Dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego i powiatu tomaszowskiego najważniejsza wiadomość jest prosta: najbliższe dwa dni nie przyniosą pogodowego przełomu. Będzie raczej szaro, chłodno i miejscami wilgotno — pogoda bardziej na lekką kurtkę niż na majową beztroskę.
Niedziela, 17 maja: chmury nad Tomaszowem i tylko około 12 stopni
W niedzielę w Tomaszowie Mazowieckim prognozowane jest zachmurzenie duże. Temperatura maksymalna wyniesie około 12 stopni Celsjusza, a więc będzie wyraźnie chłodniej, niż wielu z nas oczekuje od drugiej połowy maja. Nocą temperatura spadnie do około 8 stopni.
W praktyce oznacza to dzień bez większych pogodowych fanfar. W Tomaszowie, Spale, Smardzewicach, Będkowie, Rokicinach, Ujeździe, Rzeczycy czy Czerniewicach warto mieć pod ręką cieplejszą bluzę albo kurtkę. Przy takiej temperaturze nawet krótki spacer może bardziej przypominać marcowe popołudnie niż wiosenną niedzielę.
Z ogólnopolskiej prognozy IMGW wynika, że w niedzielę na znacznej części kraju zachmurzenie będzie duże, a we wschodniej połowie Polski wystąpią opady deszczu. W centrum kraju pogoda może być zmienna, z przewagą chmur i możliwością słabszych opadów. Wiatr ma być słaby i umiarkowany, przeważnie z kierunków północnych.
Noc z niedzieli na poniedziałek: chłodno i pochmurno
Noc z 17 na 18 maja w regionie tomaszowskim zapowiada się chłodno. W Tomaszowie Mazowieckim temperatura minimalna ma wynieść około 8 stopni Celsjusza.
Na południu i w centrum kraju zachmurzenie może być duże lub całkowite. Miejscami możliwe są opady deszczu. Nie będzie to noc mroźna, ale z pewnością daleka od ciepłych, majowych wieczorów, które pozwalają długo siedzieć w ogrodzie czy na balkonie.
Poniedziałek, 18 maja: nadal dużo chmur, nieco cieplej
W poniedziałek pogoda w Tomaszowie Mazowieckim nadal pozostanie pochmurna. Prognozowana temperatura maksymalna wyniesie około 15 stopni Celsjusza, a minimalna około 7 stopni. Będzie więc trochę cieplej niż w niedzielę, ale nadal bez wyraźnego powiewu późnowiosennego ciepła.
Według prognozy ogólnopolskiej w poniedziałek zachmurzenie będzie duże, miejscami całkowite. W centrum kraju możliwe są opady deszczu, a lokalnie także burze. W czasie burz wiatr może być porywisty. Dlatego mieszkańcy powiatu tomaszowskiego powinni śledzić bieżące komunikaty pogodowe, zwłaszcza jeśli planują prace w terenie, wyjazdy lub dłuższe spacery.
Co to oznacza dla mieszkańców powiatu tomaszowskiego?
Najbliższe dwa dni nie powinny przynieść ekstremalnych zjawisk w naszym regionie, ale pogoda będzie raczej nieprzyjemna: dużo chmur, chłodne powietrze i możliwość opadów. Kierowcy powinni liczyć się z mokrą nawierzchnią, a osoby planujące aktywność na zewnątrz — z tym, że aura może szybko zepsuć plany.
Warto też pamiętać, że majowe ochłodzenia bywają zdradliwe. Po kilku cieplejszych dniach łatwo ubrać się zbyt lekko, tymczasem przy temperaturze 12–15 stopni i północnym wietrze odczuwalnie może być chłodniej.
Polska między wyżem a niżem
Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, przeważający obszar Europy pozostanie pod wpływem układów niskiego ciśnienia znad rejonu Morza Norweskiego, Morza Północnego, Rumunii i Hiszpanii. Z tymi niżami związane będą fronty atmosferyczne. Jednocześnie od północno-zachodniej Rosji przez Polskę aż po Baleary rozciągać się będzie wał wyżowy.
Większa część kraju znajdzie się pod wpływem tego wyżu, ale wschód i częściowo południe Polski pozostaną w strefie oddziaływania zatoki niżowej znad Rumunii oraz ciepłego frontu atmosferycznego. To właśnie dlatego pogoda będzie tak nierówna: miejscami chłodna i pochmurna, miejscami deszczowa, a na krańcach wschodnich nawet znacznie cieplejsza.
W Warszawie ciśnienie w południe ma wynieść 999 hPa i będzie rosło. Dla osób wrażliwych na zmiany pogody może to oznaczać senność, bóle głowy albo gorsze samopoczucie.
Maj bez sielanki, ale z potrzebnym deszczem
Choć taka pogoda nie cieszy spacerowiczów, działkowców i miłośników majowych weekendów, opady są dziś bardzo potrzebne. Po suchych tygodniach każda porcja deszczu ma znaczenie dla gleby, roślin i lokalnej retencji. Oczywiście najlepszy byłby spokojny, dłuższy deszcz, który zdąży wsiąknąć w ziemię, a nie gwałtowna ulewa spływająca do rowów i kanalizacji.
Dla Tomaszowa Mazowieckiego i powiatu tomaszowskiego najbliższe dwa dni będą więc pogodowo stonowane: bez upałów, bez słońca jak z pocztówki, raczej z chmurami i chłodem. Maj zagra tym razem niższym tonem — bardziej jak melancholijna ballada niż letni przebój.
Prognoza dla Tomaszowa Mazowieckiego w skrócie
Niedziela, 17 maja: pochmurno, około 12°C w dzień i 8°C w nocy.
Poniedziałek, 18 maja: utrzymujące się zachmurzenie, około 15°C w dzień i 7°C w nocy.


































































Napisz komentarz
Komentarze