Rok 2025 w policyjnych statystykach powiatu tomaszowskiego nie wygląda jak czarno-biały kadr z kroniki kryminalnej. To raczej wielowarstwowy obraz miasta i gmin: trochę mniej tradycyjnych przestępstw kryminalnych, ogromny wzrost spraw gospodarczych, setki procedur dotyczących przemocy domowej i ponad tysiąc zdarzeń drogowych. Z jednej strony liczby pokazują skuteczność służb, z drugiej — przypominają, że bezpieczeństwo w Tomaszowie Mazowieckim i powiecie tomaszowskim nie zaczyna się dopiero wtedy, gdy na sygnale rusza radiowóz. Zaczyna się wcześniej: na drodze, w domu, w internecie, pod sklepem, na plaży nad Zalewem Sulejowskim i w sąsiedzkim telefonie na numer alarmowy.
Tak wynika ze sprawozdania z działalności Komendanta Powiatowego Policji w Tomaszowie Mazowieckim za 2025 rok, przekazanego samorządowi powiatowemu. Dokument obejmuje zarówno dane z całego powiatu, jak i informacje z komisariatów w Rokicinach i Czerniewicach oraz szczegółową analizę bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Policja w powiecie: ponad 230 funkcjonariuszy i trzy główne obszary działania
Według sprawozdania, w 2025 roku w strukturach tomaszowskiej policji funkcjonowało 236 policjantów przy stanie etatowym 237 oraz pracownicy cywilni policji. Największą część sił stanowiła oczywiście Komenda Powiatowa Policji w Tomaszowie Mazowieckim, ale ważną rolę w codziennym bezpieczeństwie pełniły także komisariaty w Czerniewicach i Rokicinach. To one obsługują rozległe, często wiejskie obszary powiatu — miejsca, gdzie dojazd patrolu, znajomość lokalnej społeczności i praca dzielnicowego bywają równie ważne jak statystyka wykrywalności.
Na mapie policyjnej powiatu wyraźnie widać podział odpowiedzialności: Tomaszów Mazowiecki jako centrum największej liczby zgłoszeń i zdarzeń, a obok niego gminy, w których problemy często mają inny charakter — więcej zdarzeń drogowych na trasach przelotowych, więcej interwencji rodzinnych, więcej zgłoszeń dotyczących porządku publicznego, alkoholu, sąsiedzkich konfliktów czy sezonowego ruchu turystycznego.
Ogromny skok w przestępczości gospodarczej
Najbardziej uderzająca liczba w raporcie dotyczy ogólnej liczby przestępstw stwierdzonych. W 2025 roku na terenie działania KPP w Tomaszowie Mazowieckim odnotowano 16 780 przestępstw stwierdzonych, podczas gdy rok wcześniej było ich 2366. Nie oznacza to jednak, że powiat nagle zamienił się w kryminalną metropolię rodem z filmu noir. Decydujący wpływ na ten wynik miały przestępstwa gospodarcze, których liczba wzrosła z 1026 w 2024 roku do 15 440 w 2025 roku.
To bardzo ważne rozróżnienie. W powszechnej wyobraźni przestępczość kojarzy się z włamaniem, bójką, kradzieżą samochodu albo napadem. Tymczasem współczesna przestępczość coraz częściej ma twarz formularza, przelewu, fikcyjnej faktury, wyłudzenia, internetowego oszustwa albo mechanizmu, którego ofiara długo nawet nie dostrzega. Przestępstwa gospodarcze w powiecie tomaszowskim stały się w 2025 roku statystycznym ciężarem całego raportu.
Jednocześnie w klasycznej kategorii przestępstw kryminalnych widać spadek. Liczba przestępstw kryminalnych stwierdzonych wyniosła 858, wobec 956 rok wcześniej. Spadła także liczba czynów popełnianych przez nieletnich — z 26 w 2024 roku do 15 w 2025 roku. To dane, które wymagają spokojnego czytania: mniej brutalnej i ulicznej przestępczości nie znaczy, że mieszkańcy mogą odetchnąć bezwarunkowo. Znaczy raczej, że ciężar zagrożeń przesuwa się w inne miejsca.
Sklepy, włamania, narkotyki i nietrzeźwi kierowcy
Raport pokazuje, że w 2025 roku wzrosła liczba spraw dotyczących kradzieży sklepowych — z 35 w 2024 roku do 55 w 2025 roku. Policja wskazuje przy tym wysoką wykrywalność w tej kategorii. W przypadku kradzieży z włamaniem odnotowano 81 zdarzeń, wobec 156 w 2024 roku, co oznacza spadek. Mniej było także postępowań dotyczących narkotyków — 97 przypadków wobec 112 rok wcześniej.
Niepokojąco brzmi natomiast informacja o nietrzeźwych kierujących. W kategorii prowadzenia pojazdu przez osobę w stanie nietrzeźwości liczba stwierdzonych przestępstw wzrosła do 146, podczas gdy w 2024 roku było ich 124. To nie jest sucha statystyka. To 146 sytuacji, w których ktoś po alkoholu lub w stanie nietrzeźwości zdecydował się usiąść za kierownicą. Każda taka decyzja mogła zamienić zwykłą drogę do domu w tragedię.
Ponad 18 tysięcy interwencji. Codzienność patrolu wygląda inaczej niż w serialu
W 2025 roku funkcjonariusze służby patrolowo-interwencyjnej i dzielnicowi przeprowadzili 18 304 interwencje. Rok wcześniej było ich 17 263. Zatrzymano na gorącym uczynku 202 osoby, doprowadzono setki osób, ujawniano poszukiwanych, zabezpieczano imprezy masowe i lokalne wydarzenia. To codzienna, mało filmowa warstwa policyjnej pracy.
W serialach kryminalnych wszystko prowadzi do wielkiego finału: przesłuchanie, pościg, odkrycie sprawcy. W prawdziwym powiecie finałem bywa często uciszenie awantury domowej, doprowadzenie osoby nietrzeźwej, rozmowa z agresywnym sąsiadem, kontrola kąpieliska, zabezpieczenie meczu albo patrol w miejscu wskazanym przez mieszkańców na mapie zagrożeń.
Szczególnie ważne były działania nad wodą. W sezonie turystycznym policjanci patrolowali rejon Zalewu Sulejowskiego, współpracując m.in. z WOPR i innymi służbami. W raporcie odnotowano m.in. kontrole kąpielisk, interwencje na wodzie i terenach przywodnych oraz działania związane z bezpieczeństwem osób wypoczywających nad zalewem. W powiecie, gdzie letni ruch turystyczny potrafi zmienić spokojną okolicę w zatłoczoną przestrzeń wypoczynku, to jedna z kluczowych części policyjnej pracy.
Przemoc domowa: 250 Niebieskich Kart
Jednym z najważniejszych, a zarazem najtrudniejszych fragmentów raportu jest część dotycząca przemocy w rodzinie. W 2025 roku policjanci sporządzili 250 formularzy „Niebieska Karta – A”. W dokumencie wykazano zarówno osoby dorosłe dotknięte przemocą, jak i małoletnich, wobec których zachodziło podejrzenie, że są ofiarami przemocy domowej.
To liczby, za którymi nie ma anonimowej masy. Są konkretne mieszkania, konkretne dzieci, konkretne kobiety i mężczyźni, konkretne telefony po pomoc. Przemoc domowa w powiecie tomaszowskim pozostaje jednym z tych zjawisk, które rzadko krzyczą publicznie. Częściej sączy się za ścianą: w ciszy klatki schodowej, w spojrzeniu dziecka w szkole, w wycofaniu sąsiadki, która „przewróciła się na schodach” po raz trzeci w roku.
Policja wskazuje, że działania w tym zakresie obejmowały nie tylko interwencje, ale też profilaktykę, współpracę z instytucjami pomocowymi i procedury służące ochronie osób dotkniętych przemocą. Warto przypomnieć, że przemoc domowa nie jest „sprawą rodzinną”. Jest sprawą publiczną, społeczną i prawną.
Dzieci i młodzież: alkohol, narkotyki, profilaktyka
W części dotyczącej bezpieczeństwa dzieci i młodzieży raport odnotowuje m.in. 37 nieletnich będących pod wpływem alkoholu. Policjanci prowadzili działania profilaktyczne, spotkania w szkołach, rozmowy z rodzicami i nauczycielami, kontrole miejsc sprzedaży alkoholu oraz działania związane z narkomanią. Ujawniono także przypadki posiadania środków odurzających przez nieletnich.
Ten fragment sprawozdania brzmi jak przypomnienie starej prawdy, którą literatura i kino powtarzają od dekad: młodzież nie dorasta w próżni. Dorasta w świecie dorosłych, ich nawyków, ich milczenia, ich przyzwolenia i ich braku czasu. Bezpieczeństwo dzieci i młodzieży w Tomaszowie Mazowieckim nie zależy wyłącznie od patrolu pod szkołą. Zależy też od rodziców, nauczycieli, sprzedawców, sąsiadów i lokalnych instytucji.
Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa: mieszkańcy zgłaszali ponad tysiąc razy
W 2025 roku mieszkańcy korzystali również z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Według raportu odnotowano 1121 zgłoszeń, z czego 310 potwierdzono, a zdecydowaną większość potwierdzonych zagrożeń wyeliminowano. Najczęściej zgłaszane problemy dotyczyły m.in. nieprawidłowego parkowania, przekraczania prędkości, spożywania alkoholu w miejscach niedozwolonych i infrastruktury drogowej.
To narzędzie jest czymś w rodzaju obywatelskiego sejsmografu. Nie zastępuje numeru alarmowego, ale pokazuje, gdzie mieszkańców coś uwiera. Gdzie notorycznie ktoś parkuje na przejściu, gdzie kierowcy wciskają gaz, gdzie wieczorami gromadzą się osoby pijące alkohol, gdzie droga staje się pułapką. W tym sensie Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa w powiecie tomaszowskim jest nie tylko policyjnym formularzem, ale także zapisem lokalnych lęków i frustracji.
Samorządy dopłaciły ponad 274 tysiące złotych
Z raportu wynika, że jednostki samorządu terytorialnego przekazały na rzecz policji łącznie 274 608,48 zł. Największą kwotę przekazało Miasto Tomaszów Mazowiecki — 89 783,10 zł. Środki przeznaczono m.in. na zakup pojazdów służbowych, służby ponadnormatywne oraz wyposażenie i sprzęt informatyczny.
To pieniądze, które nie brzmią spektakularnie w skali dużych budżetów, ale w praktyce mogą oznaczać dodatkowy patrol, sprawniejszy sprzęt, lepszą reakcję lub możliwość zabezpieczenia lokalnych wydarzeń. Dofinansowanie policji przez samorządy powiatu tomaszowskiego pokazuje też, że bezpieczeństwo nie jest wyłącznie zadaniem jednej instytucji. To wspólna inwestycja: państwa, powiatu, miasta i gmin.
Drogi: mniej wypadków i ofiar, ale więcej kolizji
Najbardziej dramatyczną częścią każdego policyjnego raportu są drogi. W 2025 roku na terenie działania KPP Tomaszów Mazowiecki odnotowano 104 wypadki drogowe, w których 7 osób zginęło, a 133 zostały ranne. Doszło także do 966 kolizji drogowych. Łącznie daje to 1070 zdarzeń drogowych.
W porównaniu z 2024 rokiem spadła liczba wypadków, zabitych i rannych. Policja wskazuje spadek liczby wypadków o 41,6 proc., liczby ofiar śmiertelnych o 40 proc. i liczby rannych o 39 proc. Jednocześnie wzrosła liczba kolizji — o około 7 proc.. Innymi słowy: ciężkich tragedii było mniej, ale drogowych stłuczek, zderzeń i niebezpiecznych sytuacji wciąż nie brakuje.
W raporcie wskazano, że najwięcej zdarzeń drogowych w układzie miesięcznym odnotowano m.in. w czerwcu i październiku. W układzie tygodniowym szczególnie obciążone były dni robocze, a w analizie godzinowej wyraźnie widać koncentrację zdarzeń w porach największego ruchu. To logiczne, ale warte podkreślenia: największe zagrożenie często nie pojawia się w filmowej scenerii nocnego pościgu, lecz w zwykłym, codziennym chaosie — rano, po pracy, w piątek, na trasie, którą „znamy na pamięć”.
Najczęstsze przyczyny: wymuszenia, prędkość i niezachowanie odstępu
Wśród przyczyn zdarzeń drogowych raport wskazuje przede wszystkim nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu, niedostosowanie prędkości do warunków ruchu oraz niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami. To katalog grzechów tak powszechnych, że aż banalnych. A przecież właśnie z takich banałów rodzą się tragedie.
Nie trzeba być piratem drogowym z filmu sensacyjnego. Czasem wystarczy chwila nieuwagi, telefon w dłoni, pośpiech, przekonanie „jeszcze zdążę”, wjazd na skrzyżowanie o sekundę za późno albo odległość od poprzedzającego auta krótsza niż zdrowy rozsądek. Wypadki drogowe w powiecie tomaszowskim są więc także opowieścią o codziennych nawykach kierowców.
Szczególnie niepokojące są dane dotyczące użytkowników niechronionych. W 2025 roku wśród ofiar śmiertelnych znaleźli się piesi oraz użytkownicy samochodów osobowych. Pieszy, rowerzysta czy motocyklista nie ma karoserii, poduszki powietrznej i strefy zgniotu. Ma ciało. Dlatego każda statystyka z tej kategorii powinna działać jak zimny prysznic.
Czerniewice i Rokiciny: lokalne komisariaty na pierwszej linii
Osobne części dokumentu dotyczą komisariatów w Rokicinach i Czerniewicach. W Rokicinach w 2025 roku wszczęto 260 postępowań przygotowawczych, przeprowadzono 1326 interwencji, a także odnotowano 35 Niebieskich Kart. Na terenie działania tego komisariatu doszło do 26 wypadków, w których zginęły 3 osoby, a 35 zostało rannych. Odnotowano również 138 kolizji.
Komisariat w Czerniewicach obejmuje rozległy obszar pięciu gmin. W 2025 roku wszczęto tam 208 postępowań przygotowawczych, przeprowadzono 1185 interwencji i sporządzono 63 Niebieskie Karty. Raport wskazuje też na wysoką wykrywalność w wybranych kategoriach przestępstw oraz szczegółowo analizuje zagrożenia w poszczególnych gminach.
Te dane są ważne, bo pokazują, że bezpieczeństwo w gminach powiatu tomaszowskiego ma lokalne odcienie. Inaczej wygląda w centrum Tomaszowa, inaczej w gminach przeciętych trasami tranzytowymi, inaczej tam, gdzie problemem są zdarzenia domowe, a inaczej tam, gdzie latem przybywa turystów.
Co z tego wynika dla mieszkańców?
Najprostszy wniosek byłby taki: policja pracowała, statystyki spadły tu, wzrosły tam, można zamknąć raport i wrócić do codzienności. Tyle że taki wniosek byłby zbyt wygodny.
Raport za 2025 rok pokazuje coś więcej. Bezpieczeństwo publiczne w powiecie tomaszowskim przesuwa się z ulicy do sieci, z ciemnej bramy do dokumentów i przelewów, z jednorazowych incydentów do długotrwałych problemów rodzinnych, psychologicznych i społecznych. Policja nadal musi ścigać sprawców włamań, zatrzymywać nietrzeźwych kierowców i interweniować przy awanturach. Ale równocześnie coraz mocniej wchodzi w świat profilaktyki, analizy danych, map zagrożeń, współpracy z samorządem i reagowania na problemy, które nie zawsze kończą się spektakularnym zatrzymaniem.
W powiecie tomaszowskim w 2025 roku było mniej najcięższych drogowych tragedii, ale wciąż zginęło 7 osób. Spadła liczba przestępstw kryminalnych, ale eksplodowały statystyki spraw gospodarczych. Sporządzono 250 Niebieskich Kart, co przypomina, że nie każde niebezpieczeństwo przychodzi z ulicy. Czasem mieszka za zamkniętymi drzwiami.
I może właśnie dlatego ten raport warto czytać nie jak urzędowy dokument, ale jak lokalne lustro. Nie zawsze wygodne. Nie zawsze przyjemne. Ale potrzebne.
































































Komentarze