Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 21 października 2026 14:46
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Ponad tysiąc podpisów w Smardzewicach. Mieszkańcy chcą bezpiecznego przejścia przy szkole

Rodzice i nauczyciele alarmują, urzędnicy wskazują na procedury, a sprawą ma zająć się komisja bezpieczeństwa. Chodzi o przejście dla pieszych przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Smardzewicach

Ponad tysiąc mieszkańców podpisało się pod petycją w sprawie poprawy bezpieczeństwa przy przejściu dla pieszych obok Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Smardzewicach. Chodzi o przejście przy ul. Głównej, którym każdego dnia poruszają się dzieci idące do szkoły. Rodzice, nauczyciele i mieszkańcy domagają się montażu sygnalizacji świetlnej z aktywnym radarem lub innego rozwiązania, które realnie wymusi na kierowcach zdjęcie nogi z gazu.

Sprawa nie jest nowa, ale teraz wróciła ze szczególną siłą. Pod petycją zebrano ponad tysiąc podpisów, a temat trafił do samorządowców i urzędników odpowiedzialnych za bezpieczeństwo na drogach powiatowych. Jak podkreślają inicjatorzy akcji, nie chodzi o komfort, lecz o podstawowe poczucie bezpieczeństwa dzieci.

Szkoła przy ruchliwej drodze

Zespół Szkolno-Przedszkolny w Smardzewicach znajduje się przy ul. Głównej 10. To ważna informacja, bo szkoła leży bezpośrednio przy drodze, którą poruszają się nie tylko samochody osobowe, ale także autobusy i cięższe pojazdy jadące w kierunku okolicznych miejscowości. Lokalizację placówki potwierdza oficjalny serwis Gminy Tomaszów Mazowiecki.

Dla kierowców to może być po prostu kolejny odcinek trasy. Dla dzieci — droga do szkoły. Dla rodziców — codzienny stres, czy samochód zatrzyma się przed pasami. I właśnie w tym napięciu między ruchem drogowym a bezpieczeństwem najmłodszych rodzi się cały problem.

Jak wskazują przedstawiciele szkoły, przy placówce co prawda znajduje się aktywne przejście, ale samo oznakowanie nie rozwiązuje problemu. Mieszkańcy zwracają uwagę, że wielu kierowców nie stosuje się do ograniczenia prędkości. Szczególne obawy budzi ruch pojazdów ciężarowych.

Dyrekcja: dzieci muszą przechodzić przez bardzo ruchliwą jezdnię

Głos szkoły w tej sprawie jest jednoznaczny. Dyrektor Katarzyna Wosińska zwraca uwagę, że przy placówce chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo dzieci, a nie o wygodę dorosłych.

Jak podkreśla, uczniowie muszą przechodzić przez ruchliwą jezdnię, którą poruszają się także ciężarówki. Rodzice i nauczyciele od dawna obserwują sytuacje, w których kierowcy nie zwalniają w rejonie szkoły albo robią to zbyt późno.

W takich miejscach nie trzeba czekać na tragedię, by mówić o zagrożeniu. Czasem wystarczy codzienna obserwacja: dziecko z tornistrem przy pasach, rozpędzony samochód, spóźniona reakcja kierowcy. To są te sekundy, których nie widać w urzędowych tabelach, ale które rodzice pamiętają długo.

Urzędnicy powiatu: progi nie wchodzą w grę, ale sprawa ma trafić na komisję

Powiatowi urzędnicy wskazują, że część rozwiązań była już analizowana. Jak wynika z wypowiedzi przedstawicieli Wydziału Transportu i Rozwoju Powiatu, wcześniej pojawił się pomysł montażu progów zwalniających przy szkole. Ostatecznie nie został on jednak zaakceptowany.

Powodem miały być warunki na tej drodze. Odcinkiem poruszają się autobusy i pojazdy straży pożarnej, a droga ma charakter ważnego połączenia lokalnego. Progi zwalniające mogłyby więc utrudniać przejazd komunikacji i służb ratunkowych.

Urzędnicy podkreślają jednak, że temat nie został zamknięty. Sprawa ma ponownie stanąć na komisji bezpieczeństwa. To właśnie tam powinny zostać przeanalizowane możliwe warianty poprawy sytuacji: od doświetlenia przejścia, przez sygnalizację wzbudzaną, po radarowe urządzenia informujące o prędkości.

Radni pod presją mieszkańców

Ponad tysiąc podpisów to dla samorządu sygnał, którego nie da się potraktować jak zwykłego pisma wrzuconego do urzędowego obiegu. To głos dużej części lokalnej społeczności. Dlatego w tej sprawie ważna będzie postawa radnych — zarówno gminnych, jak i powiatowych.

Mieszkańcy oczekują od nich nie tylko wysłuchania argumentów, ale także pilnowania, by sprawa nie utknęła między komisją, opinią, kolejnym pismem i następnym terminem. W takich sytuacjach samorząd ma do odegrania rolę rzecznika lokalnej wspólnoty. Radny, szczególnie z terenu, nie powinien być jedynie obserwatorem procedury, ale osobą, która naciska na konkretne decyzje.

Najważniejsze pytania są proste: czy wykonano aktualne pomiary prędkości w rejonie szkoły? Czy sprawdzono natężenie ruchu ciężarowego? Czy policja opiniowała to miejsce? Czy istnieje dokumentacja zdarzeń drogowych i sytuacji niebezpiecznych? I wreszcie: jakie rozwiązanie można wdrożyć najszybciej?

Policja powinna pokazać dane i ocenić ryzyko

Do oceny sytuacji potrzebne jest stanowisko policji. Nie tylko ogólne, ale konkretne: ile w ostatnich latach odnotowano w rejonie przejścia kolizji, wypadków, zgłoszeń mieszkańców i interwencji? Czy prowadzone były kontrole prędkości przy szkole? Jakie były ich wyniki?

Publiczne bazy, takie jak SEWIK, pozwalają analizować wypadki i kolizje zgłoszone policji, ale nie zawsze dają pełny obraz konkretnego miejsca. Serwis SEWIK udostępnia dane o zdarzeniach drogowych, jednak obejmuje wyłącznie zdarzenia odnotowane w policyjnym systemie.

W praktyce oznacza to, że wiele sytuacji niebezpiecznych nigdy nie trafia do statystyk. Gwałtowne hamowanie przed dzieckiem, wymuszenie pierwszeństwa na pieszym, przejazd ciężarówki z nadmierną prędkością — jeśli nie kończy się kolizją lub zgłoszeniem, pozostaje tylko w pamięci świadków.

Dlatego policja powinna ocenić to miejsce nie tylko przez pryzmat liczby wypadków, ale również realnego ryzyka. Przy szkołach poprzeczka musi być ustawiona wyżej. Tam nie chodzi wyłącznie o to, czy już doszło do tragedii, ale o to, czy istnieją warunki, które mogą do niej doprowadzić.

Czy droga rzeczywiście stanowi zagrożenie?

Na podstawie dostępnych informacji można powiedzieć ostrożnie, ale jasno: tak, rejon szkoły w Smardzewicach ma cechy miejsca podwyższonego ryzyka.

Nie przesądza o tym jedna liczba w statystyce. Przesądza o tym układ kilku czynników: szkoła położona przy ruchliwej drodze, przejście dla pieszych wykorzystywane przez dzieci, relacje mieszkańców o nadmiernej prędkości, ruch autobusów i cięższych pojazdów oraz skala społecznego protestu.

To nie jest abstrakcyjna mapa drogowa. To codzienna trasa uczniów. A przy dzieciach margines błędu powinien być minimalny.

Czy sygnalizacja z radarem poprawi bezpieczeństwo?

Proponowane przez mieszkańców rozwiązanie, czyli sygnalizacja świetlna z aktywnym radarem, może realnie poprawić bezpieczeństwo, jeśli problemem jest przede wszystkim nadmierna prędkość. Mechanizm jest prosty: kierowca jedzie zgodnie z ograniczeniem — może przejechać. Przekracza prędkość — dostaje czerwone światło albo wyraźny sygnał ostrzegawczy.

Takie urządzenia nie są wyłącznie dekoracją drogową. Działają psychologicznie i praktycznie. Kierowca widzi konsekwencję swojego zachowania natychmiast. A tam, gdzie chodzi o dzieci, właśnie natychmiastowość reakcji ma ogromne znaczenie.

Nie można jednak traktować jednego urządzenia jak cudownego lekarstwa. Najlepszy efekt daje zestaw rozwiązań: aktywna sygnalizacja, dobre doświetlenie przejścia, czytelne oznakowanie, usunięcie elementów ograniczających widoczność, kontrole prędkości i ewentualna zmiana organizacji ruchu w rejonie szkoły.

Co powinno wydarzyć się teraz

Najrozsądniejszym krokiem byłby audyt bezpieczeństwa przejścia przy szkole. Powinien obejmować pomiary prędkości w godzinach porannych i popołudniowych, analizę natężenia ruchu, liczbę pojazdów ciężarowych, obserwację zachowań kierowców oraz sposób przekraczania jezdni przez dzieci.

Na tej podstawie komisja bezpieczeństwa, z udziałem przedstawicieli powiatu, policji, szkoły, radnych i mieszkańców, powinna wskazać konkretne rozwiązania oraz termin ich wdrożenia.

W grę mogą wchodzić między innymi:

sygnalizacja wzbudzana lub radarowa, aktywny wyświetlacz prędkości, punktowe doświetlenie przejścia, dodatkowe oznakowanie szkolne, ograniczenie parkowania w pobliżu pasów, regularne kontrole prędkości oraz zmiana organizacji ruchu.

Nie czekać na statystykę tragedii

W sprawach bezpieczeństwa dzieci najgorsze zdanie brzmi: „poczekajmy, zobaczymy”. Bo czasem to „zobaczymy” kończy się raportem policyjnym, karetką i zniczem przy drodze.

Smardzewice nie domagają się luksusu. Domagają się tego, co powinno być oczywistością przy każdej szkole: przejścia, na którym dziecko ma realną szansę bezpiecznie przejść na drugą stronę ulicy.

Teraz piłka jest po stronie urzędników, radnych i służb. Mieszkańcy wykonali swoją część pracy. Zebrali podpisy, wskazali problem i zaproponowali rozwiązanie. Od instytucji oczekują już nie uspokajających formułek, ale decyzji.

Bo jeśli ponad tysiąc osób mówi, że przy szkole jest niebezpiecznie, to naprawdę warto przestać tłumaczyć, dlaczego coś jest trudne — i zacząć mówić, kiedy zostanie zrobione.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

Dwie trzecie Polaków krytycznie o polityce Trumpa. Sondaż pokazuje głęboki podział

Blisko dwie trzecie Polaków uważa, że polityka prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa nie służy interesom Polski. Pozytywnie działania amerykańskiego przywódcy ocenia niespełna co piąty respondent. Najnowszy sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej” pokazuje jednak coś więcej niż zwykły podział na zwolenników i przeciwników Trumpa. Linia sporu przebiega przez polskie elektoraty, wiek i wykształcenie, a miejscami daje wyniki dalekie od politycznych stereotypów. Data dodania artykułu: 21.10.2026 06:41
Dwie trzecie Polaków krytycznie o polityce Trumpa. Sondaż pokazuje głęboki podział

21 października w historii. Śmierć Nelsona pod Trafalgarem, Polski Październik i tragedia 116 dzieci

Historia nie zna dni bez znaczenia. 21 października 1805 roku na pokładzie brytyjskiego okrętu umierał admirał Horatio Nelson, choć jego flota właśnie odnosiła zwycięstwo, które miało zmienić układ sił w Europie. Półtora wieku później w Warszawie Władysław Gomułka obejmował kierownictwo PZPR, budząc w Polakach nadzieje na koniec stalinowskiego terroru. Tymczasem w walijskiej wiosce Aberfan lawina odpadów kopalnianych odbierała życie 116 dzieciom. W świecie muzyki rodziły się rockowe legendy, a sport pisał historie niezwykłej wytrwałości. Co wydarzyło się 21 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 21 października prowadzi przez wielkie zwycięstwa, tragiczne pomyłki, społeczne przełomy oraz wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Data dodania artykułu: 21.10.2026 06:14
21 października w historii. Śmierć Nelsona pod Trafalgarem, Polski Październik i tragedia 116 dzieci

Sejm zajmie się projektem ustawy ws. wynagrodzenia medyków

Sejm we wtorek zajmie się projektami ustaw ws. wynagrodzenia medyków oraz o jawności umów w ochronie zdrowia. W harmonogramie są także projekty dot. przedłużenia sieci szpitali, leczenia HIV i leczenia transgranicznego. Data dodania artykułu: 20.10.2026 08:50
Sejm zajmie się projektem ustawy ws. wynagrodzenia medyków

20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy

Historia potrafi być okrutnym reżyserem. Jednego dnia hetman podpisuje układ, który ma ocalić Litwę, lecz przechodzi do historii jako symbol zdrady. Kilka stuleci później niewysoki piłkarz ze Śląska strzela dwa gole reprezentacji ZSRR, zamieniając zwykły mecz w narodowe święto. Nad Missisipi rozbija się samolot jednej z największych grup rockowych, a w Dublinie czterech młodych muzyków rozpoczyna drogę, która zaprowadzi ich na największe stadiony świata. Co wydarzyło się 20 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 20 października przypomina również o polsko-litewskich reformach, odzyskiwaniu Śląska, wielkich odkryciach kosmicznych i niezwykłym skarbie znalezionym w lasach pod Spałą. Bo czasem historia spoczywa zaledwie kilkanaście centymetrów pod naszymi stopami. Data dodania artykułu: 20.10.2026 08:33
20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy

19 października w historii. Pokój toruński, porwanie ks. Popiełuszki i lek, który zmienił walkę z gruźlicą

19 października potrafił kończyć wojny, obalać przekonania i otwierać rany, które nie zagoiły się przez dziesięciolecia. W 1466 roku podpisano drugi pokój toruński, kończący trzynaście lat walk Polski z zakonem krzyżackim. W 1943 roku w laboratorium Rutgers University dokonano odkrycia, które dało medycynie streptomycynę – pierwszy praktyczny antybiotyk skuteczny przeciw gruźlicy. Czterdzieści dwa lata temu funkcjonariusze SB uprowadzili ks. Jerzego Popiełuszkę, a trzy lata później giełdy świata przeżyły „czarny poniedziałek”. Co wydarzyło się 19 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 19 października prowadzi również przez odzyskiwanie niepodległości w 1918 roku, wojnę koreańską, podbój kosmosu, muzykę a-ha i Pearl Jam oraz sportową historię Roberta Kubicy. Data dodania artykułu: 19.10.2026 06:29
19 października w historii. Pokój toruński, porwanie ks. Popiełuszki i lek, który zmienił walkę z gruźlicą

18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

Historia potrafi być przewrotna. Tego samego dnia, w którym przed 45 laty Wojciech Jaruzelski przejmował kierownictwo PZPR, za zachodnią granicą Polski – osiem lat później – upadał Erich Honecker, jeden z symboli komunistycznego porządku. W Ameryce rodził się człowiek, który zmienił brzmienie muzyki popularnej, a w Meksyku lekkoatleta wykonywał skok, jakiego świat wcześniej nie widział. Co wydarzyło się 18 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 18 października prowadzi od prześladowań religijnych i narodzin wielkiej literatury po kosmiczne odkrycia, rock and roll i sportowe rekordy. Jest również wyjątkowy lokalny ślad: dokładnie 135 lat temu w Tomaszowie Mazowieckim urodził się artysta, którego twórczość trafiła do amerykańskich galerii i archiwów. Data dodania artykułu: 18.10.2026 10:56
18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

Wieczorny przegląd: atak na polskich dyplomatów, dwa miliony ludzi w skrajnym ubóstwie i ostrzeżenie dla mieszkańców Rokicin

Sobota, 17 października 2026 roku, przyniosła wiadomości, które pokazują, jak różne oblicza może mieć bezpieczeństwo. Na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu zaatakowano konwój, w którym znajdowali się polscy dyplomaci. Warszawa zażądała wyjaśnień od Izraela. Donald Trump wstrzymał wprowadzenie nowych sankcji wobec Rosji, a rosyjskie bombardowania ponownie zabijały ukraińskich cywilów. W Polsce opublikowano raport pokazujący, że około dwóch milionów osób nadal żyje w skrajnym ubóstwie. W naszym regionie najważniejszy pozostaje komunikat sanepidu dotyczący wody z wodociągu Rokiciny. Tomaszów miał również dzień poświęcony bezpieczeństwu rodzin, sportowi i kulturze. Na światowych kortach wydarzyło się natomiast coś wyjątkowego: Maja Chwalińska pokonała Igę Świątek i awansowała do finału turnieju w Wuhan. Data dodania artykułu: 18.10.2026 05:45
Wieczorny przegląd: atak na polskich dyplomatów, dwa miliony ludzi w skrajnym ubóstwie i ostrzeżenie dla mieszkańców Rokicin

17 października w historii. Śmierć Chopina, cud na Wembley i wydarzenia, które zmieniały świat

Jednego dnia Polska żegnała kompozytora, którego muzyka miała stać się symbolem narodowej tożsamości. Ponad sto lat później jeden strzał Jana Domarskiego i niezwykłe interwencje Jana Tomaszewskiego sprawiły, że angielskie Wembley zamilkło, a polski futbol rozpoczął marsz ku światowej elicie. Tego samego dnia amerykańscy żołnierze zmieniali losy wojny o niepodległość, Europa wchodziła w epokę radiotelegrafii, a Bruce Springsteen opowiadał o zwyczajnych ludziach, których marzenia zderzały się z twardą rzeczywistością. Co wydarzyło się 17 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 17 października prowadzi przez wielką historię, muzykę, sport i dramatyczne wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Nie zabraknie również Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie rozpoczynają się obchody 130-lecia niezwykłego zabytku kolejowego. Data dodania artykułu: 17.10.2026 07:11
17 października w historii. Śmierć Chopina, cud na Wembley i wydarzenia, które zmieniały świat
Hauser symfonicznie w Helios Tomaszów. Koncert z Royal Albert Hall na ekranie

Hauser symfonicznie w Helios Tomaszów. Koncert z Royal Albert Hall na ekranie

Koncert z Londynu na wielkim ekranieW ramach cyklu Helios na Scenie do Tomaszowa Mazowieckiego trafi wyjątkowe wydarzenie muzyczne „Hauser symfonicznie”. Na ekranie kina widzowie zobaczą koncert z legendarnej Royal Albert Hall w Londynie, bez konieczności wyjazdu z miasta.Gwiazdą wieczoru będzie Stjepan Hauser, chorwacki wiolonczelista znany z ekspresyjnych interpretacji i scenicznej charyzmy. Artysta łączy klasyczne arcydzieła z muzyką filmową i musicalową, tworząc widowisko dla szerokiej publiczności.Muzyczne widowisko w kinowej oprawieOrganizatorzy zapowiadają około 135 minut muzycznej pasji, piękna i emocji. W programie pojawią się także uznani goście: Caroline Campbell, Aida Garifullina oraz Lara Fabian. Seans będzie wyświetlany z polskimi napisami i obejmie jedną przerwę.To propozycja dla miłośników koncertów, którzy chcą poczuć atmosferę światowej klasy wydarzenia w lokalnym kinie. Tego typu seanse pokazują, że kino w Tomaszowie Mazowieckim staje się nie tylko miejscem premier filmowych, ale także przestrzenią spotkania z kulturą na dużą skalę.Dla kogo jest to wydarzenie„Hauser symfonicznie” to oferta dla osób ceniących zarówno klasyczną elegancję, jak i nowoczesną, widowiskową formę koncertu. Dla jednych będzie to muzyczny wieczór z repertuarem pełnym emocji, dla innych okazja, by zobaczyć światowej klasy show bez opuszczania Tomaszowa Mazowieckiego. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.10.2026
Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach w Arenie Lodowej22–25 października 2026 r. | Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiPrzez cztery dni Tomaszów Mazowiecki będzie jednym z najważniejszych punktów na mapie polskiego łyżwiarstwa szybkiego. W Arenie Lodowej odbędą się Mistrzostwa Polski na Dystansach, podczas których o medale krajowego czempionatu rywalizować będą czołowi polscy panczeniści.Na tomaszowskim torze zobaczymy specjalistów od sprintu, średnich i długich dystansów. Dla miejscowej publiczności szczególnie interesujące będą starty zawodników związanych z KS Pilica Tomaszów Mazowiecki, którego reprezentanci znajdują się w kadrach narodowych.Październikowe mistrzostwa będą jednocześnie jednym z pierwszych mocnych akcentów sezonu 2026/2027 w Arenie Lodowej. W kolejnych miesiącach obiekt będzie gospodarzem następnych zawodów krajowych, od Pucharów Polski po imprezy juniorskie i młodzieżowe.Termin: 22–25 października 2026 r.Miejsce: Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiOrganizator: Polski Związek Łyżwiarstwa SzybkiegoGospodarz: Tomaszowskie Centrum SportuProgram godzinowy: zostanie ogłoszony przez organizatoraBilety: szczegóły nie zostały jeszcze podane⛸️ Cztery dni szybkiego lodu, walki o medale i reprezentantów Polski na tomaszowskim torze. To propozycja nie tylko dla fanów panczenów, ale również dla tych, którzy chcą zobaczyć sport na najwyższym krajowym poziomie. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.10.2026

Polecane

Korty za ponad 4 mln zł przy Arenie Lodowej. Tomaszów szuka wykonawcy

Korty za ponad 4 mln zł przy Arenie Lodowej. Tomaszów szuka wykonawcy

Cztery korty tenisowe, pole treningowe, trybuny, oświetlenie i zaplecze dla zawodników. Tomaszów Mazowiecki rozpoczął procedurę wyboru wykonawcy kolejnej dużej inwestycji sportowej. Jej wartość szacunkowa wynosi 4,23 mln zł, a samorząd województwa łódzkiego potwierdził dofinansowanie w wysokości 1,6 mln zł. W dokumentach pojawia się jednak istotna rozbieżność: miasto nadal informuje o całkowitej wartości zadania wynoszącej niespełna 2,67 mln zł. Skąd ta różnica? I co dla mieszkańców będzie oznaczała budowa kompleksu przy Arenie Lodowej? Bo równie ważne jak to, ile kosztuje wybudowanie kortów, jest pytanie, kto będzie mógł na nich grać i kto zapłaci za ich późniejsze utrzymanie. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:48
21 października w historii. Śmierć Nelsona pod Trafalgarem, Polski Październik i tragedia 116 dzieci

21 października w historii. Śmierć Nelsona pod Trafalgarem, Polski Październik i tragedia 116 dzieci

Historia nie zna dni bez znaczenia. 21 października 1805 roku na pokładzie brytyjskiego okrętu umierał admirał Horatio Nelson, choć jego flota właśnie odnosiła zwycięstwo, które miało zmienić układ sił w Europie. Półtora wieku później w Warszawie Władysław Gomułka obejmował kierownictwo PZPR, budząc w Polakach nadzieje na koniec stalinowskiego terroru. Tymczasem w walijskiej wiosce Aberfan lawina odpadów kopalnianych odbierała życie 116 dzieciom. W świecie muzyki rodziły się rockowe legendy, a sport pisał historie niezwykłej wytrwałości. Co wydarzyło się 21 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 21 października prowadzi przez wielkie zwycięstwa, tragiczne pomyłki, społeczne przełomy oraz wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 06:14 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Tie-break do 23:21! Lechia przegrała siatkarski thriller. W niedzielę zagra u siebie Elektrownia wodna na Pilicy coraz bliżej decyzji środowiskowej. Co naprawdę ma powstać na rzece? Korty za ponad 4 mln zł przy Arenie Lodowej. Tomaszów szuka wykonawcy Dziś wyrok w sprawie tragedii na A1. Sebastian M. usłyszy decyzję sądu w Piotrkowie Trybunalskim 21 października w historii. Śmierć Nelsona pod Trafalgarem, Polski Październik i tragedia 116 dzieci Zdejmujemy skarpetki. Oficjalnie! 21 października obchodzimy Dzień Bez Skarpetek Bank Pekao wystawił na sprzedaż zabytkowy gmach przy Mościckiego. Cena: 3,3 mln zł Psycholog w szkole to nie wszystko. Sprawdzamy, jaką pomoc otrzymują uczniowie tomaszowskich szkół Dwa miejsca, ten sam problem. Czy przy szpitalu i na Mazowieckiej da się zrobić nowe parkingi? Stachursky jutro w Tomaszowie. Jubileuszowy koncert z okazji 30 lat pracy artystycznej „Teraz, zaraz, naraz” w Tomaszowie. Spektakl o ADHD, neuroróżnorodności i presji dopasowania już 6 listopada w MCK Tkacz Zakończono remont dachu przy Św. Antoniego 31/33. Koszt inwestycji to 30 tys. zł
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Pięknie, ku5wa pięknie!!! Na zdjęciu powyżej: zawodniczki są cztery, a to dziadostwo powyżej, to jest pięć osób (należałoby odrzucić trenera tych dziewczyn). Źródło komentarza: MUKS Dargfil z Tomaszowa mistrzem Polski. Wygrał cały finał bez porażki Autor komentarza: Rozmarzona Treść komentarza: Świetna inwestycja, mieszkańcy bloków ruszą się dla zdrowia, a gotówka pochowana w skarpetkach zostanie puszczona w ruch. Źródło komentarza: Handlowy gigant przy S8 coraz bliżej. Są pierwsze umowy i wniosek o pozwolenie. Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: TPTM, czyli stowarzyszenie, działające za publiczne (czyli za nasze) pieniądze, kombinuje , jak stary koń pod górkę, aby ktoś zlitował się na tym "zabytkiem klasy 0". Nie macie - ci z TPTM, nic innego do roboty i chcecie zaistnieć ?! To nie wstawiajcie tutaj tanich farmazonów, ale zróbcie zrzutkę i odbudujcie ten wasz żydowsko-niemiecki zabytek klasy zero. PS. Jak ja nie cierpię takiego, lokalnego dziadostwa. Źródło komentarza: Pałacyk Landsberga niszczeje. TPTM: zamiast kolejnej sprzedaży zróbmy tu inkubator przedsiębiorczości Autor komentarza: Leon Treść komentarza: Dyrektorka tomaszowskiego domu dziecka opowiadała o tym, że jej podopieczne sprzedawały swoje roznegliżowane zdjęcia w internecie i co nic, prokuratoria wycisza sprawę więc nasuwa się pytanie kto kupuje i z czyjego ramienia jest pani dyrektor i prokurator? Źródło komentarza: Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Gdybyś ukończył podstawówkę, to wiedziałbyś, że nie piszemy "gdy by", ale gdyby. Źródło komentarza: 360 lamp LED w ośmiu miejscowościach. Gmina wymieni stare oświetlenie Autor komentarza: obserwator Treść komentarza: Ludzie młodzi (20 - 40 ) lat niech się wezmą za pracę , a nie jako bezdomni korzystają z MOP-u. Mężczyzna 26 lat bezdomny? Chyba już się urodził bezdomnym. Źródło komentarza: Gospodarka rośnie, bieda nie znika. Dwa miliony Polaków w skrajnym ubóstwie. W Tomaszowie też wzrosła liczba korzystających z pomocy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama