Do zdarzenia doszło 24 stycznia 2026 roku, kilkanaście minut po północy. Policjanci z tomaszowskiej komendy zostali wezwani do interwencji związanej z zakłóceniem ciszy nocnej w jednym z lokali przy ul. Koplina. W trakcie działań osoby obecne na miejscu poinformowały funkcjonariuszy, że w pobliżu, na chodniku, leży mężczyzna.
Policjanci odnaleźli go śpiącego pomiędzy zaparkowanymi pojazdami. Jak ustalili, był to 32-latek, który znajdował się w stanie nietrzeźwości – miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu. Funkcjonariusze pomogli mu wstać i zaprowadzili do radiowozu, gdzie mężczyzna mógł się ogrzać. Na szczęście nie wymagał interwencji medycznej. Po potwierdzeniu danych został odwieziony do miejsca zamieszkania.
Policja podkreśla, że tym razem – podobnie jak w wielu innych przypadkach – kluczowe okazały się sygnał od świadków oraz szybkie działanie patrolu. W takich warunkach pogodowych nawet krótki czas spędzony na mrozie, zwłaszcza w stanie upojenia alkoholowego, może prowadzić do groźnego dla życia wychłodzenia organizmu.
Funkcjonariusze apelują: jeśli widzimy osobę, która może być zagrożona wychłodzeniem – leży na ławce, przystanku, chodniku lub sprawia wrażenie zdezorientowanej – reagujmy. Wystarczy jeden telefon pod numer 112, aby uruchomić pomoc i realnie uratować czyjeś życie.
(asp. szt. Aleksandra Cieślak)


































































Napisz komentarz
Komentarze