Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 23:35
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Trup w szafie Arłukowicza

W Ministerstwie Zdrowia na odkrycie czeka sprawa powiązana z „mega aferą informatyczną”, którą od kilku lat rozpracowuje CBA. W tle – duże pieniądze i służby specjalne.

autor: Tomasz Szymborski,  źródło: wPolityce.pl

 

Ewa Kopacz swemu następcy na stanowisku ministra zdrowia zostawiła śmierdzącego „trupa w szafie”. Bartosz Arłukowicz wciąż nie ma pojęcia, kiedy wybuchnie bomba, którą od kilku miesięcy badają służby specjalne.

 

Z moich informacji wynika, że największe wątpliwości śledczych związane są konkursem na budowę systemu informatycznego EMDIS. Pod tym akronimem kryje się Europejski System Informacji o Dawcach Szpiku (European Marrow Donor Information System ), czyli baza danych. Moje źródła twierdzą, że była możliwość kupienia sprawdzonego systemu tanio. Na dodatek jedna z polskich firm chciała go udostępnić resortowi zdrowia w 2008 i 2009 roku za darmo.

 

Śledczy szukają odpowiedzi na pytania: Kto podjął decyzję o rozbudowaniu systemu informatycznego Centralnego Rejestru Potencjalnych Niespokrewnionych Dawców Szpiku i Krwi Pępowinowej? Jakie były powiązania personalne pomiędzy spółkami konsorcjum, które wygrało konkurs, a członkami komisji w Ministerstwie Zdrowia i jego agendzie – Poltransplancie oraz pośrednikiem w konkursie, czyli osobami z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Kielcach, spółkami Trusted Information Consulting Sp. z o. o. (Ticons), Konsorcjum: EC2 Sp. z o. o. i Softronic Sp. z o. o.?

 

Trochę teorii

 

Transplantacja szpiku kostnego od dawcy niespokrewnionego to metoda stwarzająca szansę leczenia wielu poważnych chorób krwi i układu odpornościowego. Jeżeli odpowiedni dawca nie znajdzie się w rodzinie pacjenta, konieczne jest znalezienie zgodnego, niespokrewnionego dawcy, co jest bardzo trudne. Jednym z elementów sukcesu, czyli wyleczenia pacjenta, jest skuteczność komunikacji pomiędzy krajowymi rejestrami wolontariuszy oddających swój szpik.

 

EMDIS bezproblemowo integruje się z rejestrami dawców szpiku kostnego (także międzynarodowymi), umożliwiając przesyłanie i odbiór danych z różnych systemów. To umożliwia szybsze i niezawodne poszukiwanie dawców.

 

Od 2002 roku w Dolnośląskim Centrum Transplantacji Komórkowych we Wrocławiu trwają prace finansowane z budżetu nad stworzeniem systemu informatycznego Ogólnopolskiego Centralnego Rejestru Niespokrewnionych Dawców Szpiku i Krwi Pępowinowej (OCRNDSiKP). Wyniki były kilkakrotnie prezentowane w Ministerstwie Zdrowia przez prof. dr hab. n. med. Andrzeja Lange i Zdzisława Tobotę. Jak jednak wynika z informacji, do których dotarłem, za każdym razem pokazywano bezpłatną, cudzą wersję demo.

 

Jak to możliwe? Otóż w 2009 r. Poltransplant i polskie ośrodki dobierające dawców szpiku w czasie konferencji w Pradze (Republika Czeska) zostały poinformowane o wdrożeniu tego systemu w Polsce przez rodzimą firmę, która kilkakrotnie proponowała Ministerstwu Zdrowia oraz Poltransplantowi bezpłatne wdrożenie tego systemu. Na złożoną propozycję nie było żadnej reakcji. Do zakupu licencji systemu EMDIS nie doszło.

 

Natomiast Poltransplant zdecydował się na „budowanie” własnego systemu. Ów „system”, który w końcu powstał, to prosty komunikator pozwalający na komunikowanie się z Poltransplantem.

 

Droga droga do systemu

 

W maju 2010 r. Minister Zdrowia ogłasza konkurs ofert na wybór realizatora programu zdrowotnego pt.: „Narodowy Program Rozwoju Medycyny Transplantacyjnej na lata 2010 – 2014 - POLGRAFT” w zakresie koordynacji tegoż programu.

 

Rozstrzygnięcie konkursu nastąpiło 9 lipca 2010 r. Ministerstwo Zdrowia ogłosiło, że rywalizację w zakresie zadania „Koordynacja programu” (wartość dofinansowania 950 tys. zł) wygrało Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa (RCKiK) w Kielcach.

 

2 września 2010 roku kieleckie RCKiK ogłosiło przetarg nieograniczony na„Wdrożenie i administrowanie centralnego rejestru niespokrewnionych potencjalnych dawców i dawców szpiku i krwi pępowinowej”. Pieniądze pochodziły z programu unijnego. Organizator konkursu w ogłoszeniu podawał kwotę 409 836,06 złotych netto jako „kwotę szacunkową zamówienia”. Na złożenie ofert był… tydzień.

 

Przetarg wygrała spółka Trusted Information Consulting Sp. z o. o. (Ticons) z Warszawy. Spółka pokonała sześciu konkurentów swoją zaskakująco niską ofertą – 84 500 złotych, czyli pięciokrotnie niższą od szacunkowej!

 

W komisji konkursowej zasiadał dyrektor RCKiK w Kielcach - mgr Jerzy Stalmasiński. To znajomy Stefana Pechcińskiego, Naczelnika Wydziału ds. Transplantologii w Departamencie Polityki Zdrowotnej w Ministerstwie Zdrowia. Mniej więcej w tym samym czasie J. Stalmasiński został powołany przez ówczesną Minister Zdrowia Ewę Kopacz do prestiżowego grona - Krajowej Rady Transplantacyjnej.

 

Kiedy Poltransplant wraz z Ticons w hotelu pod Kielcami zorganizowali szkolenie i prezentacje „bazy” centralnego rejestru, okazało się, że baza taka nie została stworzona. Firmę Ticons reprezentował jej pracownik i współtwórca programu Stefan Karmaza.

 

Echa tego konkursu widać w wynikach kontroli NIK z 2011 r. „Organizacja i finansowanie systemu przeszczepiania narządów, tkanek i komórek”:

 

Minister Zdrowia nie podjął wystarczająco skutecznych działań, aby Centralny Rejestr Niespokrewnionych Potencjalnych Dawców Szpiku i Krwi Pępowinowej wprowadzony został do użytkowania, w terminie określonym w znowelizowanej ustawie transplantacyjnej, tj. z dniem 15 września 2010 r. Minister z opóźnieniem przekazał środki na stworzenie niezbędnego systemu informatycznego bazy danych dla tego Rejestru, które wyasygnowane zostały dopiero z programu „Polgraft” 2010-2014 (zaakceptowanego do realizacji 17 maja 2010 r.).

 

15 marca 2011 Ministerstwo Zdrowia ogłosiło konkurs ofert na wybór w roku 2011 realizatora Programu Wieloletniego na lata 2011-2020 „Narodowy Program Rozwoju Medycyny Transplantacyjnej”. Konkurs dotyczył „wspierania rozwoju ustawowych rejestrów transplantacyjnych oraz szkolenia osób wykonujących czynności bezpośrednio związane z pobieraniem, przechowywaniem i przeszczepianiem narządów w jednostkach systemu ochrony zdrowia związanych z transplantologią w tym związane z obsługą rejestrów transplantacyjnych”. Nie wiadomo jednak, po co był konkurs, skoro agendą powołaną do prowadzenia takich działań jest Poltransplant?

 

W tym konkursie startował Poltransplant i dwie spółki. Jedną z nich była firma, która posiadała już wdrożony i działający od prawie 2008 r. system EMDIS, kupiony od firmy Steiner Ltd. Wygrywa jednak Poltransplant, i dostał 470 tysięcy złotych. W kuluarach jednak na długo przed rozstrzygnięciem konkursu krążyły informacje, że ten konkurs wygra właśnie Poltransplant.

 

W maju 2011 r. w siedzibie Poltransplantu odbywa się spotkanie władz tej instytucji (Dyrektor prof. dr hab. n. med.  Roman Danielewicz, Jarosław Czerwiński, wicedyrektor Jolanta Żalikowska - Hołoweńko i konsultantka Małgorzata Dutkiewicz) z Davidem Steinerem, który przyjechał z Republiki Czeskiej. To właściciel firmy Steiner Ltd. i twórcą oprogramowania Prometheus służącego do obsługi systemu EMDIS.

 

Podczas spotkania przedstawiciele Poltransplantu poinformowali Davida Steinera o planowanym nowym konkursie na wprowadzenie systemu EMDIS, a raczej jego części – jakiegoś modułu tego programu. W założeniach Poltransplantu ów moduł miałby być tworzony wspólnie (przez Ticons, Steiner Ltd. i Poltransplant).

 

Po spotkaniu, w czasie lunchu Stefan Karmaza z Ticons, zaproponował Steinerowi współpracę i wspólny start w konkursie. Według zdobytych informacji program opracowany wcześniej przez Ticons nie spełniał założeń konkursu pomimo miesięcy pracy Małgorzaty Dutkiewicz z Poltransplantu z tą spółką.

 

29 czerwca 2011 r. tym razem przez Zakład Zamówień Publicznych (ZZP) przy Ministerstwie Zdrowia został ogłoszony kolejny (!) konkurs na rozbudowę systemu informatycznego Centralnego Rejestru Niespokrewnionych Potencjalnych Dawców Szpiku i Krwi Pępowinowej. Firma Steinera zostaje poinformowana o tym… e-mailem przez Małgorzatę Dutkiewicz.

 

Informacja o przetargu pojawiła się jedynie na stronach Zakładu Zamówień Publicznych przy Ministrze Zdrowia. Brak było informacji na stronach resortu i Poltransplantu (koordynatora programu).

Sami swoi

 

Zakład Zamówień Publicznych Ministerstwa Zdrowia opracował specyfikację zamówienia (SIWZ) z bardzo szczegółową tabelą osób niezbędnych do budowy systemu wraz z zakresem godzinowym dla każdego z nich. Specyfikacja jest na tyle szczegółowa, że nie mogła zostać przygotowana przez urzędników ministerstwa lub Poltransplantu.

 

W przetargu wzięły udział dwie firmy: EC2, której czołową postacią jest wspomniany wcześniej Stefan Karmaza oraz Steiner Sp. z o. o. Zapewne zupełnym przypadkiem był fakt, iż wymogi dotyczące osób mających kierować projektem były zgodne np. z kwalifikacjami Stefana Karmazy. Firmy złożyły swoje oferty - 450 000 zł (EC2) i 20 000 zł (Steiner). Konkurs został unieważniony ze względu na „zbyt niską cenę wystawioną przez firmę Steiner.”

 

10 sierpnia 2011 r. został rozpisany kolejny konkurs na rozbudowę systemu informatycznego OCRNDSiKP. Konkurs wygrało konsorcjum spółek (jego liderem jest EC2), które zaproponowało podwójnie wyższą cenę (429 tys. zł), niż oferowana przez spółkę Steiner, która nie została dopuszczona do przetargu. Jednak jej protest do Krajowej Izby Odwoławczej został uwzględniony.

 

16 maja 2012 r. Ministerstwo Zdrowia publikuje kolejne „Ogłoszenie konkursowe na realizatorów w roku 2012 Program Wieloletni na lata 2011-2020 Narodowy Program Rozwoju Medycyny Transplantacyjnej”. Konkurs zostaje rozstrzygnięty 29 czerwca 2012 roku. Zwycięzcą zostaje spółka EC2 - wartość przyznanych środków publicznych 349 000 zł. Przypomnę – rok wcześniej Steiner Sp. z o.o. proponowała, że taki system stworzy za… 20 tysięcy złotych!

 

Rozstrzygnięcie wywołuje znowu kolejne pytania: Po co budować (rozbudowywać) system, skoro można kupić gotowy produkt, i to znacznie taniej? Dlaczego zamiast zorganizować jeden przetarg, różne podmioty organizują szereg przetargów w tym samym zakresie? Kto jest autorem SIWZ, skoro ani Ministerstwo Zdrowia ani Poltransplant nie dysponują fachowcami?

 

Służby i korupcja

 

Firma Trusted Information Consulting (Ticons) pojawia się w wątku korupcyjnym w MSWiA. Ticons, gdzie dyrektorem był Witold D. (zanim został wiceministrem w MSWiA odpowiedzialnym za informatyzację) wykonywała część kontraktu IBM na prace przy projekcie pl.ID. To jeden z najważniejszych projektów informatycznych w Polsce, na który zęby ostrzyło sobie wiele firm IT. Jego wartość szacowano na ok. 370 mln zł.

 

Z rekomendacji Wiesława Paluszyńskiego, wiceprezesa Polskiego Towarzystwa Informatycznego, Witold D. został też członkiem tegoż towarzystwa. Kilka miesięcy temu D. usłyszał zarzuty przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków.

 

Paluszyński od 2003 r. jest prezesem spółki Ticons. Firma ta realizowała lukratywne zlecenia m.in. dla MSWiA, ARiMR, Centralnego Zarządu Służby Więziennej, Kancelarii Sejmu, Ministerstwa Gospodarki, Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, gminy miasta Sopot, PZU, Totalizatora Sportowego, Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.

 

Jak ujawniła Gazeta Polska, Wiesław Paluszyński jest postrzegany jako człowiek blisko związany z obecnie urzędującym prezydentem Bronisławem Komorowskim. Był m.in. w 2012 r. uczestnikiem debaty „Siećpospolita” organizowanej przez Kancelarię Prezydenta. Został odznaczony przez Komorowskiego Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski „za wybitne zasługi w działalności na rzecz polskiego sektora technologii informatycznych i komunikacyjnych”. Paluszyński jako wiceprezes Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji zasiada w Kapitule Konkursu „Laur innowacyjności 2013”, który objął honorowym patronatem Bronisław Komorowski.

 

Paluszyński ma 60 lat i z wykształcenia jest elektronikiem. W latach 80. ubiegłego wieku pracował m.in. w wydawnictwie „Sigma”, był także członkiem ORMO. Według znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej dokumentów Wiesław Paluszyński w czasach PRL został zarejestrowany jako tajny współpracownik SB pseudonim Bogdan.

 

W styczniu 1981 r., gdy trwał stan wojenny, podpisał zobowiązanie „o udzielaniu informacji Służbie Bezpieczeństwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych na temat szkodliwej działalności politycznej na niekorzyść interesów PRL”. W dokumentach komunistycznej bezpieki zachowały się odręczne notatki popisane „Wiesław Paluszyński” m.in. na temat działalności opozycjonistów.

 

Po 1989 r. Paluszyński trafił do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, a w czasie procesu akcesyjnego związanego z wstępowaniem Polski do NATO był dyrektorem Departamentu w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego. Było to za czasów prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego, gdy szefem BBN był Marek Siwiec.  W końcu lat 90. Paluszyński był członkiem zarządu Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych. Już wtedy, zasiadając w gremiach organizacji informatycznych, był związany z ówczesnym wiceministrem spraw wewnętrznych i administracji Krzysztofem Bondarykiem oraz szefem MSWiA Januszem Tomaszewskim. Po dymisji Tomaszewskiego Bondaryk i Paluszyński zasiadali razem w kilku przedsięwzięciach biznesowych, m.in. w Trusted Information Consulting Sp. z o.o. (Ticons).

 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

27.01.2014 22:15
W ogóle życie Ministra Zdrowia każdego rządu jest trudne a jeszcze jak tutaj takie trupy z szafy wypadają to jest tragedia, tym bardziej że na trupa nie można (nie wypada) nasiusiać i to bez znaczenia czy trup wpadł czy wypadł z namiotu :D

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama