Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 14 września 2026 05:09
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Trzaskowski i Nawrocki m.in. o Ukrainie, ale także o "ustawkach" i "półświatku"

Podczas piątkowej debaty Karol Nawrocki ocenił, że Wołodymyr Zełenski źle traktuje Polskę, zaś Rafał Trzaskowski zarzucił mu mówienie językiem Władimira Putina ws. akcesji Ukrainy do NATO. Pytany o udział w "ustawkach", Nawrocki odparł, że wszystkie jego "aktywności sportowe" były uczciwą rywalizacją. Obaj kandydaci wielokrotnie zarzucali sobie kłamstwo.

Debata Nawrocki - Trzaskowski: kandydaci prezentowali nieścisłości, zarzucali sobie manipulacje

Podczas debaty Karol Nawrocki i Rafał Trzaskowski wielokrotnie prezentowali nieścisłe lub mylące informacje dotyczące migracji, pandemii COVID-19, Zielonego Ładu oraz inwestycji w ochronę zdrowia. Obaj kandydaci zarzucali sobie manipulacje i przekłamania.

Debatę telewizyjną współorganizowały TVP, TVN i Polsat. Kandydaci zadawali sobie po trzy pytania w sześciu blokach tematycznych dotyczących zdrowia, polityki międzynarodowej, gospodarki, polityki społecznej, bezpieczeństwa i światopoglądu. Twierdzenie Karola Nawrockiego, że „10 tys. nielegalnych migrantów przekraczało polską, zachodnią granicę”, jest niezgodne z faktami. Również powtarzana podczas kampanii prezydenckiej przez innych kandydatów (m.in. Sławomira Mentzena) teza o rzekomym „wypychaniu” migrantów przez Niemców do Polski jest nieprecyzyjna.

Jak przekazał PAP rzecznik Federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, „od stycznia do marca 2025 r. niemiecka policja federalna zawróciła łącznie około 1400 obywateli państw trzecich na polsko-niemieckiej granicy lądowej”. Od początku 2024 r. do marca 2025 r. Niemcy odmówiły wjazdu na swoje terytorium ponad 12 tysiącom osób, które próbowały przekroczyć granicę z Polski – wynika z ustaleń PAP. Nie oznacza to jednak „wypchnięcia” ani „przewiezienia” ich na teren Polski. Osoby te nie przekroczyły granicy i przez cały czas pozostawały na terytorium Polski, dlatego nie mogły zostać „wypchnięte”, „przerzucone” z Niemiec ani „nielegalnie przekroczyć granicy”. Zgodnie z niemieckimi przepisami osoby niespełniające warunków wjazdu są zawracane bez uruchamiania procedur readmisyjnych – poprzez formalną odmowę wjazdu.

Według danych przytoczonych przez „Rzeczpospolitą” w połowie kwietnia 2025 r. liczba cudzoziemców przekazanych z Niemiec do Polski w ramach procedur readmisji oraz rozporządzenia Dublin III (Rozporządzenie UE nr 604/2013, które reguluje zasady ustalania państwa członkowskiego UE odpowiedzialnego za rozpatrzenie wniosku o ochronę międzynarodową) wyniosła: w 2020 roku – 335 osób, w 2021 – 342, w 2022 – 630, w 2023 – 968. W 2024 roku liczba ta spadła do 690, natomiast w pierwszym kwartale 2025 roku z Niemiec do Polski przekazano już ponad 170 osób – głównie obywateli Syrii, Rosji i Ukrainy.

Do sprawy w sobotę odniósł się rzecznik MSWiA Jacek Dobrzyński informując, że liczba obcokrajowców "przekazanych z Niemiec do Polski w 2023 roku wynosiła 900, a w 2024 600 osób". Dodał, że są to osoby, które w poprzednich latach złożyły w Polsce wniosek o ochronę międzynarodową, później nielegalnie wjechały do Niemiec i teraz na podstawie prawa unijnego przekazywane są z powrotem do naszego kraju.

"W tym kontekście mowa o 10 tysiącach osób jest perfidnym kłamstwem. Manipulacja tych, którzy tak twierdzą polega na tym, że zwróconych, najwyraźniej umyślnie, mylą z zawróconymi. Zawróceni to nie są wcale migranci +przerzucani+ czy, jak niektórzy wmawiają ludziom, potajemnie +wpychani+ do Polski. To osoby niewpuszczane na teren Niemiec np. z powodu braku wymaganej wizy wjazdowej. Wśród nich najwięcej jest Ukraińców i Białorusinów. Walka z dezinformacją to nasza wspólna sprawa" - napisał Dobrzyński na platformie X.

Rafał Trzaskowski stwierdził, że pakt migracyjny „nigdy nie wejdzie w życie” i – jak dodał – to on „wpisał do unijnych dokumentów, że jeśli pomożemy Ukraińcom, to nie będziemy musieli przyjmować nikogo więcej”. Karol Nawrocki uznał to za nieprawdę i poprosił Trzaskowskiego o wskazanie konkretnego dokumentu. Trzaskowski odpowiedział, że chodzi o rozporządzenie z 2015 roku.

Tymczasem – jak wynika z informacji dostępnych na stronie Komisji Europejskiej – pakt migracyjny został po raz pierwszy zaproponowany 23 września 2020 r. Wcześniej 4 maja 2016 r., Komisja Europejska przedstawiła propozycje reformy wspólnego europejskiego systemu azylowego. Oznacza to, że prace nad paktem rozpoczęły się po zakończeniu pracy Trzaskowskiego w MSZ (pełnił funkcję sekretarza stanu w resorcie spraw zagranicznych w rządzie Ewy Kopacz do listopada 2015 roku). Prawdopodobnie Trzaskowski miał na myśli Decyzję Rady UE 2015/1601 z 22 września 2015 r., która wprowadzała tymczasowy mechanizm relokacji 120 tys. osób ubiegających się o ochronę międzynarodową z Włoch i Grecji do innych państw UE. Zgodnie z art. 13 ust. 2 tej decyzji, miała ona zastosowanie do osób przybywających do Włoch i Grecji w okresie od 25 września 2015 r. do 26 września 2017 r.

Pakt migracyjny to zbiór unijnych aktów prawnych wiążących wszystkie państwa członkowskie. Obejmuje dziewięć rozporządzeń i jedną dyrektywę. Jednym z kluczowych elementów jest rozporządzenie dotyczące zarządzania azylem i migracją, zakładające coroczną relokację co najmniej 30 tys. osób ubiegających się o azyl. Państwa mogą zrezygnować z przyjmowania migrantów, płacąc 20 tys. euro za każdą nieprzyjętą osobę. Brak wdrożenia paktu może skutkować naruszeniem prawa UE, a to z kolei prowadzić do wszczęcia procedury naruszeniowej przez Komisję Europejską, a następnie skierowania sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Nawrocki był również nieprecyzyjny w bloku dotyczącym zdrowia, twierdząc, że pandemia COVID-19 była „największą pandemią w historii Polski, a być może świata”. W Polsce podczas grypy hiszpanki (1918–1919) zmarło od 200 do 300 tys. osób, natomiast według raportu Ministerstwa Zdrowia z 3 grudnia 2024 r., w wyniku COVID-19 zmarło ok. 120 tys. osób. Zgodnie z danymi WHO, największą pandemią w historii była grypa hiszpanka, która zaraziła 500 mln osób i spowodowała 25–50 mln zgonów. Epidemia dżumy w XIV w. zabiła 30–60 proc. populacji Europy (ok. 25 mln osób). Do maja 2025 r. COVID-19 pochłonął ok. 7 mln ofiar na świecie, a liczba zakażeń przekroczyła 700 mln.

W tym samym bloku Rafał Trzaskowski stwierdził, że „ostatnio zainwestował 800 mln zł w służbę zdrowia” oraz że „pozyskał 200 mln euro z unijnych funduszy na walkę z rakiem”. Wnioski o dofinansowanie z Krajowego Planu Odbudowy były jednak rozpatrywane przez Ministerstwo Zdrowia, a cztery projekty zgłosiły samodzielnie miejskie szpitale: Szpital Bielański, Czerniakowski, Praski i Warszawski Szpital Południowy. Wszystkie otrzymały pozytywną ocenę i dofinansowanie – 216 mln zł z KPO. Prawdą jest natomiast, że w marcu Rada Warszawy przyjęła nowelizację prognozy finansowej, przeznaczając 800 mln zł na miejską ochronę zdrowia.

Nawrocki, pytając Trzaskowskiego o Zielony Ład, stwierdził, że „przeciętna polska rodzina przez ETS i Zielony Ład będzie płacić więcej o 2,5 tys. zł za ogrzewanie”. Wcześniej mówił też o możliwości zmniejszenia kosztów energii o 30–40 proc. po „odrzuceniu ETS i Zielonego Ładu”. Zielony Ład to strategia UE mająca na celu neutralność emisyjną do 2050 roku. Składają się na niego liczne regulacje, m.in. pakiet Fit for 55, który przewiduje m.in. ograniczenie liczby darmowych uprawnień w systemie EU-ETS. Ceny energii są ustalane rynkowo i zależą od wielu czynników, w tym cen paliw, kosztów stałych i ograniczeń sieciowych. Teoretycznie usunięcie presji ze strony ETS mogłoby wpłynąć na spadek cen, ale nie da się jednoznacznie stwierdzić, że wyjście z systemu oznaczałoby ich znaczącą obniżkę. Co więcej, opuszczenie systemu ETS oznaczałoby złamanie zapisów Traktatu o Funkcjonowaniu UE, co miałoby szersze konsekwencje prawne i gospodarcze.

Druga tura wyborów prezydenckich odbędzie się 1 czerwca.(PAP)

Klikniej na kolejną stronę jeśli chcesz wiedzieć więcej



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Tusk ostrzega: Rosja nasili działania. „Eskalacja może dotyczyć także terytorium Polski”

Najbliższe tygodnie i miesiące mogą przynieść wzrost rosyjskiej aktywności wymierzonej także w Polskę. Premier Donald Tusk podczas specjalnej odprawy służb w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa przyznał, że nie można wykluczyć eskalacji obejmującej terytorium naszego kraju. Słowa szefa rządu padają po kolejnej nocy rosyjskich ataków w bezpośrednim sąsiedztwie polskiej granicy. Data dodania artykułu: 13.09.2026 17:32
Tusk ostrzega: Rosja nasili działania. „Eskalacja może dotyczyć także terytorium Polski”

Rosyjskie drony uderzyły kilometr od granicy z Polską. Sikorski: bezpieczeństwo Polski i Ukrainy jest nierozerwalnie związane

Rosyjskie drony zaatakowały zachodnią Ukrainę zaledwie kilka kilometrów od granicy z Polską. Jeden z nich uderzył około kilometra od naszego terytorium, inny – pięć kilometrów od granicy. Celem ataku był również pociąg relacji Kijów–Warszawa. Polska poderwała myśliwce. – Bezpieczeństwo Polski i Ukrainy są ze sobą nierozerwalnie związane – mówił w niedzielę w Kijowie wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Data dodania artykułu: 13.09.2026 17:17
Rosyjskie drony uderzyły kilometr od granicy z Polską. Sikorski: bezpieczeństwo Polski i Ukrainy jest nierozerwalnie związane

Rosyjskie drony uderzyły tuż przy polskiej granicy. Szef MSWiA: traktujemy to z najwyższą powagą

Rosyjski dron uderzył około kilometra od granicy z Polską, kolejny zaatakował pociąg relacji Kijów–Warszawa. W nocy i nad ranem w polskiej przestrzeni powietrznej operowało lotnictwo wojskowe, a mieszkańcy Lubelszczyzny i Podkarpacia otrzymali alerty RCB. – Wydarzenia te traktujemy z najwyższą powagą – podkreślił minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Data dodania artykułu: 13.09.2026 12:34
Rosyjskie drony uderzyły tuż przy polskiej granicy. Szef MSWiA: traktujemy to z najwyższą powagą

13 września. Spała znów stolicą polskiej wsi. Frampol w ogniu, 30 lat bez Tupaca i wielkie finały

Dzisiaj wielka historia schodzi z podręczników niemal pod sam Tomaszów. Spała ponownie staje się stolicą polskiej wsi – od godz. 10.30 ruszają tam Dożynki Polskie, nawiązujące do tradycji zapoczątkowanej jeszcze w 1927 roku przez prezydenta Ignacego Mościckiego. Ale 13 września prowadzi również znacznie dalej: na równiny Québecu, gdzie w 1759 roku rozstrzygały się losy francuskiej Kanady; do Vermont, gdzie żelazny pręt przeszył czaszkę Phineasa Gage’a i zmienił historię neurologii; oraz do Frampola, który w 1939 roku Luftwaffe niemal starła z powierzchni ziemi. To także 110. rocznica urodzin Roalda Dahla, urodziny Dave’a Mustaine’a i Fiony Apple oraz dokładnie 30 lat od śmierci Tupaca Shakura. Sportowo niedziela przynosi finał US Open mężczyzn, historyczne Grand Prix F1 w Madrycie, finałowy wieczór lekkoatletycznego Ultimate Championship i klasyk Legia – Widzew. Data dodania artykułu: 13.09.2026 08:33
13 września. Spała znów stolicą polskiej wsi. Frampol w ogniu, 30 lat bez Tupaca i wielkie finały

Rosyjskie drony znów stawiają Polskę w gotowości. Saudyjski rurociąg zamknięty, ropa ponad 100 dolarów. Jutro wielkie dożynki w Spale

Sobota, 12 września 2026 roku, przypomniała, że granica między wiadomością ze świata a komunikatem na polskim telefonie zrobiła się niebezpiecznie cienka. Rosyjskie drony uderzały w zachodnią Ukrainę, Polska podniosła gotowość obrony powietrznej, a mieszkańcy Lubelszczyzny i Podkarpacia otrzymali alerty RCB. W samej Ukrainie rosyjskie naloty zabiły co najmniej osiem osób, podczas gdy Wołodymyr Zełenski deklaruje gotowość do spotkania z Władimirem Putinem na grudniowym G20. Jednocześnie drugi wielki front kryzysu przesuwa się przez Bliski Wschód: Arabia Saudyjska zamknęła strategiczny rurociąg East-West po ataku dronów, Huti zajęli wyspę Perim w cieśninie Bab el-Mandeb, a Brent zakończyła tydzień na poziomie 104,61 dolara za baryłkę. W Polsce obchodzimy dziś Święto Wojsk Lądowych – datę szczególnie bliską Tomaszowowi Mazowieckiemu, gdzie stacjonuje 25. Brygada Kawalerii Powietrznej. A jutro oczy całego rolniczego kraju zwrócą się kilkanaście kilometrów od nas: Spała będzie gospodarzem Dożynek Polskich. Stan informacji: około godz. 20.15. Data dodania artykułu: 12.09.2026 21:28
Rosyjskie drony znów stawiają Polskę w gotowości. Saudyjski rurociąg zamknięty, ropa ponad 100 dolarów. Jutro wielkie dożynki w Spale

Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września)

Dziś jest sobota, 12 września, dwieście pięćdziesiąty piąty dzień roku. Do jego końca pozostało 110 dni. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 6.09, a zachodzi około 19.01. Data dodania artykułu: 12.09.2026 08:04
Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września)

11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach

Nie ma wielu dat, które stały się nazwą wydarzenia. „11 września” należy do nich. Dokładnie 25 lat temu cztery porwane samoloty zamieniły zwykły wtorkowy poranek w jeden z najbardziej przejmujących obrazów początku XXI wieku. Dwie wieże World Trade Center runęły, płonął Pentagon, a lot 93 zakończył się na polu w Pensylwanii. Ale 11 września ma znacznie dłuższą historię: tego dnia William Wallace zwyciężał pod Stirling, ginęli Żwirko i Wigura, wojska gen. Kutrzeby odbijały Łowicz, rozpoczęto budowę Pentagonu, armia obalała Salvadora Allende, a Węgry otwierały granicę dla obywateli NRD. Muzycznie mamy dziś 45. rocznicę powstania Lady Pank oraz urodziny Moby’ego, Harry’ego Connicka Jr. i Ludacrisa. Sportowo zaczynają się pierwsze w historii World Athletics Ultimate Championship, Polki grają z Beninem na mundialu U-20, Formuła 1 po raz pierwszy wyjeżdża na Madring, a Lechia Tomaszów walczy w Ząbkach o pierwsze wyjazdowe zwycięstwo sezonu. Data dodania artykułu: 11.09.2026 09:22
11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach

Huti biorą Mokhę, ropa ponad 105 dolarów. Polska poderwała lotnictwo. Łódź żegna dzieci wojny

Czwartek, 10 września 2026 roku, pokazał, że światowa mapa bezpieczeństwa zaczyna przypominać system naczyń połączonych. Huti przejęli strategiczny port Mokha w Jemenie i znaleźli się jeszcze bliżej cieśniny Bab el-Mandeb, przez którą prowadzi jeden z najważniejszych szlaków handlowych świata. Ropa Brent przebiła dziś 105 dolarów za baryłkę, a Europejski Bank Centralny odpowiedział na rosnącą presję inflacyjną podwyżką stóp procentowych. Nad ranem rosyjskie drony atakujące zachodnią Ukrainę po raz kolejny postawiły na nogi polskie lotnictwo; RCB wysyłało alerty mieszkańcom Lubelszczyzny i Podkarpacia, a ruch w Rzeszowie i Lublinie został czasowo wstrzymany. W kraju po tragicznej katastrofie kolejowej rząd zapowiada odbieranie prawa jazdy za wjazd na przejazd przy czerwonym świetle, TSUE wydał ważny wyrok dla frankowiczów, a Łódź po dziesięcioleciach żegnała dzieci zamordowane i wyniszczone w niemieckim obozie przy Przemysłowej. W Tomaszowie natomiast zaczęło się dziś głosowanie, w którym mieszkańcy zdecydują, jak wydać 1,7 mln zł z Budżetu Obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 20.00. Data dodania artykułu: 10.09.2026 21:22
Huti biorą Mokhę, ropa ponad 105 dolarów. Polska poderwała lotnictwo. Łódź żegna dzieci wojny

Polecane

Walne pod lupą. Prawo, procedury i słabe punkty wersji Jarosława Batorskiego

Walne pod lupą. Prawo, procedury i słabe punkty wersji Jarosława Batorskiego

„Trzeba zażegnać ten konflikt” – pod takim tytułem „Tomaszowski Informator Tygodniowy” opublikował 11 września rozmowę z Jarosławem Batorskim, przewodniczącym burzliwego Walnego Zgromadzenia Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik”. To ciekawy kontrapunkt dla zamieszczonego stronę wcześniej wywiadu z Janem Nowakowskim. Batorski znacznie częściej mówi o uchwałach, pełnomocnictwach, absolutorium i procedurach niż o politycznych układach. Tyle że samo powoływanie się na prawo nie czyni jeszcze każdej interpretacji prawa prawidłową. Sprawdziliśmy więc jego argumenty dokładnie tak samo krytycznie, jak wcześniej twierdzenia Jana Nowakowskiego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 22:41
Czy głos naprawdę kosztował 100 złotych? Sprawdzamy słowa Jana Nowakowskiego z wywiadu dla TIT

Czy głos naprawdę kosztował 100 złotych? Sprawdzamy słowa Jana Nowakowskiego z wywiadu dla TIT

„Głos kosztował 100 złotych” – takim tytułem „Tomaszowski Informator Tygodniowy” opatrzył obszerny wywiad Andrzeja Kucharczyka z Janem Nowakowskim dotyczący konfliktu w Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik”. Tytuł brzmi jak stwierdzenie faktu. Tymczasem gdy zaczniemy czytać rozmowę zdanie po zdaniu i zestawiać wypowiedzi prezesa z ustawami, orzecznictwem i zwyczajną logiką, obraz robi się znacznie mniej jednoznaczny. Są w tej rozmowie pytania naprawdę ważne. Są argumenty, które zasługują na sprawdzenie. Są jednak również sugestie, dla których w samym wywiadzie nie przedstawiono dowodów. Typowe? Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:44 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Widzew postawił się Legii. Remis w Warszawie na debiut Mateusza Stolarskiego Walne pod lupą. Prawo, procedury i słabe punkty wersji Jarosława Batorskiego Czy głos naprawdę kosztował 100 złotych? Sprawdzamy słowa Jana Nowakowskiego z wywiadu dla TIT Tusk ostrzega: Rosja nasili działania. „Eskalacja może dotyczyć także terytorium Polski” Rosyjskie drony uderzyły kilometr od granicy z Polską. Sikorski: bezpieczeństwo Polski i Ukrainy jest nierozerwalnie związane Dożynki Polskie w Spale przyciągnęły tłumy. Tradycja wróciła nad Pilicę Lechia Tomaszów z medalami i rekordami po mityngu w Piotrkowie Trybunalskim Rosyjskie drony uderzyły tuż przy polskiej granicy. Szef MSWiA: traktujemy to z najwyższą powagą Narodowe Czytanie w Wiadernie połączyło mieszkańców wokół „Dziadów” Finał projektu w Lubochni. Seniorzy pokazali, że miłość naprawdę nie zna wieku Rzecznik z Tomaszowa na forum UOKiK. Mówił o problemach konsumentów w branży OZE Lechia zaczęła ligę od porażki. W Siedlcach nie brakowało walki
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Człowieku: rzeczywiście jesteś taki durny, czy tylko takiego durnia walisz - co?! Kto od kilku lat proponował dialog i z kim? Spółdzielcy nic nie wiedzą... I dobrze im tak!!! Głupkom lepiej nic nie mówić, bo nie wiadomo do czego mogą użyć brzytwy. To jest sedno działania szefostwa SM Przodownik. Nie wiedziałeś o tym ?! Z ch...a się urwałeś?! Więc do kogo pretensja: do garbatego, że ma dzieci proste?! Źródło komentarza: Nowy prezes SM Przodownik zapowiada audyt i porządkowanie spraw po burzliwym walnym w Tomaszowie Mazowieckim Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowny Kolego. W tej sprawie jeszcze przez pewien czas będziemy odbiorcami informacji, których zadaniem będzie wprowadzanie nas w błąd. A potem, jak wszystko ucichnie, nowy prezes już zacznie szukać nowego, piątego, albo szóstego, dobrze płatnego stołka. Spoko, Zdzichu, spoko! Będzie tak, jak zawsze.... Źródło komentarza: Kim jest Jakub Pietkiewicz, nowy prezes SM Przodownik? Po latach wraca do Tomaszowa Autor komentarza: wolne słowo Treść komentarza: Dlaczego dożynki przyciągnęły "tłumy"? Dożynki Polskie Spała 2026. To dożynki PSL-owskich zdrajców rolnictwa i rolników. A wiecie co było największą atrakcją tej rzundowej imprezy PSL-owskich złodziei❓ Wlezienie tego niby ministra Krajewskiego do beczki po ⛽ropie i podmywanie🥚jaj🥚 Oby tylko organizatorzy nie spuszczali wody z tej ⛽beczki do Pilicy bo zatrują 🐊🐊ryby. Źródło komentarza: Dożynki Polskie w Spale przyciągnęły tłumy. Tradycja wróciła nad Pilicę Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ten materiał powyżej jest "piękny". Wraz "piękny" wziąłem w cudzysłów, ponieważ odnoszę wrażenie, że jest to piękna i cukrowata laurka dla obecnej "wadzy". Władzy, która bezpardonowo topi polskie rolnictwo, która nie cierpi tej "zacofanej", bogobojnej polskiej wsi, wsi, która to wieś zdecydowanie optuje za prawicą, władzy, która kocha sprowadzać płody rolne z Ukrainy i z Ameryki Płd. Ponadto, w tradycji polskiej, w Spale OD ZAWSZE odbywały się dożynki prezydenckie, bo na tych dożynkach ZAWSZE był Prezydent Polski. A co było dzisiaj? A wielka bryndza. Minister rolnictwa.... Żałosny i bezwolny facet, który bez mrugnięcia okiem, realizuje niemiecką politykę niemiecko-polskiego premiera. Parodia westernu... PS. Jedyną informację o tych parodystycznych dożynkach polskich uzyskałem z tego materiału powyżej. Dlaczego tylko od Was? Bo w południe żadna telewizja nie i inne media nie pokazywały tych "dożynek polskich". Natomiast ta tvp w upadłości, jako jedyna pokazała w całości Dożynki Prezydenckie na Podkarpaciu. I po raz pierwszy mogłem te dożynki obejrzeć w tym medialnym ścieku, którego nie cierpię, bo nie miałem innego wyjścia. Ale u Wy-Redakcjo nie puściliście nawet małego bączka, ale włazicie w d.... tym którzy zorganizowali dożynki w Spale... I jeszcze jedno: jakoś, dziwnym trafem, nie zobaczyłem zdjęć z tego dożynkowego "tłumu" w Spale. To do Was niepodobne... Źródło komentarza: Dożynki Polskie w Spale przyciągnęły tłumy. Tradycja wróciła nad Pilicę Autor komentarza: m Treść komentarza: "Od kilku lat proponowano dialog, kompromis i uwzględnienie postulatów mieszkańców." Dlaczego spółdzielcy nic niewiedzą o prowadzonych rozmowach. Jakie były tematy oraz postulaty mieszkańców. O jakie dialogi i kompromisy chodzi i w czyim interesie. Źródło komentarza: Nowy prezes SM Przodownik zapowiada audyt i porządkowanie spraw po burzliwym walnym w Tomaszowie Mazowieckim Autor komentarza: Brawo Treść komentarza: FC Tomaszów Źródło komentarza: Batorski znowu narozrabiał? Dwa jego projekty wygrały w Budżecie Obywatelskim Województwa Łódzkiego
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama