. W listopadzie 2012 roku, w Sopocie, spotkałem się z Markiem Karewiczem na Gali IV Edycji konkursu Wspomnienia Miłośników Rock’n’Rolla. Mistrz fotografii zaprosił mnie do warszawskiego Jazz Klub TYGMONT w Warszawie na swoje 75 urodziny. Przypadają na dzień 28 stycznia. Szybko skojarzyłem tą datę z moimi spotkaniami i… i dostrzegłem, że około tego terminu przypada moje jubileuszowe, 100 spotkanie z cyklu (do sopockich wydarzeń zrealizowałem ich 95), „Herosi Rock’n’Roll'a”.
Antoni Malewski
08.07.2023 15:19
Przedstawiłem największych z największych. Pozwolę sobie - dla w wtajemniczonych muzycznie w ten styl a z różnych powodów nieobecnych na tym spotkaniu - w sposób chronologiczny przedstawić personalnie wykonawców i zawartość filmu; - Elvis Presley („Blue Suede Shoes”, „Steamroller Blues”), Fats Domino („Jambalaya”,„Blueberry Hill”), Paul Anka („Diana”, „YouAre My Destiny”), Jerry Lee Lewis („Whole Lotta Shakin’ Go On”, „Sweet LittleSixteen”), John Fogerty („My Toot Toot”), Brenda Lee (I’m Sorry”), Bill Haley („Rock Around The Clock”, „See Letter Alligator”), Dion di Mucci („Runaround Sue”), Shakin’ Stevens („Marie Marie”), Little Richard („Lucille”), The Shadows („Guitar Tango”), Cliff Richard (medley; „Teddy Bear/All Shook Up/JailhouseRock”), Neil Sedaka (medlay; „O’Carol/Little Devil/Calender Girl”), Imelda May („Tainted Love”, „My Baby Laft Me”), Roy Orbison („It’s Over”, „Pretty Woman”) a zakończył spotkanie ośmiominutowy klip z końcowej sceny koncertu Roma – 1989 Giants of Rock’n’Roll, w której wystąpili w zbiorowej scenie; Ray Charles, Dave Edmunds, Fats Domino, James Brown, BB King, Bo Diddley, Little Richard oraz killer rock’n’rolla, Jerry Lee Lewis. Po zakończonej projekcji rozległy się gromkie brawa i zaśpiewanie sto lat dla… dla Herosów Rock’n’Rolla. Przyznam, że poczułem się bardzo dobrze i dumnie, że pomimo przeróżnych obiektywnych problemów, trudności dotrwałem magicznej liczby „100”. Czy będzie kontynuacja? Czy znajdę stałe pomieszczenie do realizacji moich Herosów? Czy … czy… czy? Czas wszystko zweryfikuje! By być młodym – Czy warto?
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Ajdejano
12.07.2023 22:12
Tolo: ten Twój komentarz, bardzo dobry. Zwłaszcza, zacytowanie Józefa Piłsudskiego. Tylko, jedna, drobna uwaga: Wąsaty Józef (mój idol) miał na myśli sprawy zasadnicze dla naszej Ojczyzny. Dla Ciebie, tomaszowiaka, taką zasadniczą sprawą był ROCK'n"ROLL w naszej wsi pn. Tomasiówek i okolice. I, w związku z tym uważałeś, że cały, proletariacki, robotniczy, wistomowski i inny Tomaszów, żyje jedynie tym rock'and rollem. Tymczasem, w tym robotniczym mieście (58 - 63 tys. ludzi), tzw. "społeczność rokendrolowska", to było raptem około 1 promila (około 60 - 80 osób)!!! Więc, nie wpuszczajmy ludzi w maliny, pt. rokendrolowy, wielki Tomaszów Mazowiecki.
Antoni Malewski
09.07.2023 11:34
RETROSPEKTYWNE WSPOMNIENIE. Choć minęło już ponad 10 lat (pełna dekada) od wspaniałego, wspomnieniowego okresu lat 50/60/70/80-tych w tomaszowskiej kulturze, w tomaszowskim krzewieniu stylu ROCK'n"ROLL. stylu, który w sposób ewolucyjny zwalczył największe totalitaryzmy w świecie również w Polsce jak - RASIZM, FASZYZM, NAZIZM, KOMUNIZM. Moim zamierzeniem, nie będąc w "branży" osobą profesjonalną, choćby w sposób amatorski było przyblizyć tą NAJCUDOWNIEJSZĄ epoką. Zapewne moje publikacje, felietony, artykuły, książki ("Moje miasto w rock'n'rollowym widzie", "A jednak Rock'n'Roll", "Rodzina LITERACKA '62") czy ponad 150 spotkań, gawęd autorskiego, muzycznego cyklu pt. "Herosi Rock'n'Rolla" mogą o tym świadczyć. "Nie dbając o przeszłośc w czasie teraźniejszym, nie można budować przyszłości" - jak by się wyraził, w kazdej dziedzinie życia - Józef Piłsudski.
Napisz komentarz
Komentarze