Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 14:06
Reklama

Prezent na Święta

Ostatni mecz w 2012 roku nie zapowiadał się najszczęśliwiej dla siatkarzy tomaszowskiej Lechii. Zaledwie tydzień wcześniej ponieśli dotkliwą porażkę w Zduńskiej Woli z MKS-em. Tym razem poprzeczka zawisła wyżej, bo czekał ich wyjazd do lidera, który w bieżącym sezonie nie doznał jeszcze ani jednej porażki. Na domiar złego Tomasz Migała musiał w ostatnim tygodniu trenować niepełnym składem. Choroby leczyło kilku zawodników. Miedzy innymi z tego powodu na sobotni mecz nie udał się z zespołem najbardziej doświadczony Krzysiek Kurzdym. Inny senior, Piotr Łaski zmaga się z kontuzją. Trudno więc zachować optymizm, gdy na wyjazdowe spotkanie z najlepszym zespołem ligi zespół udaje się w składzie, jaki zazwyczaj oglądać możemy w rozgrywkach juniorów.

 

Całkiem możliwe, że także i gospodarz sobotniego spotkania, zespół LUKS Dobroń zlekceważył, przynajmniej na początku, nasza drużynę. Pierwsze akcje należały bowiem do tomaszowian, którzy rozpoczęli mecz uważniej, niż gospodarze (miejscowi w pierwszych akcjach dwukrotnie atakowali w siatkę), dzięki czemu osiągnęliśmy prowadzenie 5:2. Set toczył się falami, gdzie po lepszej grze Lechii przychodziła poprawa skuteczności gospodarzy. Atak ze środka, as serwisowy oraz dotknięcie siatki przez naszych blokujących pozwoliło zniwelować stratę Dobronia i doprowadzić do stanu po 11. Na szczęście odpowiedzieliśmy szybko skutecznymi atakami Kacpra Turowskiego i Michała Gałki, by znów odskoczyć na 2-3 punkty. Gdy jednak nie byliśmy w stanie wyprowadzić skutecznego ataku po zagrywce miejscowych, co karciło nas punktowymi kontratakami ze strony rywala, trener Migała poprosił o czas przy prowadzeniu swojej drużyny 16:15.

 

Uwagi trenera dobrze podziałały na zespół, bo po autowym ataku siatkarza Dobronia ze skrzydła, w polu zagrywki pojawił się Wojtek Dębiec. Posyłane floty na drugą stronę siatki sprawiały przeciwnikom tyle problemów, że nie byli w stanie skończyć ataku. Po skutecznym zbiciu Kuby Krawczyka z drugiej linii, przy stanie 20:15 dla tomaszowian o czas prosi grający trener gospodarzy. Zdezorientowani siatkarze z Dobronia nie potrafią już jednak odwrócić losów seta, a podejmując jeszcze większe ryzyko, łatwo oddają nam kolejne punkty. Przy stanie 24:15 dla Lechii, nasza drużyna traci co prawda dwa punkty po ataku środkowego LUKS, jednak zepsuta zagrywka ich kapitana, daje nam ostatecznie zwycięstwo 25:17.

 

Początek kolejnej partii potwierdza, że nasi chłopcy wierzą w kontynuację dobrej gry. Po kapitalnej obronie Wojtka Dębca wyprowadzamy kontratak z lewego skrzydła, skąd rewelacyjnie kończy tę akcję Kacper Turowski. Nasz zespół walczy z poświęceniem o każdy punkt, z tą różnicą, że tym razem po drugiej stronie siatki rywal znalazł oparcie w swoim atakującym (nr 1 na koszulce). Niemal cała odpowiedzialność za zdobywanie punktów dla Dobronia spoczywała wtedy na tym zawodniku. Przy stanie 7:4 dla miejscowych, Migała prosi o czas. Kiedy jego uwagi nie przynoszą skutku, chwilę później na boisku w miejsce Kuby Owczarka pojawia się Michał Woźniak. Od stanu 12:6, niwelujemy naszą stratę do wyniku 15:12, blokując na podwójnym bloku ich kapitana. Wtedy jednakże skutecznymi blokami odpowiadają gospodarze, a Migała wykorzystuje drugi czas i wprowadza na rozegranie Puściana za Dębca oraz wysyła na zagrywkę Damiana Włocha. Niestety Dobroń nie odpuszcza ani na chwilę i ostatecznie wygrywa drugiego seta 25:19.

 

Jak się później okazało, trzecia partia była najbardziej wyrównaną oraz (jak po meczu ocenił ją trener Lechii) decydującym dla losów spotkania setem. Gdy na samym początku zdobywamy cztery punkty z rzędu, wychodząc na prowadzenie 6:2, trener Dobronia szybko prosi o czas, by uspokoić popełniających błędy własnych zawodników. Dochodzi do zmiany na pozycji rozgrywającego LUKS-u. Przez kilka minut sytuacja na boisku się nie zmienia i obie drużyny zdobywają punkty na zmianę. Dopiero skuteczne ataki i zagrywka atakującego drużyny z Dobronia sprawia, że nasz zespół poczuł na plecach oddech przeciwnika. Migała przy stanie 15:14 prosi o przerwę. Od tej pory to na skrzydłowych Tomaszowa opiera się ciężar naszej gry. Dzięki szybszemu rozegraniu na skrzydła, skutecznie punktują: Gałka, Turowski i Krawczyk. Po skutecznym bloku na ich atakującym i skutecznym zbiciu Turowskiego z lewego skrzydła prowadzimy nawet 22:19. Nie bacząc na czytelność rozegrania, miejscowi posyłają w końcówce niemal każdą piłkę do zawodnika z nr 1, który za sprawą świetnej skuteczności znów odrabia straty. Przy stanie 23:22 dla Lechii dochodzi do długiej wymiany i kilku obron po obu stronach siatki. W końcu wysoka piłka wędruje na lewe skrzydło do Kuby Krawczyka, który atakiem po bloku zdobywa cenny 24. punkt. O czas prosi grający kapitan, a także i trener Dobronia. Chwilę później dostaje on piłkę na lewym skrzydle i doprowadza do stanu 24:23, jednak w kolejnej akcji, po ataku z drugiej linii zostaje zablokowany na potrójnym bloku. Lechia wygrywa seta 25:23.

 

Czwartego seta miejscowi rozpoczynają szybkim prowadzeniem 3:0. Odpowiadamy akcjami ze skrzydeł, by po dwóch skutecznych atakach Michała Gałki z prawej strony siatki wyjść na prowadzenie 7:4. Wtedy na boisku pojawia się w Dobroniu ponownie, nominalnie pierwszy rozgrywający i stara się prowadzić nieco bardziej urozmaiconą grę gospodarzy. Efektem jest remisowy wynik jaki pojawia się na tablicy wyników (10:10). W środkowej części seta zdecydowanie mniej błędów popełniają nasi siatkarze, dokładając do tego skuteczny atak i blok. Przy stanie 16:13 dla tomaszowian, LUKS wykorzystuje swój pierwszy czas w secie. Chwilę później dorzucamy następne oczka: atakiem Gałki na czystej siatce i asem serwisowym Krawczyka. 19:14. Dobroń bierze drugi czas. Punkt Lechii po ataku Turowskiego z lewego skrzydła skłania naszych przeciwników do dalszej żonglerki na rozegraniu i zmianę na tej pozycji. Obraz gry nie ulega jednak zmianie. Drużyny zdobywają punkty na zmianę. Gospodarze ryzykują w polu zagrywki, jednak ich nieudane serwisy jedynie przybliżają ich do końca meczu. W ostatniej akcji, po krótkiej wymianie z obu stron, skutecznym atakiem z lewego skrzydła kończy Krawczyk. Lechia wygrywa 25:19 i ostatecznie odnosi w Dobroniu zwycięstwo 3:1.

 

Tuż po meczu rozpromieniony trener Tomasz Migała powiedział:

"Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie. Pomimo chorób, które nas w minionym tygodniu dopadły, chłopcy pokazali charakter. Zaprezentowaliśmy się bardzo dobrze i skutecznie w ataku. Dobre przyjęcie i szybkie rozegranie pozwalało nam gubić blok przeciwnika.

Pragnę pogratulować całej drużynie, bo tego dnia byliśmy monolitem, który przyjechał tu po konkretny cel – zagrać jak najlepszy mecz i być z siebie zadowolonym po spotkaniu. Cel został zrealizowany, a sukces jest  tym bardziej budujący, iż wygrana ta została nagrodzona trzema punktami. Skoro jesteśmy w stanie wygrać w hali lidera, który wcześniej nie poniósł ani jednej porażki, to znaczy, że drużynę stać na zwycięstwa ze wszystkimi w lidze."

 

Po zakończonym spotkaniu, ogromnej radości całej drużyny okazanej jeszcze na boisku oraz gratulacjach ze strony szkoleniowców, wszyscy zebrali się w szatni, by tam wspólnie złożyć sobie świąteczne życzenia i podzielić się opłatkiem. W ten oto sposób, nasz zespół sprawił sobie najlepszy świąteczny prezent jaki tego dnia mógł sam sobie podarować.

 

LUKS Dobroń – Lechia Tomaszów 1:3 (17, -19, 23, 19)

Lechia zagrała w składzie:
Dębiec,  Witkowski, Woźniak, Gałka, Krawczyk, Owczarek, Mirowski, Włoch, Podwysocki, Porczyk, Puścian.

Trenerami drużyny są Tomasz Migałą i Andrzej Zając.
Kierownikiem drużyny jest Jan Lisicki.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Urodzony w Tomaszowie Mazowieckim 25.12.2012 11:53
Miło czytać o sukcesach siatkarzy Lechii. Pamiętam czasy, gdy na parkietach brylowali juniorzy Lechii: Jurek Szymczyk, Witek Kobędza, Edek Skorek i inni. To oni zdobyli dla klubu z Nowowiejskiej mistrzostwo Polski juniorów. A potem był okrers gdy Lechia (seniorzy) grali przez dwa sezony w I lidze. Czy to wróci?

Opinie

Reklama

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Była noc z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Cicha, spokojna, jak tysiące innych w radzieckiej rzeczywistości, gdzie system miał być nieomylny, a technologia – niezawodna. Kilka minut po pierwszej w nocy w elektrowni jądrowej w Czarnobylu wydarzyło się jednak coś, co rozbiło tę iluzję w pył. Dosłownie.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:39
Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

Niedziela, 26 kwietnia, to 116. dzień roku. Słońce wzeszło o 5:18, zajdzie o 19:50. Imieniny obchodzą m.in. Marzena, Aureliusz, Dominik, Grzegorz, Mariusz, Piotr i Ryszard. To dzień, który niesie w sobie ciężar historii i rytm, który – jak dobra muzyka – wraca, rezonuje i nie pozwala o sobie zapomnieć.Data dodania artykułu: 26.04.2026 11:39
Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością

Sobota, 115. dzień roku. Słońce wstaje wcześnie – o 5:20, jakby chciało przypomnieć, że wiosna nie zna lenistwa. Zachód o 19:48 zamyka dzień długi i gęsty od znaczeń. Imieniny obchodzą dziś m.in. Jarosław, Marek, Franciszka i Stefan – imiona, które jak echo powracają w polskiej historii.Data dodania artykułu: 25.04.2026 08:19
25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością
Reklama

Polecane

Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyBrąz z Gostynia. Młody zawodnik Pilicy Tomaszów na podium Mistrzostw PolskiAmbicja i talent drogą do sukcesuKorytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?Lechia Tomaszów Mazowiecki z reprezentantami Polski U22. Klub potwierdza siłę szkoleniaChór Artis Gaudium świętuje 10-lecie. Jubileuszowy koncert w MCK TkaczŻołnierze 25 Brygady ćwiczą w Drawsku. Trwa intensywne szkolenie inżynieryjno-bojoweBrzegi Pilicy znów oddychają. Wspólna akcja sprzątania w Tomaszowie MazowieckimŻołnierze i weterani uczą młodzież, jak reagować na zagrożenia, dezinformację i kryzysyInowłódz wprowadza Kartę Mieszkańca. Nowy program dla rozliczających PIT w gminieUstawa „wrzuci” tysiące mieszkań na rynek?Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagi
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Mam nadzieję, że to tylko wymóg ustawowy.Treść komentarza: Poznawszy niestety już trochę mentalność i poziom intelektualny podtomaszowskich tomaszowian, to lepiej by uwag było jak najmniej. W sprawach wykraczających poza otoczenie własnej działki to tym bardziej. Bo to są pomysły typu: ścieżki rowerowe w pierwszej kolejności do kilkunastoosobowych wsi, bez potencjału przemysłowego, ale nawet i turystycznego. Oprócz budowy potem zawsze jakieś stałe koszty sa. Choćby odśniezanie. Plus jak zwykle gadżeciarnia - do niedawna były to tablice informacyjne z wyświetlaczani na wzór tej przy informacji turystycznej na placu Kościuszki w Tomaszowie, która działała kilka miesięcy, a przez ponad 10 lat coś z niej tylko burczy (czyli prąd pobiera). Lepiej już nic nie zgłaszajcie, niech zostaną przekopiowane nawet jeden do jednego rozwiązania z mądrzejszych społeczności z obważanka dużych miast.Źródło komentarza: Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagiAutor komentarza: TMTreść komentarza: A kogo mieli wybrać tęczowego Rafała co się z pedofilem z Targówka fotografował?Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: W języku polski imiona piszemy z dużej litery! Trochę szacunku!Źródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnejAutor komentarza: AdiksTreść komentarza: Kilkanaście mln zł w rundzie wydanej na transfery i podnieta, że bramkami udało się uciec że spadkowej. W ,,normalnej" firmie zarząd, menadżerowie od transferów do zwolnienia. Kurde ale muszą ,,doić" sponsora.Źródło komentarza: Widzew jeszcze żyje. Wieczór, który przywrócił nadzieję przy PiłsudskiegoAutor komentarza: Ewa SzlakTreść komentarza: No cóż gość jest z pokolenia lewicy, która nie zna słowa empatia, kultura, wyczucie.Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: MisierwiczTreść komentarza: Co z tego, że na zwolnieniu. On tam był prywatnie :-)Źródło komentarza: Zwolnienie lekarskie i partyjny wiec. Czy radnym wolno więcej?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama