Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 02:22
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Marsz Szlakiem Obrońców Tomaszowa Mazowieckiego

W niedzielę 25 września odbył się już IX Marsz Szlakiem Hallerczyków Błękitnej Armii 45 Pułku 13 Dywizji Piechoty, zwany często potocznie Marszem Szlakiem Obrońców Tomaszowa Mazowieckiego z 1939 r.
Tegoroczny marsz był wyjątkowy z uwagi na obecność rodziny płk Stanisława Hojnowskiego z Ostrowca Świętokrzyskiego, która w odpowiedzi na zaproszenie uświetniła marsz swoją obecnością. Ponadto w tym wydarzeniu wziął udział jeden Radny Rady Miejskiej, przedstawiciele organizacji "Strzelec" z Częstochowy, Bytomia oraz Wrocławia, instruktorzy harcerscy z tomaszowskiego hufca ZHP, kibice z Tomaszowskiego Fan Clubu Widzewa Łódź oraz inni mieszkańcy naszego miasta.
 
Niestety w tym roku zabrakło młodzieży z III LO im. Płk. Stanisława Hojnowskiego. Z uwagi na osobę patrona szkoły ten brak zwracał uwagę zgromadzonych. W latach ubiegłych młodzież szkolna była obecna. Z przykrością należy również stwierdzić, że we wcześniejszych odsłonach tego wydarzenia brały udział osoby, takie jak obecny Prezydent Marcin Witko i wiele osób z jego bezpośredniego otoczenia. Jest to jednak już drugi marsz, którego nie zdecydowali się uświetnić. Pozytywnym jest natomiast, że w tym roku wzięli udział ludzie, którzy odczuwali patriotyczną potrzebę serca, niezależnie od politycznych podziałów.
 
W tym miejscu należy również przypomnieć, że nie tak dawno Rada Miejska nie zdecydowała się nazwać ronda zlokalizowanego najbliżej miejsca śmierci Pułkownika jego imieniem, jak chcieli Radni z Klubu "Tomaszów  - Lubię to!", a wybrali wariant nadania patronatu "Lecha i Marii Kaczyńskich", imię dowódcy obrońców przeznaczając dla innego ronda, choć wydawać by się mogło, że to właśnie lokalizacja ronda "Pary Prezydenckiej" miała mniejsze znaczenie w kwestii odzwierciedlania prawdy historycznej.
 

Po rozpoczęciu Marszu uczestnicy udali się na cmentarz, zatrzymując się w ważnych miejscach pamięci. Każdy z tych przystanków uświetniał swoim opowiadaniem o wydarzeniach z nim związanych historyk Piotr Bieliński z Warszawy. Wiele informacji, które przekazywał były nowością nawet dla mieszkańców Tomaszowa. Szczególny wymiar miało oczywiście miejsce, w którym poległ Płk. Hojnowski, zlokalizowane w sąsiedztwie ronda, które niedługo otrzyma imię "Lecha i Marii Kaczyńskich".

 

Marsz został zakończony na cmentarzu wojskowym przy ul. Smutnej, gdzie odbył się Apel Poległych. Po zakończeniu części oficjalnej część osób złożyła  jeszcze hołd przy grobie druha Zygmunta Jędrzejczaka, który był twórcą tego marszu. Następnie zaproszeni gości udali się na obiad, gdzie była sposobność swobodniejszej rozmowy z przedstawicielami rodziny naszego bohatera, Płk. Stanisława Hojnowskiego.

 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

patriota "antymarszowy" 21.10.2016 12:34
Panie Piotrze podczas ubiegłorocznego marszu "trzon" maszerujacych, najaktywniejszych uczestników "odmaszerował" w trakcie imprezy na ... mecz. Był on ważniejszy najwyraźniej niż sam Marsz. Byłem niestety wtedy (chociaż nikt mnie nie zmuszał, no, nie na meczu oczywiście) i ... proponuję Panu podjęcie "pracy wychowawczej" w bliskim panu sercu środowisku dobrze "wyedukowanej patriotycznie" młodzieży. I to też był interesujący przykład dla młodziezy szkolnej uczestniczacej w marszu. Ciekawe, jak to, mocno przechłodzonym (padało) dzieciakom, tłumaczyli ich opiekunowie ... . Tylko proszę nie argumentować, że żołnierzom września atakowanym przez V kolumnę we wrześniu 1939 było jeszcze gorzej i to żadne poświecenie ze strony potomnych. Upamietniając wszystkie historyczne wydarzenia "patriotyczne" marszami i apelami chyba nic innego byśmy nie robili. Nie bronię nikomu robić coś na tę modłę, ale bronię się (i swoje dzieci) przed wpychaniem w taką formułę "patriotyzmu" i przylepianiem medialnych wizytówek z powodu "braku uczestnictwa". Lecytynę zalecałem osobom, które do niedawna (25 lat to w życiorysie wielu polityków i "działaczy" zaledwie ułamek aktywności) gorliwie dbali o "niepamięć". Polecam publikacje IPN (można je oczywiście negować, gdy są "niewygodne", zawsze można ...). Zawarty przeze mnie komentaż do artykułu celowo nie zawierał jakichkolwiek wycieczek "in persona", a tylko "in meritum", bo z nikim nie zamierzałem "wojować". Uwielbiają to kibice, uczestnicy wszelkich demonstracji i marszów wszelkich barw, politycy, aktywiści (wszelkich odcieni od bieli, zieleni, czerwieni, czerni), a wszyscy podpierają się jakimś kawałkiem historii (na nasze nieszczęście wielce długiej, bogatej), wiary, ideologi, itpi . Życie nauczyło mnie ostrożności w postrzeganiu bohaterów. Kilkadziesiąt lat wisiała sobie na murach dworca PKP tablica poświęcona jednemu - choć wszyscy starzy Tomaszowianie wiedzieli, jaki to był "bohater", a i pomnik "wdzięczności" był, choć nikt specjalnie nie był wdzieczny, generał co od swoich dostał kulkę w plecy miał swoją ulicę i szkołę w mieście, patronem drugiej był młody komunista co we wrześniu wyszedł z kicia, chwycił (ponoć) za broń (choć nie musiał) i ... poległ. Tego też zmienili, bo kolor nie na obecne czasy, choć nowy patron niewątpliwie nieprzeciętnym Polakiem był. Do niedawna dla odmiany nie słyszałem o prostym szeregowcu, który ranny, dla osłony odwrotu swojego oddziału pozostał i ... rozwalił więcej niemieckich czołgów co niejeden pułk. Tablice pamięci taka czy inna nie oddadzą wszystkiego i nie pomieszczą wszystkich wartych upamiętnienia, na ile są wiarygodne co do treści - następne pokolenie kiedyć oceni. Do dalszej dyskusji w "historycznym aspekcie" wydarzeń marszowych i z uwagi na zestarzenie się wątku chyba nie warto powracać (nigdy zreszta nie zamierzałem tego robić i nie tego tak naprawdę dotyczyła moja pierwotna wypowiedź - szkoda że Pan tego nie zrozumiał). Chylę czoła przed pasjonatem walki o prawdę historyczną (upraszam jednak o tolerancję i swobodny wybór form przejawów obywatelstwa i patriotyzmu, bez przyklejania łatek).
Proszę 19.10.2016 00:21
się nie unosić. Polecam Panu publikację pt. „Niedziela bez Teleranka. Piotrków Trybunalski – Tomaszów Mazowiecki w okresie stanu wojennego 1981-1983”, która stanowi zbiór artykułów autorstwa historyków i archiwistów. W swej treści odzwierciedla ona zarówno polityczne, jak i gospodarcze i społeczne aspekty powziętego tematu. W gronie autorów znaleźli się dr hab. Dariusz Magier (AP w Lublinie, Oddział w Radzyniu Podlaskim), mgr Krzysztof Łapiński (AP w Piotrkowie Tryb.), mgr Jacek Łukasik (AP w Piotrkowie Tryb.), ks. prof. UKSW dr hab. Waldemar Gliński (UKSW), dr Sebastian Pilarski (IPN Oddział w Łodzi), dr Andrzej Wróbel (AP w Piotrkowie Tryb., Oddział w Tomaszowie Maz.), mgr Michał Ordak (AP w Piotrkowie Tryb., Oddział w Tomaszowie Maz.) oraz mgr Maciej Hubka (AP w Piotrkowie Tryb., Oddział w Tomaszowie Maz.). Redaktorami książki są dr Andrzej Wróbel i mgr Maciej Hubka. Do nabycia również w Tomaszowskim Archiwum, tam Pan znajdzie interesujące nazwiska.
patriota "antymarszowy" 09.10.2016 01:42
Komentarz do ... komentarza nr 11 "skoro tyle pomyj wylewasz Pan na zwykłych ludzi, którzy swój czas i pieniądze, nie oczekując nagród przeznaczyli na odrobinę uwagi dla pamięci o ludziach, którzy zginęłi za Ojczyznę z bronią w ręku, wierni żołnierskiej przysiędze." A czy Pan Piotr to potrafi czytać ze zrozumieniem ? To jak widać dość niespotykana dzisiaj umiejętność, bo ja jakoś "pomyj" w swojej wypowiedzi nie zauważam. Nie znosiłem jednak jako uczeń i dzisiaj, jako rodzic, prób uczenia mnie i tym bardziej dzisiaj MOICH DZIECI patriotyzmu "na siłę" metodami odstręczającymi i to często przez osoby, które w "bardzo różny sposób" pojmowały ten patriotyzm przez lata. Nie wiem do czego Pan Piotr nawiązuje łącząc opisany marsz ze zbrojnym podziemiem antykomunistycznym (dokładałem się akutrat i ja do płyty upamiętniających "wykletych"), AK (kilka osób z rodziny w niej walczyło) czy innymi formami oporu ( szczęśliwie nikt nie zdecydował się zostać w rodzinie TW) ? Coś się komuś mocno plącze - z wiekiem tak bywa... , a że wypowiedź moja była- co wyraża komentarz, dla niektórych zbyt długa, aby końcżąc czytać nie zapomnieli początku - no cóż ... nabyć koniecznie lecytyn. Żołnierze walczący w obronie (raczej poprawnie w rejonie) Tomaszowa byli zwykłymi chłopakami z kresowych wiosek wcielonych do armii w organizowanym na szybko poborze. Niewielu dane było popisać się bohaterstwem i heroizmem na miarę tych z Westerplatte, Oksywia, Helu - choć wielu poległo. Dowodzący nimi oficer, gdyby nie fakt, że w dość nierozsądnie ukierunkowanym odwrocie poległ na ulicach naszego miasta, zapewne zniknąłby z kart historii, albo co najwyżej istniał na nich, jako jeden z wielu zawodowych oficerów sztabowych. Z pewnością wszyscy polegli żołnierze września i całego okresu wojny warci są naszej pamięci, ale nieustanne "kreowanie" bohaterów dla nadania kolejnego "imienia" bywa już mocno męczace. Zrównywanie "ofiar" wojny z "bohaterami" czasów wojny i walk o niezawisłość - tym bardziej (dokładanie list "nowych poległych" oprotestowali nawet Ci, którzy wojnę przeżyli). Dzisiejszy patriotyzm to raczej nauka i praca, a nie ciągłe "marsze".
piotr bayonne 18.10.2016 03:21
Powtarzam dalej - mówienie o "przedstawicielach skrajnej prawicy" to pomyje ! Mówienie w kontekście "chcących zaistnieć politycznie, nudzących się ludzi w dzień przeznaczony dla rodziny" jest manipulacją ... Szanowny Pan ma kłopoty z wiedzą - ta "skrajna prawica" czyli ludzie z kręgów narodowych działali na rzecz wolności kraju przede wszystkim przeciwko III Rzeszy co można łatwo stwierdzić mając na względzie chociażby poznańskie organizacje wywiadowcze pracujące na rzecz AK itd itp .. i to należy rozumieć jako odpowiedź na jedne z pomyj wylewane na uczestników marszu. Dał Szanowny Pan swoje pieniądze na tablicę "Wyklętych" w Tomaszowie ... tablica ta poświęcona jest żołnierzom Narodowych Sił Zbrojnych ... dziwne, że organizacja praktycznie nie prowadząca w Tomaszowie działalności została upamiętniona na wymienionej tablicy ... nie ma natomiast śladów upamiętnienia KWP Stanisława Sojczyńskiego ps. „Warszyc” i jego KWP na ulicach miasta ... wspomniana tablica nie wymienia wszystkich organizacji związanych z Tomaszowem ... jest tylko nieśmiałą próba "wykazania" się ... w razie czego uniwersalna jej forma zapewni wymianę treści ... szybko i łatwo ... to tyle co do zarzutów stawianych pod adresem uczestników marszu na które można próbować odpowiedzieć ... inne wynurzenia Szanownego Pana ... "Wygląda na to, że uczestniczenie albo brak uczestnictwa w kolejnym marszu lub innej "kuczci" jest najlepszą formą oceny czyjegoś patriotyzmu" ... uczniowie szkoły mają swojego patrona ... i co roku o tym patronie dowiadują się nowe roczniki młodzieży ... czy skromny marsz pamięci na który poprzednia dyrekcja Liceum wysyłała wyznaczoną D E L E G A C J Ę uczniów jest czymś na siłę ? To Pan usiłuję wmówić mnie jakieś zapędy na przymus i indoktrynację ... rozumiem, że przejawia Pan model edukacji bez stresu ... jakoś nie przyniosła ona dobrych efektów co widać naokoło ... jestem sam pedagogiem i zawsze z grona młodych jest możliwe wyselekcjonować osoby, które chętnie na taki marsz pójdą albo też nie będą się złościć za "stracony" czas wolny ... edukacja trwa nie tylko w szkole ... bo edukacja jest potrzebna nie tylko w domu ale też ... a właściwie przede wszystkim jako podstawa życia społcznego i aktywności we własnym środowisku miasta czy osiedla ...o nie życzeniu sobie uczenia patriotyzmu na siłą zwłaszcza przez ludzi które w "bardzo różny sposób" pojmowały ten patriotyzm przez lata ... ja nie patrzę na politykę ... mimo irytacji postawami włodarzy miasta w odniesieniu do tematyki obrony Tomaszowa w 1939 roku ... w odniesieniu do bitwy wymienionej na Grobie Nieznanego Żołnierza ... w odniesieniu do bohaterstwa przynoszącego uniemożliwienie zdobycia Warszawy 10 września co by było faktem gdyby nie obrona Tomaszowa ... i to nie "nierozsądnie ukierunkowany odwrót" tylko spełnianie rozkazów dowództwa do tego szatańska przebiegłość niemieckiej doktryny wojennej, która właśnie w Tomaszowie uruchomiła taktyczną dywersję V Kolumny ...o lecytynach więc nie rozmawiajmy bo to poziom prymitywnego agitatorstwa ... a to "bardzo różne" pojmowanie patriotyzmu przez lata ... pewnie pisze Pan o uczestnictwie w marszu obecnego Prezydenta Miasta kiedy walczył o głosy obywateli ... o zwalczaniu społecznika, finansującego upamiętnianie poległych żołnierzy września samemu, bez oglądania się na instytucje i urzędników ... o stawianiu Pomników "na pokaz", o świętowaniu rocznic przy okazji i w hurcie - od razu trzy ! to w tym wypadku rzeczywiści ma Pan rację ... ale jeśli Pańskie zarzuty kieruje Pan do uczestników marszu to może wykaże się Pan społeczną troską i ujawni Pan swoje wątpliwości publicznie ... inaczej są to zwykłe kalumnie i jednak ... powtarzam pomyje ! ... ale skoro tak łatwo się pisze ... cóż ... może trochę więcej pokory Szanowny Panie ... chętnie przeczytam konkrety odnośnie zarzutów ... a o poruszonym zagadnieniu pokuty chętnie się dowiem .. od Pana .
patriota "antymarszowy" 30.09.2016 12:58
Wygląda na to, że uczestniczenie albo brak uczestnictwa w kolejnym marszu lub innej "kuczci" jest najlepszą formą oceny czyjegoś patriotyzmu ... . Nieustające przejawy takiego podejścia do kwestii znaczenia tego, istotnego z całą pewnością, zagadnienia dotyczącego postawy każdego Polaka wobec poczucia tożsamości narodowej kreowane jest przez mocno upolitycznione media i władze (polityczne z samej natury). Edukacja patriotyczna (wobec barku zainteresowania takimi ciągłymi lub tylko cyklicznymi marszami, apelami, akademiami, itp.i ze strony ogółu obywateli - w szczególności mieszkańców takiego miasteczka, jak nasz Tomaszów) zazwyczaj "zwalana" jest na ... szkoły. Władze robią to zwykle "nakazowo", bo polecenia odgórnego z "urzędu" raczej nie z ignoruje żaden dyrektor, dzięki czemu jest na takich "obchodach" jeszcze ktoś oprócz samych organizatorów.Zapomina się wtedy zazwyczaj, że podstawowa funkcją szkoły jest uczyć jeszcze paru innych rzeczy (może jakiejś matematyki, fizyki, języka narodowego, jakiś języków obcych itp.), na które przy masie "uczestnictw" czasu brakuje ogromnie przy okrojonym już bardzo czasie nauczania (głównie z powodów ekonomicznych, ale i odgórnej bezmyślności decydentów). Dołóżmy do tychże strat czasowych czasu pracy szkoły imprezy sportowe, festyny, akcje, woluntariaty w czasie "edukacyjnym" - wszystkie "kształtujące postawę" taką czy owaką !!!. W efekcie drastycznie ubywa rzeczywistego czasu na prawdziwą edukację szkolną, czego konsekwencją jest finalne uzupełnianie braków wiedzy młodego pokolenia przez rodziców w formie ... korepetycji. Prawdziwy patriotyzm obywatela kształtowany był moim zdaniem od zawsze przez rodzinny dom podobnie, jak wiara i zaangażowanie w życie wspólnoty religijnej czy społecznej. Niestety nikt nie pyta się rodziców czy życzą sobie, aby dziecko zamiast na lekcji matematyki czy nawet w-f uczestniczyło w kolejnym marszu czy innej demonstracji "postawy patriotycznej" często nudnej do granic możliwości i serwowanej latoroślom na siłę w stylu niegdysiejszego pochodu 1-majowego czy obchodów rocznicy rewolucji. Świat się zmienia w szybkim tempie - decydenci i organizatorzy "akcji" tkwią w metodach "sprawdzonych" . W imię patriotyzmu i wychowania !!! A co do opisywanych obchodów "marszowych" - osobiście jako rodzic nie życzyłbym sobie udziału własnego dziecka w marszu wespół - zespół z przedstawicielami skrajnej prawicy nakręcanej przez chcących zaistnieć politycznie, nudzących się ludzi w dzień przeznaczony dla rodziny (nawet handel ma być w takie dni ograniczany). Nie dziwi w tym kontekście brak w marszu przedstawicieli obecnie "panujących nam" władz politycznych miasta.Jeśli niektórym brakuje marszów pokutnych - polecam pielgrzymki, no chyba, że przekonania odmienne. Zaznaczam wyraźni, że nie jestem zarazem przeciwnikiem mniej transparentnych i bardziej sensownych form czczenia pamięci naszych bohaterów czasów wojny. Niektórym należy stawiać pomniki nawet jeśli nie byli pułkownikami, albo co gorsza ... przeżyli. Dla młodych najlepszą lekcją bywa często spotkanie z tymi ostatnimi, którzy jeszcze tamte czasy pamiętają, jak np. łączniczka zbrojnego podziemia (vide niedawne spotkanie w MDK-u). To akurat bywa żywa lekcja historii.
piotr bayonne 07.10.2016 21:56
Aleś się Pan wysilił ... co świadczy o złości i bezsilności skoro tyle pomyj wylewasz Pan na zwykłych ludzi, którzy swój czas i pieniądze, nie oczekując nagród przeznaczyli na odrobinę uwagi dla pamięci o ludziach, którzy zginęłi za Ojczyznę z bronią w ręku, wierni żołnierskiej przysiędze. Takie osczerstwa i prymitywne popisywanie się pseudoargumentami jest haniebne. Poczytaj sobie Pan o tych "nacjonalistach" i "faszystach" z AK , Narodowych Sił Zbrojnych ginących w egzekucjach, więzieniach i pod nożami gilotyn w szwabskich więzieniach i w radzieckich katowniach i łagrach jako zbrodniarze za występowanie przeciwko "niemieckiemu dziełu odbudowy na wschodzie" oraz za "sprzeciw wobec władzy radzieckiej" . Szcekanie NIC nie kosztuje, a zrobienie czegoś - wymaga wysiłku i wiedzy. Mam nadzieję,ze o Panu nie usłyszę więcej - Pana opinie dyskwalifikują Pana z uczestnictwa w debacie publicznej !
Seba 28.09.2016 21:25
Nacjonalizm jest zły z natury... Trzeba mieć w sercu to coś :)
Najpiękniejszy 28.09.2016 19:17
i najbardziej wymowny jest ten drewniany krzyż w miejscu śmierci bohaterskich obrońców Tomaszowa. Postawiony przez obywateli miasta na przekór politykierom z Rady Miasta którzy powinni wstydzić się swojej służalczości względem kacyka z Żoliborza. Mam nadzieję że żadna pisowska swołocz nie podniesie na ten krzyż ręki. Bo jeśli on zniknie to wszyscy będą wiedzieli kto go usunął.
piotr bayonne 07.10.2016 22:01
Na razie poprzedni krzyż zlikwidowali ci sami ludzie, co zwalczali jego fundatora od lat. Więc mieszanie do tego "pisowskiej swołoczy" jest bezpodstawne. poprzednia władza nie zrobiła NIC tak samo jak obecna. Dlatego są ludzie którzy władze wyręczają ... i odpowiednie urzędy również !
Cześć i chwała bohaterom 28.09.2016 16:32
Teraz widać komu zależy, a kto dopiero przed wyborami sobie przypomni... Też świadczy o nas wszystkich kogo sobie wybieramy. Jedna osoba z Rady Miasta, kpiny. Takie rzeczy właśnie trzeba pamiętać zarówno temu jednemu jak i wszystkim pozostałym...
PiSowcy 28.09.2016 12:16
nie przyszli bo im wstyd za zagrywkę z nazwą ronda. Piszę "wstyd" ale i tak nie wierzę w takie odczucia u tego typu ludków jak zwitko i jego banda
Tomaszowiak 28.09.2016 07:13
Miał dojść PiS do władzy i walczyć o prawdę historyczną, a po wyborach wypadł Macierewicz z szafy i jest tylko Smoleńsk, a w takim Tomaszowie o prawdę historyczną zabiega opozycja. Dla uzupełnienia radnym, który był patrząc po zdjęciach był Radny Batorski, któremu trudno zarzucić brak zaangażowania, ale też ciekawe na ile mi starczy. Z klubu PiS nikogo... Za rok już jednak pewnie będą, gdyż będzie bliżej następnych wyborów...
Seba 28.09.2016 05:02
Mnie smuci obecność obecność nacjonalistów na tych uroczystościach...
Nacjonalista 28.09.2016 07:46
Pozytywny nacjonalizm nie jest zły. Tylko trzeba mieć coś w głowie i rozróżniać dobro od zła.
Mnie 30.09.2016 01:18
bardziej tajnych współpracowników SB. Może to jest prawdziwy powód nieobecności wielu osób na tej imprezie.
piotr bayonne 07.10.2016 21:59
Może trochę szczegółów personalnych Szanowny Panie ? Bo narusza Pan normy współżycia społecznego i rzuca Pan oskarżenia bezpodstawne. To tylko PLUCIE ... pewnie NIC innego Pan nie potrafi !
02.10.2016 02:07
Poważnie nie miałeś historii w szkole, czy nie uczą już w gimnazjum co znaczy nacjonalizm, faszyzm, nazizm, patriotyzm, czym te pojęcia się od siebie różnią?
piotr bayonne 07.10.2016 22:04
Panie Szanowny - a raczej towarzyszu ... jeśli nie potrafisz Pan mieć swoich poglądów to się nie wypisuj - popisuj. Mój wuj - nacjonalista endek zginał w Gusen w wieku 23 lat. Wiec nie popisuj się Pan głupotą i na zasadzie "nauczyć gówniarza ... "

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama