Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 4 sierpnia 2026 21:13
Reklama
Reklama

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra.

Od 1 września 2026 roku edukacja zdrowotna ma stać się przedmiotem obowiązkowym w klasach IV–VIII szkoły podstawowej oraz przez dwa lata nauki w szkołach ponadpodstawowych. Dotyczy to również szkół działających w Tomaszowie Mazowieckim i na terenie powiatu tomaszowskiego.

Jednocześnie zagadnienia dotyczące zdrowia seksualnego zostały wyodrębnione jako osobne zajęcia pod nazwą „edukacja zdrowotna – zdrowie seksualne”. Mają być one nieobowiązkowe, ale rezygnacja z udziału dziecka wymaga złożenia przez rodziców pisemnego oświadczenia dyrektorowi szkoły. Pełnoletni uczeń będzie mógł zrezygnować samodzielnie.

Dwa przedmioty zamiast jednego

W debacie publicznej często używa się określenia „moduł zdrowia seksualnego”. Z prawnego punktu widzenia nowe przepisy tworzą jednak dwa odrębne rodzaje zajęć.

Obowiązkowa edukacja zdrowotna ma obejmować między innymi zdrowie fizyczne i psychiczne, aktywność fizyczną, odżywianie, higienę cyfrową, przeciwdziałanie uzależnieniom, zdrowie społeczne, bezpieczeństwo oraz funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia. W szkołach podstawowych pozostaną także zagadnienia związane z dojrzewaniem.

W klasach IV–VIII szkoły podstawowej przedmiot ma być prowadzony zasadniczo przez jedną godzinę tygodniowo. W szkołach ponadpodstawowych będzie realizowany w dwóch klasach wybranych przez dyrektora – na przykład w pierwszej i drugiej albo w drugiej i trzeciej.

Zajęcia dotyczące zdrowia seksualnego będą miały znacznie mniejszy wymiar: jedną godzinę rocznie w klasach IV–VI, dwie godziny rocznie w klasach VII–VIII oraz po trzy godziny rocznie w dwóch klasach szkoły ponadpodstawowej. Przed rozpoczęciem tych zajęć szkoła ma obowiązek zorganizować spotkanie informacyjne dla rodziców i pełnoletnich uczniów.

PiS powołuje się na ochronę rodziny i prawa rodziców

Podczas konferencji przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego wiceprezes PiS Przemysław Czarnek zapowiedział zaskarżenie zarówno przepisów wprowadzających obowiązkowość edukacji zdrowotnej, jak i regulacji dotyczących zajęć z zakresu zdrowia seksualnego.

Politycy PiS odwołują się przede wszystkim do art. 18 Konstytucji RP, zgodnie z którym małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo oraz rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką państwa.

Istotniejsze z punktu widzenia prawnego mogą się jednak okazać dwa inne przepisy. Art. 48 Konstytucji gwarantuje rodzicom prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Z kolei art. 53 ust. 3 przyznaje im prawo do zapewnienia dzieciom wychowania oraz nauczania moralnego i religijnego zgodnego z ich przekonaniami. Konstytucja zastrzega jednocześnie, że wychowanie powinno uwzględniać stopień dojrzałości dziecka, jego wolność sumienia i wyznania oraz jego własne przekonania.

Zdaniem posłów PiS obowiązkowy charakter przedmiotu może prowadzić do sytuacji, w której państwo będzie przekazywało uczniom określone treści światopoglądowe bez możliwości sprzeciwu rodziców. Politycy partii twierdzą również, że nowa podstawa programowa nie stawia małżeństwa i rodziny w tak centralnym miejscu, jak robiło to wcześniejsze wychowanie do życia w rodzinie.

Są to jednak na razie argumenty strony składającej wniosek, a nie prawomocne rozstrzygnięcie dotyczące zgodności przepisów z Konstytucją.

Czy taką zmianę można było wprowadzić rozporządzeniem?

Senator PiS Anna Bogucka przekonywała, że tak znacząca reforma powinna zostać uchwalona przez parlament w formie ustawy. To właśnie ten zarzut może stać się jednym z najważniejszych elementów postępowania.

Nie oznacza to jednak, że samo zastosowanie rozporządzenia automatycznie przesądza o niekonstytucyjności reformy. Prawo oświatowe wyraźnie upoważnia ministra edukacji do określania w rozporządzeniach podstaw programowych oraz ramowych planów nauczania, w tym tygodniowego wymiaru godzin obowiązkowych zajęć edukacyjnych.

Oddzielna podstawa prawna istnieje także dla treści związanych z życiem seksualnym, odpowiedzialnym rodzicielstwem, wartością rodziny, życiem prenatalnym i świadomą prokreacją. Art. 4 ust. 3 ustawy o planowaniu rodziny upoważnia ministra właściwego do spraw oświaty do określenia sposobu nauczania i zakresu tych zagadnień w drodze rozporządzenia.

Pytanie prawne brzmi więc nie tyle: „ustawa czy rozporządzenie?”, ile raczej: czy minister pozostał w granicach upoważnienia udzielonego mu przez ustawodawcę.

Zgodnie z art. 92 Konstytucji rozporządzenie może być wydane jedynie na podstawie szczegółowego upoważnienia ustawowego i w celu wykonania ustawy. Minister nie może za pomocą aktu wykonawczego samodzielnie tworzyć rozwiązań wykraczających poza zakres przekazanych mu kompetencji.

Argumentem MEN będzie zatem to, że Prawo oświatowe wprost pozwala ministrowi określać zarówno podstawę programową, jak i katalog oraz wymiar obowiązkowych zajęć. PiS może natomiast przekonywać, że wprowadzenie przedmiotu ingerującego – w ocenie partii – w konstytucyjne prawa rodziców jest zmianą na tyle doniosłą, iż jej podstawowe zasady powinien określić bezpośrednio parlament.

Prawo rodziców nie jest jedyną wartością konstytucyjną

Trybunał, rozpoznając sprawę, musiałby uwzględnić nie tylko prawa rodziców, lecz także obowiązki państwa wobec dzieci.

Konstytucja nakłada na władze publiczne obowiązek zapewnienia dzieciom szczególnej opieki zdrowotnej. Właśnie na art. 68 ust. 3 Konstytucji powoływał się Rzecznik Praw Obywatelskich, wskazując, że edukacja zdrowotna może realizować obowiązek państwa dotyczący profilaktyki, zdrowia psychicznego, przeciwdziałania przemocy, uzależnieniom i kryzysom emocjonalnym młodych ludzi. RPO oceniał, że pożądane byłoby objęcie taką edukacją możliwie dużej liczby uczniów.

Konstytucyjny spór polega więc na konieczności znalezienia równowagi między prawem rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami a prawem dziecka do edukacji, ochrony zdrowia i otrzymywania rzetelnej wiedzy.

Sam art. 18 Konstytucji nie przesądza automatycznie, że szkoła nie może informować uczniów o istnieniu różnych form życia rodzinnego i społecznego. Trybunał musiałby ocenić, czy program jedynie opisuje rzeczywistość i przekazuje wiedzę, czy też promuje określony model życia w sposób pozostający w sprzeczności z konstytucyjną ochroną małżeństwa i rodziny.

Czy Trybunał może zatrzymać przepisy przed 1 września?

Przemysław Czarnek zapowiedział również złożenie wniosku o zabezpieczenie, które miałoby uniemożliwić stosowanie nowych rozporządzeń od początku roku szkolnego.

Samo skierowanie sprawy do Trybunału nie zawiesza jednak obowiązywania zaskarżonych przepisów. Do wystąpienia z wnioskiem o kontrolę aktu normatywnego potrzebna jest grupa co najmniej 50 posłów, ale złożenie podpisów nie powoduje automatycznego zatrzymania reformy.

Dodatkowo ustawa regulująca postępowanie przed TK przewiduje wprost możliwość wydania postanowienia tymczasowego przede wszystkim w sprawach wszczętych skargą konstytucyjną, gdy wykonanie konkretnego wyroku lub decyzji mogłoby spowodować nieodwracalne skutki dla skarżącego. Wniosek grupy posłów jest natomiast formą abstrakcyjnej kontroli przepisów. Dopuszczalność zastosowania podobnego zabezpieczenia wobec całego rozporządzenia może więc sama stać się przedmiotem sporu proceduralnego.

Do czasu ewentualnego orzeczenia albo innej skutecznej zmiany prawa szkoły muszą przygotowywać się do realizacji przepisów ogłoszonych w Dzienniku Ustaw.

Co spór oznacza dla rodziców z Tomaszowa i powiatu?

Na obecnym etapie sytuacja prawna jest jasna: od 1 września obowiązkowa ma być ogólna edukacja zdrowotna. Rodzice nie będą mogli zrezygnować z udziału dziecka w tym przedmiocie.

Rezygnacja będzie możliwa wyłącznie z osobnych zajęć „edukacja zdrowotna – zdrowie seksualne”. Przed ich rozpoczęciem rodzice powinni otrzymać informacje o terminie, programie, podręcznikach i materiałach wykorzystywanych przez nauczyciela. Następnie będą mogli złożyć pisemną rezygnację.

Pełną ocenę zarzutów PiS będzie można przeprowadzić dopiero po opublikowaniu treści wniosków, wskazaniu konkretnych zaskarżonych paragrafów oraz przedstawieniu wzorców kontroli konstytucyjnej. Na razie mamy do czynienia z wyraźnym konfliktem politycznym, za którym stoi jednak rzeczywisty problem prawny: gdzie kończy się prawo państwa do ustalania obowiązkowego programu szkoły, a zaczyna chroniona przez Konstytucję autonomia rodziny.

Odpowiedź nie wynika ani z jednego hasła wyborczego, ani z jednego artykułu ustawy zasadniczej. Będzie wymagała zważenia kilku konkurujących ze sobą praw i wartości – praw rodziców, podmiotowości dziecka, ochrony zdrowia, wolności światopoglądowej oraz kompetencji państwa do kształtowania systemu edukacji.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Stary duopol pękł. PiS ma 16,9 proc., ale jego wyborcy nie idą do KO

Najnowszy sondaż IBRiS nie pokazuje zwykłego przesunięcia kilku punktów procentowych. Pokazuje rozpad politycznego świata, który znaliśmy przez ostatnie dwie dekady. Prawo i Sprawiedliwość spada do 16,9 proc., Konfederacja depcze mu po piętach, Mateusz Morawiecki buduje własną partię, a Koalicja Obywatelska — choć wygrywa — nie przejmuje niemal niczego z pisowskiego odwrotu. Jak u Yeatsa: centrum przestaje trzymać. Data dodania artykułu: 03.08.2026 20:47Liczba komentarzy artykułu: 1
Stary duopol pękł. PiS ma 16,9 proc., ale jego wyborcy nie idą do KO

Tylko skrzywdzone dziecko pamiętało wszystko

Kardynał Stanisław Dziwisz stanął przed Sądem Okręgowym w Krakowie i przez blisko godzinę wyjaśniał, że nie znał sprawy, nie interesował się sytuacją w archidiecezji, nie pamięta ludzi ze zdjęć i dopiero niedawno dowiedział się o „niegodnych zachowaniach” księdza Jana W. Trudno oprzeć się wrażeniu, że oto po raz kolejny oglądamy ten sam ponury spektakl: wysoko postawieni kościelni hierarchowie nie widzieli, nie słyszeli i nie wiedzieli. Wiedziała jedynie ofiara. I przez dziesięciolecia musiała żyć z tą wiedzą sama. Data dodania artykułu: 03.08.2026 12:12
Tylko skrzywdzone dziecko pamiętało wszystko

3 sierpnia w historii. Od „Boże, coś Polskę” po „Inkę”, Conrada i Powstanie Warszawskie

Dziś jest poniedziałek, 3 sierpnia, dwieście piętnasty dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 150 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.57, a zajdzie o godz. 20.25. Imieniny obchodzą dziś Augustyn, Lidia, Miłosław, Nikodem, Piotr i Szczepan. W kalendarzu historii spotykają się tego dnia wielka polityka, literatura, narodowa pamięć oraz dramatyczne losy ludzi, którym przyszło żyć w czasach pogardy. Data dodania artykułu: 03.08.2026 08:06
3 sierpnia w historii. Od „Boże, coś Polskę” po „Inkę”, Conrada i Powstanie Warszawskie

Odpust Porcjunkuli 2 sierpnia. Czym jest i dlaczego ma szczególne znaczenie dla wiernych?

W niedzielę 2 sierpnia katolicy mogą uzyskać odpust zupełny Porcjunkuli, nazywany także „Przebaczeniem z Asyżu”. Nie jest to jednak automatyczne anulowanie grzechów ani religijny przywilej działający bez osobistego zaangażowania. W katolickim rozumieniu odpust ma być zwieńczeniem spowiedzi, pojednania z Bogiem i świadomego zerwania z grzechem. Data dodania artykułu: 02.08.2026 09:27
Odpust Porcjunkuli 2 sierpnia. Czym jest i dlaczego ma szczególne znaczenie dla wiernych?

2 sierpnia. Dzień pamięci, wielkich klęsk, poetów i świata, który musi nauczyć się rozpoznawać sztuczną inteligencję

Historia rzadko układa się w prostą linię. Częściej przypomina płytę puszczoną na przypadkowym odtwarzaniu: po bitewnym huku pojawia się wiersz, po marszu dyktatora — dziecięca rymowanka, a po wspomnieniu komór gazowych — informacja o nowych technologiach i cyfrowych obrazach, których prawdziwości nie można już ufać. Niedziela, 2 sierpnia, prowadzi nas od bitwy pod Sokalem, przez śmierć Henryka Walezego i Adama Asnyka, po Powstanie Warszawskie, zagładę Romów i Sinti, finał siatkarskiej Ligi Narodów oraz europejskie przepisy mające okiełznać sztuczną inteligencję. Data dodania artykułu: 02.08.2026 09:09
2 sierpnia. Dzień pamięci, wielkich klęsk, poetów i świata, który musi nauczyć się rozpoznawać sztuczną inteligencję

Polecane

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN? Brązowy medal żołnierza z Tomaszowa Mazowieckiego. St. szer. Aleksy na podium mistrzostw Polski 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych OSP Chorzęcin pozostaje w KSRG. Porozumienie obowiązuje do końca 2031 roku Zerwany dach i drzewo na domu w Nowym Jasieniu. Strażacy zabezpieczali budynki i zboże Pracowity dzień strażaków z Chorzęcina. Powalone drzewo i pożar stolarni w Łazisku Nowi funkcjonariusze złożyli ślubowanie w tomaszowskiej komendzie straży pożarnej Nawałnica uderzyła w gminę Ujazd. Powalone drzewa, zerwane linie i pożar warsztatu Dwa wyjazdy jednego dnia. Strażacy z OSP Inowłódz usuwali powalone drzewa z dróg Rak płuca wciąż wykrywany za późno. U połowy chorych są już przerzuty Żar nadciąga nad Tomaszów. W środę temperatura może zbliżyć się do 40 stopni 4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Aktualnie ta polska, polityczna piaskownica ma wielkie zastosowanie. Głupki ze wszystkich, politycznych stron chcą być najważniejsi w budowaniu babek i zamków z piasku w tej piaskownicy. Zobaczymy, jak to się skończy. Jak te dzieciaki porządnie nie wpier..... ryżym, wrogim Polsce niemiaszkom, to będzie źle. Źródło komentarza: Stary duopol pękł. PiS ma 16,9 proc., ale jego wyborcy nie idą do KO Autor komentarza: m Treść komentarza: Kiedy miasto doprowadzi do wymiany popiersia Jana Rodego. To co obecnie w żaden sposób nie przypomina Jana Rodego totalna maszkara. Prawidłowe popiersie Rodego znajduje się na nagrobku na cmentarzu. Prawidłowe popiersie powinno być wykonane przed obchodami w 2030 r. - nadanie praw miejskich. Źródło komentarza: Park im. Jana Rodego w Tomaszowie Mazowieckim. Zielona historia wpisana do rejestru zabytków Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Ten samorządowy ciemniak odwalił taki sam numer, jak ryży donek i jego debilowaty rząd w sytuacji tej rakiety, która wybuchła na Lubelszczyźnie. Ten ryży niemiec donek i jego inny antypolak Kosiniak Kamysz opublikowali poradnik bezpieczeństwa dla Polaków, a następnie, po wybuchu rakiety, zupełnie olali ten ich poradnik. Konkluzja: i jedni i drudzy - totalni debile. Niestety... Źródło komentarza: Radny pyta, kto wymyślił zasady, które uchwaliła Rada Miejska, a więc i on sam Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Krystyna, dziecko drogie. Pytam Ciebie: czy Ty wiesz, na jakim świecie Ty żyjesz? No, chyba nie bardzo. Z ch..oinki się urwałaś i głąba walisz ?! Źródło komentarza: Ostry spór o przyszłość tomaszowskiego szpitala. Konrad Borowski odpowiada Kazimierzowi Mordace: „Mija się pan z prawdą” Autor komentarza: F Treść komentarza: Dobre to jest, tylko szkoda. że to jest poezja napisana prozą. Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Mistrzu: to, co napisałeś, też świadczy o Tobie, czyli że też nie jesteś geniuszem, ale tylko i wyłącznie "gejuszem" (pilnowałem, aby w tej ksywce się nie pomylić, bo mógłbyś się na mnie obrazić). Nigdzie nie pisałem o WSZYSTKICH: radnych, wyborcach i o CAŁYM samorządzie. Masz wyraźne kłopoty - Mistrzu z uważnym czytaniem i z poprawnym myśleniem. Pozdrowienia od starego czekisty - geju szu. Źródło komentarza: Polowanie na mandaty trwa. PiS chce sparaliżować tomaszowski samorząd?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama