Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 06:27
Reklama
Reklama

Ponad tysiąc podpisów w Smardzewicach. Mieszkańcy chcą bezpiecznego przejścia przy szkole

Rodzice i nauczyciele alarmują, urzędnicy wskazują na procedury, a sprawą ma zająć się komisja bezpieczeństwa. Chodzi o przejście dla pieszych przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Smardzewicach

Ponad tysiąc mieszkańców podpisało się pod petycją w sprawie poprawy bezpieczeństwa przy przejściu dla pieszych obok Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Smardzewicach. Chodzi o przejście przy ul. Głównej, którym każdego dnia poruszają się dzieci idące do szkoły. Rodzice, nauczyciele i mieszkańcy domagają się montażu sygnalizacji świetlnej z aktywnym radarem lub innego rozwiązania, które realnie wymusi na kierowcach zdjęcie nogi z gazu.

Sprawa nie jest nowa, ale teraz wróciła ze szczególną siłą. Pod petycją zebrano ponad tysiąc podpisów, a temat trafił do samorządowców i urzędników odpowiedzialnych za bezpieczeństwo na drogach powiatowych. Jak podkreślają inicjatorzy akcji, nie chodzi o komfort, lecz o podstawowe poczucie bezpieczeństwa dzieci.

Szkoła przy ruchliwej drodze

Zespół Szkolno-Przedszkolny w Smardzewicach znajduje się przy ul. Głównej 10. To ważna informacja, bo szkoła leży bezpośrednio przy drodze, którą poruszają się nie tylko samochody osobowe, ale także autobusy i cięższe pojazdy jadące w kierunku okolicznych miejscowości. Lokalizację placówki potwierdza oficjalny serwis Gminy Tomaszów Mazowiecki.

Dla kierowców to może być po prostu kolejny odcinek trasy. Dla dzieci — droga do szkoły. Dla rodziców — codzienny stres, czy samochód zatrzyma się przed pasami. I właśnie w tym napięciu między ruchem drogowym a bezpieczeństwem najmłodszych rodzi się cały problem.

Jak wskazują przedstawiciele szkoły, przy placówce co prawda znajduje się aktywne przejście, ale samo oznakowanie nie rozwiązuje problemu. Mieszkańcy zwracają uwagę, że wielu kierowców nie stosuje się do ograniczenia prędkości. Szczególne obawy budzi ruch pojazdów ciężarowych.

Dyrekcja: dzieci muszą przechodzić przez bardzo ruchliwą jezdnię

Głos szkoły w tej sprawie jest jednoznaczny. Dyrektor Katarzyna Wosińska zwraca uwagę, że przy placówce chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo dzieci, a nie o wygodę dorosłych.

Jak podkreśla, uczniowie muszą przechodzić przez ruchliwą jezdnię, którą poruszają się także ciężarówki. Rodzice i nauczyciele od dawna obserwują sytuacje, w których kierowcy nie zwalniają w rejonie szkoły albo robią to zbyt późno.

W takich miejscach nie trzeba czekać na tragedię, by mówić o zagrożeniu. Czasem wystarczy codzienna obserwacja: dziecko z tornistrem przy pasach, rozpędzony samochód, spóźniona reakcja kierowcy. To są te sekundy, których nie widać w urzędowych tabelach, ale które rodzice pamiętają długo.

Urzędnicy powiatu: progi nie wchodzą w grę, ale sprawa ma trafić na komisję

Powiatowi urzędnicy wskazują, że część rozwiązań była już analizowana. Jak wynika z wypowiedzi przedstawicieli Wydziału Transportu i Rozwoju Powiatu, wcześniej pojawił się pomysł montażu progów zwalniających przy szkole. Ostatecznie nie został on jednak zaakceptowany.

Powodem miały być warunki na tej drodze. Odcinkiem poruszają się autobusy i pojazdy straży pożarnej, a droga ma charakter ważnego połączenia lokalnego. Progi zwalniające mogłyby więc utrudniać przejazd komunikacji i służb ratunkowych.

Urzędnicy podkreślają jednak, że temat nie został zamknięty. Sprawa ma ponownie stanąć na komisji bezpieczeństwa. To właśnie tam powinny zostać przeanalizowane możliwe warianty poprawy sytuacji: od doświetlenia przejścia, przez sygnalizację wzbudzaną, po radarowe urządzenia informujące o prędkości.

Radni pod presją mieszkańców

Ponad tysiąc podpisów to dla samorządu sygnał, którego nie da się potraktować jak zwykłego pisma wrzuconego do urzędowego obiegu. To głos dużej części lokalnej społeczności. Dlatego w tej sprawie ważna będzie postawa radnych — zarówno gminnych, jak i powiatowych.

Mieszkańcy oczekują od nich nie tylko wysłuchania argumentów, ale także pilnowania, by sprawa nie utknęła między komisją, opinią, kolejnym pismem i następnym terminem. W takich sytuacjach samorząd ma do odegrania rolę rzecznika lokalnej wspólnoty. Radny, szczególnie z terenu, nie powinien być jedynie obserwatorem procedury, ale osobą, która naciska na konkretne decyzje.

Najważniejsze pytania są proste: czy wykonano aktualne pomiary prędkości w rejonie szkoły? Czy sprawdzono natężenie ruchu ciężarowego? Czy policja opiniowała to miejsce? Czy istnieje dokumentacja zdarzeń drogowych i sytuacji niebezpiecznych? I wreszcie: jakie rozwiązanie można wdrożyć najszybciej?

Policja powinna pokazać dane i ocenić ryzyko

Do oceny sytuacji potrzebne jest stanowisko policji. Nie tylko ogólne, ale konkretne: ile w ostatnich latach odnotowano w rejonie przejścia kolizji, wypadków, zgłoszeń mieszkańców i interwencji? Czy prowadzone były kontrole prędkości przy szkole? Jakie były ich wyniki?

Publiczne bazy, takie jak SEWIK, pozwalają analizować wypadki i kolizje zgłoszone policji, ale nie zawsze dają pełny obraz konkretnego miejsca. Serwis SEWIK udostępnia dane o zdarzeniach drogowych, jednak obejmuje wyłącznie zdarzenia odnotowane w policyjnym systemie.

W praktyce oznacza to, że wiele sytuacji niebezpiecznych nigdy nie trafia do statystyk. Gwałtowne hamowanie przed dzieckiem, wymuszenie pierwszeństwa na pieszym, przejazd ciężarówki z nadmierną prędkością — jeśli nie kończy się kolizją lub zgłoszeniem, pozostaje tylko w pamięci świadków.

Dlatego policja powinna ocenić to miejsce nie tylko przez pryzmat liczby wypadków, ale również realnego ryzyka. Przy szkołach poprzeczka musi być ustawiona wyżej. Tam nie chodzi wyłącznie o to, czy już doszło do tragedii, ale o to, czy istnieją warunki, które mogą do niej doprowadzić.

Czy droga rzeczywiście stanowi zagrożenie?

Na podstawie dostępnych informacji można powiedzieć ostrożnie, ale jasno: tak, rejon szkoły w Smardzewicach ma cechy miejsca podwyższonego ryzyka.

Nie przesądza o tym jedna liczba w statystyce. Przesądza o tym układ kilku czynników: szkoła położona przy ruchliwej drodze, przejście dla pieszych wykorzystywane przez dzieci, relacje mieszkańców o nadmiernej prędkości, ruch autobusów i cięższych pojazdów oraz skala społecznego protestu.

To nie jest abstrakcyjna mapa drogowa. To codzienna trasa uczniów. A przy dzieciach margines błędu powinien być minimalny.

Czy sygnalizacja z radarem poprawi bezpieczeństwo?

Proponowane przez mieszkańców rozwiązanie, czyli sygnalizacja świetlna z aktywnym radarem, może realnie poprawić bezpieczeństwo, jeśli problemem jest przede wszystkim nadmierna prędkość. Mechanizm jest prosty: kierowca jedzie zgodnie z ograniczeniem — może przejechać. Przekracza prędkość — dostaje czerwone światło albo wyraźny sygnał ostrzegawczy.

Takie urządzenia nie są wyłącznie dekoracją drogową. Działają psychologicznie i praktycznie. Kierowca widzi konsekwencję swojego zachowania natychmiast. A tam, gdzie chodzi o dzieci, właśnie natychmiastowość reakcji ma ogromne znaczenie.

Nie można jednak traktować jednego urządzenia jak cudownego lekarstwa. Najlepszy efekt daje zestaw rozwiązań: aktywna sygnalizacja, dobre doświetlenie przejścia, czytelne oznakowanie, usunięcie elementów ograniczających widoczność, kontrole prędkości i ewentualna zmiana organizacji ruchu w rejonie szkoły.

Co powinno wydarzyć się teraz

Najrozsądniejszym krokiem byłby audyt bezpieczeństwa przejścia przy szkole. Powinien obejmować pomiary prędkości w godzinach porannych i popołudniowych, analizę natężenia ruchu, liczbę pojazdów ciężarowych, obserwację zachowań kierowców oraz sposób przekraczania jezdni przez dzieci.

Na tej podstawie komisja bezpieczeństwa, z udziałem przedstawicieli powiatu, policji, szkoły, radnych i mieszkańców, powinna wskazać konkretne rozwiązania oraz termin ich wdrożenia.

W grę mogą wchodzić między innymi:

sygnalizacja wzbudzana lub radarowa, aktywny wyświetlacz prędkości, punktowe doświetlenie przejścia, dodatkowe oznakowanie szkolne, ograniczenie parkowania w pobliżu pasów, regularne kontrole prędkości oraz zmiana organizacji ruchu.

Nie czekać na statystykę tragedii

W sprawach bezpieczeństwa dzieci najgorsze zdanie brzmi: „poczekajmy, zobaczymy”. Bo czasem to „zobaczymy” kończy się raportem policyjnym, karetką i zniczem przy drodze.

Smardzewice nie domagają się luksusu. Domagają się tego, co powinno być oczywistością przy każdej szkole: przejścia, na którym dziecko ma realną szansę bezpiecznie przejść na drugą stronę ulicy.

Teraz piłka jest po stronie urzędników, radnych i służb. Mieszkańcy wykonali swoją część pracy. Zebrali podpisy, wskazali problem i zaproponowali rozwiązanie. Od instytucji oczekują już nie uspokajających formułek, ale decyzji.

Bo jeśli ponad tysiąc osób mówi, że przy szkole jest niebezpiecznie, to naprawdę warto przestać tłumaczyć, dlaczego coś jest trudne — i zacząć mówić, kiedy zostanie zrobione.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Rozwój Plus zapowiada blisko 400 spotkań i prace nad programem dla Polski

Od 15 października Rozwój Plus planuje zorganizować w całym kraju blisko 400 spotkań, podczas których chce zebrać pomysły i oczekiwania Polaków, by następnie przełożyć je na program dla Polski na kolejne lata - zapowiedział lider formacji Mateusz Morawiecki. Data dodania artykułu: 06.09.2026 01:08
Rozwój Plus zapowiada blisko 400 spotkań i prace nad programem dla Polski

Cassandra Wilson - zjawiskowy głos i muzyka ponad podziałami

Jej głos był zjawiskowy... ton i głębia emocji jakie wyrażał - wspominał Elvis Costello amerykańską wokalistkę Cassandrę Wilson. „Potrafiła obdarzyć tym samym pięknem piosenki Sona House'a, Kurta Weilla, Cyndi Lauper czy Vana Morrisona” - podkreślił. Data dodania artykułu: 06.09.2026 00:54
Cassandra Wilson - zjawiskowy głos i muzyka ponad podziałami

KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

Koalicja Obywatelska zdecydowanie prowadzi w najnowszym sondażu Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu”. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, na KO zagłosowałoby 33,34 proc. badanych. Prawo i Sprawiedliwość uzyskałoby 22,23 proc., a Konfederacja 13,54 proc. Samo pierwsze miejsce nie oznacza jednak, że obecny obóz rządzący miałby prostą drogę do utrzymania władzy. Data dodania artykułu: 04.09.2026 11:04
KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: 04.09.2026 10:00
4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

3 września jest datą, która zaczyna się od podpisu pod traktatem kończącym jedną wojnę, a potem prowadzi prosto w sam środek kolejnych. W 1783 roku Wielka Brytania uznała niepodległość Stanów Zjednoczonych. W 1939 roku Londyn i Paryż wypowiedziały wojnę III Rzeszy – w Warszawie ludzie wiwatowali, wierząc, że pomoc właśnie nadchodzi. Tego samego dnia niemieckie samoloty ponownie pojawiły się nad Tomaszowem Mazowieckim: o godz. 11.30 siedemnaście maszyn zrzuciło na miasto dziewiętnaście bomb, zabijając pięć osób. W 1944 roku dogorywała powstańcza Warszawa, w 1980 górnicy z Jastrzębia wywalczyli między innymi wolne soboty, a dokładnie pół wieku temu Viking 2 usiadł na powierzchni Marsa. Muzycznie wspominamy Mieczysława Fogga, świętujemy urodziny Stana Borysa i Bogdana Łyszkiewicza, a sportowo czekają nas dziś trzy duże polskie emocje: siatkarki grają o półfinał mistrzostw Europy, Iga Świątek wychodzi na kort US Open, a wieczorem Ekstraklasa nadrabia zaległości. W Tomaszowie dzień zakończy się jazzem. Data dodania artykułu: 03.09.2026 09:04
3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Środa, 2 września, wygląda jak montaż równoległy z politycznego thrillera. W Katowicach prokuratura prowadzi kolejną dużą operację w sprawie Zondacrypto – zatrzymano trzy osoby, w tym znanego inwestora Rafała Zaorskiego, a funkcjonariusze zabezpieczają dokumentację w PKOl i UOKiK. Donald Tusk przed piątkowym głosowaniem nad wetem ustawy o kryptoaktywach mówi wprost o wykorzystywaniu kryptowalut przez Rosję do finansowania sabotażu. Radosław Sikorski ocenia, że Moskwa prowadzi przeciw Polsce i jej sojusznikom wojnę hybrydową. Kijów jest atakowany siódmy dzień z rzędu, USA i Iran wymieniają kolejne uderzenia, a baryłka ropy Brent kosztowała po południu blisko 95 dolarów. W Łodzi nad dawną Wifamą stanęła ściana czarnego dymu. Dla Tomaszowa najbliższe dni przyniosą natomiast znacznie spokojniejszy, ale bardzo praktyczny temat: Bieg Malinowskiego i duże zmiany w kursowaniu MZK. Data dodania artykułu: 02.09.2026 20:58
Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

Komiks zamiast tradycyjnego omówienia lektury, budżet szkolnej wycieczki na matematyce, gry podczas nauki języka obcego, powrót przyrody i zajęć praktyczno-technicznych. Od tego roku szkolnego w polskiej edukacji rozpoczyna się jedna z największych od lat zmian programowych. Jej twórcy przekonują, że szkoła ma nie tylko przekazywać informacje, ale nauczyć młodych ludzi, jak je rozumieć, łączyć, oceniać i wykorzystywać w prawdziwym życiu. Data dodania artykułu: 02.09.2026 10:51
Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia

2 września jest jedną z tych dat, w których historia lubi stawiać obok siebie rzeczy pozornie niemożliwe. Dokładnie 405 lat temu pod Chocimiem zaczynała się jedna z największych bitew XVII-wiecznej Europy. W 1666 roku płonął Londyn. W 1944 roku dogorywała powstańcza Starówka, a niemieckie oddziały mordowały rannych i cywilów. Rok później na pokładzie USS „Missouri” Japonia podpisywała kapitulację – II wojna światowa formalnie się kończyła. Tego samego dnia w Warszawie byli oficerowie AK powoływali konspiracyjne Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość”. Muzyczny kalendarz otwierają dziś Billy Preston, Steve Porcaro, Tatiana Okupnik i sanah, sportowy – Henryk Gruth, nocny mecz Igi Świątek i kolejny etap Vuelta a España. A w Tomaszowie Mazowieckim można dziś pójść na „Drugie życie” albo jeszcze zdążyć zgłosić drużynę do siatkarskiej walki o Puchar Wójta. Data dodania artykułu: 02.09.2026 09:04
2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia
Kino Konesera: Nowa Fala

Kino Konesera: Nowa Fala

Filmowe spotkanie w cyklu Kino KoneseraNowa Fala to propozycja dla miłośników ambitnego kina prezentowana w ramach cyklu Kino Konesera. Na plakacie zapowiedziano seans filmu w reżyserii Richarda Linklatera, z udziałem Guillaume'a Marbecka, Zoey Deutch i Aubry Dullin.Produkcja Francja/USA z 2025 roku trwa 105 minut. Wydarzenie odbywa się we wrześniu 2026 roku w kinie Helios i stanowi okazję do obejrzenia interesującego filmu w kameralnej, kinowej atmosferze. Pokazywane w zeszłorocznym konkursie festiwalu w Cannes najnowsze dzieło Richarda Linklatera to energetyczna i błyskotliwa podróż do czasów narodzin francuskiej nowej fali. Reżyser, jeden z najważniejszych twórców amerykańskiego kina niezależnego, składa hołd Godardowi i całemu pokoleniu artystów, którzy odmienili oblicze światowego kina. „Nowa fala” to film o pasji, wolności twórczej i odwadze marzenia inaczej. Z niezwykłą lekkością i humorem pokazuje artystę w momencie, gdy rodzi się dzieło, a kino staje się przestrzenią buntu i młodzieńczej energii. Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.09.2026

Polecane

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: 04.09.2026 10:00
MZ: kolejki do zabiegów szpitalnych będą monitorowane centralnie 5 września przypada Międzynarodowy Dzień Dobroczynności. To okazja, by spojrzeć na siłę lokalnej pomocy Ponad 3,2 kilometra nowej drogi dla pieszych przy DK12. Podpisano umowę Nowy wóz dla OSP w Lubochni. Inwestycja za ponad 1,55 mln zł zakończona Ponad milion złotych na magazyn obrony cywilnej w Kolonii Zawada Plica i Wolbórka jako zielony kręgosłup miasta. Stary pomysł wraca w nowej interpelacji Lechia podejmie KS CK Troszyn. Czeka ją trudny mecz z beniaminkiem III ligi, który przeszedł kadrową rewolucję Powiat zakończył rozbudowę drogi do Krzemienicy. Inwestycja za ponad 8,2 mln zł KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany Polacy żyją w social mediach. Młodzi są tam najczęściej, ale to starsi chętniej wierzą temu, co widzą Silny wiatr uderzy w Tomaszów. IMGW ostrzega, porywy do 85 km/h 4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: siniorita Treść komentarza: Izabela i Michał na sali trenuja i na parkiecie w polsacie sie zaprezentuja o krysztalawa kule walcza ale czy punkty jury wystarcza Źródło komentarza: Izabela Kuna: Codziennie ćwiczę w domu. Nie lubię się męczyć, ale uprawiam jogę i robię treningi rozciągające Autor komentarza: siniorita Treść komentarza: Iza i Barti w tancu z gwiazdami na sali trenuja a na parkiecie tanecznym sie juz jutro zaprezentuja Para nr 12 Kunawinio Bartikuna w walce o Krysztalowa Kule Michał do Finału poprowadzi Izullke Źródło komentarza: Izabela Kuna: Codziennie ćwiczę w domu. Nie lubię się męczyć, ale uprawiam jogę i robię treningi rozciągające Autor komentarza: chewez Treść komentarza: I pyk w ciągu 9 miesiecy 4 razy zmiana(podwyżka) czynszu !!!!! Źródło komentarza: Wymiana wodomierzy i ciepłomierzy w budynkach TTBS. Mieszkańcy muszą udostępnić lokale Autor komentarza: F Treść komentarza: Chyba Tobie najlepiej pasowałaby Muszla Klozetowa- co? Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Ella Treść komentarza: A jeszcze lepszy pomysl- dwie rzeki i staw przy rzece Czarnej , staw Starzycki. To by bylo cos. A tak na marginesie, bulwary, bulwary brzmi dobrze. Ale powoli bulwary sie deklasuja. Zarosnieta Wolborka, aleja przy galerii dusi sie od inwazyjnego chmielu, przy sciezkach spacerowych chwasty i potwornie rozrosniety chmiel. Czyzby zaczynal sie upadek? Ogromny teren wymagajacy pracy, pieniedzy na oplacenie ludzi i pomyslunku, co robic, zeby dzika przyroda nie zjadla bulwarow do szczetu. Drzewa, ktore dawaly cien przy fontannach wycieto, posadzono rosliny, ktore sobie nie radza. Zaczyna sie upadek bulwarow? Źródło komentarza: Plica i Wolbórka jako zielony kręgosłup miasta. Stary pomysł wraca w nowej interpelacji Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Od zawsze pisałem tutaj o tym, że nasze miasto, to jest miasto kilku rzek: Pilicy (największy lewobrzeżny dopływ Wisły), Wolbórki (największy, lewobrzeżny dopływ Pilicy), Piasecznicy, Bieliny-Czarnej i Lubochenki. Na początku miasta najważniejsza była Wolbórka. Była nie tylko źródłem wody przemysłowej dla zakładów włókienniczych, ale i ( niestety) odbiornikiem ścieków przemysłowych. Tę samą rolę odgrywały: Bielina-Czarna i Lubochenka, a na koniec i Pilica (oczyszczalnia Wistomu i miejska). Jednak, w tych czasach, hasło "miasto nad rzeką" , a może raczej: "miasto nad rzekami" to jest dobre hasło. I takie hasło, wprowadzone w życie i dobrze rozegrane, przysporzyłoby wielu inwestorów do realizacji inwestycji, powiązanych z tymi rzekami. PS. Wistom, Weltom, Mazowia, Tomtex, filce i inne, dawne, tomaszowskie firmy, to już historia. Więc, przedstawiony powyżej pomysł, to dobra inicjatywa. Źródło komentarza: Plica i Wolbórka jako zielony kręgosłup miasta. Stary pomysł wraca w nowej interpelacji
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama