Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 lipca 2026 19:07
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Gastroenterolog: ponad 3,6 mln Polaków może cierpieć na zespół jelita drażliwego (wywiad)

Szacuje się, że nawet 11 procent populacji prezentuje objawy pozwalające na rozpoznanie zespołu jelita drażliwego, czyli IBS – gdyby przyjąć tę miarę, w Polsce tego typu dolegliwościami dotkniętych jest ponad 3,6 mln osób – powiedział PAP prof. Adam Przybyłkowski, gastroenterolog.

Prof. Adam Przybyłkowski jest specjalistą chorób wewnętrznych, farmakologii klinicznej, gastroenterologii i transplantologii klinicznej, kierownikiem Kliniki Gastroenterologii i Chorób Wewnętrznych WUM.

PAP: Panie profesorze, podobno mamy dziś do czynienia z większą falą dolegliwości jelitowych niż dawniej?

A.P.: Trudno to jednoznacznie zmierzyć, bo nie mamy idealnych danych historycznych do porównania. Większość chorych wstydzi się opowiadać o swoich objawach i dane są niedoszacowane. Jednak z całą pewnością zaburzenia czynnościowe przewodu pokarmowego, czyli takie, których nie można wytłumaczyć konkretną chorobą organiczną, są niezwykle częste.

Szacuje się, że nawet 11 procent populacji prezentuje objawy pozwalające na rozpoznanie zespołu jelita drażliwego, czyli IBS (od angielskiego irritable bowel syndrome) – gdyby przyjąć tę miarę, w Polsce tego typu dolegliwościami dotkniętych jest ponad 3,6 mln osób. A jeśli spojrzymy szerzej – bóle brzucha, wzdęcia, biegunki czy zaparcia zdarzają się właściwie każdemu, i to wielokrotnie w ciągu życia. Problem w tym, że u niektórych przybierają one postać przewlekłą, utrudniającą codzienne funkcjonowanie.

PAP: Pacjentom z tego typu dolegliwościami lekarze często stawiają diagnozę jelita drażliwego. Odnoszę wrażenie, że to diagnoza-wytrych: kiedy lekarz nie wie, co tak naprawdę człowiekowi dolega, wyciąga z rękawa „drażliwe jelito”.

A.P.: Tak było dawniej – IBS traktowano jako „rozpoznanie z braku lepszego wyjaśnienia”. Dzisiaj mamy już precyzyjne narzędzie – kryteria rzymskie, aktualnie w czwartej rewizji. One bardzo dokładnie opisują objawy i określają, jak długo muszą się one utrzymywać, by rozpoznać zespół jelita drażliwego. Kluczowe jest jednak zawsze zwrócenie uwagi na tzw. objawy alarmowe. Jeżeli pacjent zgłasza krwawienie z przewodu pokarmowego, niezamierzoną utratę masy ciała, gorączkę, niedokrwistość albo ma dodatni wywiad rodzinny w kierunku raka jelita grubego czy przewlekłych zapalnych chorób jelit, musimy być ostrożni.

W takich sytuacjach diagnozy IBS nie można postawić „od ręki”, bo najpierw trzeba wykluczyć poważniejsze schorzenia. Ale jeśli objawów alarmowych nie ma, a pacjent spełnia kryteria – IBS można rozpoznać bez dodatkowego, wieloletniego „błądzenia diagnostycznego”. Przy czym należy nadmienić, że zespół jelita drażliwego może przyjmować postać mieszaną, wówczas bólom brzucha, o różnej intensywności, będą towarzyszyć nie tylko biegunka, ale biegunka i zaparcie naprzemiennie. Niestety nie ma skutecznego w każdym przypadku leczenia przyczyn IBS, leczenie jest reaktywne, to znaczy ma odpowiadać na aktualne objawy pacjenta.

PAP: Pasjonujące rzeczy dzieją się wewnątrz naszego organizmu…

A.P.: Błąd, światło przewodu pokarmowego nie jest środkiem naszego organizmu. Choć światło przewodu pokarmowego jest „w środku” naszego ciała, to jest światem zewnętrznym. Ściana przewodu pokarmowego pełni podobną, z mechanistycznego punktu widzenia, rolę jak skóra - chroni nas przed tym światem zewnętrznym. Nabłonek przewodu pokarmowego ma jednak o tyle trudniejsze zadanie niż skóra, że musi jeszcze przepuścić do prawdziwego wnętrza naszego ciała to, czego nasz organizm potrzebuje, żeby funkcjonować – wodę, składniki odżywcze, w tym sole mineralne, białka, tłuszcze, węglowodany. Kolejną rolą ściany przewodu pokarmowego jest to, aby nie dopuścić do wchłonięcia tego, co stanowi zagrożenie, i usunąć to na zewnątrz.

PAP: Jakie badania są podstawą, by stwierdzić, że mamy do czynienia z IBS, a wykluczyć inne choroby?

A.P.: Na początek wykonujemy proste badania laboratoryjne – morfologię krwi, wskaźniki stanu zapalnego, takie jak CRP czy OB. Bardzo ważne są też badania w kierunku celiakii, bo objawy mogą się nakładać. W ostatnich latach dużą rolę odgrywa oznaczenie kalprotektyny w kale – to białko, które pozwala odróżnić zapalenie jelit od zaburzeń czynnościowych. U pacjentów powyżej 50. roku życia zawsze warto wykonać kolonoskopię – nie tylko z powodu objawów, ale i w ramach profilaktyki raka jelita grubego. Trzeba pamiętać, że podobne do IBS dolegliwości mogą towarzyszyć innym chorobom, np. nadczynności tarczycy, chorobie Addisona i wielu innych, a nawet mogą być działaniem niepożądanym wielu leków – chociażby metforminy stosowanej między innymi u chorych na cukrzycę.

PAP: Przejdźmy do samego stolca. Z czego on się składa?

A.P.: Wbrew pozorom nie jest to „sama resztka jedzenia”. Około 75 procent to woda. Pozostała część to mieszanina niestrawionych resztek pokarmu, głównie błonnika, komórek złuszczonego nabłonka jelitowego, śluzu, soli mineralnych, a przede wszystkim bakterii – zarówno żywych, jak i martwych. Ilość materiału genetycznego drobnoustrojów jelitowych wielokrotnie przewyższa nasze własne DNA. Mikrobiom jelitowy – jego skład, różnorodność i równowaga – w ogromnej mierze decyduje o zdrowiu, odporności, a nawet o tym, jak przyswajamy składniki odżywcze. Tak nawiasem mówiąc, człowiek ma w jelicie ok. 1,5-2 kg tej mikrobioty.

To właśnie mikrobiota jelitowa, czyli cała społeczność drobnoustrojów w przewodzie pokarmowym, w ogromnym stopniu decyduje o naszym zdrowiu. Odpowiada nie tylko za trawienie i wchłanianie składników pokarmowych, ale także za odporność – bo ogromna część reakcji immunologicznych zachodzi właśnie w jelicie.

PAP: Coraz częściej słyszy się także o wpływie mikrobiomu na psychikę.

A.P.: To prawda. Pojawiło się nawet określenie „psychobiotyki” – czyli bakterie jelitowe, które potencjalnie mogą wpływać na nastrój i funkcjonowanie układu nerwowego. Na razie jesteśmy na początku tej drogi, ale faktem jest, że skład mikrobioty jelitowej różni się u osób zdrowych i u osób z zaburzeniami psychicznymi. Nie oznacza to jeszcze, że możemy leczyć depresję „samą bakterią”. Ale nie ma wątpliwości, że mikrobiom uczestniczy w wielu procesach w organizmie i że wpływa nie tylko na ciało, ale i na psychikę.

PAP: To dlatego przeszczepy mikrobioty budzą tyle emocji?

A.P.: Sam pomysł wydaje się wielu pacjentom kontrowersyjny, ale nie można mu odmówić skuteczności. W leczeniu biegunki wywołanej przez bakterię Clostridioides difficile przeszczep mikrobioty może być skutecznym ratunkiem. Podając bakterie jelitowe zdrowego dawcy, przywracamy równowagę w przewodzie pokarmowym chorego. W praktyce najczęściej wprowadzamy taki preparat podczas kolonoskopii albo przez zgłębnik do dwunastnicy. Próbowano także w formie kapsułek, ale nie każdy pacjent akceptuje tę metodę. Sama idea pokazuje jednak, jak wielką rolę odgrywa mikrobiota – na tyle dużą, że możemy traktować ją jak lek.

PAP: Mówi się, że „stolec to dziennik jelit”…

A.P.: To, co wydalamy, jest jak raport – pokazuje, jak pracują jelita, jakie mamy tempo pasażu, co zjadamy, jak trawimy. Każdy z nas miewa dni, kiedy stolec wygląda inaczej niż zwykle – i to normalne. Ale kiedy zmiany się utrzymują, dają objawy i wpływają na samopoczucie, wtedy staje się to sygnałem ostrzegawczym.

PAP: Co w wyglądzie stolca powinno nas szczególnie zaniepokoić?

A.P.: Najbardziej niepokojące są skrajności. Stolec biały, szary czy odbarwiony oznacza brak dopływu żółci – to może być problem z wątrobą lub drogami żółciowymi. Czarny, smolisty stolec wskazuje najczęściej na krwawienie z górnego odcinka przewodu pokarmowego. Równie poważnym sygnałem jest świeża krew – widoczna w toalecie czy na papierze. Nie można też bagatelizować stolca żółtego, tłustego i mazistego, bo zwykle świadczy o niewydolności trzustki. Zielony stolec pojawia się, gdy pasaż jelitowy jest zbyt szybki, ale też po spożyciu dużej ilości zielonych warzyw, np. szpinaku.

PAP: Jak często powinniśmy się wypróżniać, by mieścić się w granicach normy?

A.P.: Wbrew pozorom norma jest dość szeroka. Zaparcie rozpoznajemy, gdy wypróżnienia występują rzadziej niż dwa razy w tygodniu lub gdy stolce są twarde, oddawane z trudem. Biegunka to z kolei sytuacja, w której masa stolca przekracza 200 gramów na dobę lub gdy ma on postać wodnistą, z domieszką śluzu czy ropy. Ważne jest nie tylko to, jak często, ale też jaki stolec oddajemy.PAP: W diagnostyce pojawia się często tzw. skala bristolska opisująca rodzaje stolca. Co ona daje lekarzom i pacjentom?

A.P.: To bardzo praktyczne, wręcz genialne w swojej prostocie narzędzie. Skala pokazuje siedem typów uformowania stolca – od bardzo twardych, przypominających „kozi bobek”, przez stolec w formie kiełbaski z pęknięciami na powierzchni, aż po całkowicie płynny. Dzięki temu zarówno lekarz, jak i pacjent, mogą łatwo opisać sytuację. Pacjent czasem mówi: „mam biegunkę”, bo wypróżnia się kilka razy dziennie, ale jeśli stolec jest uformowany i mieści się w granicach normy, to biegunką tego nazwać nie można. Skala bristolska ułatwia nam rozmowę, eliminuje nieporozumienia i daje punkt odniesienia do dalszej diagnostyki.

PAP: Pacjenci z zespołem jelita drażliwego często opowiadają o ogromnych trudnościach w codziennym życiu.

A.P.: Tak, to jest bardzo ważny i niedoceniany aspekt. Ci ludzie żyją w ciągłym napięciu. Leczyłem pacjentów, którzy planując wyjście z domu, najpierw sprawdzali, gdzie na trasie są dostępne toalety. Centra handlowe stają się dla nich miejscem bezpiecznym, bo tam zawsze znajdą dostęp do WC. Bywają i bardziej dramatyczne historie – pacjentka chora na IBS, która musiała z powodów zawodowych wizytować zawodowo kopalnię, ze strachu przed koniecznością poszukiwania toalety przestała jeść na dwa dni, by uniknąć ryzyka biegunki. To pokazuje, jak silnie choroba ogranicza normalne życie i jak bardzo wpływa na psychikę.

PAP: Podpisałby się pan pod hasłem „toaleta prawem, nie towarem”?

A.P.: Zdecydowanie tak. Publiczne toalety powinny być dostępne nie tylko jako wygoda, ale jako element polityki zdrowotnej. Dla osób zdrowych to kwestia komfortu, dla pacjentów z przewlekłymi chorobami jelit – sprawa jakości życia i godności.

Rozmawiała: Mira Suchodolska (PAP)

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Mateusz Morawiecki ma za sobą połowę elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, grupę lojalnych parlamentarzystów, doświadczenie premiera i rozpoznawalność, której może mu zazdrościć większość polityków prawicy. Nie ma jednak tego, co w PiS nadal pozostaje najważniejsze: kontroli nad aparatem partii i politycznego błogosławieństwa Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż pokazuje, że były premier jest poważnym kandydatem do sukcesji. Nie oznacza jednak, że może dziś po prostu wejść do gabinetu prezesa i przejąć klucze. Data dodania artykułu: 29.07.2026 12:42
Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

Karol Nawrocki nadal jest politykiem, któremu Polacy ufają najbardziej. Jednak najważniejsza wiadomość z lipcowego rankingu zaufania IBRiS dla Onetu kryje się nie na pierwszym, lecz na czwartym miejscu. Krzysztof Bosak w ciągu miesiąca zyskał aż 10 punktów procentowych. To sygnał, że Konfederacja przestaje być wyłącznie partią protestu i zaczyna budować własne centrum politycznej grawitacji. Data dodania artykułu: 29.07.2026 11:38
Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

29 lipca prowadzi nas przez sześć stuleci historii: od królewskiego przywileju, który otworzył drogę do rozwoju Łodzi, przez wymarsz Jana III Sobieskiego pod Wiedeń, dramatyczne wezwania poprzedzające Powstanie Warszawskie, aż po śmierć Tomasza Stańki. W muzycznym kalendarzu spotykają się dziś Rush, Elvis Presley, The Beatles, Bob Dylan i The Doors. Tymczasem współczesność dopisuje kolejne rozdziały — w Sejmie, wokół praw obywatelskich i za oceanem, gdzie decyzje amerykańskiego banku centralnego mogą poruszyć światowe rynki. Data dodania artykułu: 29.07.2026 10:48
29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Nie jest to jeszcze społeczne odwrócenie się od Ukrainy ani zgoda na zwycięstwo Rosji. Wyniki badania Opinia24 dla „Polityki” pokazują jednak wyraźnie, że dotychczasowa polityka oparta na niemal bezwarunkowym poparciu dla Kijowa przestała odpowiadać nastrojom znacznej części Polaków. Najwięcej politycznie zyskuje dziś prezydent Karol Nawrocki. Najtrudniejsze zadanie stoi przed rządem, który musi jednocześnie bronić strategicznego sojuszu z Ukrainą i nie lekceważyć społecznego gniewu. Data dodania artykułu: 29.07.2026 09:32
Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Polecane

Wybuch gazu i ogromne płomienie na ulicy Zawadzkiej. Pożar został opanowany Tomaszowski Dzień Karmienia Piersią. Miasto zaprasza na piknik rodzinny Powiat tomaszowski dokłada do sześciu linii. Bezpłatne autobusy dowiozą do kolei Kij do selfie – mały gadżet, który ułatwia robienie zdjęć Reklama między półkami działa. Niemal co drugi klient zmienia pod jej wpływem zakupowe plany Zielono-czerwone serce miasta. Lechia Tomaszów zaprezentowała drużynę na sezon 2026/2027 Kortowa epopeja Piotra Kucharskiego. Radny tropił mączkę, miasto zdobyło 1,6 miliona złotych Cztery nowe korty tenisowe przy Arenie Lodowej. Tomaszów otrzymał 1,6 mln zł dofinansowania Desant na Zalewie Sulejowskim. Terytorialsi ćwiczyli działania na wodzie i w trudnym terenie Kinkiet ścienny - praktyczne światło czy tylko dekoracja? Druga odsłona Letniej Sceny Młodych. Galeria Tomaszów znów zabrzmiała muzyką lokalnych talentów Czwartek niemal bezchmurny. Upał do 36 stopni, w piątek możliwe burze
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.

Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.

Ostatnia sesja Rady Powiatu to był wielogodzinny lincz na mnie i mojej rodzinie. Skandaliczne pomówienia, wygłaszane w tonie sensacyjnej narracji. Słyszeliście ile już firma mojej rodziny zarobiła na szpitalu? To Wam odpowiem… całe 0 zł. Twój Sklep Medyczny nie prowadzi żadnych interesów ze szpitalem. Dwa lata tropienia nas (przecież główna księgowa Socha sama mi przyznawała, że nic znaleźć nie mogła) i.. zero. Dostajemy pieniądze z powiatu? Nie. Pacjenci otrzymują środki z PEFRON. Sklep medyczny, w którym pracuje, zaciąga kredyty obrotowe, żeby móc na spokojnie czekać na środki od klientów, które trafiają do nich. Dzięki temu nie muszą tygodniami czekać np. na pieluchy. Okazuje się, że według radnych takich jak Kucharski, Goska i Mordaka – to źle.
Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

12 grudnia 2025 roku, kilkanaście minut po południu, policyjny patrol zatrzymał na ulicy Spalskiej samochód marki Opel Vivaro. Za kierownicą siedział radny Rady Powiatu Tomaszowskiego Leon Karwat. Pierwsze badanie wykazało 0,84 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza, czyli w przybliżeniu 1,68 promila alkoholu we krwi. Kolejne wyniki były niewiele niższe. Mimo to postępowanie karne zostało warunkowo umorzone. Prokuratura uznała taki wyrok za sprzeczny z poczuciem sprawiedliwości. Sąd drugiej instancji utrzymał jednak najważniejszą część orzeczenia o niskiej szkodliwości społecznej
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: i kto mu co zrobi????? Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Autor komentarza: ...) Treść komentarza: jak się zapisać do PO ..oczywiście w razie czego...a może wstąpić do jakiegoś koła Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Autor komentarza: ...) Treść komentarza: jest Pan prawdziwym OBYWATELEM Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Autor komentarza: Powinien Treść komentarza: jako znający się dostać stołek w komisji antyalkoholowej. Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Autor komentarza: Tomaszowianka. Treść komentarza: Wnioski mowi pan, nie ma takiej obcji, bo elektorat to ten sam sort, do tego trudny w nauczaniu. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Anus Brałn Treść komentarza: Ja, po flaszce na głowę też mam kołatanie serca ... A w ogóle, to bez małpki dla odwagi, nie wsiadam za kierownicę, tyle teraz wariatów jeździ po drogach. Strach się bać. Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama