Dzisiejsi rywale podopiecznych Bartłomieja Rebzdy prezentują się bardzo dobrze. Po 18 kolejkach drużyna osiągnęła bilans trzynastu zwycięstw i pięciu porażek. Wynik ten pozwolił BBTS wywalczyć pozycję wicelidera tabeli.
Dzisiejszy mecz to prawdziwa huśtawka emocji, a kibice z Tomaszowa, którzy pojechali w daleką podróż, z pewnością nie narzekali na poziom sportowy. Pierwszy set to walka o każdy centymetr parkietu i wygrana Lechii po boju godnym „Bitwy Warszawskiej” 29:27.
W drugim gospodarze złapali „remontadę”, a siatkarze Lechii mieli sobie sporo do powiedzenia, gdyż przegrali partię wysoko 16:25.
Ducha i dojrzałość drużyny buduje się jednak w momencie, kiedy mecz zaczyna uciekać. Reakcja siatkarzy Lechii była wzorowa. Po kolejnej wyrównanej partii nasza drużyna z parkietu wydaje się wyjść zwycięsko. Wynik 25:23 zapewnia tomaszowianom prowadzenie 2:1 w meczu.
W czwartym secie Lechia dokończyła dzieła i pojedynek z BBTS zakończyła wygraną 25:22. Miejmy nadzieję, że zwycięstwo w Bielsku-Białej będzie motorem napędowym Lechii, a ostatni bieg drużyna włączy w Play-Offs.
Najwięcej punktów w tym meczu zdobyli: Michał Błoński (17), Paweł Stabrawa (15), Przemysław Toma (10), Bartłomiej Janus (10).
BBTS Bielsko Biała – Lechia 1:3 (27:29; 16:25; 25:23; 22:25)






























































Napisz komentarz
Komentarze