Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 00:59
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Aleksandr Majic: Ambicja nie pozwala mi odstawić ligi na bok…

Piłkarska runda jesienna za nami. Beniaminek z Tomaszowa Mazowieckiego, piłkarze RKS Lechii 1923, po piętnastu kolejkach z dorobkiem 28 punktów zajmują, bardzo dobre 5 miejsce w tabeli. Dla wielu sympatyków zielono – czerwonych, rozgrywki trzecioligowe i występy naszych piłkarzy zostały ocenione pozytywnie, jednak przez okres tych 3 miesięcy nasunęło się kilka pytań, na które odpowiedzi udzielił nam trener drużyny Aleksandr Majic.

Trenerze minęło 15 miesięcy od czasu kiedy objął pan zespół. Jak ocenia pan czas pracy dla Lechii?

Ja myślę, że dobrze. Ostatnio rozmawiałem z chłopakami. Po 21 latach awansowaliśmy do trzeciej ligi. Myślę więc, że jest to praca dobrze wykonana. Wyciągnęliśmy naprawdę dużo od tych zawodników. Piłkarze nasi wcześniej grali w czwartych ligach, bądź tułali się po ligach okręgowych, dlatego uważam że to piąte miejsce na dzisiaj jest dużym osiągnięciem dla tych piłkarzy, jak i dla mnie, jako trenera.

 

Po wygraniu czwartej ligi, przyszedł czas na rozgrywki trzecioligowe.  Czy wg pana poziom  tych dwóch klas rozgrywkowych jest porównywalny?

Jest duża różnica. Ja przed sezonem mówiłem, że możemy się znaleźć na miejscach 1-5 i tak się stało. Tutaj można powiedzieć, iż największym wzmocnieniem jest Piechna, więc od poprzedniego sezonu zespół praktycznie się nie zmienił. Doszli jeszcze juniorzy i uzupełnienia, więc myślę  że piąte miejsce na dzień dzisiejszy to sukces. Wiem że w niektórych meczach mogliśmy lepiej zagrać, ale ciężko było wyciągnąć więcej od tych chłopaków. Niektórzy mieli kontuzje. Ci, którzy już je wyleczyli ponownie wypadli ze składu. Zawsze te problemy gdzieś się nakładały - czy zdrowotne, czy rodzinne, czy jakieś inne osobiste. W pewnym momencie mieliśmy 12 zdrowych zawodników, a cała kadra liczyła 15 – 16 graczy. W meczu z Omegą miałem gotowych 11 – 12 graczy przygotowanych w pełni fizycznie i mentalnie. Poza tym zabrakło nam takiego cwaniactwa boiskowego, oraz doświadczenia. Zresztą przy wyniku 0:1 często bywało tak, iż rywal murował bramkę. My wolimy prowadzić piłkę, grać ofensywnie i zdarzało się, że za bardzo się otwieraliśmy. Naszym małym problemem był także atak pozycyjny, z którym wiele drużyn w tym kraju ma kłopoty.

 

No tak. Tyle, że kibicom nie podoba się zachowawczy styl prowadzonej przez pana drużyny. Mam na myśli to, iż z silniejszym przeciwnikiem nie bał się pan zaryzykować, natomiast z tymi teoretycznie słabszymi (jak choćby z Wieluniem czy Wartą Sieradz) zagrał pan asekuracyjne?

Tu się pan myli

 

Jednak z perspektywy kibica tak to wyglądało?

Nie zawsze mogłem skorzystać z najlepszych. W momencie kiedy przyszedł mecz z Sieradzem, na ławce mieliśmy tylko Morgasia i  Zaora. Cyrana musiałem wrzucić na środek.

 

Proszę mi powiedzieć, bo jest to mocno zastanawiające, co skłoniło pana, aby w końcówce sezonu przesunąć Cyrana do formacji ataku, a Piechnę do formacji pomocy?

Tak jak mówiłem, nałożyła się na to sytuacja kadrowa. Cyran to, zdrowy, inteligentny, dobry chłopak, potrafi grać na wielu pozycjach. Mówią, że to nie jego naturalna pozycja, ale jak chłopak potrafi grać? Poza tym nie miałem innego wyjścia. Kontuzje innych wymusiły na mnie takie zestawienie. Co do Piechny, to zaraz panu odpowiem. Pierwsze 4 – 5 gier Grzesiu był bardzo skuteczny. W kolejnych grach zauważyłem, iż przeciwnik zastosował indywidualną defensywę wobec Piechny. Mam na myśli dwóch stoperów, czyli pilnowanie Grzesia przez 90 minut, czy jest na boisku, czy „idzie po wodę do picia”. Cofnąłem Grzesia do tyłu, aby ściągnąć defensywę rywala do środka, w tym czasie automatycznie robiło się wolne pole z przodu, przez co przeciwnik był zagubiony w kryciu, bo nie spodziewał się Piechny w środku. Po obejrzeniu kilku naszych spotkań, dopiero Mazur Karczew zorientował się o co chodzi w tej taktyce i postawili piłkarza na środku, aby pilnował Piechny, jednak ja kazałem mu, aby wrócił na swoja pozycję napastnika i zrobił się problem w ich szeregach.  Reasumując chodziło, o to aby obrona przeciwnika w środku pola skupiła się na Piechnie, który  jest świetny technicznie, a w tym czasie dać wolne pole np.: skrzydłowym, bądź innym ofensywnym piłkarzom.

 

Która formacja najbardziej pana zawiodła? Powiedzmy sobie szczerze że ta środkowa nie prezentowała się zbyt korzystnie. Kowalski i Szymczak dużo poniżej oczekiwań?

Na dzień dzisiejszy Szymczak to jedyny, który naprawdę dużo widzi na boisku, jedyny gracz, który ma taki spokój. Niektórzy twierdzą że jest za wolny….

 

….ale to tak wygląda że nasz kapitan spowalnia grę swoich kolegów…

...parę meczów pod jego nieobecność graliśmy na hura, czasami Grzesiu uspokajał grę w środku, co było jego kolejnym zadaniem pod nieobecność Kamila. Kamil gra wciąż z kontuzją, jego obecna dyspozycja to 80 procent. Szkoda że nie mamy kontaktu przed meczem, bo później piszecie i nas oczerniacie na podstawie tego co widzicie.

 

…Nikt państwa nie oczernia...

Nie oto mi chodzi. Nie wiecie przykładowo co się dzieje w drużynie dzień przed meczem

 

….często jesteście izolowani…

Ze mną możecie się zawsze kontaktować.

 

Wielu kibiców przed sezonem zastanawiało się na sensem  transferu Piechny. Słyszalne były głosy, iż jest to chwyt marketingowy, aby ściągnąć szersze grono kibiców na stadion

Nie wiem czy był to chwyt marketingowy czy też nie, ale Grzesiu Piechna przychodząc pierwszy dzień na trening pokazał, że chce grać. Już w IV lidze chcieliśmy z Krzysiem Pawłowskim, Piechnę w zespole. Zresztą rozmawiając z nim od razu wiedzieliśmy na czym stoimy. Od pierwszego treningu widać było, że ciężko pracuje. Doskonale przygotował się do okresu przedsezonowego, oraz rundy jesiennej. Prawdziwy profesjonalista.

 

 

 

 

Przed sezonem nie mówiło się awansie, a dzisiaj na łamach jednego z tomaszowskich mediów, czyta się wypowiedź, o tym że jeżeli nadarzy się okazja to będziecie walczyć o drugą ligę. Czujecie się przygotowania na takie wyzwanie?

Chłopaki przez ten sezon nabierają doświadczenia. Potrzebujemy także kilku doświadczonych zawodników, którzy mogli by stanowić o obliczu tego zespołu. Kilku chłopaków ma takie doświadczenie, jednak potrzebna jest ciągłość w grze na poziomie przynajmniej drugoligowym. Na treningach wiele można wypracować, jednak doświadczenie zdobywa się na murawie.

 

No tak jednak wszystkie pojedynki z czołówką przegraliście?

Zabrakło nam właśnie doświadczenia i cwaniactwa, o którym wcześniej  rozmawialiśmy. Z Aleksandrowem uważam że nie byliśmy gorsi.

 

Z Bronią jednak mecz wam nie wyszedł?

Z Bronią cały zespół zagrał słabo, po raz pierwszy mogę powiedzieć, iż zawiódł mnie nawet Holewiński – jeden, jedyny raz. Mecz z Bronią był chyba najsłabszym za mojej kadencji trenera.

 

Dobre występy w Pucharze Polski podsyciły apetyty wielu kibiców. Polityka klubu w tym sezonie nie przewiduje awansu do drugiej ligi. Czy w związku z tym dziś możemy postawić taką tezę iż waszym celem jest awans do Pucharu Polski na szczeblu krajowym?

Ambicja mi nie pozwala odstawić ligi na bok…

 

….liga powiedzmy sobie szczerze to jest projekt długoterminowy. Nadarzy się okazja o awans, to będziecie walczyć, jednak biorąc pod uwagę wiele aspektów, m.in. infrastrukturę i powiedzmy sobie szczerze, patrząc poziom sportowy i organizacyjny, nie jesteście jeszcze na nią gotowi…

Dokładnie, będziemy próbować w Pucharze zajść jak najwyżej, jednak ligi  także nie odpuszczam, nie ma takiej możliwości. Kombinować ze składem na pewno już nie będziemy, już za dużo kombinowaliśmy, ale jednak myślę, że na dzień dzisiejszy środek tabeli w II lidze byłby jak najbardziej realny. Graliśmy z Radomiakiem i radziliśmy sobie nieźle, jednak brakuje nam czasem takiego ogrania – do przerwy wygrywamy mecz, niby wszystko jest dobrze, a po przerwie okazuje się że bronimy wyniku, zamiast atakować. Dlatego panu mówię, brakuje nam kilku piłkarzy, aby wzmocnić poszczególne formacje, gdzie każdy będzie trzymać poziom.

 

Niedawno dowiedzieliśmy się, iż ponoć drużynę czeka rewolucja kadrowa, na czym ma to polegać? W przerwie zimowej do zespołu sprowadzicie  5 – 6 graczy?

No tak, na to wygląda, odpadł nam Polit, bo miał operację, odeszło nam dwóch Czarnogórców.

 

…przerwę panu na chwilę, duże znaki zapytania dotyczą Loncar’a, który prezentował się dobrze, jedyne czego mu zabrakło to minut na boisku?

Powiem panu czemu. Przed sezonem powiedziałem, że będę konsekwentny. Przed ligą w naszych uznaniach (trenerów) i uznaniach piłkarzy (robimy przed z udziałem wszystkich piłkarzy taki mały rekonesans formy) Loncar powinien grać, tylko że przyszedł mecz z Ursusem, przyszedł mecz z Legionowem i Loncar nie mógł grać, bo nie zostały załatwione jakieś tam formalności. Tonowicz w tych dwóch meczach zagrał naprawdę dobrze. Tony w pozytywnym sensie wykorzystał nieobecność Loncar’a i wywalczył miejsce w „11”.

 

….w takim razie automatycznie nachodzi argument o potrzebie zespołu „B”, który jak się okazuje w chwili obecnej jest niezbędny do awansu. Po prostu gramy jednym zespołem w III lidze, a drugim w klasie „A” bądź „B”, aby ci rezerwowi, którzy nie mieszczą się w kadrze mogli utrzymać rytm meczowy.

Ja myślę, że jak najbardziej, bo to jednak widać, daje szansę rezerwowym w meczach pucharowych i ogólnie wypadają słabo. Dzisiaj patrząc na naszą drużynę nie jesteśmy w stanie zagrać  4 – 4 – 2.

 

Kolejną kwestią, która nie daje kibicom spokoju jest transfer Mariusza Zaora, przed sezonem wiązano z nim duże nadzieje, kontuzja, rehabilitacja powrót Mariusza i tak naprawdę obejrzeliśmy jeden dobry mecz w wykonaniu tego piłkarza i na tym koniec?

Wszystko na temat. Uważam że jego podejście i zachowanie przez cały okres w Lechii pozwala myśleć, że to nie jest piłkarz, który powinien być tutaj z tymi chłopakami. Nie chodzi mi tutaj o słabą grę tego zawodnika, bo czasem się tak zdarza że może coś nie wyjść, jednak powiem szczerze że, aby siedzieć z „wojownikami” (śmiech) Lechii w szatni. Trzeba mieć „za przeproszeniem” jaja i charakter. Moi chłopcy to naprawdę prawdziwi wojownicy. Do zadań postawionych przez mnie podchodzą z pokorą. Mimo, że nie zawsze wygrywają nie chodzę na nich obrażony za grę, ale za zaangażowanie na boisku i ambicję. To dla mnie priorytet numer jeden. Co do Zaora to brak komentarza. 

Jakie plany treningowe na okres zimowy przygotowaliście?

Spotykamy się siódmego stycznia, gdzie będziemy mieli spotkanie organizacyjne. Ósmego zaczynamy treningi. Zaplanowane mamy 9 spotkań towarzyskich. Z czasem okazać się może że będzie ich więcej. Obozu w tym roku nie będzie. Szkoda, że nie ma sztucznego boiska, będziemy musieli sobie jednak jakoś poradzić.

 

Dodając od siebie, ludzie związani z piłką nożną, związani z naszymi rywalami, podchodzą do mnie i widać że ten zespół jest szanowany. Trzecioligowy rywale, liczą się z Lechią i wiedzą że o zwycięstwo trzeba się będzie mocno postarać. Jest mi naprawdę bardzo miło z tego powodu. Podchodzi np. trener Legionovii rozmawiamy i czuje się taki respekt rywala do naszej drużyny. Jeszcze żadna drużyna, grająca z nami, tak naprawdę nie ruszyła na nas od pierwszej minuty.

 

W Legionowie nie wyglądało jednak to tak różowo. Jako pierwsi strzeliliście gola, a po przerwie mała katastrofa?

Ja uważam że gdyby Cyran nie zszedł w 40 minucie (przyp. Red. – kontuzja) ten mecz nie potoczył by się w ten sposób. Kontuzja Kamila rozbiła zespół w defensywie. Najważniejsze jest to że zespół Lechii jest szanowany, przez inne drużyny i te zespoły liczą się z siłą naszego zespołu.

 

Czego oczekuje pan w tej rundzie od swojej drużyny?

Zależy mi na zdrowej konkurencji w zespole, aby każdy czuł że musi ciężko pracować, aby szlifować swoje umiejętności. Poza tym zależy mi, aby wzmocnić zespół, bo chciałbym aby „szkielet” który stworzymy w przyszłym roku został. Latem na to nie ma czasu, zimą mamy dwa i pół miesiące. Myślę że powinniśmy walczyć o jak najwyższe cele, a co się z tego urodzi to zobaczymy.

 

DZIĘKUJĘ ZA ROZMOWĘ.

 

Rozmawiali: Kinga i Bartek


Podziel się
Oceń

Komentarze

neon 29.11.2012 09:26
Nie winił bym za to trenera :D, poza tym to dopiero testy więc droga Loncara do ŁKSU jeszcze długa ale życze powodzenia bo to dobry zawodnik
Lolomar 28.11.2012 13:59
http://www.90minut.pl/news/201...w-LKS.html To się nazywają jaja... Zawodnik za słaby na III ligę, odpowiedni na I dla ŁKS-u...

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama