Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 00:10
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Walczyć o zwycięstwo

Można się spodziewać, że zmiana trenera tomaszowskiej Lechii wywoła po raz kolejny wiele kontrowersji, szczególnie po ostatnich porażkach, jakie stały się jej udziałem. Przyznać jednak należy, iż takiego szkoleniowca, z takim bagażem doświadczeń u nas jeszcze nie było. Grzegorza Wesołowskiego, bo o nim mowa, czeka piekielnie trudne zadanie. Osiem spotkań do końca sezonu, w tym aż cztery z drużynami, które po rundzie jesiennej zajęły miejsca od 3 do 6 włącznie. Zaledwie pięć dni treningu z drużyną, przed bardzo ważnym meczem ze Rzgowem. Kim jest i jaką ma wizję? Na ten i inne tematy rozmawiał znany tomaszowskim kibicom Bartek27tm.

Witam. Chciałbym powiedzieć, że jest mi bardzo miło, że mogę dzisiaj rozmawiać z młodzieżowym wicemistrzem Europy roku 1980. Wspomina pan jeszcze tamte czasy.

Jak najbardziej. Na boiskach byłej Niemieckiej Republiki Demokratycznej zrobiliśmy wicemistrzostwo Europy w finale przegrywając z Anglią 1:2. Grałem w tym meczu, co prawda koło 29-30 minut i doznałem kontuzji. Zmieniony zostałem przez Piotra Rzepkę. Trenerem był Henryk Apostel.  Po mistrzostwach piłkarze tej drużyny Piotr Skrobowski (przyp. red. reprezentant Polski na MŚ 1982. Nie zagrał z powodu kontuzji), Waldemar Matysik (brązowy medalista Mistrzostw Świata z roku 82), Zbigniew Kaczmarek to reprezentanci Polski w dorosłej już piłce. Różnie się toczyły losy chłopaków z tej drużyny, ale wszyscy grali w Ekstraklasie w dobrych klubach.

 

Ma pan za sobą pracę w Ekstraklasie, z takim klubem, jak ŁKS. W sezonie 2008/2009 Objął pan łódzką drużynę po 14 kolejce, kiedy ta miała na koncie 6 goli i zaledwie 10 pkt. Skończyło się siódmym miejscem na koniec sezonu z dorobkiem 35 punktów i zdobyciem 27 goli

Z ŁKSem udało nam się utrzymać w Ekstraklasie. W klubie były kłopoty finansowe, które potem obrosły legendą. Po sezonie łodzianom nie przyznano licencji. Zresztą, było o tym głośno w mediach. Sportowo wspominam to bardzo pozytywnie, bo odwaliliśmy kawał dobrej roboty. Organizacyjnie i finansowo to była jedna wielka katastrofa.

 

Co skłoniło trenera Wesołowskiego do tego, aby pracować z zespołem IV ligowym?

Znałem środowisko i zostałem poproszony o kontakt. Przede wszystkim zostałem potraktowany w Lechii bardzo poważnie przez działaczy. Widzę ogromne zaangażowanie ludzi odpowiadających za klub. Widzę, że w Tomaszowie jest środowisko głodne sukcesu sportowego i to mi się podoba. Widzę także, że zespół ma ambicje, ale coś przeszkadza, aby Lechia wiosną mogła się zadomowić w górnej części tabeli, na miejscach, które dają awans.

 

Przed panem trudne zadanie. Do końca sezonu pozostało zaledwie dziewięć spotkań, w tym jeden walkower za mecz z SMS Łódź. Pierwszy pana mecz w sobotę i od razu czeka nas szlagier – mecz z Zawiszą Rzgów. Pierwsze spotkanie zakończyło się wynikiem remisowym. Dzisiaj drużyna nie może pozwolić sobie na stratę punktów z tym zespołem. W końcowym rozrachunku ten wynik będzie miał kluczowe znaczenie?

Dokładnie, ale to nie znaczy, że po tej serii niepowodzeń mamy się położyć i płakać. Mamy wyjść, grać i walczyć o zwycięstwo. Dopiero poznaję zawodników, ale wiadomo, że im dłużej będzie trwała nasza współpraca, tym większą będę miał wiedzę o zespole, ale to nie znaczy, że jesteśmy zwolnieni z obowiązku gry o zwycięstwo w nadchodzącym meczu.

 

W Strykowie oglądał pan spotkanie ligowe Lechii ze Zjednoczonymi. Jakie wnioski się panu nasunęły po tym meczu?

Uważam, że pierwsze trzydzieści minut było na niezłym poziomie w wykonaniu Lechii, natomiast później wdarł się chaos. Niepotrzebnie nasz zespół dostosował się do poziomu, jaki obecnie reprezentuje Stryków i dlatego przegraliśmy. Gdyby cały mecz wyglądał jak te pierwsze dwa kwadranse myślę, iż mecz zakończyłby się wysokim zwycięstwem Lechii.

 

Wczoraj po raz pierwszy spotkał się pan z zawodnikami. Wizytacja ta odbyła się za zamkniętymi drzwiami. Czy mógłby pan uchylić rąbka tajemnicy jak wyglądał pana pierwszy kontakt z zespołem?

Standardowo. Zostałem przedstawiony drużynie, następnie spotkaliśmy się w wąskim gronie z zespołem i ustaliliśmy sobie pewne zasady, których będziemy wspólnie przestrzegać. Zawodnicy bardzo poważnie podeszli do tej rozmowy, bo cel tylko jeden. Mamy wywalczyć awans.

 

Czego wg pana brakuje drużynie, aby wróciła do formy z Jesieni?

Przede wszystkim zwycięstw, to jest podstawowa sprawa. Im dłużej będę pracował z zespołem, tym moja wiedza o piłkarzach będzie większa. Na dzień dzisiejszy trudno mi jest tak jednoznacznie powiedzieć, czego zespołowi potrzeba. Patrząc od strony czysto piłkarskiej, czyli od strony ich umiejętności technicznych i sposobu myślenia uważam, że tych zawodników stać na lepsza grę i lepsze miejsce w tabeli.

 

Jakie zmiany chciałby pan wprowadzić w grze naszego zespołu?

Jest jeszcze za wcześnie, aby o tym rozmawiać

 

Na jakie elementy boiskowe nastawiony jest trener Wesołowski. Mam na myśli system gry prezentowany przez drużyny, które pan trenuje?

To dopiero wyjdzie z biegiem czasu. System gry, sposób grania muszę dostosować do aktualnych możliwości zawodników. Także muszę im postawić różnie wymagania. Żeby wygrać mecz trzeba być perfekcyjnym w defensywie, a także bardzo skutecznym w ofensywie. Nikt tu nic więcej nie wymyśli. Trzeba grać o zwycięstwo w każdym meczu.

 

To ja odniosę się do dzisiejszego Grand Derbi (uśmiech). Bliżej panu do taktyki Mourinho czy Guardioli?

Lubię patrzeć na dobrą piłkę, czyli na zespoły grające ofensywnie, które utrzymują się przy piłce. Na pewno taki, który gra do przodu jest widowiskowy. Przed wszystkim kibicom to się podoba. My mamy być skuteczni , a w jakim systemie jest to obojętne. Tak jak wspomniałem wcześniej, system gry trzeba dostosować do aktualnych możliwości piłkarzy.

 

Dziękuję za rozmowę

 

 

www.lechia1923.pl

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

ajdejano 08.05.2011 10:25
Ad 22: może i masz rację. Zwłaszcza, że ja mam jedną nogę praktycznie nie sprawną ( zwyrodnienie stawu biodrowego spowdowane uprawianiem sportu - biegi średnie i długie). A tak faktycznie - to o co Ci chodzi ? No chyba nie o to, że kibole nie mają prawa oceniać kopaczy tylko dlatego, że sami nie kopią blazy.
do ajdejano 07.05.2011 12:53
I tak by Ciebie Ci kopacze ogrywali jak chcieli ;)
lionel 07.05.2011 07:07
@heh, "czyjs" cóż za słownictwo:)
ajdejano 07.05.2011 06:29
Do nr 19: A Ty kolego nie zastanawiaj się nad moimi kompleksami, tylko, jeśli jesteś takim dzielnym kibicem Lechii - to powiem Ci, że nie ma nic gorszego jak taki bardzo wierny i bezkrytyczny kibic, który nie widzi żadnych wad swojej drużyny i w łyżce wody utopiłby drugiego, który te wady wytyka. Czy naprawdę nie widzicie jak denny poziom reprezentują aktualnie kopacze z Lechii i wszystkich innych klubów w Polsce - łącznie z ekstraklasą ? Przecież to jest totalna kicha !!! Boniek powiedział ostatnio, że w Polsce nie ma ANI JEDNEGO piłkarza klasy światowej a piłkarz klasy międzynarodowej JEST TYLKO JEDEN !!! Ponadto przypominam, że Polska zajmuje ostatnio chyba 67 miejsce w klasyfikacji UEFA !!! MASAKRA !!! I wy wszyscy chcecie, żeby nie krytykować tych zafajdanych kopaczy, tych napuszonych i przygłupiastych działaczy klubowych ? Przecież to jedna wielka WIOCHA !!! Chwalcie i brońcie tych kopaczy dalej - a za chwilę będziecie mieli poziom drużyn typu HURAGAN Wąwał czy BRZYTWA Nagórzyce ! Tak więc myślę, że to Ty kolego spod 19 masz kompleks neispełnionej kariery np. piłkarzyka - bo trzeba być albo ślepym albo zakompleksionym niespełnionym piłkarzykiem aby nie widzieć jak żałosnym widowiskiem sportowym są te "mecze" Lechii i innych drużyn.
KibicRKS 06.05.2011 22:11
A Ty kolego @18 ,,ajdejano'' ładne masz kompleksy.Hah ciekawe co swoją osobą reprezentujesz?!
ajdejano 06.05.2011 20:19
Do ehh: no i widzisz kolego ? Chciałeś wyjść na fachowca - a wyszedłeś na dyletanta (dla ułatwienia: tak najogólniej deletant to taki facio, który wypowiada się w temacie, o którym nie ma zielonegio pojęcia). Ponadto: nie trzeba być wielkiim zawodnikiem a nawet przeciętnym piłkarzem aby zauważyć jak kopacze z Lechii męczą się tym bieganiem po boisku. I w trakcie tego męczącego biegania muszą dodatkowo kopać blazę i - o zgrozo! - jeszcze te blazę komuś odkopnąć ! Taki kopacz w momencie prowadzenia piłki jest tak zajęty tym aby ona nie zeszła mu z nogi, że naprawdę nie ma absolutnie czasu aby oderwać na chwilę wzrok od tej blazy i spojrzeć - komu te blazę podać. Tak więc - kolego spod numeru 16 - nie należy zostawiać tym kopaczom z Lechii najmniejszych złudzeń, że są sportowo coś warci, tylko pisać wprost i bez ogrodek: PARTACTWO, SZMIRA I BRYNDZA !!!
heh 06.05.2011 18:17
Kolego EHH jak nie masz pojecia o pewnych rzeczych to nie pisz głupot. W tej lidze najwiecej płaci w kolejności OMEGA i LECHIA, dobrze płaci VOY i Pardyż. a po drugie kolego to lepiej patrzec na swoj portfel niz na czyjs. tyle w temacie.
ehh 06.05.2011 11:45
@14 generalnie jak sie ciebie czyta to nie wiem czy mam sie smiac czy plakac...skoro wiesz wszystko i takim wielkim zawodnikiem jestes to idz na trening i pokaz swoje mozliwosci...na bank ktos z takim potencjalem druzynie sie przyda...a co do sytuacji w woyu to oni zarabiaja wieksze pieniadze za granie niz chlopaki w LECHII...i z tego co wiem to nie wszyscy tam pracuja bo nie musza...to co ich prezes im placi spokojnie starcza do "ostatniego"...
Vasari 06.05.2011 09:37
Ad 14 rzadko się z Tobą zgadzam , ale tym razem w 100% . Dodałbym tylko tyle , że brak wybijającego się piłkarza powoduje iż cała reszta zamiast rozwijać się STOI w równym szeregu bez jakichkolwiek postępów.
aajdejano 05.05.2011 18:27
Do obiektywnego: Piszesz : "Wytrenować na treningach parę składnych akcji a także stałe fragmenty gry " . Kolego - opanuj się ! O czym ty piszesz ! Przecież ci kopacze nie potrafią nawet dobrze przyjąć piłki, poprowadzić tę piłkę kilka metrów, podać celnie do drugiego kopacza ! Oni grają tak jak im w danym momencie wyjdzie lub tak jak im pozwoli przeciwnik. Jeżeli im nikt specjalnie nie przeszkadza - to i tak po kilku metrach sami z sobą przegrywają, bo albo piłka ucieka im z nogi albo potykają się o piłkę, o trawę, o własne nogi i przewracają się ! A ty piszesz o składnych akcjach, o stałych fragmentach gry ?! Przecież oni będą męczyli sie nawet z HURAGANEM Wąwał lub z BRZYTWĄ Nagórzyce ! Jeżeli ja czytam, że te chłopki, te rzeźniki (wszyscy pracują w rzeźni w Bukowcu) z Bukowca są o kilka punktów wyżej w tabeli od drużyny z kilkudziesięciotysięcznego miasta Tomaszowa - to mnie pusty śmiech ogarnia !
Obiektywny 04.05.2011 22:42
@12 kolego żydzie ważne aby miał jakiś pomysł na grę,bo tego od początku rundy brakowało.Można wytrenować na treningach pare składnych akcji,a także stałe fragmenty gry,które w tej rundzie były katastrofalnie wykonywane
popissldpsl i żyd 04.05.2011 21:55
Jakoś nie mam przekonania do "fachowców" tej klasy. Zawsze kojarzyło mi się to z wyczuciem ( jakiegokolwiek) jegomościa gdzie jest kasa i gdzie można wyciągnąć jej trochę. Tak jak to robią nasi "obcokrajowcy" z drużyny. ( Nie tyczy się to wszystkich więc SZA sępy i ujadacze! ) Cudu chłop nie zrobi. Nie zna żadnego zawodnika. Powiedzą mu kto na jakiej pozycji grał, kto był w pierwszym składzie najczęściej, zarząd dopowie swoje i chłopina będzie się tego trzymał. Zatrudnienie go nie przyniesie efektu w najbliższym czasie chyba że facet będzie miał szczęśliwą rękę a do tego gadane jak Mourinho.
Markus 04.05.2011 19:35
Świetny fachowiec ! Zdziwiłem się, że trener tej klasy zawitał do naszego pipidówka ! Wszystkiego najlepszego Panie Grzegorzu !
kiki 04.05.2011 10:11
Kto do ostatka nie walczy o zwycięstwo,musi się liczyć z przegraną albo klęską. W drużynie brak ducha bo wolą grać na automatach albo hulać przy kapeli,która rżnie od ucha do ucha.
o. 04.05.2011 09:37
Szkoleniowiec z ŁKS-u w Tomaszowie. To się tomaszowscy kibole pewnie zbulwersuje bo jakże tak można :D

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama