ma jednak tego, co w PiS nadal pozostaje najważniejsze: kontroli nad aparatem partii i politycznego błogosławieństwa Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż pokazuje, że były premier jest poważnym kandydatem do sukcesji. Nie oznacza jednak, że może dziś po prostu wejść do gabinetu prezesa i przejąć klucze. Data dodania artykułu: 29.07.2026 12:42
Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

Karol Nawrocki nadal jest politykiem, któremu Polacy ufają najbardziej. Jednak najważniejsza wiadomość z lipcowego rankingu zaufania IBRiS dla Onetu kryje się nie na pierwszym, lecz na czwartym miejscu. Krzysztof Bosak w ciągu miesiąca zyskał aż 10 punktów procentowych. To sygnał, że Konfederacja przestaje być wyłącznie partią protestu i zaczyna budować własne centrum politycznej grawitacji. Data dodania artykułu: 29.07.2026 11:38
Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

29 lipca prowadzi nas przez sześć stuleci historii: od królewskiego przywileju, który otworzył drogę do rozwoju Łodzi, przez wymarsz Jana III Sobieskiego pod Wiedeń, dramatyczne wezwania poprzedzające Powstanie Warszawskie, aż po śmierć Tomasza Stańki. W muzycznym kalendarzu spotykają się dziś Rush, Elvis Presley, The Beatles, Bob Dylan i The Doors. Tymczasem współczesność dopisuje kolejne rozdziały — w Sejmie, wokół praw obywatelskich i za oceanem, gdzie decyzje amerykańskiego banku centralnego mogą poruszyć światowe rynki. Data dodania artykułu: 29.07.2026 10:48
29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Nie jest to jeszcze społeczne odwrócenie się od Ukrainy ani zgoda na zwycięstwo Rosji. Wyniki badania Opinia24 dla „Polityki” pokazują jednak wyraźnie, że dotychczasowa polityka oparta na niemal bezwarunkowym poparciu dla Kijowa przestała odpowiadać nastrojom znacznej części Polaków. Najwięcej politycznie zyskuje dziś prezydent Karol Nawrocki. Najtrudniejsze zadanie stoi przed rządem, który musi jednocześnie bronić strategicznego sojuszu z Ukrainą i nie lekceważyć społecznego gniewu. Data dodania artykułu: 29.07.2026 09:32
Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Polecane

Wybuch gazu i ogromne płomienie na ulicy Zawadzkiej. Pożar został opanowany Tomaszowski Dzień Karmienia Piersią. Miasto zaprasza na piknik rodzinny Powiat tomaszowski dokłada do sześciu linii. Bezpłatne autobusy dowiozą do kolei Kij do selfie – mały gadżet, który ułatwia robienie zdjęć Reklama między półkami działa. Niemal co drugi klient zmienia pod jej wpływem zakupowe plany Zielono-czerwone serce miasta. Lechia Tomaszów zaprezentowała drużynę na sezon 2026/2027 Kortowa epopeja Piotra Kucharskiego. Radny tropił mączkę, miasto zdobyło 1,6 miliona złotych Cztery nowe korty tenisowe przy Arenie Lodowej. Tomaszów otrzymał 1,6 mln zł dofinansowania Desant na Zalewie Sulejowskim. Terytorialsi ćwiczyli działania na wodzie i w trudnym terenie Kinkiet ścienny - praktyczne światło czy tylko dekoracja? Druga odsłona Letniej Sceny Młodych. Galeria Tomaszów znów zabrzmiała muzyką lokalnych talentów Czwartek niemal bezchmurny. Upał do 36 stopni, w piątek możliwe burze
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: i kto mu co zrobi????? Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Autor komentarza: ...) Treść komentarza: jak się zapisać do PO ..oczywiście w razie czego...a może wstąpić do jakiegoś koła Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Autor komentarza: ...) Treść komentarza: jest Pan prawdziwym OBYWATELEM Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Autor komentarza: Powinien Treść komentarza: jako znający się dostać stołek w komisji antyalkoholowej. Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Autor komentarza: Tomaszowianka. Treść komentarza: Wnioski mowi pan, nie ma takiej obcji, bo elektorat to ten sam sort, do tego trudny w nauczaniu. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Anus Brałn Treść komentarza: Ja, po flaszce na głowę też mam kołatanie serca ... A w ogóle, to bez małpki dla odwagi, nie wsiadam za kierownicę, tyle teraz wariatów jeździ po drogach. Strach się bać. Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama