Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 28 września 2026 12:08
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Trzej ojcowie sukcesu a matka tylko jedna

Wybory samorządowe już za niecały rok. Tym razem kadencja została wydłużona i odbędą się one wiosną. Zmiany wprowadzono ze względu na zbieg terminów z wyborami parlamentarnymi. Ustawodawca zdecydował, że nie należy tych dwóch spraw łączyć. Obserwując codzienny przekaz medialny, który przesiąknięty jest nienawiścią i tę nienawiść podsycający, była to ze wszech miar decyzja słuszna. Nie jest to jednak jedyny powód. Kolejny to zamieszanie w kampanii i w przeprowadzających głosowania komisjach wyborczych. W mojej ocenie jednak najważniejszy jest ten, że połączenie upartyjnionych wyborów parlamentarnych z bardziej obywatelskimi wyborami samorządowymi, obniżałoby szanse kandydatów na radnych z lokalnych komitetów. Partyjniackie spolaryzowanie (które i tak jest obecne, choć nie w takim wymiarze) przeniosłoby się do każdego małego miasteczka i każdej najmierniejszej wioski. Efekt jest łatwy do przewidzenia. Widzimy go co miesiąc w tomaszowskiej Radzie Miejskiej, gdzie interes partyjny stawiany jest ponad interesy mieszkańców, a nienawiść z ogólnopolskiego podwórka transferowana jest na grunt miejski.

Wracając jednak do wyborów samorządowych, które spodziewane są w kwietniu kolejnego roku, to czeka nas teraz wzmożony okres prezentacji prawdziwych lub domniemanych sukcesów, ogłaszania zasług i podkreślania własnego zaangażowania. Nie ma się co dziwić. Ludzie skromni i nie robiący wokół siebie nadmiernego szumu, w polityce, także tej samorządowej mają trudniej. Przebić się do świadomości społecznej nie jest łatwo a utrwalić w niej swoją postać stanowi nie lada problem. Wie to doskonale na przykład Mariusz Węgrzynowski, organizujący kolejne konferencje prasowe, ogłaszając wszem i wobec każde podpisanie umowy, każdy zakup, każdy przygotowany, ogłoszony i rozstrzygnięty przetarg. To, co należy oddać Staroście, to fakt, że na te "eventy" zaprasza wszystkich radnych, kierując się kryterium okręgu wyborczego, a nie przynależności partyjnej. Jeśli inwestycja jest na przykład w gminie Rzeczyca, na konferencji zobaczymy na pewno Grzegorza Glimasińskiego. Stąd na fotografiach osoby z różnych komitetów wyborczych. I nie m znaczenia stopień zaangażowania radnego w konkretne przedsięwzięcie. Starosta najwyraźniej uznaje, że skoro ktoś zagłosował za budżetem, to jakieś zasługi ma. 

W samorządzie miejskim jest zdecydowanie inaczej. Tutaj zasługi własne się podkreśla, negując zaangażowanie innych. Kilka tygodni temu mogliśmy się o tym przekonać czytając lokalny tygodnik, w którym radny Michał Kucharski chwalił się swoimi zasługami związanymi z budową ulicy Staszica, negując równocześnie starania Jarosława Batorskiego i Marka Kubiaka w tym względzie. Oczywiście nie zabrakło przypinania łatek, zarzutów o partyjnictwo i magicznego słowa "PiS", bo przecież jak chcemy komuś dzisiaj dokopać, to natychmiast do partii p. Kaczyńskiego go przypiszemy. Wcześniej w ten sam sposób stygmatyzowano ludzi kandydujących z listy Samoobrony, czy Ligi Polskich Rodzin. Tymczasem ani Kubiak ani Batorski do wspomnianej partii nie należą. Pierwszy został z niej wykluczony, w związku z kandydowaniem do samorządu z listy M. Witko, a drugi nigdy do niej się nie zapisywał (za to był wcześniej związany z Platformą Obywatelską). 

Jak komentuje to sam Batorski? - Moja dzielna, piękna i kochana Żona właśnie urodziła nam trzecią córeczkę i nie mam teraz ochoty komentować tak żenujących wypowiedzi. Proszę to zrozumieć, że nie chcę brać udziału w takich "dziecinnych przepychankach". Skoro Pan Radny z redakcją gazety lepiej wiedzą od samego Pana Prezydenta co go przekonało do tej inwestycji, która ustalana była w poprzedniej kadencji przy planach budowy dróg w całym Osiedlu Mickiewicza, gdzie on nie był radnym to się komentuje samo. Pomijając fakt, że chociaż sam nie głosował za finansowaniem budowy ulicy Staszica widać tak "skutecznie wywalczył" większość w Radzie Miasta, że mógł już sobie pozwolić być przeciw... Można chylić tylko czoła przed takim "załatwianiem spraw", że nawet potem można głosować przeciw nim. Ważne, że ta droga będzie zrobiona. To najważniejsze, a takie przepychanki należy zignorować i dalej skupiać się na sprawach ważnych - odpowiada na przesłane zapytanie

Za to Michał Kucharski na przesłane mu pytania postanowił nie odpowiadać. Faktem jest, że radny Polska 2050 (wcześniej Koalicja Obywatelska) interpelację w sprawie ulicy Staszica kilka lat temu złożył. Świadczy to o jakimś zaangażowaniu w tę sprawę i nie należy mu go w żaden sposób odbierać. To, że następnie (jak twierdza miejscy urzędnicy) głosował przeciwko budżetowi, w którym inwestycja była wprowadzona, była decyzją gremium partyjnego i miała typowo polityczny charakter. Może niekoniecznie zgodny z interesem mieszkańców wspomnianej ulicy, ale na pewno z interesem opozycyjnego klubu radych 

Szkoda, że przygotowując artykuł dziennikarz nie zapytał osób bezpośrednio zainteresowanych, a test oparł jedynie na relacji zaprezentowanej przez jedną ze stron. Nie chcę tego faktu krytykować, bo tzw. dziennikarskiej kuchni innych redakcji się co do zasady się nie krytykuje. Rzecz w tym, by jednak dla sprawiedliwości zobiektywizować powstały konflikt, który został celowo wywołany i podgrzany, 

Urzędnicy z miejskich inwestycji mówią wprost, że w ubiegłej samorządowej kadencji za inwestycją na ulicy Staszica "chodził" najwięcej, Marek Kubiak. W obecnej robił to Jarosław Batorski. W czym więc problem? Najwyraźniej złość radnego opozycyjnego wywołała ulotka, jaką Kubiak i Batorski roznosili do mieszkańców dzielnicy, z której obaj kandydują w wyborach samorządowych. 

O remont ulicy Staszica zapytaliśmy także tomaszowski magistrat. - Projekt przebudowy ulic w osiedlu Mickiewicza nie obejmował ul. Staszica wynikało to z wyceny prac i ówczesnych  możliwości budżetowych. Natomiast od początku było wiadomo, że będzie to  ostania nie utwardzona ulica na osiedlu i będzie podlegała przebudowie.  W związku z tym po wygenerowaniu środków i oszczędności w trakcie roku  budżetowego - lipiec 2021 przystąpiono do prac projektowych dotyczących  ulicy Staszica. W międzyczasie rozpoczęły się prace budowlane dotyczące  ul. Mickiewicza, Piastowskiej, Kilińskiego i Sierakowskiego - wyjaśnia rzeczniczka prasowa tomaszowskiego Urzędu Miasta, Joanna Budny. 

Na początku  roku 2022 został ogłoszony nabór wniosków na dofinansowanie zadań  inwestycyjnych w ramach Rządowego Programu Polski Ład. 25.02.2022 został złożony wniosek obejmujący budowę i przebudowę dróg w Tomaszowie  Mazowieckim. We wniosku zgłoszono min. budowę ul. Staszica. W połowie 2022 roku zakończono prace nad dokumentacją projektową.

- W roku  2023 przystępujemy do prac budowlanych. We  wrześniu 2022 roku odpisałem na petycję mieszkańców ul.  Staszica wskazując na powyższe informacje i informując, że ulica będzie  budowana oraz wskazując z jakich środków. Jeszcze raz podkreślę, że  wszystkie podejmowane decyzje projektowe i inwestycyjne zakładały budowę  ul. Staszica gdyż odmienne podejście prowadziłoby do pozostawienia  jednej nie utwardzonej ulicy na zagospodarowanym osiedlu. Potwierdza to  rozpoczęcie prac projektowych jeszcze w 2021 roku. Środki finansowe na  realizację inwestycji zostały wpisane do projektu budżetu na rok 2023 w  listopadzie 2022 roku - dodaje dyrektor Adam Koziełek 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

do Mieszkańca 24.06.2023 14:49
Może mi łopatologicznie wyjaśnisz co znaczą słowa: "sacremontowane" (w 1 wpisie) i "lektrocipeonie" (2 wpis). Bo ja "ciemna masa" w życiu nie spotkałem tych wyrażeń.

Chamisko 24.06.2023 21:44
Ten facio Tobie nie odpowie, bo: nie musi, a, poza tym, nie potrafi, bo to egzemplarz, który nie potrafi pisać po polsku. Nie przejmuj się takimi, poje.... egzemplarzami.

Mieszkaniec 23.06.2023 20:28
Wstyd jak nie zrobią , inne ulice na innych osiedlach sacremontowane kolejny raz , a my prawie mieszkamy w centrum a chodzimy po błocie XXl wiek

@Mieszkaniec 24.06.2023 12:35
no przy decyzji którą ulicę remontować w pierwszej kolejności jednak powinna mieć znaczenie liczba mieszkańców. Tutaj, bo przyznaje, że nie kojarzyłem nawet ulicy Staszica (swoją drogą, to jest kuriozalne, że w miasteczkach prowincjonalnych, patronat Chopina, Staszica nadaje się uliczkom dla większości mieszkańców miasta nieznanym, jakimś szlakówom. Wychodzi groteskowo), także liczba mieszkańców, a tutaj naliczyłem na Google Maps ok ...10 posesji. Tylko domki jednorodzinne... Też pytanie czy wszyszystkie są zamieszkałe... Na tym portalu kiedyś spotkałem się również z argumentacją przy podobnej lokalizacji, że „ci ludzie płacą duże podatki”. Jakie podatki musiałyby płaić te 10 rodzin by przewyższyć te płacone przez mieszkańców tylko jednego bloku z czterema, pięcioma klatkami schodowymi? No ciekawe :) Czy nawet ważąc podatki jednej i drugiej grupy interesariuszy czyje byłby wyższe? Natomiast koszty społeczne budownictwa jednorodzinnego w małych miastach i na obrzeżach małych miast są jednoznacznie negatywne. Po piersze smog „domkowcy” go przede wszystkim produkują, mieszkańcy bloków korzystają z ogrzewania elektrociepłowni które mają wysokie kominy zatem to nie jest niska emisja. Idzie po prostu wyżej. Już nie wspominając, że lektrocipełonie mają szereg norm które muszą spełniać i są regualrnie kontrolowane. Tutaj? No jeśli się zastanie „pana” w domu. Po drugie budownictwo jednorodzinne to na bank wzrost ilości samochodów osobowych, najczęściej wykorzystywanych przez jedną osobę. Smród na ulicach, wypadki, plamy oleju gdziekolwiek staną. No i na koniec mieszkańcy domków to też ludzie mający negatywny wpływ na integracje lokalnej wspólnoty. Okopują się na własnych działakach, płoty osłaniają najtańszymi tujami z łódzkiej Castoramy, na koniec spuszczają psy, by było słychać, że mieszka tu nie byle kto. Mamy do czynienia z tęsknoatami co poniektórych do towrzenia szlacheckiego zaścianka. Tym razem wobrażone wzory „szlacheckości” tworzy ludność chłopska, awansowana w PRLu, więc są to najczęściej proste tropy kulturowe – typu właśnie własny dom i kilka poniemieckich powozów z dala od reszty społeczeństwa.

X X X 24.06.2023 17:50
Od mieszkańców domków jednorodzinnych to ty się odp....ol. W nich mieszkają ludzie, których protoplaści je pobudowali za własne ciężko zarobione pieniądze (nikt im nic nie dał darmo) i od urodzenia je zamieszkują wraz z rodzinami, a nie jakaś napływowa nacja z okolic Rawy, Opoczna, która po IIWŚ tłumnie zasiedlała pobudowane skupiska szumnie nazywane blokami. Krytykować to możesz sam siebie, bo patrząc na twoje wypociny (liczne literówki i przejęzyczenia) sam na 100% należysz do potomków owej nacji spod Opoczna. Siedź cicho w swojej klatce z miejscem do spania i "integruj się" przed TV z piwkiem w rąsi, albo pod przysłowiowym trzepakiem. My starzy mieszkańcy znamy się od lat. Jesteśmy z sobą po imieniu i nikt nikomu nie mówi per Pan. Co cię kuźwa obchodzi jak kto mieszka i jak sobie urządza podwórko. Każdy broni swojej własności (sadzi tuje, ma psa) ze względu na obecnie panujące złodziejstwo. Policja nic nie pomoże, bo nawet jej funkcjonariuszy nie widać..

Stary mieszkaniec 24.06.2023 20:01
Brawo xxx , ja pamietam jak sie sprowadzali i w lazienkach trzymali swinie na balkonach kury i golebie a w kuchni palili klepki podlogowe a teraz to sa panstwo z blokow

? 25.06.2023 00:14
No dobrze, a co że smogiem. Bo do tego się nie odniosłeś.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

Finansowanie sportu, dostępna infrastruktura, sprawne zarządzanie i aktywność najmłodszych - te zagadnienia znalazły się w centrum uwagi podczas IV Europejskiego Forum Regionalnego Sportu. 24 września w Arenie Legionowo spotkali się przedstawiciele samorządów, administracji publicznej, klubów, organizacji społecznych, biznesu i środowiska dyplomatycznego. Ważnym wątkiem rozmów była rola rodziców w zachęcaniu dzieci i młodzieży do regularnej aktywności fizycznej. Data dodania artykułu: 28.09.2026 11:46
Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: 28.09.2026 08:07
28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

Historia 27 września zaczyna się od szczęku mieczy pod Płowcami, później prowadzi przez Rzym, Meksyk i Egipt, by w 1939 roku zejść do konspiracyjnych mieszkań oblężonej Warszawy. Tego dnia rodziła się Służba Zwycięstwu Polski, zalążek niezwykłego państwa działającego bez własnych urzędów, ale z wojskiem, sądami, szkołami i administracją. Co wydarzyło się 27 września? To także dzień, w którym Champollion pokazał światu klucz do egipskich hieroglifów, ruszyła kolej zwiastująca transportową rewolucję, ukazała się „Silent Spring”, a Chiny wykonały pierwszy własny spacer kosmiczny. W naszym regionie data prowadzi prosto do tomaszowskiej konspiracji, wywiadu w Spale i ludzi, którzy prowadzili swoją wojnę kilka kilometrów od niemieckiego sztabu. Data dodania artykułu: 27.09.2026 09:59
27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

Sobota, 26 września 2026 roku, zaczęła się nad Ukrainą od charakterystycznego buczenia silników dronów. Rosja wysłała jednej nocy aż 173 bezzałogowce, w tym ponad 50 szybkich maszyn odrzutowych. Ukraińska obrona twierdzi, że zestrzeliła lub zakłóciła 134 z nich, ale trafienia odnotowano w 19 miejscach. W Kijowie znaleziono ciała czterech osób w pobliżu i wewnątrz budynku biurowego objętego pożarem. Kilka tysięcy kilometrów dalej dyplomacja również ugrzęzła: Iran zaproponował otwarcie Cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady i sankcji na ropę, lecz – według „Wall Street Journal” – Donald Trump plan odrzucił. Polska ma z kolei własny dyplomatyczny dylemat, bo na grudniowy szczyt G20 w Miami zaproszono równocześnie Karola Nawrockiego i Władimira Putina. W Łódzkiem sobota wyglądała chwilami jak kadr z filmu wojennego: amerykański AH-64D Apache wylądował na Starym Rynku w Łowiczu przed inauguracją 2. Brygady Rakiet. A w naszym powiecie historię odmierzano dziś zupełnie innym zegarem. Spała została kolejową stolicą Polski, świętując stulecie PKP. Data dodania artykułu: 26.09.2026 23:44
173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

26 września w historii. „Skok” Piłsudskiego, człowiek, który nie uwierzył komputerowi, i ostatnie wielkie dzieło Beatlesów

26 września jest datą, przy której historia potrafi gwałtownie zmieniać ton. Najpierw brytyjskie wojska wkraczają do rewolucyjnej Filadelfii, później Józef Piłsudski osobiście dowodzi brawurowym napadem na carski pociąg, telewizja zmienia sposób prowadzenia polityki, a komputer w sowieckim bunkrze omal nie uruchamia mechanizmu nuklearnej katastrofy. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 26 września, trafiamy też na „West Side Story”, „Abbey Road”, George’a Gershwina, T.S. Eliota i Serenę Williams. A dzisiejszy wieczór może dopisać własną historię: Polska zagra z Francją o mistrzostwo Europy siatkarzy. Data dodania artykułu: 26.09.2026 05:56
26 września w historii. „Skok” Piłsudskiego, człowiek, który nie uwierzył komputerowi, i ostatnie wielkie dzieło Beatlesów

25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Jedna data, a kilka światów. 25 września średniowieczna Anglia odpierała inwazję w bitwie uznawanej symbolicznie za kres epoki wikingów, amerykański Kongres położył fundament pod Bill of Rights, we Lwowie padły strzały wymierzone w Józefa Piłsudskiego, a w dramatycznym wrześniu 1939 roku ważyły się losy Warszawy i ciągłości polskiej państwowości. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 25 września, warto zajrzeć także znacznie bliżej: dokładnie tego dnia Niemcy ustanowili wojskowe dowództwo „Wschód”, którego siedzibę umieszczono w Spale. Kalendarium historyczne 25 września prowadzi więc od Stamford Bridge przez Waszyngton i Lwów aż do lasów nad Pilicą. Data dodania artykułu: 25.09.2026 08:16
25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Czwartek, 24 września 2026 roku, zaczął się od alarmów na wschodniej flance Europy. Polska dwukrotnie uruchamiała lotnictwo wojskowe w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, w Rumunii dron przez około cztery minuty znajdował się w przestrzeni NATO, zanim spadł w pobliżu Solcy, a Mołdawia informowała o kolejnych naruszeniach swojej granicy powietrznej. Kijów przeżył jeden z najcięższych nalotów ostatnich tygodni. W Polsce wydarzeniem dnia stał się brutalny atak nożownika w opactwie w Jarosławiu – jeden z księży nie żyje, cztery osoby zostały ranne, dwie są w stanie zagrażającym życiu. Senat uchwalił tymczasem zarówno ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych, jak i przepisy dotyczące reklamy politycznej. A kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa wydarzyły się dziś dwie rzeczy, które mogą mieć znaczenie na lata: Niewiadów zacieśnia współpracę przy produkcji amunicji 155 mm, a Tomaszów znalazł się na planowanej 170-kilometrowej trasie Velo Pilica. Dziś kończy się również głosowanie, w którym mieszkańcy miasta decydują o wydaniu 1,7 mln zł z budżetu obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 19.40. Data dodania artykułu: 24.09.2026 21:40
Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie

Senat przyjął ustawę, która ma uporządkować w Polsce egzekwowanie unijnych przepisów dotyczących reklamy politycznej. Dla lokalnych portali, kandydatów, radnych i komitetów wyborczych najważniejsze jest jednak coś innego: nie każda wypowiedź o polityce jest reklamą polityczną. Granica przebiega przede wszystkim tam, gdzie pojawiają się pieniądze, sponsor i płatna dystrybucja przekazu. A Facebook i Google poszły jeszcze dalej — politycznych reklam w Unii Europejskiej zasadniczo już nie chcą. Data dodania artykułu: 24.09.2026 17:54
Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:07
Pielęgnacja psów rasowych – Kosmetyki totobi Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami Przewlekły stan zapalny może latami zmieniać serce. Badanie niemal pół miliona osób Będków znów pójdzie do urn. Radna zrzekła się mandatu, będą kolejne wybory uzupełniające Bakterie grupy coli w wodociągu Wiaderno. Woda znów jest zdatna do picia, ale co właściwie się wydarzyło? Mostu już nie będzie. Między Brzustowem a Inowłodzem powstanie przepust, mieszkańców czeka długi objazd 28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków Tomaszów pytał RIO, czy może płacić za śmieci z innych pieniędzy. Dlaczego? Paweł Olejnik pokieruje oddziałem Nowej Nadziei w Tomaszowie Mazowieckim Pięć ofert i znów bez wykonawcy. Co dalej z salą gimnastyczną w Inowłodzu? Po uwagach mieszkańców inwestor uzupełnił raport. Co dalej z fermą w Twardej? Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować?
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Parę minut temu próbowałem wstawić swój wpis, ale został zablokowany. Teraz napiszę krótko: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowny Panie Adasiu. Dobrze się znamy, parę rzeczy dla was robiłem (w Tomaszowie i w Piotrkowie). Bardzo fachowo opisał Pan powyżej to urzędnicze "niedasię" u drogowców w naszym grajdole. To urzędnicze, tomaszowskie bezhołowie powinno się rozpędzić na cztery wiatry. Można wskazać wiele przypadków nieróbstwa tych nierobów z tomaszowskiej drogówki. Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ty jesteś lepszym cwaniaczkiem za dychę, ale jednocześnie walisz głąba, że nie wiesz, iż ten wpis powyżej dotyczy oczywiście Morawieckiego, czyli tego, który kiedyś był doradcą niemieckiego, ryżego donka i co do którego zawsze miałem wątpliwości. Zwłaszcza wtedy, jak nas po cichu sprzedawał w czerwonej unii europejskiej. Jego ojciec Kornel Morawiecki, to był KTOŚ! Facet z jajami. Syn do pięt tamtemu nie dorasta. Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki. Morawiecki: naszym celem jest sprawiedliwy podział podatków, cyfryzacja i odpartyjnienie samorządów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Cytat z materiału powyżej: "W urzędowych obwieszczeniach zawsze dużo jest paragrafów, terminów i znaków spraw. Tym razem najbardziej interesujące może być jednak to, czego w dwóch stronach obwieszczenia nie ma. Skala produkcji. Woda. Ścieki. Ruch ciężarowy. Hałas. Zapachy. Odpady. Godziny pracy. Odległość instalacji od zabudowy. Odpowiedzi powinny znajdować się w raporcie OOŚ i jego uzupełnieniach." Redakcja Naszego Tomaszowa nie ma obowiązku studiowania raportu OOŚ i jego uzupełnień. Natomiast wydaje się pewne, że obowiązek takiego przestudiowania raportu OOŚ i obowiązek opracowania prawidłowego i kompletnego ogłoszenia, zawierającego w/w i najistotniejsze informacje o inwestycji należały i dalej należą do Wójta i do urzędników gminy. Takimi informacjami też powinni zainteresować się radni/radny z tamtego rejonu, pozostali radni z rady gminy, sołtysi Jadwigowa, Kolonii Zawada i Zawady. Biorą publiczne, czyli nasze pieniądze i łaski nie robią, aby się tematem zainteresować. PS. Jeżeli ta inwestycja razem z przemysłową oczyszczalnią powstanie, to zapomnijcie wszyscy z tamtego rejonu o tym, że w waszym rejonie macie dwie rzeki: Wolbórkę i Moszczankę. Nie będziecie mieli dwóch RZEK, ale DWA ŚMIERDZĄCE ŚCIEKI PRZEMYSŁOWE. Najbliższy istniejący zakład przetwórczy drobiu znajduje się w m. Kaleń, gm. Wolbórz. Od powstania tego zakładu, okoliczni mieszkańcy (Kaleń, Stanisławów, Studzianki) już nie mają rzek: Goleszanki, Moszczanki. Mają totalne śmierdzące ścieki, w których kilkanaście lat temu można było łowić kiełbie (z rodziny pstrągowatych), a teraz można nabawić się poważnego zakażenia skóry. Przemysłowa oczyszczalnia ścieków.... Genialne! Kto to wybuduje? Oczywiście Państwo Polskie + samorządy z dotacji unijnej. Kto będzie z tego korzystał? Inwestor z Jadwigowa i obecna przetwórni drobiu w Kolonii Zawada. Temu z Kolonii Zawada odpadnie obecny, wielki kłopot z codziennymi, wielokrotnym wywozem odpadów przemysłowych do oczyszczalni komunalnej w Tomaszowie (podkreślam: KOMUNALNEJ, a nie PRZEMYSŁOWEJ !!! Co na to Wody Polskie?!). Źródło komentarza: Duży zakład przetwórstwa drobiu w Jadwigowie. Mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi, wcześniej negatywną opinię wydał starosta Autor komentarza: m Treść komentarza: Zwiększenie atrakcyjności Spały może wybudowanie około 1 km torów (dojazd do centrum). Obecnie ten odcinek drogi jest bardzo uciążliwy (szczególnie przy dużej liczbie osób z pociągu). Trzeba uwzględnić z problemem dojścia szczególnie dla osób na wózkach inwalidzkich, osób starszych, osób z wózkami dla dzieci, sporej grupy młodzieży. Źródło komentarza: Tłumy w Spale, ale ilu przyjechało pociągiem? Najważniejszej liczby na razie brakuje Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Grunt, że na papierze wszystko się zgadza. A ludzi jeszcze paru się znajdzie. Jakby zginął ktoś z "elity" to szybko by zmienili co by się tylko dało. Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań?
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama