Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 14 września 2026 00:53
Reklama
Reklama

Wielki krok dla filmowców. Jak lądowanie na Księżycu zainspirowało Hollywood

21 lipca 1969 r. amerykański astronauta Neil Armstrong stanął na Księżycu i rozpalił wyobraźnię filmowców na całym świecie. Powstało kilkadziesiąt produkcji na ten temat: dokumenty, dramaty, a nawet komedie romantyczne, Wśród nich są "Pierwszy krok w kosmos", "Apollo 13", "Pierwszy człowiek".

21 lipca 1969 r. członek misji Apollo 11 Neil Armstrong postawił stopę na Księżycu. Padło wówczas pamiętne zdanie: "To jest mały krok człowieka, ale wielki skok dla ludzkości". Był to również duży krok dla przemysłu filmowego na całym świecie.

"Zawsze istniał silny związek między fikcją a Księżycem, ponieważ przed pierwszym lądowaniem Księżyc był – podobnie jak kosmos w ogóle – doskonałym pustym ekranem, na którym wyświetlano ludzkie nadzieje i marzenia" – powiedział PAP Andrew Smith, autor bestsellerowej książki "Księżycowy pył. W poszukiwaniu ludzi, którzy spadli z kosmosu". Smith postanowił się w niej dowiedzieć, jak potoczyły się losy zdobywców Księżyca.

Przed filmami była literatura o lotach na Księżyc. "W 1657 roku opublikowano +Podróż na Księżyc+ Cyrano de Bergeraca. Moduł dowodzenia misji Apollo 11 został nazwany +Columbia+ na cześć statku z +Z Ziemi na Księżyc+ Juliusza Verne'a. Bez wcześniejszej literatury trudno byłoby nakręcić filmy +2001: Odyseja kosmiczna+ Kubrickowi czy +Solaris+ Tarkowskiemu" – tłumaczył Smith. "Teraz już wiemy, że nie ma tam małych zielonych ludzików, dlatego filmy o lądowaniach na Księżycu skupiają się na przebiegu misji oraz na symbolach ludzkiej pomysłowości i woli" – dodał.

"Lądowanie na Księżycu, symbolizujące triumf ludzkiego ducha, technologii i nauki, miało ogromny wpływ na popkulturę. Dzięki niemu filmowcy mogli pokazać odwagę człowieka oraz to, jak zmienia się ludzkość. To niesie ze sobą emocje, a te w kinie są najważniejsze" – powiedział PAP krytyk filmowy Marcin Radomski, twórca kanału KINOrozmowa.

"Historie wyprawy na Księżyc inspirowały filmowców z dwóch powodów - chcieli oddać hołd niesamowitym wysiłkom astronautów i upamiętnić ich determinację, a także pokazać innowacyjność techniki, która była z tym związana. Filmowcy poszerzali spojrzenie na to wydarzenie o kwestie społeczne i polityczne, a także rozwinęli dzięki niemu wyobraźnię" – podkreślał krytyk. "Wokół lądowań na Księżycu powstało wiele kontrowersji i teorii spiskowych, niektóre filmy właśnie o tym opowiadają. Mamy z jednej strony obrazy o prawdziwych wydarzeniach, a z drugiej te, które historię lotów na Księżyc potraktowały jako bazę do stworzenia fikcyjnych opowieści" – dodał.

Kosmos i jego poznanie intrygowały ludzi od zawsze. Już wieki przed Kopernikiem patrzono w niebo i starano się dostrzec na nim jakieś obiekty. Gdy narodził się film, szybko pojawiła się w nim fascynacja Wszechświatem. Pierwszy film o kosmosie – niemy "Podróż na Księżyc" – nakręcono w 1902 r. Było to pionierskie dzieło wyreżyserowane przez Georgesa Méliesa. Francuz, który chyba jako pierwszy dostrzegł potencjał fantastyki naukowej, zagrał w swoim filmie jedną z głównych ról. Historycy kina podkreślają, że Mélies (podobnie jak Verne i inni pisarze science fiction przed nim) zasugerował, że podróże kosmiczne i lądowanie na Księżycu pewnego dnia będą możliwe, zasiewając tę ideę w umysłach ludzi.

Trwająca niecałe 13 minut "Podróż na Księżyc" opowiada o grupie kosmicznych odkrywców, którzy na Srebrnym Globie spotykają plemię dziwnych istot, łapią jedną z nich i wracają na Ziemię.

W 1983 r. powstał film "Pierwszy krok w kosmos" (osiem nominacji do Oscarów zamienionych na cztery statuetki, m.in. za najlepszy montaż i dźwięk). Akcja rozgrywa się przed wydarzeniami z misji Apollo 11 i opowiada o wojskowych pilotach testowych, którzy od końca lat 40. do początku lat 60. pracowali w programie badań lotniczych w bazie sił powietrznych Edwards, a następnie przy projektach Mercury NASA. "Jest to klasyczny film science fiction, historia podboju kosmosu – w pigułce. Było to bardzo trudne, jednak reżyserowi tego dzieła, którym był Philip Kaufman, udało się to bardzo dobrze" – tłumaczył Radomski.

"Świat na talerzu" z kolei był najbardziej dochodowym filmem w Australii w 2000 r. Opowiadał lekko sfabularyzowaną wersję prawdziwej historii, w której australijskie obserwatorium odegrało kluczową rolę w zapewnieniu światu możliwości oglądania pierwszych kroków ludzkości na Księżycu w 1969 r. Podczas misji Apollo 11 NASA współpracowała z australijskimi technikami w celu przesyłania sygnałów komunikacyjnych i wideo z powrotem na Ziemię. Film jest pełen napięcia budowanego przez twórców przypuszczeniem, że coś mogłoby pójść nie tak w każdej chwili.

W 2014 r. powstał "The Last Man on the Moon". W 1972 r., zaledwie trzy lata po misji Apollo 11, Eugene Cernan został 12. i ostatnim człowiekiem, który chodził po Księżycu. Film opowiada jego historię, zbudowaną głównie z wywiadów z nim oraz innymi astronautami, pokazującą fascynujący obraz ery programu Apollo.

Lądowanie Amerykanów na naturalnym satelicie Ziemi było wydarzeniem przełomowym dla całego świata. Równolegle z pierwszymi transmisjami ze Srebrnego Globu zaczęły się pojawiać teorie spiskowe mówiące, że lądowanie było oszustwem NASA mającym na celu wprowadzenie opinii publicznej w błąd. Wiele osób dawało wiarę tym twierdzeniom. W 2016 r. powstał amerykańsko-kanadyjski thriller "Operacja Avalanche", w którym reżyser Matt Johnson i Owen Williams grają agentów CIA mających zinfiltrować NASA i znaleźć dowody na skrywane tam sekrety, w tym mistyfikację związaną z lądowaniem na Księżycu.

Wśród teorii spiskowych przewija się nazwisko Stanleya Kubricka, twórcy słynnego filmu "2001: Odyseja kosmiczna", nakręconego w 1968 r., czyli rok przed lądowaniem na Księżycu. Podobno krótko przed śmiercią reżyser miał udzielić wywiadu telewizyjnego, w którym potwierdził, że na polecenie rządu USA i NASA zaaranżował i sfilmował rzekome lądowanie w studio filmowym we Flagstaff w Arizonie – takie informacje można znaleźć na kilku stronach internetowych.

Ponieważ lądowanie na Srebrnym Globie było efektem pracy wielu osób już 20 lat przed tym wydarzeniem, filmowcy sięgali po różne wątki tej historii. O jednym z nich opowiada film "Ukryte działania" (2016). Dramat historyczny opowiada o trzech czarnych kobietach, których praca w NASA odegrała kluczową rolę w umieszczeniu Johna Glenna na orbicie wokół Ziemi w 1962 r., co było ważnym etapem kolejnego kroku w lotach kosmicznych. Istotną rolę w tej opowieści odgrywa również rozmowa o płci i kolorze skóry głównych bohaterek.

W 2018 r. powstał dramat biograficzny "Pierwszy człowiek", którego opowieść skupiła się na ukazaniu historii Neila Armstronga. Astronauta pokazany jest przez pryzmat intymnego, osobistego doświadczenia, co miało uzmysłowić widzom, że wydarzenia, które wydają się triumfalne dla świata, często odbywają się kosztem bólu i wielkiego osobistego poświęcenia poniesionego przez bohaterów sukcesu. Film miał premierę na Festiwalu Filmowym w Wenecji 29 sierpnia 2018 r. Zyskał uznanie krytyków, szczególnie za reżyserię, główną rolę Ryana Goslinga, ścieżkę dźwiękową i sekwencję lądowania na Księżycu.

Z kolei "Apollo 11" (2019) zyskał rozgłos na świecie dzięki temu, że pojawiły się w nim nieznane dotychczas materiały. Reżyser Todd Douglas Miller, korzystając z nigdy wcześniej nieupublicznianych materiałów filmowych i dźwięków z misji, pokazał przebieg misji Apollo 11 od startu do powrotu na Ziemię.

Krytycy filmowi wyliczają blisko 40 filmów o historii lądowania na Księżycu powstałych na całym świecie. Oprócz wspomnianych są to jeszcze m.in.: "Kobieta na Księżycu" (1929), "Things to Come" (1936), "Kierunek Księżyc" (1950), "Z Ziemi na Księżyc" (1958), "2001: Odyseja kosmiczna" (1968), "For All Mankind" (1989), "Apollo 13" (1995). W kinach można teraz nawet zobaczyć komedię romantyczną "Zabierz mnie na Księżyc" ze Scarlett Johansson i Channingiem Tatumem opowiadającą o misji Apollo 11.

Rakieta Saturn V wystartowała z Kennedy Space Center na Florydzie 16 lipca 1969 r. W misji Apollo 11 wzięło udział trzech astronautów. Dowódca Neil Armstrong i pilot Edwin Aldrin "Buzz" wylądowali 20 lipca na powierzchni Księżyca, Michael Collins zaś pozostał w orbitującym wokół Srebrnego Globu module dowodzenia. 21 lipca Armstrong stanął na powierzchni Księżyca. Powrót na Ziemię nastąpił 24 lipca, odbyło się wtedy wodowanie na północnym Pacyfiku. Misja Apollo 11 trwała 8 dni, 3 godziny, 18 minut i 35 sekund. W Polsce, wbrew niechętnemu nastawieniu ze strony Sowietów, lądowanie Amerykanów na Księżycu było w transmitowane przez telewizję.

W ciągu trzech lat, między rokiem 1969 a 1972, dwunastu astronautów postawiło stopę na Księżycu. Od ponad pół wieku nikt nie powtórzył ich wyczynu. (PAP)

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Tusk ostrzega: Rosja nasili działania. „Eskalacja może dotyczyć także terytorium Polski”

Najbliższe tygodnie i miesiące mogą przynieść wzrost rosyjskiej aktywności wymierzonej także w Polskę. Premier Donald Tusk podczas specjalnej odprawy służb w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa przyznał, że nie można wykluczyć eskalacji obejmującej terytorium naszego kraju. Słowa szefa rządu padają po kolejnej nocy rosyjskich ataków w bezpośrednim sąsiedztwie polskiej granicy. Data dodania artykułu: 13.09.2026 17:32
Tusk ostrzega: Rosja nasili działania. „Eskalacja może dotyczyć także terytorium Polski”

Rosyjskie drony uderzyły kilometr od granicy z Polską. Sikorski: bezpieczeństwo Polski i Ukrainy jest nierozerwalnie związane

Rosyjskie drony zaatakowały zachodnią Ukrainę zaledwie kilka kilometrów od granicy z Polską. Jeden z nich uderzył około kilometra od naszego terytorium, inny – pięć kilometrów od granicy. Celem ataku był również pociąg relacji Kijów–Warszawa. Polska poderwała myśliwce. – Bezpieczeństwo Polski i Ukrainy są ze sobą nierozerwalnie związane – mówił w niedzielę w Kijowie wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Data dodania artykułu: 13.09.2026 17:17
Rosyjskie drony uderzyły kilometr od granicy z Polską. Sikorski: bezpieczeństwo Polski i Ukrainy jest nierozerwalnie związane

Rosyjskie drony uderzyły tuż przy polskiej granicy. Szef MSWiA: traktujemy to z najwyższą powagą

Rosyjski dron uderzył około kilometra od granicy z Polską, kolejny zaatakował pociąg relacji Kijów–Warszawa. W nocy i nad ranem w polskiej przestrzeni powietrznej operowało lotnictwo wojskowe, a mieszkańcy Lubelszczyzny i Podkarpacia otrzymali alerty RCB. – Wydarzenia te traktujemy z najwyższą powagą – podkreślił minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Data dodania artykułu: 13.09.2026 12:34
Rosyjskie drony uderzyły tuż przy polskiej granicy. Szef MSWiA: traktujemy to z najwyższą powagą

13 września. Spała znów stolicą polskiej wsi. Frampol w ogniu, 30 lat bez Tupaca i wielkie finały

Dzisiaj wielka historia schodzi z podręczników niemal pod sam Tomaszów. Spała ponownie staje się stolicą polskiej wsi – od godz. 10.30 ruszają tam Dożynki Polskie, nawiązujące do tradycji zapoczątkowanej jeszcze w 1927 roku przez prezydenta Ignacego Mościckiego. Ale 13 września prowadzi również znacznie dalej: na równiny Québecu, gdzie w 1759 roku rozstrzygały się losy francuskiej Kanady; do Vermont, gdzie żelazny pręt przeszył czaszkę Phineasa Gage’a i zmienił historię neurologii; oraz do Frampola, który w 1939 roku Luftwaffe niemal starła z powierzchni ziemi. To także 110. rocznica urodzin Roalda Dahla, urodziny Dave’a Mustaine’a i Fiony Apple oraz dokładnie 30 lat od śmierci Tupaca Shakura. Sportowo niedziela przynosi finał US Open mężczyzn, historyczne Grand Prix F1 w Madrycie, finałowy wieczór lekkoatletycznego Ultimate Championship i klasyk Legia – Widzew. Data dodania artykułu: 13.09.2026 08:33
13 września. Spała znów stolicą polskiej wsi. Frampol w ogniu, 30 lat bez Tupaca i wielkie finały

Rosyjskie drony znów stawiają Polskę w gotowości. Saudyjski rurociąg zamknięty, ropa ponad 100 dolarów. Jutro wielkie dożynki w Spale

Sobota, 12 września 2026 roku, przypomniała, że granica między wiadomością ze świata a komunikatem na polskim telefonie zrobiła się niebezpiecznie cienka. Rosyjskie drony uderzały w zachodnią Ukrainę, Polska podniosła gotowość obrony powietrznej, a mieszkańcy Lubelszczyzny i Podkarpacia otrzymali alerty RCB. W samej Ukrainie rosyjskie naloty zabiły co najmniej osiem osób, podczas gdy Wołodymyr Zełenski deklaruje gotowość do spotkania z Władimirem Putinem na grudniowym G20. Jednocześnie drugi wielki front kryzysu przesuwa się przez Bliski Wschód: Arabia Saudyjska zamknęła strategiczny rurociąg East-West po ataku dronów, Huti zajęli wyspę Perim w cieśninie Bab el-Mandeb, a Brent zakończyła tydzień na poziomie 104,61 dolara za baryłkę. W Polsce obchodzimy dziś Święto Wojsk Lądowych – datę szczególnie bliską Tomaszowowi Mazowieckiemu, gdzie stacjonuje 25. Brygada Kawalerii Powietrznej. A jutro oczy całego rolniczego kraju zwrócą się kilkanaście kilometrów od nas: Spała będzie gospodarzem Dożynek Polskich. Stan informacji: około godz. 20.15. Data dodania artykułu: 12.09.2026 21:28
Rosyjskie drony znów stawiają Polskę w gotowości. Saudyjski rurociąg zamknięty, ropa ponad 100 dolarów. Jutro wielkie dożynki w Spale

Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września)

Dziś jest sobota, 12 września, dwieście pięćdziesiąty piąty dzień roku. Do jego końca pozostało 110 dni. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 6.09, a zachodzi około 19.01. Data dodania artykułu: 12.09.2026 08:04
Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września)

11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach

Nie ma wielu dat, które stały się nazwą wydarzenia. „11 września” należy do nich. Dokładnie 25 lat temu cztery porwane samoloty zamieniły zwykły wtorkowy poranek w jeden z najbardziej przejmujących obrazów początku XXI wieku. Dwie wieże World Trade Center runęły, płonął Pentagon, a lot 93 zakończył się na polu w Pensylwanii. Ale 11 września ma znacznie dłuższą historię: tego dnia William Wallace zwyciężał pod Stirling, ginęli Żwirko i Wigura, wojska gen. Kutrzeby odbijały Łowicz, rozpoczęto budowę Pentagonu, armia obalała Salvadora Allende, a Węgry otwierały granicę dla obywateli NRD. Muzycznie mamy dziś 45. rocznicę powstania Lady Pank oraz urodziny Moby’ego, Harry’ego Connicka Jr. i Ludacrisa. Sportowo zaczynają się pierwsze w historii World Athletics Ultimate Championship, Polki grają z Beninem na mundialu U-20, Formuła 1 po raz pierwszy wyjeżdża na Madring, a Lechia Tomaszów walczy w Ząbkach o pierwsze wyjazdowe zwycięstwo sezonu. Data dodania artykułu: 11.09.2026 09:22
11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach

Huti biorą Mokhę, ropa ponad 105 dolarów. Polska poderwała lotnictwo. Łódź żegna dzieci wojny

Czwartek, 10 września 2026 roku, pokazał, że światowa mapa bezpieczeństwa zaczyna przypominać system naczyń połączonych. Huti przejęli strategiczny port Mokha w Jemenie i znaleźli się jeszcze bliżej cieśniny Bab el-Mandeb, przez którą prowadzi jeden z najważniejszych szlaków handlowych świata. Ropa Brent przebiła dziś 105 dolarów za baryłkę, a Europejski Bank Centralny odpowiedział na rosnącą presję inflacyjną podwyżką stóp procentowych. Nad ranem rosyjskie drony atakujące zachodnią Ukrainę po raz kolejny postawiły na nogi polskie lotnictwo; RCB wysyłało alerty mieszkańcom Lubelszczyzny i Podkarpacia, a ruch w Rzeszowie i Lublinie został czasowo wstrzymany. W kraju po tragicznej katastrofie kolejowej rząd zapowiada odbieranie prawa jazdy za wjazd na przejazd przy czerwonym świetle, TSUE wydał ważny wyrok dla frankowiczów, a Łódź po dziesięcioleciach żegnała dzieci zamordowane i wyniszczone w niemieckim obozie przy Przemysłowej. W Tomaszowie natomiast zaczęło się dziś głosowanie, w którym mieszkańcy zdecydują, jak wydać 1,7 mln zł z Budżetu Obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 20.00. Data dodania artykułu: 10.09.2026 21:22
Huti biorą Mokhę, ropa ponad 105 dolarów. Polska poderwała lotnictwo. Łódź żegna dzieci wojny

Polecane

Walne pod lupą. Prawo, procedury i słabe punkty wersji Jarosława Batorskiego

Walne pod lupą. Prawo, procedury i słabe punkty wersji Jarosława Batorskiego

„Trzeba zażegnać ten konflikt” – pod takim tytułem „Tomaszowski Informator Tygodniowy” opublikował 11 września rozmowę z Jarosławem Batorskim, przewodniczącym burzliwego Walnego Zgromadzenia Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik”. To ciekawy kontrapunkt dla zamieszczonego stronę wcześniej wywiadu z Janem Nowakowskim. Batorski znacznie częściej mówi o uchwałach, pełnomocnictwach, absolutorium i procedurach niż o politycznych układach. Tyle że samo powoływanie się na prawo nie czyni jeszcze każdej interpretacji prawa prawidłową. Sprawdziliśmy więc jego argumenty dokładnie tak samo krytycznie, jak wcześniej twierdzenia Jana Nowakowskiego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 22:41
Czy głos naprawdę kosztował 100 złotych? Sprawdzamy słowa Jana Nowakowskiego z wywiadu dla TIT

Czy głos naprawdę kosztował 100 złotych? Sprawdzamy słowa Jana Nowakowskiego z wywiadu dla TIT

„Głos kosztował 100 złotych” – takim tytułem „Tomaszowski Informator Tygodniowy” opatrzył obszerny wywiad Andrzeja Kucharczyka z Janem Nowakowskim dotyczący konfliktu w Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik”. Tytuł brzmi jak stwierdzenie faktu. Tymczasem gdy zaczniemy czytać rozmowę zdanie po zdaniu i zestawiać wypowiedzi prezesa z ustawami, orzecznictwem i zwyczajną logiką, obraz robi się znacznie mniej jednoznaczny. Są w tej rozmowie pytania naprawdę ważne. Są argumenty, które zasługują na sprawdzenie. Są jednak również sugestie, dla których w samym wywiadzie nie przedstawiono dowodów. Typowe? Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:44 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Widzew postawił się Legii. Remis w Warszawie na debiut Mateusza Stolarskiego Walne pod lupą. Prawo, procedury i słabe punkty wersji Jarosława Batorskiego Czy głos naprawdę kosztował 100 złotych? Sprawdzamy słowa Jana Nowakowskiego z wywiadu dla TIT Tusk ostrzega: Rosja nasili działania. „Eskalacja może dotyczyć także terytorium Polski” Rosyjskie drony uderzyły kilometr od granicy z Polską. Sikorski: bezpieczeństwo Polski i Ukrainy jest nierozerwalnie związane Dożynki Polskie w Spale przyciągnęły tłumy. Tradycja wróciła nad Pilicę Lechia Tomaszów z medalami i rekordami po mityngu w Piotrkowie Trybunalskim Rosyjskie drony uderzyły tuż przy polskiej granicy. Szef MSWiA: traktujemy to z najwyższą powagą Narodowe Czytanie w Wiadernie połączyło mieszkańców wokół „Dziadów” Finał projektu w Lubochni. Seniorzy pokazali, że miłość naprawdę nie zna wieku Rzecznik z Tomaszowa na forum UOKiK. Mówił o problemach konsumentów w branży OZE Lechia zaczęła ligę od porażki. W Siedlcach nie brakowało walki
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Człowieku: rzeczywiście jesteś taki durny, czy tylko takiego durnia walisz - co?! Kto od kilku lat proponował dialog i z kim? Spółdzielcy nic nie wiedzą... I dobrze im tak!!! Głupkom lepiej nic nie mówić, bo nie wiadomo do czego mogą użyć brzytwy. To jest sedno działania szefostwa SM Przodownik. Nie wiedziałeś o tym ?! Z ch...a się urwałeś?! Więc do kogo pretensja: do garbatego, że ma dzieci proste?! Źródło komentarza: Nowy prezes SM Przodownik zapowiada audyt i porządkowanie spraw po burzliwym walnym w Tomaszowie Mazowieckim Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowny Kolego. W tej sprawie jeszcze przez pewien czas będziemy odbiorcami informacji, których zadaniem będzie wprowadzanie nas w błąd. A potem, jak wszystko ucichnie, nowy prezes już zacznie szukać nowego, piątego, albo szóstego, dobrze płatnego stołka. Spoko, Zdzichu, spoko! Będzie tak, jak zawsze.... Źródło komentarza: Kim jest Jakub Pietkiewicz, nowy prezes SM Przodownik? Po latach wraca do Tomaszowa Autor komentarza: wolne słowo Treść komentarza: Dlaczego dożynki przyciągnęły "tłumy"? Dożynki Polskie Spała 2026. To dożynki PSL-owskich zdrajców rolnictwa i rolników. A wiecie co było największą atrakcją tej rzundowej imprezy PSL-owskich złodziei❓ Wlezienie tego niby ministra Krajewskiego do beczki po ⛽ropie i podmywanie🥚jaj🥚 Oby tylko organizatorzy nie spuszczali wody z tej ⛽beczki do Pilicy bo zatrują 🐊🐊ryby. Źródło komentarza: Dożynki Polskie w Spale przyciągnęły tłumy. Tradycja wróciła nad Pilicę Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ten materiał powyżej jest "piękny". Wraz "piękny" wziąłem w cudzysłów, ponieważ odnoszę wrażenie, że jest to piękna i cukrowata laurka dla obecnej "wadzy". Władzy, która bezpardonowo topi polskie rolnictwo, która nie cierpi tej "zacofanej", bogobojnej polskiej wsi, wsi, która to wieś zdecydowanie optuje za prawicą, władzy, która kocha sprowadzać płody rolne z Ukrainy i z Ameryki Płd. Ponadto, w tradycji polskiej, w Spale OD ZAWSZE odbywały się dożynki prezydenckie, bo na tych dożynkach ZAWSZE był Prezydent Polski. A co było dzisiaj? A wielka bryndza. Minister rolnictwa.... Żałosny i bezwolny facet, który bez mrugnięcia okiem, realizuje niemiecką politykę niemiecko-polskiego premiera. Parodia westernu... PS. Jedyną informację o tych parodystycznych dożynkach polskich uzyskałem z tego materiału powyżej. Dlaczego tylko od Was? Bo w południe żadna telewizja nie i inne media nie pokazywały tych "dożynek polskich". Natomiast ta tvp w upadłości, jako jedyna pokazała w całości Dożynki Prezydenckie na Podkarpaciu. I po raz pierwszy mogłem te dożynki obejrzeć w tym medialnym ścieku, którego nie cierpię, bo nie miałem innego wyjścia. Ale u Wy-Redakcjo nie puściliście nawet małego bączka, ale włazicie w d.... tym którzy zorganizowali dożynki w Spale... I jeszcze jedno: jakoś, dziwnym trafem, nie zobaczyłem zdjęć z tego dożynkowego "tłumu" w Spale. To do Was niepodobne... Źródło komentarza: Dożynki Polskie w Spale przyciągnęły tłumy. Tradycja wróciła nad Pilicę Autor komentarza: m Treść komentarza: "Od kilku lat proponowano dialog, kompromis i uwzględnienie postulatów mieszkańców." Dlaczego spółdzielcy nic niewiedzą o prowadzonych rozmowach. Jakie były tematy oraz postulaty mieszkańców. O jakie dialogi i kompromisy chodzi i w czyim interesie. Źródło komentarza: Nowy prezes SM Przodownik zapowiada audyt i porządkowanie spraw po burzliwym walnym w Tomaszowie Mazowieckim Autor komentarza: Brawo Treść komentarza: FC Tomaszów Źródło komentarza: Batorski znowu narozrabiał? Dwa jego projekty wygrały w Budżecie Obywatelskim Województwa Łódzkiego
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama